- Trwa szósty dzień izraelsko-amerykańskich nalotów na Iran. Zabity w nich został ajatollah Ali Chamenei. Iran odpowiada uderzeniami na Izrael oraz siły USA w różnych krajach.
- Amerykańska Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka HRANA podała zaktualizowaną liczbę ofiar w Iranie - od początku wojny zginęło co najmniej 1114 cywilów, w tym 183 dzieci.
- Polska wysłała do Omanu dwa samoloty specjalne Boeing-737 z wojskową załogą w celu ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu.
- Międzynarodowe lotnisko Zajed w Abu Zabi wznowiło w czwartek działalność. Ograniczona liczba połączeń odbędzie się też z innych lotnisk w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w tym w Dubaju, Szardży i Ras al-Chajmie.
Ostrzeżenie izraelskiego wojska o ewakuacji niemal całego południowego Bejrutu wywołało w czwartek wieczorem sceny chaosu i paniki, gdy dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy mieszkańców zablokowało drogi, próbując uciec z tego obszaru - przekazała stacja CNN.
-Widziałem ludzi wybiegających boso ze swoich budynków - powiedział właściciel kwiaciarni o imieniu Hussein.
Grupy dyskusyjne pełne były rozpaczliwych wezwań do bliskich, by uciekali. Ucieczka była jednak utrudniona przez zablokowane ulice i trudności związane z ewakuacją osób starszych i unieruchomionych. Wybuchy rozpoczęły się w południowym Bejrucie po zapadnięciu zmroku i trwały aż do świtu.
Ministerstwo obrony Kataru ogłosiło, że systemy obrony przeciwlotniczej skutecznie powstrzymały atak przy użyciu dronów, wymierzony w bazę lotnictwa Al Udeid, największą amerykańską bazę wojskową na Bliskim Wschodzie.
Według resortu obrony Kuwejtu od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie zginęło dwóch kuwejckich żołnierzy, a 67 zostało rannych - podała agencja KUNA. Ministerstwo obrony ogłosiło, że do czwartku systemy obrony przeciwlotniczej Kuwejtu wykryły i przechwyciły 212 pocisków balistycznych i 394 dronów.
Ministerstwo spraw wewnętrznych Bahrajnu poinformowało w nocy z czwartku na piątek, że w wyniku irańskiego ataku uszkodzone zostały hotel i dwa budynki mieszkalne w stolicy kraju, Manamie.
Na nagraniach wideo opublikowanych w serwisie X widać wieżowiec, w którym na jednym z wyższych pięter wybuchł pożar. Według relacji świadków miał go spowodować dron.
"Irańska agresja (...) spowodowała szkody materialne, bez ofiar śmiertelnych" - podał resort spraw wewnętrznych Bahrajnu na portalu X. Dodano, że pożar w jednym z dwóch budynków mieszkalnych został już ugaszony.
Kłęby dymu po izraelskim ataku lotniczym na Dahieh, dzielnicę zamieszkiwaną głównie przez szyitów na południu Bejrutu.
Pierwszy czarterowy lot ewakuacyjny dla obywateli amerykańskich, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie, powrócił do USA , lecąc z Abu Zabi i lądując na międzynarodowym lotnisku Dulles niedaleko Waszyngtonu.
Na pokładzie samolotu znajdowały się setki Amerykanów - poinformował rzecznik Departamentu Stanu. Zaniepokojone rodziny zebrały się na międzynarodowym terminalu przylotów, czekając na swoich bliskich.
Wiele rodzin przyznało, że chociaż mogły kontaktować się z podróżującymi bliskimi, polecono im zachować lot ewakuacyjny w tajemnicy i nie przekazano im żadnych informacji, takich jak numer lotu, które umożliwiłyby ich śledzenie.
Hiszpania prowadzi "dziwną i niezrozumiałą grę" w kwestii wojny z Iranem i nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań jako członek NATO i Unii Europejskiej - ocenił prezydent Izraela Icchak Hercog, cytowany przez portal hiszpańskiego radia Cadena SER.
- Pamiętamy i widzimy, które kraje przyłączają się do kampanii i nas wspierają, a także widzimy kraje takie jak Hiszpania - powiedział Herzog.
Jak zauważył, wszystko to dzieje się "w sytuacji, gdy istnieje potężna międzynarodowa i regionalna koalicja, której celem jest doprowadzenie do zmian na Bliskim Wschodzie, a przede wszystkim zniszczenie potencjału imperium zła, jakim jest Iran".
Chiny prowadzą rozmowy z Iranem w sprawie umożliwienia przepływu statków z ropą naftową i skroplonym gazem ziemnym przez cieśninę Ormuz - powiadomiła agencja Reutera, powołując się na trzy źródła dyplomatyczne.
Arabia Saudyjska przechwyciła i zniszczyła trzy pociski balistyczne wystrzelone w kierunku bazy lotniczej Prince Sultan - poinformowało Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej na platformie X.
W saudyjskiej bazie lotniczej, położonej na południe od Rijadu, stacjonowały wcześniej amerykańskie samoloty wojskowe. Brak informacji o ofiarach śmiertelnych i zniszczeniach.
"'Postawa obronna' pozostanie na podwyższonym poziomie, dopóki nie osłabnie zagrożenie wynikające z irańskich ataków" - poinformował rzecznik Naczelnego Dowództwa Sił Sojuszniczych NATO w Europie, płk Martin O'Donnell w komunikacie zamieszczonym na platformie X.
Rzecznik dodał, że nie może ujawnić szczegółów dotyczących podwyższenia gotowości, uzasadniając to kwestiami "bezpieczeństwa operacyjnego". Ocenił, że w przypadku pocisku wystrzelonego w stronę Turcji, NATO w środę "doskonale wypełniło swoje procedury obrony przeciw pociskami balistycznymi".
"W mniej niż 10 minut żołnierze NATO zidentyfikowali zagrożenie dla sojuszników, pocisk balistyczny, potwierdzili jego trajektorię, ostrzegli systemy obrony przeciwrakietowej na lądzie i morzu oraz wystrzelili pocisk przechwytujący, by wyeliminować zagrożenie, chronić nasze terytorium i ludność" - napisał.
Decyzja o rozpoczęciu ataków w zeszły weekend "oczywiście wykraczała poza zasady prawa międzynarodowego" - powiedział włoski minister obrony Guido Crosetto przedstawiając informację rządu o sytuacji na Bliskim Wschodzie po rozpoczęciu ataku USA i Izraela na Iran.
Powiedział, że Włochy są zmuszone do reakcji na konflikt, który Stany Zjednoczone i Izrael zainicjowały bez ostrzeżenia swoich sojuszników i partnerów. - To wojna, która rozpoczęła się bez wiedzy kogokolwiek na świecie. Wojna, w której my, podobnie jak reszta świata, musimy radzić sobie z konsekwencjami - powiedział Crosetto, członek partii Bracia Włoch premier Giorgii Meloni.
- W ciągu ostatnich 72 godzin amerykańskie bombowce uderzyły w prawie 200 celów w Iranie, w tym w okolicach Teheranu - poinformował admirał Brad Cooper, szef Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM). Przekazał, że amerykańskie siły zniszczyły już ponad 30 irańskich okrętów.
- Tylko w ciągu ostatniej godziny amerykańskie bombowce B-2 zrzuciły dziesiątki bomb penetrujących - powiedział. Zaatakowano między innymi wyrzutnie pocisków balistycznych.
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth powiedział, że Iran popełnia błąd, jeśli uważa, że Stany Zjednoczone nie będą w stanie utrzymać ataków, dodając, że Waszyngton dopiero rozpoczął walkę.
- Iran ma nadzieję, że nie będziemy w stanie tego utrzymać, co jest naprawdę fatalną pomyłką - powiedział Hegseth dziennikarzom podczas wizyty w kwaterze głównej Centralnego Dowództwa USA.
Serie eksplozji i syreny alarmu przeciwlotniczego słychać było w czwartek późnym wieczorem w Tel Awiwie - podała agencja AFP. Wcześniej irańskie media ogłosiły, że z Iranu wystrzelono "kolejną salwę pocisków" w stronę Izraela.
Portal Times of Israel przekazał, że w Tel Awiwie i na okolicznych obszarach w środkowym Izraelu uruchomiono alarmy przeciwlotnicze. Nie pojawiły się jak dotąd doniesienia o zabitych ani rannych.
Była to ósma salwa pocisków wystrzelonych przez Iran w kierunku Izraela od północy ze środy na czwartek. Według ustaleń izraelskiej armii w ramach tego ataku wystrzelono niewielką liczbę rakiet - podał portal.
Izba Reprezentantów nie przyjęła ustawy, która miała na celu ograniczenie uprawnień prezydenta Donalda Trumpa do prowadzenia wojny w Iranie bez zgody Kongresu. Głosowanie zakończyło się porażką stosunkiem głosów 212 do 219.
Kilku proizraelskich demokratów ostatecznie poparło tę ustawę, pomimo silnej presji ze strony swoich przywódców. Dwóch republikanów, krytykujących Trumpa za złamanie obietnicy wyborczej "żadnych wojen zagranicznych", sprzeciwiło się swojej partii i poparło tę ustawę - przekazała stacja CNN.
Francuski samolot lecący na Bliski Wschód w celu ewakuacji obywateli musiał zawrócić z powodu ostrzału rakietowego w tym regionie - donosi korespondent BBC Nick Beake.
Minister transportu Francji Philippe Tabarot poinformował w rozmowie z BBC, że samolot czarterowy linii Air France miał zabrać obywateli Francji ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Szef resortu powiedział, że zawrócenie francuskiego samolotu podkreśliło niestabilność w regionie i złożoność bezpiecznego przeprowadzenia ewakuacji.
Dziś wieczorem do mieszkańców Dubaju wysłano nowe alerty telefoniczne ostrzegające przed nadchodzącym ostrzałem irańskim. Alert został później zniesiony - zauważa BBC.
Władze ZEA poinformowały, że w czwartek przechwycono sześć irańskich pocisków i ponad 100 dronów. Nie odnotowano żadnych ofiar śmiertelnych ani poważnych obrażeń.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek w wywiadzie dla telewizji ABC News, że 58 proc. wyrzutni rakietowych Iranu zostało zniszczonych od początku ataku na ten kraj.
Iran jest "zdziesiątkowany na okres 10 lat, zanim będą mogli to odbudować" - uważa prezydent USA.
Pytany o to, jak długo będą trwały uderzenia na Iran, odpowiedział: - Cóż, wiele osób mówi, że to już koniec. Dla mnie to nie koniec. Będzie koniec, kiedy ja będę chciał.
Odnosząc się do tego, kto będzie nowym przywódcą Iranu, Trump odparł: - Nie chcemy, żeby umieścili kogoś [na stanowisku -red.], dopóki nie zostanie on zatwierdzony przez nas.
- Nie chcemy, żeby jakiś prezydent [USA -red.] za 10 lat utknął z tym problemem i nie wiedział, co z tym zrobić - dodał Trump w rozmowie telefonicznej z ABC News.
Stany Zjednoczone zawiesiły działalność swojej ambasady w stolicy Kuwejtu - poinformował Departament Stanu w oświadczeniu.
"Obywatele USA w Kuwejcie powinni opuścić kraj, jeśli jest to możliwe, korzystając z komercyjnych lub innych dostępnych środków transportu. Obywatele USA, którzy nie mogą wyjechać, powinni pozostać w domu" - dodano.
Izraelskie wojsko twierdzi, że rozpoczęło naloty na infrastrukturę Hezbollahu na południowych przedmieściach Bejrutu.
Nie wszyscy mieszkańcy Bejrutu, stolicy Libanu znaleźli bezpieczne schronienie po ogłoszonej przez Izrael ewakuacji dla ludności cywilnej. Dla części z nich dzisiejsza noc będzie kolejną spędzoną na ulicy lub w samochodzie - podaje BBC.
23-letnia matka dwumiesięcznej dziewczynki powiedziała w czwartek w rozmowie z reporterką BBC Alice Cuddy, że uciekła natychmiast po ogłoszeniu izraelskiego nakazu o opuszczenie swoich domów. - Wzięłam tylko pieluchy. Nie wzięłam nawet mleka - mówiła.
Inna kobieta płakała, opowiadając o swoich obawach związanych z tym, co się dzieje w jej kraju. - Przyzwyczaiłam się do dźwięków [bombardowania -red.] w domu. Nie chciałam wychodzić - mówiła, wspominając o ewakuacji.
Byli też rozmówcy Cuddy, którzy wyrazili swoje poparcie dla Hezbollahu, a jeden z mężczyzn stwierdził, że "nie boi się umrzeć w ochronie naszej ziemi".
W czwartek wieczorem dron zaatakował pole naftowe eksploatowane przez amerykańską firmę w Dahuk, w irackim Kurdystanie, powodując pożar - poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródła związane z bezpieczeństwem.
Według wyliczeń CNN, na podstawie danych Flightradar24, od początku konfliktu w regionie Bliskiego Wschodu odwołano ponad 11 tys. lotów. Najwięcej, bo blisko 2,5 tys. połączeń odwołano w niedzielę i poniedziałek - 1 i 2 marca.
Po raz pierwszy w trakcie ramadanu wierni nie będą mogli jutro, w czasie cotygodniowych piątkowych modlitw, udać się do meczetu Al-Aksa w Jerozolimie. Szef Izraelskiej Administracji Cywilnej, generał brygady Hisham Ibrahim, podał jako powód zamknięcia świątyni irańskie ataki rakietowe, "narażające życie wszystkich na niebezpieczeństwo".
Dodał, że zamknięcia te są zgodne z krajowymi środkami ochronnymi, takimi jak stan wyjątkowy i zakaz zgromadzeń publicznych.
W pierwsze dwa piątki muzułmańskiego świętego miesiąca, przed wybuchem wojny, w nabożeństwach uczestniczyło odpowiednio 80 tys. i 100 tys. wiernych - podał portal CNN.
Zamknięte pozostają również Ściana Płaczu i Bazylika Grobu Pańskiego.
- Jestem przekonany, że w ostatnich dziesięcioleciach nigdy nie doszliśmy do krawędzi przepaści tak, jak teraz - powiedział w czwartek w Senacie włoski minister obrony Guido Crosetto, przedstawiając informację rządu o sytuacji na Bliskim Wschodzie po rozpoczęciu ataku USA i Izraela na Iran i oświadczył, że "sytuacja jest dramatyczna".
- Od lat rosyjscy nacjonaliści proszą Putina, by wykorzystał przeciwko Ukrainie taktyczną broń nuklearną, a w epoce takiego chaosu, może mu to umożliwić dokonanie wyboru, jakiego nigdy by nie dokonał w normalnych warunkach - mówił Crosetto.
Kilka godzin wcześniej w Izbie Deputowanych minister zapowiedział podniesienie do poziomu najwyższej gotowości obrony powietrznej i antybalistycznej, w koordynacji z sojusznikami z NATO. - W obliczu nieprzemyślanych reakcji możemy spodziewać się wszystkiego - przyznał Crosetto.
Izrael zniszczył 80 proc. irańskich systemów obrony przeciwlotniczej oraz 60 proc. wyrzutni rakiet balistycznych i osiągnął "niemal całkowitą przewagę" w powietrzu – podał w czwartek szef sztab generalnego Sił Obronnych Izraela gen. Ejal Zamir w oświadczeniu.
"Lotnictwo izraelskie przeprowadziło 2500 uderzeń i zrzuciło ponad 6 tys. pocisków" – poinformował. Według niego Izrael przechodzi teraz do "następnego etapu kampanii" przeciw Iranowi, w którym zada "jeszcze większych szkód fundamentom reżimu i jego potencjałowi wojskowemu".
"Mamy w zanadrzu kolejne zaskakujące posunięcia, których nie zamierzam ujawniać" – dodał.
Portal "Times of Israel" podał w środę, że armia izraelska planuje jeszcze co najmniej dwa tygodnie działań militarnych, podczas których chce zniszczyć tysiące celów w Iranie. Według cytowanego przez portal wysokiego rangą przedstawiciela izraelskiego lotnictwa zabito już tysiące żołnierzy irańskich.
Saudyjskie tanie linie lotnicze Flynas będą obsługiwać ograniczone połączenie między Arabią Saudyjską a Dubajem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich od piątku - poinformowała saudyjska telewizja państwowa.
Irański atak spowodował wybuch pożaru w głównej rafinerii Bahjrajnu na południu kraju, należącej do spółki Bapco Energies, ale płomienie są już pod kontrolą - poinformowało w czwartek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu w komunikacie na X.
"Celem był obiekt w (strefie przemysłowej) Maameer" - podał resort. Jak podkreślono, zgłoszono straty materialne, ale nie było ofiar w ludziach.
Donald Trump przekazał, że przyjmie "każdą pomoc" w kontekście obrony przed irańskimi dronami. Odniósł się w tej sposób do prośby, którą otrzymał ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
Oczywiście, wezmę każdą pomoc od każdego kraju - powiedział amerykański prezydent w rozmowie dla agencji Reuters.
"W tej chwili wielkiego niebezpieczeństwa, wzywam premiera Izraela Benjamina Netanjahu, aby nie rozszerzał tej wojny na Liban. Wzywam też irańskich przywódców, aby nie angażować Libanu w wojnę, do której nie należy" - napisał francuski prezydent Emmanuel Macron we wpisie na platformie X.
"Należy zrobić wszystko, aby zapobiec ponownemu wciągnięciu tego bliskiego Francji kraju w wojnę" - dodał.
Francuski prezydent przekazał też, że zacieśni współpracę z libańskimi siłami zbrojnymi, przekazując opancerzone wozy transportowe, oraz wsparcie operacyjne i logistyczne.
Szefowie resortu energii spotkali się z firmami gazowymi i paliwowymi, aby omówić wpływ obecnej sytuacji geopolitycznej na bezpieczeństwo dostaw surowców do Polski - przekazało w czwartek Ministerstwo Energii. Spotkanie dotyczyło bieżącej koordynacji działań między rządem a sektorem energetycznym.
Od poniedziałku trwa irańska blokada cieśniny Ormuz, przez którą przepływa 20 proc. światowego zużycia ropy naftowej.
Od rozpoczęcia działań wojennych w Iranie kontakt z laureatką Pokojowej Nagrody Nobla z 2023 roku Narges Mohammadi, walczącą o prawa kobiet i wolność, został zerwany. Poinformowała o tym w oświadczeniu córka noblistki.
"Pęka mi serce na myśl o mojej mamie i o wszystkich ludziach przetrzymywanych teraz w więzieniach przez reżim w Teheranie" - wyznała Kiana Rahmani.
"Łączność z Iranem spadła do 1 procent poziomu sprzed nalotów. Od początku konfliktu nie napłynęły żadne wiadomości dotyczące sytuacji mojej mamy" - przekazała Rahmani, kierująca fundacją imienia Narges Mohammadi.Mohammadi, która w 2023 r. otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla za walkę o prawa kobiet i wolność w Iranie, przebywa obecnie w więzieniu w Zanjan. Według jej bliskich została tam przeniesiona po miesiącach zamknięcia w areszcie w Maszhadzie.
Aragczi, który 26 lutego brał udział w Genewie w rozmowach ze Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem, powiadomił, że od ubiegłego tygodnia nie był w kontakcie z tymi przedstawicielami USA. - Faktem jest, że nie mamy żadnego pozytywnego doświadczenia, jeśli chodzi o negocjowanie z USA. Zwłaszcza z tą administracją. Negocjowaliśmy dwa razy, w ubiegłym roku i w tym, i zaatakowali nas w środku negocjacji - powiedział amerykańskiej stacji irański minister.
- Więc nie widzimy powodu, dla którego powinniśmy angażować się jeszcze raz [w rozmowy -red.] z tymi, którzy nie są szczerzy w negocjacjach (...) i którzy nie przystępują do negocjacji w dobrej wierze - kontynuował Aragczi, oceniając, że w obecnej wojnie nie ma zwycięzców.
Szef MSZ Iranu Abbas Aragczi powiedział w czwartek telewizji NBC News, że jest pewien, iż Irańczycy zdołaliby odeprzeć potencjalną operację lądową sił USA. - Nie, czekamy na nich (…) Bo jesteśmy przekonani, że możemy im się przeciwstawić i to byłaby ogromna katastrofa dla nich.
Aragczi przekazał, że Iran nie zwracał się do nikogo z prośbą o zawieszenie broni. - Nie prosiliśmy o zawieszenie broni nawet ostatnim razem. Poprzednim razem to Izrael poprosił o wstrzymanie ognia. Poprosili o bezwarunkowe zawieszenie broni po 12 dniach naszego sprzeciwu wobec ich agresji - dodał, odnosząc się do ubiegłorocznej 12-dniowej wojny Izraela z Iranem, w którą włączyły się USA.
Agencja Reuters podała, że Donald Trump popiera potencjalne rozpoczęcie ofensywy w głąb Iranu przez mniejszość kurdyjską. - Myślę, że byłoby to wspaniałe, jeżeli chcieliby to zrobić - powiedział
Użytkownicy telefonów komórkowych w Dubaju dostali powiadomienie o potencjalnym zagrożeniu uderzeniami pocisków - przekazała Agencja Reuters.
Turcja przygotowuje się na potencjalny napływ uchodźców z sąsiedniego Iranu, ponieważ wojna na Bliskim Wschodzie wkroczyła już w swój szósty dzień - powiedział szef MSW Turcji Mustafa Ciftci, cytowany przez dziennik "Hurriyet". Dodał, że Turcja przygotowuje się na przyjęcie 90 tys. osób.
Izraelski przedstawiciel w Organizacji Narodów Zjednoczonych powiedział, że za kilka dni Iranowi będzie trudniej przeszkadzać w ruchu statków przez Cieśninę Ormuz - przekazała agencja Reuters.
Już 102 osoby straciły życie, a 638 zostało rannych w izraelskich atakach na Liban od momentu ich rozpoczęcia w poniedziałek - poinformowało Libańskie Ministerstwo Zdrowia.
Pociski uderzyły we wschodni Teherean - podała agencja ISNA
Marynarze mają prawo odmówić wypłynięcia na pokładzie statków przepływających przez Zatokę Perską w tym przez Cieśninę Ormuz, po tym, jak poziom zagrożenia dla regionu wzrósł do najwyższego, poinformowały w czwartek główne związki zawodowe organizacje branży żeglugowej.
W ramach porozumienia zawartego w Międzynarodowym Forum Negocjacyjnym (organizacji pośredniczącej w porozumieniach pomiędzy armatorami i załogami statków), mogą oni odmówić wypłynięcia w zagrożone atakami regiony. Repatriacja ma się odbyć na koszt armatora.
Więcej o sytuacji w Cieśninie Ormuz przeczytaj w TVN24+.
Władze Bahrajnu przekazały, że w rafinerii Bapco Energies wybuchł pożar. Ogień miał być spowodowany uderzeniem irańskiego pocisku - przekazała agencja Reuters.
Ogień jest już pod kontrolą, a rafineria kontynuuje działalność - poinformowała agencja Reuters.
Donald Trump stwierdził, że musi być osobiście zaangażowany w wybór następnego przywódcy Iranu - przekazała agencja Axios.
Amerykański prezydent przekazał też, że syn Alego Chameneiego, Modżtaba Chamenei, jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem na przejęcie przywództwa. Strona amerykańska nazwała to "nieakceptowalnym" wyjściem.
Po godzinie 17 czasu polskiego agencja Reuters podała, za lokalnymi świadkami, informację z trzech miejsc:
Według świadków, w Abu Zabi słychać było kilka eksplozji.
W Dubaju zawyły syreny alarmowe.
Lokalne agencje prasowe przekazały informację o wybuchach słyszanych w różnych częściach Teheranu.
Gwałtowny wzrost cen gazu wywołany paraliżem strategicznej Cieśniny Ormuz może przełożyć się na koszt produkcji i cenę nawozów. Grupa Azoty, ich główny wytwórca w Polsce, wstrzymała przyjmowanie nowych zamówień. "Powodem decyzji jest niestabilna sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie" - napisała spółka w oświadczeniu. Jeśli sytuacja się utrzyma, skutek może być jeden: wyższe ceny w sklepach.
Czytaj więcej o konsekwencjach konfliktu na Bliskim Wschodzie na TVN24+.
Eksplozje słyszane w Abu Zabi niedaleko portu lotniczego - przekazała agencja Reuters.
"Nas sto dni, a nawet do września". Armia prosi o pomoc
Portal Politico podał, że CENTCOM, który odpowiada za siły USA na Bliskim Wschodzie, zwrócił się do Pentagonu o wysłanie do kwatery dowództwa na Florydzie dodatkowych oficerów wywiadu wojskowego, którzy mieliby wspierać operację przeciwko Iranowi przez co najmniej sto dni, a możliwe, że do września.
Departament Stanu mobilizuje zasoby, aby ewakuować Amerykanów, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie, a Pentagon stara się zwiększyć liczbę żołnierzy USA gromadzących informacje wywiadowcze na potrzeby operacji. Jak podkreślił serwis, świadczy to o tym, że administracja Donalda Trumpa nie była w pełni przygotowana na szeroko zakrojoną wojnę, z którą obecnie się mierzy.
Donald Trump zapowiadał, że operacja może trwać od czterech do pięciu tygodni albo dłużej.
Obrona powietrzna Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest w procesie przechwytywania nadciągających z Iranu pocisków i dronów - przekazała agencja Reuters
Agencja Reuters przekazała, że marynarka wojenna Indii rozpoczęła operację mającą na celu pomoc lankijskim służbom z operacjami ratowniczymi. Operacje te są prowadzone z związku z zatopieniem przez USA irańskiej jednostki IRIS Dena.
Okręt zatonął na wodach międzynarodowych w pobliżu Sri Lanki. Sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych Pete Hegseth potwierdził, że uderzenia dokonał amerykański okręt podwodny.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer przekazał, że wyśle cztery myśliwce Eurofighter Typhoon do Kataru - podała agencja Reuters.
Czy "Epicka furia" zmieni świat? Jan Niedziałek zaprasza na debatę w TVN24+, gdzie wraz z ekspertami będzie tłumaczył sytuację na Bliskim Wschodzie i jej konsekwencje.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi przekazał swojemu odpowiednikowi z Azerbejdżanu, Jeyhunowi Bajramowi, że Iran nie odpowiada za środki bojowe kierujące się nad azerską przestrzeń powietrzną.
Irański minister zapowiedział też wewnętrzne dochodzenie w tej sprawie.
Władze Kataru przekazały, że przechwyciły cztery drony i 13 irańskich rakiet - podaje agencja Reuters.
Światowa Organizacja Zdrowia zidentyfikowała 13 przypadków ataków na placówki medyczne w Iranie - przekazała agencja Reuters.
Ataki te miały zabić czterech pracowników służby zdrowia i zranić kolejnych 25 pracowników.
Wojna w Iranie dzieli chrześcijan. Część amerykańskich środowisk ewangelikalnych widzi w niej starcie końca czasów, a w prezydencie Donaldzie Trumpie zapowiedź nadejścia Mesjasza. Katolicy i chrześcijanie bardziej tradycyjni ostrzegają, że wojenne zakusy Zachodu zawsze kończą się źle dla mieszkańców Bliskiego Wschodu. Chrześcijański syjonizm amerykańskich ewangelikalnych uznają zaś za herezję - pisze dla TVN24+ filozof i publicysta Tomasz P. Terlikowski.
Armia irańska zaatakowała dowództwo amerykańskiej armii w irackim mieście Irbil - przekazała agencja Reuters powołując się na irańskie media.
Nie mamy żadnych informacji aby nasi obywatele ucierpieli w związku z działaniami zbrojnymi na Bliskim Wschodzie - przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Agencja Reuters podała, że nad północnym Rijadem widać dym.
Dyplomaci i pracownicy w dzielnicy dyplomatycznej w w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie dostali polecenie schronienia się z powodu niesprecyzowanego zagrożenia - przekazała agencja Reuters, powołując się na anonimowe, bezpośrednie źródła.
Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew ogłosił postawienie sił zbrojnych w stan gotowości po ataku irańskich dronów na lotnisko w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej - poinformowała w czwartek państwowa agencja informacyjna Azertac.
- Nasze siły zbrojne, ministerstwo obrony (...) i inne siły specjalne zostały postawione w stan pełnej gotowości mobilizacyjnej na poziomie pierwszym i muszą być gotowe do przeprowadzenia każdej operacji - powiedział Alijew po spotkaniu Rady Bezpieczeństwa.
F-35 Sił Powietrznych Izraela brał w środę udział w nalocie na stolicę Iranu, podczas którego udało mu się zlokalizować i zniszczyć irański samolot szkolno-bojowy Jak-130.
W czwartek Izrael pokazał nagranie starcia.
To pierwszy przypadek zestrzelenia załogowej maszyny przez izraelskie lotnictwo od 1985 r., gdy izraelskie myśliwce F-15 zestrzeliły dwa syryjskie MiG-23 nad Libanem.
Do 1230 ofiar śmiertelnych wzrósł dotychczasowy bilans amerykańsko-izraelskich ataków na Iran, trwających od 28 lutego - podała w czwartek irańska państwowa agencja prasowa Tasnim.
Azerbejdżan ostrzegł że przygotowuje bliżej nieokreśloną odpowiedź po tym, jak dwa irańskie drony przeleciały przez jego granicę i zraniły cztery osoby w eksklawie Nachiczewan, co budzi obawy o dalsze rozprzestrzenianie się konfliktu na Bliski Wschód - przekazała agencja Reuters
"Te ataki nie pozostaną bez odpowiedzi" - poinformowało Ministerstwo Obrony Azerbejdżanu w oświadczeniu.
Pomimo oświadczeń Białego Domu, które mogą być wynikiem "dezinformacji", Hiszpania nie zezwoli na użytkowanie amerykańskich baz na południu kraju do ataku na Iran - oświadczyła w czwartek ministra obrony Hiszpanii Margarita Robles w wywiadzie dla radia Cadena SER.
Po zestrzeleniu irańskich pocisków nad Abu Zabi, sześć osób narodowości pakistańskiej i nepalskiej zostało ranionych spadającymi odłamkami; obrażenia tych osób nie są poważne - poinformowały lokalne służby prasowe.
Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi odniósł się do doniesień o ataku dwóch irańskich dronów na lotnisko w Azerbejdżanie.
Stwierdził, że Teheran nie atakuje sąsiednich krajów i że incydent musi zostać zbadany. - Celem ataków Iranu są tylko kraje, w których znajdują się bazy wojskowe naszych wrogów - powiedział.
Izrael kontynuuje działania wojenne w Libanie. Jak donosi Al-Jazeera, wojska Izraela zaatakowały miasta Harouf i Kfar Rumman na południu kraju. W czwartek w Libanie zginęło co najmniej osiem osósb - podaje agencja.
Włochy będą kolejnym europejskim krajem, który wyśle swoje okręty w pobliże Cypru - zapowiedział w czwartek w parlamencie minister obrony tego kraju Guido Crosetto.
Wcześniej MON Hiszpanii poinformowało wysłaniu w tej rejon fregaty Cristobal Colon. Okręt ma dotrzeć do Krety, położonej ok. 630 km na zachód od Cypru, około 10 marca.
Również flagowy okręt francuskiej marynarki, lotniskowiec Charles de Gaulle, obrał kurs z Bałtyku w kierunku Morza Śródziemnego. Francuski prezydent Emmanuel Macron oświadczył ponadto, że na Cypr wysłane zostały środki obrony powietrznej oraz fregata Languedoc.
Irańska blokada cieśniny Ormuz zagraża dostawom żywności do krajów Zatoki Perskiej i zwiększa presję cenową na żywność w Iranie - pisze dziennik "Financial Times". Żywność docierała do regionu głównie przez ten zablokowany przez Iran szlak handlowy.
Wedle szacunków analityków, Arabia Saudyjska importuje około 40 procent zbóż i roślin oleistych przez swoje wschodnie porty Zatoki Perskiej, a Zjednoczone Emiraty Arabskie sprowadzają około 90 procent tego typu towarów przez port w Dubaju. Również przez Cieśninę Ormuz żywność i produkty łatwo psujące się trafiają do Bahrajnu i Kataru.
- Państwa Zatoki Perskiej są bardzo uzależnione od importowanej żywności - powiedział analityk Christian Henderson z Uniwersytetu w Lejdzie.
Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte zaprzeczył, jakoby wczorajsze wysłanie przez Iran rakiety w kierunku Turcji mogło stanowić powód do uruchomienia klauzuli o wspólnej obronie na podstawie artykułu 5. Sojuszu.
- Nikt nawet o tym nie mówi - powiedział Rutte Reutersowi.
Podkreślił jednocześnie, że NATO wspiera Stany Zjednoczone w ich operacji przeciwko Iranowi, ponieważ kraj ten "był bliski stanowienia zagrożenia również dla Europy".
"O 5.40 czasu lokalnego z Dubaju wyruszyły trzy autokary z naszymi obywatelami, którzy wrócą do kraju specjalnym lotem medycznym. Pod opieką polskiej służby konsularnej bezpiecznie przekroczyli granicę i są już w Omanie. Wkrótce przy wsparciu Wojska Polskiego wyruszą w dalszą drogę do domu" - poinformował rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór.
Do Omanu lecą z Polski dwa samoloty, które ewakuować mają naszych rodaków do kraju. Wysłane przez MON Boeingi 737 z wojskową załogą mają wrócić do Polski około północy.
Międzynarodowe lotnisko Zajed w Abu Zabi wznowiło w czwartek działalność. Jak podano w komunikacie, operacje lotnicze przywrócono "w ograniczonym stopniu".
Biuro Mediów zaapelowało, aby pasażerowie posiadający bilety kontaktowali się z liniami lotniczymi w celu uzyskania najnowszych rozkładów lotów. Zaleca się, aby podróżni udali się na lotnisko dopiero po otrzymaniu szczegółowych wskazówek dotyczących godziny lotu.
Ograniczoną liczbę operacji wznowiono również na innych lotniskach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w tym w Dubaju, Szardży i Ras al-Chajmie - głównie dla pasażerów z potwierdzonymi rezerwacjami i lotów ewakuacyjnych. W środę lotnisko w emiracie Fudżajra uruchomiło specjalne loty czarterowe do Azji i Turcji.
Hiszpania wyśle w pobliże Cypru jedną ze swoich fregat, która dołączy do wysłanego tam francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle - podało ministerstwo obrony Hiszpanii. Okręt ma dotrzeć na miejsce 10 marca.
Ministerstwo obrony Kataru poinformowało, że kraj ten został zaatakowany rakietami. "Są one przechwytywane przez systemy obrony przeciwpowietrznej" - napisano w komunikacie.
W stolicy Kataru Dosze doszło do serii wybuchów. Nad dzielnicą mieszkalną miasta unosi się dym - podaje Reuters.
Izrael przeprowadził w nocy "serię nalotów na obiekty irańskiego reżimu terrorystycznego w Teheranie"- napisały siły zbrojne Izraela. Jak podano, "zaatakowano infrastrukturę systemu rakiet balistycznych".
"Jednym z celów ataku w Teheranie była podziemna baza wykorzystywana przez reżim do przechowywania rakiet balistycznych, a także magazyny rakiet przeznaczone do zwalczania samolotów. Ponadto zaatakowano kilka wyrzutni rakietowych, które stanowiły realne zagrożenie dla Państwa Izrael i jego obywateli" - czytamy w komunikacie.
Po ataku irańskich dronów na lotnisko w Nachiczewanie MSZ Azerbejdżanu zastrzegło sobie prawo do podjęcia "odpowiednich działań odwetowych".
Jak podano w komunikacie, w okolicy lotniska spadły dwa drony wystrzelone z terytorium Iranu. Jeden uszkodził terminal lotniska, drugi wylądował w pobliżu szkoły w pobliskiej wiosce.
Nachiczewań znajduje się mniej niż 10 kilometrów od granicy z Iranem.
Włochy zamierzają wysłać systemy obrony przeciwlotniczej krajom Zatoki Perskiej - zapowiedziała w czwartek premierka Włoch Giorgia Meloni.
- Włochy, tak jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy zamierzają wysłać pomoc krajom Zatoki. Mówimy jasno o obronie, obronie przeciwlotniczej, nie tylko dlatego, że są to zaprzyjaźnione państwa, ale i dlatego, że w tym rejonie są dziesiątki tysięcy Włochów i około dwóch tysięcy żołnierzy, których musimy chronić - oświadczyła szefowa włoskiego rządu w wywiadzie dla radia RTL 102.5.
Wcześniej minister obrony Guido Crosetto poinformował, że wszystkie kraje Zatoki Perskiej zwróciły się do Włoch o pomoc militarną i logistyczną.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że rozmawiał z administracją USA ws. zmiany terminu i miejsca kolejnej zaplanowanej rundy trójstronnych rozmów pokojowych. Wstępnie miała ona się ponownie odbyć w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
"Kolejne trójstronne spotkanie Ukrainy, USA i Rosji zaplanowano na 5-9 marca, w zależności od rozwoju sytuacji na świecie. Obecnie na Bliskim Wschodzie toczy się kolejna wojna" - napisał Zełenski na X.
W reakcji na te wydarzenia do MSZ Azerbejdżanu wezwany został irański ambasador.
Pierwsza grupa Polaków ewakuowanych z Omanu wróci do Polski około północy - przekazał rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk. Jacek Goryszewski.
Dwa Boeingi 737 z wojskową załogą są obecnie w drodze do stolicy Omanu Maskatu. Na miejsce mają dotrzeć po godzinie 12 czasu polskiego.
O irańskim ataku na tankowiec donosi też Brytyjskie Centrum Operacji Dotyczących Handlu Morskiego (UKMTO). Jak podaje, incydent miał miejsce u wybrzeży Kuwejtu. Statek ma nabierać wody, jednak nie ma informacji o pożarze.
"W czasie wojny żegluga przez Cieśninę Ormuz będzie pod kontrolą Islamskiej Republiki" - ogłosiła Irańska Gwardia Rewolucyjna.
Iran ogłosił, że zaatakował amerykański tankowiec w Zatoce Perskiej. Na statku ma trwać pożar.
Iran wystrzelił trzy pociski w kierunku baz Kurdów w Iraku - podały irańskie media państwowe.
W środę CNN podało, że kurdyjskie siły opozycyjne przygotowują operację na terenie zachodniego Iranu. Działania te mają być wspierane przez Stany Zjednoczone i Izrael.
W nocy sekretarz obrony USA Pete Hegseth zapewnił w rozmowie telefonicznej szefa izraelskiego MON o niezachwianym wsparciu USA w wojnie z Iranem - przekazało izraelskie ministerstwo obrony.
"Wytrwajcie do końca, jesteśmy z wami" - miał powiedzieć Hegseth Israelowi Katzowi.
Iran zaprzecza wystrzeleniu rakiety balistycznej w stronę Turcji - oświadczyły irańskie siły zbrojne. Podkreśliły, że Iran szanuje suwerenność tego "sąsiedniego i zaprzyjaźnionego kraju".
O irańskiej rakiecie lecącej w kierunku Turcji poinformowało w środę tureckie MON. Miała ona zostać zestrzelona przez systemy obrony powietrznej NATO.
A jak wyglądała czwartkowa noc w Tel Awiwie? Opowiadał o tym korespondent TVN24 Jacek Tacik.
- To była niespokojna, bardzo intensywna noc, którą większość mieszkańców Tel Awiwu spędziła w schronach - mówił na antenie TVN24.
W nocy Iran zaatakował miasto rakietami. - Pomiędzy drugą a czwartą rano czasu lokalnego było kilka ataków rakietowych i alarmów przeciwbombowych. Na niebie widać było łuny ognia - opisywał Tacik. Jak dodał, izraelski system antyrakietowy działał skuteczne i nie ma informacji o rannych lub ofiarach śmiertelnych.
Odnosząc się do nastawienia mieszkańców Tel Awiwu do trwającej od soboty wojny, korespondent TVN24 ocenił, że "jest przekonanie, że jeszcze trochę musimy się przemęczyć, żeby jutro było dużo lepiej i bezpieczniej".
- Oni mówią w ten sposób, jeżeli faktycznie upadnie reżim ajatollahów, jeżeli Iran stanie się takim samym krajem, jakim był przed 1979 rokiem, kiedy to Izraelczycy jeździli do Iranu, kiedy to Irańczycy jeździli do Izraela, wtedy architektura bezpieczeństwa w całym regionie bardzo się zmieni na korzyść Izraela - relacjonował.
Od rozpoczęcia w sobotę izraelsko-amerykańskich ataków w Iranie zginęło co najmniej 1114 cywilów - podała Amerykańska Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka HRANA. Wśród nich jest 183 dzieci, w większości poniżej 10. roku życia.
Armia Izraela poinformowała o rozpoczęciu w czwartek rano nowych, szeroko zakrojonych ataków na Teheran - donosi Reuters.
Nie ustają ataki odwetowe Iranu na kraje Zatoki Perskiej.
- Wczoraj władze Dubaju informowały, że wybuchy, które słychać, to dobry znak. To znak, że pracuje obrona przeciwlotnicza - relacjonował korespondent TVN24 w Dubaju Artur Molęda.
Jak dodał, "niemal tysiąc dronów zostało skierowanych w stronę Zjednoczonych Emiratów Arabskich od początku inwazji".
Samolot specjalny Boeing-737 z wojskową załogą powinien w najbliższych minutach wystartować z Warszawy do Omanu w celu ewakuacji Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie.
W pierwszej kolejności do kraju wrócić ma ponad 100 osób wymagających pilnej opieki medycznej - zapowiedział w środę szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Po naszych rodaków wylecą w czwartek dwa takie samoloty.
Arabia Saudyjska przechwyciła kolejnego drona zbliżającego się ze wschodu, poinformowało w czwartek rano na platformie X Ministerstwo Obrony tego kraju. Broń została zniszczona, gdy zbliżała się do północnego regionu Al-Dżawf, w pobliżu granicy z Jordanią - poinformowało ministerstwo. Wcześniej pojawiły się doniesienia o przechwyceniu trzech dronów.
- Nikt nie może kategorycznie wykluczyć udziału (wojskowego w konflikcie na Bliskim Wschodzie) - powiedział premier Kanady Mark Carney odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas wspólnej konferencji z premierem Australii Anthonym Albanese. - Będziemy popierać naszych sojuszników kiedy będzie to uzasadnione - dodał Carney, cytowany przez publicznego nadawcę CBC.
- Nie bierzemy udziału w tych działaniach, ale zawsze będziemy bronić Kanadyjczyków i naszych sojuszników, gdy zostaniemy o to poproszeni - cytował publiczny francuskojęzyczny nadawca Radio-Canada.
Carney dodał, że celem jest zawieszenie ognia, ale "to jeszcze nie ten moment", a "szersza deeskalacja" nie może zostać osiągnięta do czasu, aż zostanie wyeliminowana zdolność Iranu do produkcji broni nuklearnej i eksportu terroryzmu.
USA i Izrael podczas nalotów na Iran atakują członków reżimu, którzy brali udział w tłumieniu antyrządowych demonstracji na przełomie grudnia i stycznia - pisze Times of Israel. Źródła portalu twierdzą, że oba kraje chcą ułatwić Irańczykom ponowne wyjście na ulice.
- Kiedy mówiliśmy, że staramy się stworzyć warunki do zmiany reżimu, to właśnie o takich rzeczach myśleliśmy - powiedział w rozmowie z portalem przedstawiciel władz Izraela. Amerykański urzędnik potwierdził, że siły reżimu biorące udział w brutalnych represjach są wśród osób, które Waszyngton i Tel Awiw biorą na celownik.
Protesty, które rozpoczęły się 28 grudnia 2025 r. strajkiem kupców z teherańskiego bazaru, szybko przerodziły się w masowe demonstracje antyrządowe. 8 stycznia władze w Teheranie odłączyły w kraju internet, zablokowały zagraniczne połączenia telefoniczne i wedle doniesień aktywistów przystąpiły do brutalnego tłumienia protestów. Według szacunków zagranicznych organizacji liczba ofiar śmiertelnych wynosi od kilku do kilkudziesięciu tysięcy.
Wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil oświadczył w wywiadzie dla niemieckiej telewizji publicznej ZDF, że ma "poważne wątpliwości" co do zgodności ataku USA na Iran z prawem międzynarodowym. Polityk SPD wezwał wszystkie strony konfliktu do powrotu do negocjacji.
Zastrzegł, że resortem właściwym do zbadania, czy istnieje prawnomiędzynarodowa podstawa dla amerykańskiej interwencji, jest MSZ. Jak dodał, resort analizuje ten problem.
- Widzieliśmy działania Amerykanów w Wenezueli i groźby pod adresem Grenlandii, a teraz Iran. Nie płaczę po kierownictwie w Iranie, które dopuściło się okrucieństw wobec własnego społeczeństwa. Pomimo tego powinniśmy szczególnie my, Niemcy, Europejczycy, być bardzo zainteresowani tym, aby oparty na zasadach porządek, aby normy i reguły były w tym świecie przestrzegane - wyjaśnił wicekanclerz.
Pentagon zidentyfikował dwóch pozostałych żołnierzy, którzy zginęli w niedzielę w ataku dronów w Kuwejcie.
Żołnierze zostali zidentyfikowani jako 45-letni major Jeffrey O'Brien z Indianoli w stanie Iowa i 54-letni starszy chorąży Robert Marzan z Sacramento w Kalifornii. Podobnie jak czterech żołnierzy zidentyfikowanych wcześniej we wtorek, O'Brien i Marzan zostali przydzieleni do 103. Dowództwa Zaopatrzeniowego, jednostki Rezerwy Armii Stanów Zjednoczonych z Iowa.
Marzan wciąż oczekuje na ostateczną, pozytywną identyfikację przez lekarza sądowego, jak podano w komunikacie prasowym Pentagonu, chociaż był obecny na miejscu ataku dronów w porcie Shuaiba i prawdopodobnie zginął w ataku.
CNN informowała wcześniej, że odzyskanie O'Briena i Marzana zajęło więcej czasu ze względu na stan budynku, który został zaatakowany. Obaj żołnierze służyli w ramach wsparcia nadzoru zaopatrzenia i utrzymania wojsk na Bliskim Wschodzie.
Kanada pracuje nad ewakuacją części swoich obywateli z Bliskiego Wschodu - poinformował minister spraw zagranicznych tego kraju. Obywatele Kanady przebywający w Izraelu zostaną przewiezieni autobusami do granicy z Egiptem.
W Bejrucie ograniczona liczba osób zostanie umieszczona na pokładach samolotów.
Kanada stara się również zorganizować loty czarterowe ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ponieważ przestrzeń powietrzna tego kraju zaczyna się otwierać - poinformowała kanadyjska minister spraw zagranicznych Anita Anand na konferencji prasowej.
Kanada ma ponad 100 tysięcy obywateli zarejestrowanych na Bliskim Wschodzie - powiedziała Anand. Spośród nich 2 tysiące poprosiło o możliwość wyjazdu - dodała.
Fińskie władze zorganizują lot czarterowy z Maskatu w Omanie do Helsinek dla Finów, którzy chcą opuścić ogarnięty konfliktem zbrojnym region Zatoki Perskiej. Zainteresowani mogą wykupić miejsce na tym locie na własny koszt. Cena biletu to około 2,3 tysiąca euro od pasażera - poinformowała szefowa fińskiej dyplomacji Elina Valtonen.
- Ministerstwo zdaje sobie sprawę, że bilet jest drogi (szczególnie dla np. 4-osobowej rodziny), ale na wysoką cenę wpływa w szczególności wzrost cen ubezpieczeń, paliwa oraz dodatkowe koszty związane z dotarciem do Omanu - wyjaśnił na specjalnej konferencji dyrektor departamentu konsularnego w resorcie Jussi Tanner.
Zakłada się, że na pokład pierwszego samolotu ewakuacyjnego, który ma przybyć po fińskich obywateli w najbliższy weekend, może wejść około 100-200 osób. Nie wiadomo jednak - przyznał urzędnik - jak wiele osób zdąży dotrzeć do Omanu, ani ze względu na wysokie koszty, skorzysta z tej opcji wylotu.
Izraelskie wojsko poinformowało o rozpoczęciu ataku na infrastrukturę Hezbollahu w Bejrucie. W nocy, tuż przed ogłoszeniem tego komunikatu przez Izrael, w stolicy Libanu rozległ się głośny wybuch - przekazała stacja CNN.
Aziz Ahmad z kancelarii premiera irackiego Kurdystanu podkreślił na platformie X, że doniesienia o rzekomej ofensywie kurdyjskiej w Iranie są ewidentnym kłamstwem. Informacje amerykańskiej telewizji Fox News odrzuciły też kurdyjskie media. "Ani jeden Kurd z Iraku nie przekroczył granicy. To ewidentne kłamstwo" - napisał na X przedstawiciel kancelarii premiera Kurdystanu Masroura Barzaniego.
Amerykański Senat zagłosował przeciwko rezolucji nakazującej prezydentowi Donaldowi Trumpowi zakończenie działań zbrojnych przeciwko Iranowi. To pierwsze głosowanie Kongresu dotyczące wojny.
Przeciwko rezolucji autorstwa demokraty Tima Kaine'a zagłosowali niemal wszyscy 53 republikanie oraz jeden senator demokratów John Fetterman. Za rezolucją opowiedział się za to jeden republikanin, Rand Paul.
Około 20 tysięcy marynarzy utknęło na statkach po zablokowaniu przez Iran cieśniny Ormuz - poinformował w rozmowie z BBC Arsenio Dominguez, sekretarz generalny działającej w ramach ONZ Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO).
- Utknęli, ponieważ groźby ataku na statki ze strony Iranu spowodowały, że aktywność morska w tym rejonie praktycznie ustała - zaznaczył, dodając, że blokada dotknęła również 15 tysięcy pasażerów statków wycieczkowych.
Opracowali Adam Styczek, Mikołaj Gątkiewicz
Źródło: TVN24, CNN
Źródło zdjęcia głównego: Reuters