- Szczegóły i przyczyny zdarzenia są obecnie ustalane.. (...) Dołożymy wszelkich starań, by wyjaśnić powody i rygorystycznie przestrzegać zasad bezpieczeństwa - oświadczył minister obrony Shinjiro Koizumi, którego wypowiedź przekazała stacja NHK.
Jak poinformowała agencja Kyodo - powołując się na lokalną straż pożarną - ocalały z załogi czołgu żołnierz doznał poparzeń twarzy, ale jest przytomny. Do eksplozji doszło w najnowocześniejszym japońskim czołgu Typ 10 tuż przed oddaniem strzału. Nie ujawniono, w jakim stopniu został uszkodzony ważący 44 tony pojazd.
Premierka Sanae Takaichi w mediach społecznościowych wyraziła ubolewanie i współczucie rodzinom zmarłych wojskowych.
Kolejny śmiertelny wypadek
Poligon Hijudai, obejmujący obszar 4,9 tysiąca hektarów, jest największym tego typu wojskowym obiektem szkoleniowym w zachodniej części Japonii.
Wtorkowy incydent to kolejny śmiertelny wypadek w japońskich siłach zbrojnych. W kwietniu 2024 roku w zderzeniu dwóch śmigłowców wojskowych w powietrzu zginęło osiem osób, a w maju 2025 roku dwóch żołnierzy poniosło śmierć w katastrofie samolotu szkoleniowego.