"Męczeńska śmierć". Taki jest "wycinek irańskiego społeczeństwa"

Iranka trzymająca zdjęcie zmarłego ajatollaha Alego Chameneiego podczas ceremonii modlitewnej w Teheranie
Demonstracja w Teheranie przeciw USA i Izraelowi. Relacja korespondenta CNN
Źródło: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Krew naszego męczennika została przelana, ale my pozostajemy na obranej przez niego ścieżce - powiedziała kobieta, która brała udział w demonstracji w Teheranie. Jej uczestnicy sprzeciwiali się operacji wojskowej USA i Izrael oraz wyrażali wsparcie dla irańskiego reżimu. - Musimy pamiętać, że jest to tylko niewielki wycinek irańskiego społeczeństwa - mówił korespondent CNN, który relacjonował wydarzenie.

Wydarzenia na Bliskim Wschodzie relacjonujemy na żywo w tvn24.pl

Władze Iranu zgromadziły w stolicy kraju, Teheranie, tysiące ludzi po piątkowych modlitwach, aby wyrazić swój gniew w związku z przeprowadzanymi w kraju nalotami przez USA i Izrael. W czasie wydarzenia opłakiwano również zmarłego kilka dni wcześniej w ataku najwyższego przywódcę Iranu ajatollaha Alego Chameneiego.

Zdjęcie z 6 marca 2026 roku
Iranka trzymająca zdjęcie zmarłego ajatollaha Alego Chameneiego podczas ceremonii modlitewnej w Teheranie
Źródło: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

- Musimy pamiętać, że jest to tylko niewielki wycinek irańskiego społeczeństwa, a ludzie, którzy przychodzą na piątkowe modlitwy w Teheranie, to zazwyczaj konserwatyści polityczni i religijni fanatycy. Jednocześnie pokazuje to, że rząd nadal jest w stanie mobilizować masy - relacjonował korespondent CNN Fred Pleitgen.

"Krew naszego męczennika została przelana"

Jedna z uczestniczek wydarzenia przekazała w rozmowie z dziennikarzem, że Irańczycy "wierzą, że jeśli zostaną zabici, staną się męczennikami". - To oznacza, że zarówno poparcie rewolucji, jak i śmierć męczeńska są dla nas zwycięstwem - mówiła, trzymając w ręku zdjęcie Chameneiego.

- Krew naszego męczennika została przelana, ale my pozostajemy na obranej przez niego ścieżce - powiedziała inna kobieta, również trzymając w ręku fotografię zmarłego przywódcy.

Kolejna uczestnicza stwierdziła w rozmowie z korespondentem CNN, że Izrael i USA "przez te zabójstwa i to męczeństwo nie osiągną wielkości i nie zdołają odebrać im nawet najmniejszego kawałka ich ziemi".

Zdjęcie z 6 marca 2026 roku
Irańczycy biorą udział w antyamerykańskiej i antyizraelskiej demonstracji w Teheranie
Źródło: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Jak zwrócił uwagę Pleitgen, mijany przez tłum demonstrujących Irańczyków, wszystko to dzieje się w czasie, gdy Stany Zjednoczone i Izrael kontynuują intensywne bombardowania - nie tylko w okolicach Teheranu, ale i w całym kraju.

- Stany Zjednoczone twierdzą, że atakują pozycje wojskowe i próbują uderzyć w irańskie przywództwo. Irańczycy twierdzą, że w tej chwili nie są skłonni do negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. Władze w Teheranie uważają, że dysponują zapasem rakiet i dronów, który pozwoli im prowadzić działania wojskowe przez dłuższy czas - tłumaczył dziennikarz.

OGLĄDAJ: Strażnicy Rewolucji: Irańska Armia Cieni
pc

Strażnicy Rewolucji: Irańska Armia Cieni

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: