Nawet 70 procent produkcji. Nowy rekord udziału OZE w polskiej energetyce

Farma wiatrowa w Kamieńsku
Zmiany klimatu mogą sprawić, że część Europy przestanie nadawać się do upraw
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Grzegorz Michałowski / PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W sobotę, 5 września, odnawialne źródła energii odpowiadały za 70 procent generacji energii w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym (KSE). To dobowy rekord dla udziału OZE w krajowej produkcji energii - przekazały Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

"Rekord OZE w KSE! 5 września odnawialne źródła energii odpowiadały za 70 proc. krajowej generacji energii. W szczycie generacji fotowoltaika dostarczała 47,3 proc., a wiatr 23,2 proc. energii" - przekazał operator w mediach społecznościowych.

Udział OZE w polskiej produkcji energii rośnie. Na początku maja PSE informowało, że ich udział w pokryciu zapotrzebowania na energię sięgnął w Polsce chwilowo nawet 78 procent. Miało to być wynikiem wyjątkowo wysokiego nasłonecznienia na początku tegorocznej majówki, co skutkowało wysoką produkcją fotowoltaiki.

Również w majówkę Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekazało, że w 2025 roku po raz pierwszy w historii udział energii wyprodukowanej z OZE przekroczył 30 proc. Oznacza to prawie dwukrotny wzrost względem 2020 roku.

Kiedy OZE wyprze paliwa kopalne z Polski?

Prof. Konrad Świrski z Wydziału Mechanicznego, Energetyki i Lotnictwa na Politechnice Warszawskiej zwrócił uwagę pod koniec lipca, że "w Unii Europejskiej produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych dochodzi do prawie 50 proc.". - W Polsce ma w tym roku wynieść około 30 proc. - dodał.

Zaznaczył, że udział węgla w polskiej produkcji energii w bilansie rocznym spada do około 50 proc., czyli szybciej niż zakładano jeszcze kilka lat temu. Zdaniem eksperta proces zastępowania paliw kopalnych odnawialnymi źródłami energii (OZE) zajmie jeszcze od 10 do 15 lat.

Prof. Świrski zaznaczył, że problemem źródeł odnawialnych, takich jak słońce i wiatr, jest ich niedyspozycyjność. Nie dają one możliwości sterowania poziomem produkcji i dostosowania go do dobowego oraz sezonowego zapotrzebowania odbiorców. Specyfika obecnego systemu energetycznego, w którym brakuje pojemnych magazynów, sprawia, że operator nie jest w stanie w pełni zagospodarować prądu wytworzonego przez OZE.

Źródło: PAP
Zobacz także: