TVN24 | Świat

Co z zawieszeniem broni i "humanitarną przerwą w bombardowaniu"? Izraelski minister odpowiada

TVN24 | Świat

Autor:
tas//now
Źródło:
PAP, Reuters

Ostrzał rakietowy ze Strefy Gazy w kierunku Izraela ustał w ciągu nocy, został jednak wznowiony w czwartek przed południem. Rano Izrael przeprowadził kolejne naloty w Strefie Gazy. Światowa Organizacja Zdrowia zaapelowała o "humanitarną przerwę w bombardowaniu". Pytany o szanse na zawieszenie broni w piątek minister wywiadu Eli Kohen odparł: - Zdecydowanie widzimy znaczącą presję międzynarodową, jednak zakończymy operację, gdy uznamy, że osiągnęliśmy nasze cele.

Siły Obronne Izraela poinformowały w czwartek , że zniszczyły kilka celów Hamasu w Strefie Gazy, w tym tunel podziemny znajdujący się w pobliżu miasta Bejt Hanun w północnej części Strefy Gazy oraz dwie podziemne wyrzutnie w Dżabaliji na północ od miasta Gaza. Miały być używane do wystrzeliwania rakiet w kierunku Tel Awiwu na początku tego tygodnia.

Wojsko podało również, że izraelskie myśliwce zniszczyły centrum dowodzenia Hamasu, z którego organizacja ta kierowała trwającą od 10 maja walką, kiedy na nowo rozgorzał konflikt izraelsko-palestyński.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Po prawie ośmiogodzinnej przerwie w miejscowościach w pobliżu terytorium palestyńskiego rozległy się rano syreny, ostrzegające przed atakiem rakietowym. Po południu czasu polskiego syreny informowały o niebezpieczeństwie również mieszkańców oddalonego o 13 kilometrów od Strefy Gazy Aszkelonu i beduińskich osad na pustyni Negew.

Zapytany w izraelskim radiu publicznym Kan, czy w piątek rozpocznie się zawieszenie broni - co miało być możliwe zgodnie z czwartkową wypowiedzią wysokiego rangą przedstawiciela Hamasu dla libańskiej telewizji al-Majadin - minister wywiadu Eli Kohen zaprzeczył. - Zdecydowanie widzimy znaczącą presję międzynarodową, jednak zakończymy operację, gdy uznamy, że osiągnęliśmy nasze cele – powiedział.

CZYTAJ TAKŻE: "W Gazie giną cywile, Izrael zaś, nie Hamas, ponosi koszty wizerunkowe swoich działań" >>>

Hamas: trwają wysiłki w sprawie zawieszenia broni. "Myślę, że zakończą się sukcesem" >>>

Szacowanie strat i demonstrowanie solidarności

Według doniesień od czasu rozpoczęcia walk w bombardowaniach z powietrza zginęło co najmniej 230 Palestyńczyków, w tym 65 dzieci, a ponad 1700 osób zostało rannych. Władze izraelskie oszacowały liczbę ofiar śmiertelnych po swojej stronie na 12.

W czasie trwania konfliktu tysiące ludzi demonstrowały solidarność z Palestyńczykami w miastach europejskich: Londynie, Madrycie, Berlinie czy Atenach, jak również w Dosze w Katarze, Bagdadzie i Kuwejcie.

Wojsko izraelskie utrzymuje, że co najmniej 160 osób zabitych było członkami grup terrorystycznych, głównie Hamasu i Islamskiego Dżihadu.

Apel WHO i stanowisko kanclerz Niemiec

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaapelowała w czwartek o "humanitarną przerwę w bombardowaniu Strefy Gazy". Chodzi o umożliwienie dotarcia z pomocą medyczną w rejon konfliktu.

- Zamknięcie punktów wejścia i wyjścia dla pacjentów i zespołów zajmujących się opieką humanitarną oraz surowe ograniczenia w dostawie materiałów medycznych pogłębiają ten kryzys zdrowia publicznego – powiedział dyrektor regionalny WHO Ahmed Al-Mandhari podczas briefingu dla mediów.

Dodał, że w wyniku "ciężkich urazów" obciążony jest "i tak już przytłoczony system opieki zdrowotnej, który boryka się z krytycznymi niedoborami podstawowych leków i zapasów, jednocześnie walcząc z pandemią COVID-19".

Szef WHO na Zachodni Brzeg i Strefę Gazy Rik Peeperkorn poinformował, że konwój ONZ, który na palestyńskie terytorium ma dotrzeć z pomocą humanitarną, wioząc między innymi 10 tysięcy szczepionek przeciw koronawirusowi firmy Sinopharm, jest gotowy, by wjechać do Strefy Gazy, gdy tylko będzie to możliwe.

"Izrael ma prawo do obrony"

Reuters cytuje również kanclerz Niemiec Angelę Merkel, która powiedziała, że "Izrael ma prawo do obrony przed ostrzałem rakietowym ze Strefy Gazy".

- Opowiadamy się za prawem Izraela do samoobrony i dlatego słuszne jest, że Izrael podejmuje masowe działania – powiedziała Merkel w wywiadzie dla publicznego nadawcy WDR. - Z drugiej jednak strony chcemy przyczynić się do prób dyplomatycznych, mających na celu zapewnienie długoterminowej i stabilnej sytuacji w regionie – stwierdziła kanclerz Niemiec, cytowana przez Agencję Reutera.

Prezydent USA Joe Biden w środowej rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu wyrażał oczekiwanie, że jeszcze w tym dniu nastąpi "poważna deeskalacja" w toczącym się między Izraelem a Hamasem konflikcie.

Autor:tas//now

Źródło: PAP, Reuters

Tagi:
Raporty: