Pożar na złomowisku przy ulicy Wiejskiej w Chorzowie wybuchł w poniedziałek po południu. Paliły się opony, zderzaki oraz trzy wraki samochodów.
Strażacy walczą z ogniem. Jak przekazał o godzinie 14.30 chorzowski urząd miasta, pożar przedostał się do hali magazynowej, w której składowane były części samochodowe.
"Badania prowadzone w związku z pożarem nie wykazały podwyższonego stężenia substancji toksycznych. Jednocześnie odnotowano przekroczenie stężeń pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5" - czytamy w komunikacie.
Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Po godzinie 16 pożar wraków samochodów został ugaszony. Wciąż jednak płonie wnętrze hali. Na miejscu obecnie pracują 23 zastępy straży pożarnej, w sumie 65 strażaków.
"W związku z pożarem na terenie złomowiska, prosimy mieszkańców znajdujących się w promieniu około 2 km od miejsca zdarzenia o zamknięcie okien i drzwi, pozostanie w budynkach i nieopuszczanie ich bez konieczności, unikanie przebywania na zewnątrz do czasu odwołania komunikatu. Na miejscu pracują służby ratunkowe, które prowadzą działania gaśnicze. Prosimy o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń służb" - napisano w komunikacie chorzowskiego ratusza.
Mieszkańcy części województwa śląskiego (Chorzów, Bytom, Siemianowice Śląskie oraz Świętochłowice) otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.