TVN24 | Świat

Pekin chce, by w Hongkongu rządzili wyłącznie "patrioci". Reakcja Brukseli

TVN24 | Świat

Autor:
momo\mtom
Źródło:
PAP

Chiny planują drastyczne zmiany w systemie wyborczym w Hongkongu, które zacieśnią kontrolę Pekinu nad regionem. Zgodnie z zapowiedziami chińskich władz, komitet elektorów, który wybiera szefów administracji Hongkongu, ma uczestniczyć w nominacji wszystkich kandydatów do lokalnego parlamentu. Unia Europejska ostrzegła, że proponowane reformy systemu wyborczego naruszałyby zasady demokracji.

Wiceprzewodniczący Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL) Wang Chen powiedział w piątek 3 tysiącom zgromadzonych w Pekinie delegatów z całego kraju, że projekt przewiduje zwiększenie uprawnień oraz zmianę wielkości hongkońskiego komitetu, jak również sposobu wybierania jego członków.

OGLADAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Po zmianach komitet elektorów ma "bezpośrednio uczestniczyć" w nominacji wszystkich kandydatów do Rady Legislacyjnej. Ma też samodzielnie wybierać "względnie dużą część" posłów – przekazała publiczna hongkońska stacja RTHK.

Wang zaznaczył, że zmiany są potrzebne, aby zapewnić, że Hongkongiem będą rządzili wyłącznie "patrioci". Jak mówił, w ostatnich latach w hongkońskim systemie ujawniły się "wyraźne luki", które pozwoliły "antychińskim, destabilizującym elementom" na podważanie suwerenności, bezpieczeństwa i interesów Chin.

Wkrótce po wystąpieniu Wanga zapowiedź zmian poparła lojalna wobec Pekinu szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam.

Ostrzeżenie z Brukseli

Unia Europejska ostrzegła w piątek, że proponowane reformy systemu wyborczego w Hongkongu będą mieć negatywne skutki. Łamią one - według UE - zobowiązania podjęte przez władze Chin w celu ochrony półautonomicznego statusu byłej kolonii brytyjskiej.

"Taka reforma miałaby potencjalnie daleko idące negatywne konsekwencje dla zasad demokracji i demokratycznie wybranych przedstawicieli w Hongkongu. Byłaby również sprzeczna z poprzednimi reformami wyborczymi w Hongkongu i oznaczałaby złamanie zobowiązań" - stwierdziła UE w wydanym oświadczeniu.

"Unia jest gotowa podjąć dodatkowe kroki w odpowiedzi na jakiekolwiek dalsze poważne pogarszanie się swobód politycznych i sytuacji praw człowieka w Hongkongu, co byłoby sprzeczne z krajowymi i międzynarodowymi zobowiązaniami Chin" - podano w w komunikacie.

Wybory w Hongkongu pod znakiem zapytania

Według źródeł dziennika "South China Morning Post" w związku z reformą wybory do Rady Legislacyjnej mogą zostać ponownie przesunięte. W ubiegłym roku władze przełożyły je, tłumacząc to pandemią COVID-19.

W nadchodzących dniach projektem zmian w Hongkongu zajmą się delegaci OZPL, którzy przybyli do Pekinu na rozpoczęte w piątek doroczne posiedzenie plenarne tego organu. OZPL, określany jako chiński parlament, pełni według ekspertów funkcję fasadową, zatwierdzając formalnie decyzje podejmowane za kulisami przez kierownictwo rządzącej Komunistycznej Partii Chin (KPCh).

Hongkońskie i zachodnie media informowały wcześniej o planach "drastycznej zmiany" hongkońskiego systemu wyborczego, która spowoduje „trzęsienie ziemi” na scenie politycznej miasta. Według demokratów Pekin konsekwentnie zacieśnia swoją władzę nad byłą brytyjską kolonią, którą stopniowo upodabnia do Chin kontynentalnych.

Autor:momo\mtom

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: