Chcą, by w miejscu placu zabaw powstał wybieg dla psów

Plac zabaw zlokalizowany jest obok pływalni
Lublin. Mieszkańcy chcą likwidacji placu zabaw i zbudowania w jego miejscu wybiegu dla psów
Źródło wideo: Kamila Florek
Źródło zdj. gł.: Kamila Florek
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dzieci mają plac zabaw 150 metrów dalej, a z tego obok basenu "korzystają" wieczorami osoby pijące alkohol, dewastując przy okazji huśtawki - tak twierdzi część mieszkańców dzielnicy Bronowice w Lublinie. Chcieliby oni zamienić plac zabaw przy ulicy Łabędziej w wybieg dla psów. Zwrócili się z tym do radnej, która napisała do prezydenta.

- Żeby było jasne, to nie jest tak, że chcę zabierać dzieciom plac zabaw. Zupełnie nie o to w tym chodzi – zastrzega Kamila Florek, lubelska radna miejska z dzielnicy Bronowice.

Plac zabaw mieści się obok basenu miejskiego przy ul. Łabędziej. Powstał wtedy, kiedy basen, czyli w 2014 roku. Do radnej zwrócili się okoliczni mieszkańcy, którzy chcieliby zastąpić plac zabaw wybiegiem dla psów. Radna napisała więc interpelację do prezydenta miasta. Wniosek popiera też zarząd dzielnicy.

Plac zabaw zlokalizowany jest obok pływalni
Plac zabaw zlokalizowany jest obok pływalni
Źródło zdjęcia: Kamila Florek

Mieszkanka: nie ma dzieci, są osoby pijące alkohol

- Widzę ten plac z okna. Już od lat nie ma tu dzieci. Wieczorami pojawiają się za to osoby pijące alkohol, które dewastują huśtawki i inne zabawki. Potem MOSiR (Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zarządza obiektem – przyp. red.) je naprawia i tak w kółko - mówi Barbara Wiecheć, jedna z okolicznych mieszkanek.  

Dodaje, że istnienie tego placu nie ma sensu również z tego względu, że dosłownie 150 metrów dalej zlokalizowany jest inny plac zabaw przy Szkole Podstawowej nr 33, z którego dzieci korzystają.

Najbliższy wybieg dla psów trzy kilometry dalej

- W pobliżu są też inne place zabaw. Natomiast jeśli chodzi o wybieg dla psów, to najbliższy jest aż w Parku Ludowym, czyli jakieś trzy kilometry samochodem. W naszej dzielnicy nie ma takiego miejsca, żeby można było spuścić psa z kagańca, by sobie pobiegał, a czworonogów w naszej dzielnicy przybywa - mówi mieszkanka.

Zaznacza, że choć z radną spotkało się osiem osób, pomysł popiera bardzo wielu mieszkańców.

- Od lat mówi się o tym, że nie ma u nas gdzie wyprowadzać psów, natomiast ostatnio pojawił się pomysł, żeby zbudować wybieg właśnie w miejscu tego placu zabaw. Tym bardziej, że ostatnio plac został po raz kolejny zniszczony - podkreśla Wiecheć.

Zabawki są często niszczone
Zabawki są często niszczone
Źródło zdjęcia: Kamila Florek

MOSiR na bieżąco sprząta i naprawia

Bartosz Orłowski, rzecznik MOSiR "Bystrzyca", potwierdza, że zdarzają się dewastacji. Chodzi też o forsowanie ogrodzenia placu oraz zniszczenia klamki i zamka w bramce wejściowej. Na placu zostawiane są też butelki i niedopałki.

"W takich sytuacjach pracownicy na bieżąco przeprowadzają prace sprzątające oraz naprawcze" - pisze nam w mailu.

Dodaje, że ostatnie takie prace na zostały wykonane na początku lipca, natomiast w sierpniu rada dzielnicy Bronowice zwróciła się z wnioskiem o całkowitą likwidację placu zabaw.

"Żadna oficjalna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła" - zaznacza rzecznik.

A może plac na festyny?

Andrzej Szyszko, przewodniczący zarządu dzielnicy Bronowice, komentuje że choć pomysł na zastąpienie placu zabaw wybiegiem dla psów jest dobry, to jednak może być niewykonalny, Z tego względu, że wybieg byłby zlokalizowany zbyt blisko budynku pływalni.

- Plac zabaw można byłby przekształcić w miejsce, na którym mogłyby się odbywać cykliczne festyny, natomiast wybieg dla psów mógłby powstać na terenie miejskim przy ulicach Plagego i Laśkiewicza. Jest tam dość miejsca, a wokół nie ma zbyt blisko budynków - mówi Szyszko.

Teren jest ogrodzony
Teren jest ogrodzony
Źródło zdjęcia: Kamila Florek

Wybieg co najmniej 10 metrów od basenu

Władze miasta, odpisując na interpelację złożoną przez radną Kamilę Florek, zaznaczyły, że choć budowa wybiegu dla psów w sąsiedztwie basenu nie jest zakazana, to wymaga ona spełnienia wymogów sanitarnych i budowlanych.

"Zgodnie z prawem budowlanym wybiegi dla psów powinny zachować dystans co najmniej 10 metrów od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi (ze względu na hałas i zapachy) oraz nie mogą być lokalizowane w miejscach narażonych na uciążliwości zapachowe tj. w odległości mniejszej niż 10-12 metrów od czerpni powietrza hali basenowej" – czytamy w odpowiedzi.

Władze planują utworzenie na Bronicach wybiegu dla psów (być może przy ul. Plagego i Laśkiewicza, lecz wymaga to jeszcze analiz), ale nie musi to oznaczać likwidacji placu zabaw przy pływalni.

Niedaleko znajduje się inny plac zabaw
Niedaleko znajduje się inny plac zabaw
Źródło zdjęcia: Kamila Florek

"Tworzyć nowe, a nie zastępować jedne drugimi"

Jak odpisała nam Monika Głazik z biura prasowego prezydenta miasta "(…) najlepszym rozwiązaniem jest tworzenie różnych przestrzeni, które mogą funkcjonować obok siebie i odpowiadać na potrzeby różnych grup mieszkańców, a nie zastępowanie jednej funkcji drugą".   

Wskazuje, że "same incydenty wskazywane przez przedstawicieli rady dzielnicy nie powinny jednak być jedynym argumentem przesądzającym o zmianie funkcji danego miejsca np. na plac festynów".

Jeśli są zakłócenia porządku, to nie są one zgłaszane

"Jeśli chodzi o zgłaszane przypadki zakłócania porządku czy dewastacji, z informacji uzyskanych od Straży Miejskiej Miasta Lublin wynika, że nie odnotowywano zgłoszeń dotyczących zakłócania porządku w tym miejscu" – pisze nam Głazik.

Podobnie zresztą informuje podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji, który mówi, że chociaż zgłoszenia w tym rejonie się zdarzają, to ich liczba nie jest duża.

– Być może jest tak, że mieszkańcy widząc coś niepokojącego nie zgłaszają tego faktu – zaznacza policjant.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: