Siniaki na rękach prezydenta. Trump chce mieć "ładną, rzadką krew"

Donald Trump i jego ręce w Białym Domu
Trump przeszedł rutynową kontrolę zdrowia. Jego lekarz sporządził notatkę z wizyty
Źródło: White House
Nie chcę gęstej krwi przepływającej przez moje serce. Chcę ładnej, rzadkiej krwi - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla "Wall Street Journal". Wyznał, że z tego powodu nie słucha lekarzy, którzy zalecają mu zmniejszenie dziennej dawki aspiryny. Tym właśnie tłumaczył występowanie na jego rękach siniaków. Przyznał też, że nie uprawia ćwiczeń, bo są nudne.
Kluczowe fakty:
  • Amerykańskie media zwracają uwagę, że na rękach Donalda Trumpa często widać siniaki - co wywołuje pytania na temat jego stanu zdrowia.
  • Dziennikarze zauważają też, że Trump coraz wyraźniej wykazuje oznaki zmęczenia i starzenia się.
  • Sam prezydent konsekwentnie zapewnia, że jest w świetnej formie. W wywiadzie dla "Wall Street Journal" wyznał, że ignoruje zalecenia lekarzy, bo - jak stwierdził - chce mieć "ładną, rzadką krew".
  • REDAKCJA POLECA: Nowy rok to idealny moment, by zadbać o siebie. Oto porady pięciu lekarzy, jak żyć dłużej i zdrowiej

Donald Trump udzielił wywiadu dziennikowi "Wall Street Journal" na potrzeby artykułu na temat stanu swojego zdrowia. Jako 79-latek Trump był najstarszym prezydentem rozpoczynającym kadencję, a według "WSJ" oznaki jego starzenia się są coraz bardziej widoczne, m.in. w postaci przysypiania na spotkaniach, czy słabszego słuchu (czemu Trump zaprzecza).

Trump ignoruje zalecenia lekarzy

W rozmowie z gazetą Trump przyznał, że od lat codziennie bierze wysoką dawkę aspiryny, mimo że lekarze zalecali mu jej zmniejszenie.

- Mówią, że aspiryna jest dobra na rozrzedzanie krwi, a ja nie chcę gęstej krwi przepływającej przez moje serce. Chcę ładnej, rzadkiej krwi przepływającej przez moje serce. Czy to ma sens? - powiedział Trump.

Donald Trump w Białym Domu
Donald Trump w Białym Domu
Źródło: noamgalai/Shutterstock

Według "WSJ" Trump bierze codziennie 325 mg aspiryny, co jest zwykłą dawką braną w celach przeciwbólowych. Codzienna dawka, która bywa zalecana seniorom dla zdrowia układu krwionośnego, to 80 mg.

Siniaki na rękach prezydenta

Trump właśnie przyjmowaniem aspiryny tłumaczył siniaki, które co jakiś czas widoczne są m.in. na jego rękach.

Biały Dom twierdził wcześniej, że siniaki te to m.in. efekt wielokrotnych uścisków ręki. Według "WSJ" skóra Trumpa jest tak delikatna, że w 2024 roku z jego ręki zaczęła kapać krew po tym, jak prokurator generalna Pam Bondi zadrasnęła go pierścionkiem podczas przybijania piątki. Prezydent przyznał, że by ukrywać te oznaki, nosi makijaż.

Mimo kilku sytuacji, podczas których Trump zdawał się przysypiać na spotkaniach w Białym Domu, prezydent twierdził, że tylko zamykał oczy dla relaksu. Zaprzeczał też, by miał problemy ze słuchem.

Pytania o stan zdrowia Trumpa

Trump wyraził żal, że podczas jesiennej wizyty w szpitalu na badaniach poddał się tomografii komputerowej (pierwotnie podawał, że był to rezonans magnetyczny), bo uruchomiło to spekulacje na temat jego zdrowia.

Jeszcze jesienią Biały Dom przyznał, że Trump zmaga się z niewydolnością żylną kończyn dolnych (żylakami) i puchnięciem nóg, lecz według jego lekarza problem ten nie jest poważny i poprawia się. Trump przyznał, że nosił z tego powodu skarpety uciskowe, lecz ostatecznie z nich zrezygnował, bo były niewygodne.

Genetyka jest bardzo ważna. A ja mam bardzo dobre geny
Donald Trump

Prezydent USA powiedział w wywiadzie dla "WSJ", że nie uprawia ćwiczeń fizycznych, bo są "nudne". Przyznał też, że ma problemy ze spaniem. Według dziennika, Trump często wysyła SMS-y do znajomych w środku nocy, nie śpi również w czasie lotów na pokładzie Air Force One. Gazeta pisze, że wymaga też, by podczas lotów nie spali towarzyszący mu współpracownicy.

Zdumienie ma budzić także jego dieta, na którą składają się tłuste potrawy, jak hamburgery i frytki. "WSJ" przytoczył wypowiedź przewodniczącego Republikańskiego Komitetu Krajowego Joe Grutersa, który w październiku z zaskoczeniem opowiadał, jak podczas jednego posiedzenia Trump zjadł frytki oraz trzy kanapki z McDonald's.

Sam prezydent twierdzi, że dobrą formę zawdzięcza genom. - Genetyka jest bardzo ważna. A ja mam bardzo dobre geny - powiedział.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: