Najbliższe 12 miesięcy w Polsce będzie niesamowicie bogate w koncerty. Zdecydowanie przestaliśmy być krajem, o którego istnieniu wielu artystów zdaje się nie wiedzieć, a do tego cała branża odbiła się po pandemicznym przestoju. Wielu kolejnych koncertów nad Wisłą jeszcze nie ogłoszono, już jednak widać, że na przeszkodzie w zobaczeniu choćby zaplanowanych występów stanąć może nasz budżet. Bo ceny biletów mogą niemile zaskoczyć.
Zebraliśmy dla was 20 z największych koncertów w Polsce, których ceny biletów należą do tych rekordowych. Oczywiście ceny mogą się różnić w zależności od czasu kupna oraz rodzaju biletu - najdroższe to zazwyczaj różnego rodzaju opcje VIP uwzględniające np. napoje, przekąski, specjalne miejsca, czy też wcześniejsze wejście lub spotkanie z artystami. Z kolei te najtańsze to bardzo często bilety gwarantujące nam mocno oddalone od sceny miejsce na trybunach, a w skrajnych przypadkach - z ograniczonym widokiem na artystów.
Do cen mogą też być doliczane dodatkowe opłaty.
Wu-Tang Clan
5 marca 2026 roku, Atlas Arena, Łódź
Jeśli ktoś jest fanem hip-hopu, to na pewno nie trzeba mu przedstawiać formacji Wu-Tang Clan, która miała ogromny wpływ na historię gatunku. Powstali w latach 90. na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, a w ich składzie byli i są legendarni raperzy, którzy z powodzeniem działają również jako artyści solowi. Uznawani są za jeden z najlepszych hip-hopowych zespołów w historii. Bilety na ich łódzki koncert są w cenach od około 300 do nawet ponad dwóch tysięcy złotych.
Tame Impala
19 kwietnia 2026 roku, PreZero Arena, Gliwice
Koncerty Kevina Parkera to prawdziwa uczta dla zmysłów. Nie dość, że Tame Impala to muzycznie jeden z najważniejszych projektów ostatnich lat, to jeszcze znany jest z dopracowanych, bogatych w wizualizacje i pokazy świetlne występów. W Polsce mogliśmy się o tym przekonać do tej pory raptem kilka razy - tym bardziej warto zwrócić uwagę na ich koncert w Gliwicach. Ceny biletów oscylują od około 300 do ponad tysiąca złotych, jednak biletów do wyboru została już tylko garstka.
5 Seconds of Summer
22 kwietnia 2026 roku, Atlas Arena, Łódź
Australijski zespół 5 Seconds of Summer, który powstał na pop-punkowej fali w 2011 roku, wystąpi w kwietniu w Łodzi. Chociaż cena biletu na płytę jest dość, jak na obecne czasy, przystępna - około 340 złotych - to bilety na trybuny mogą kosztować około 630 złotych, a pakiety VIP - nawet około 1,5 tysiąca.
Eric Clapton
29 kwietnia 2026 roku, TAURON Arena, Kraków
Eric Clapton to człowiek legenda. To jeden z najbardziej uznanych w historii gitarzystów i songwriterów, a jego utwory są znane na całym świecie - z przejmującym "Tears in Heaven", które napisał po śmierci swojego kilkuletniego syna, na czele. Nie dziwi więc, że zainteresowanie jego koncertami wciąż jest spore. Za jego występ w Krakowie trzeba zapłacić od około 500 złotych do aż 2 tysięcy złotych za specjalny pakiet VIP.
The Neighbourhood
2 maja 2026 roku, TAURON Arena, Kraków
W 2012 roku wszyscy nuciliśmy hit "Sweater Weather", a teraz będziemy mogli zobaczyć jego autorów na żywo w Krakowie. Ceny biletów wynosiły od 349 do 599 złotych, ale w tej chwili są już wyprzedane. Trasa promuje ich najnowszy, wydany w 2025 roku album "(((((ultraSOUND)))))", który ma być powrotem zespołu do korzeni.
Metallica
19 maja 2026 roku, Stadion Śląski, Chorzów
Tak, jak każdy fan metalu zna zespół Metallica, tak samo zespół Metallica na pewno wie, w którym miejscu na mapie znajduje się Polska. Do naszego kraju przyjeżdżają regularnie od dziesięcioleci i nie mogą narzekać na brak zainteresowania. Tym razem legendy trash metalu zaprezentują się w Chorzowie. Bilety na ten koncert to jedne z najdroższych z zaplanowanych na ten rok - trzeba było za nie zapłacić od 299 do nawet 1627 złotych, mimo to są już wyprzedane.
Guns N' Roses
4 i 6 czerwca 2026 roku, PreZero Arena, Gliwice
Zespół Guns N' Roses to nie tylko kolejna legenda na tej liście, ale również jeden z zespołów, który chętnie odwiedza Polskę. Hardrockowa formacja z USA istnieje na rynku muzycznym od 1985 roku i przez kilkadziesiąt lat działalności zebrała kolejne pokolenia fanów. Starsi na pewno chętnie ponownie zobaczą swój ulubiony zespół, dla młodszych może być to okazja usłyszenia ich na żywo po raz pierwszy. Za taką przyjemność trzeba zapłacić od 499 do 3,5 tysiąca złotych za najdroższy pakiet VIP.
A Perfect Circle
10 czerwca 2026 roku, COS Torwar, Warszawa
A Perfect Circle to jedna z najbardziej znanych tak zwanych supergrup, czyli zespołów łączących w sobie muzyków znanych już z innych projektów. W tym przypadku są to między innymi Tool, The Vandals, Smashing Pumpkins czy Queens of the Stone Age. Ich status w muzyce alternatywnej zdają się potwierdzać ceny za bilety na planowany koncert na warszawskim Torwarze. W tej chwili można je zdobyć w cenach od około pół tysiąca do niemal trzech tysięcy złotych za najdroższe pakiety.
Foo Fighters
15 czerwca 2026 roku, PGE Narodowy, Warszawa
Po krótkiej przerwie w koncertowaniu do Polski wraca zespół Foo Fighters, pod przywództwem znanego z legendarnej Nirvany Dave'a Grohla. Ich występy są niczym dobrze naoliwiona maszyna, która zdaje się, jak to maszyna, nie odczuwać zmęczenia. Fani na pewno będą zachwyceni, jak i są gotowi zapłacić za to doświadczenie niemałe pieniądze - od 199 do ponad tysiąca złotych.
Doja Cat
19 czerwca 2026 roku, TAURON Arena, Kraków
Chociaż na liście mamy wiele zespołów rockowych, nie zabraknie też innych gatunków. Jedną z takich artystek jest raperka i wokalistka popowa Doja Cat, która w przyszłym roku odwiedzi Kraków. Wszyscy, którzy widzieli jej show na Open'erze w 2024 roku, wiedzą, że to jedna z lepszych performerek na rynku w swoim gatunku. Nowej płycie i trasie koncertowej towarzyszy spora zmiana stylistyczna, ale fani na pewno mogą się również spodziewać jej największych hitów. Ceny biletów na jej koncert w Polsce zaczynają się od około 300 złotych, a kończą na ponad tysiącu.
Sting
24 czerwca, Opera Leśna, Sopot
Sting, wcześniej związany z równie kultowym jak on sam zespołem The Police, odwiedzi Polskę ponownie w czerwcu, kiedy to wystąpi w Sopocie. Był w naszym kraju już wielokrotnie i ewidentnie nie zamierza przestać występować dla polskich fanów. Ci, którzy chcą go posłuchać na żywo, muszą na to odłożyć sporą sumkę - od 499 do 2,5 tysiąca złotych za najdroższe pakiety.
Bad Bunny
14 lipca, PGE Narodowy, Warszawa
Bad Bunny to obecnie jeden z najbardziej znanych artystów na świecie. W tym roku pochodzący z Portoryko wokalista będzie mógł niejako ukoronować swoją działalność, występując w przerwie na najważniejszym wydarzeniu sportowym w USA - Super Bowl. Będzie to jego jedyny zaplanowany koncert w tym kraju w 2026 roku. Na swojej światowej trasie postanowił na szczęście nie omijać Polski. W lipcu wystąpi na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie będzie promował swój doskonale przyjęty album "DeBÍ TiRAR MáS FOToS". Aby usłyszeć go na żywo, trzeba było zapłacić od 265 do prawie trzech tysięcy złotych, a biletów zostało już naprawdę niewiele.
Lenny Kravitz
16 lipca 2026 roku, ERGO ARENA, Gdańsk
Amerykański muzyk Lenny Kravitz, który w swojej muzyce łączy rocka, pop, funk, reggae, soul, czy R&B, w lipcu wystąpi w Gdańsku. Pierwszy raz zagrał w Polsce ponad 10 lat temu i od tamtej pory mieliśmy okazję widzieć go nad Wisłą już kilka razy, a koncerty cieszyły się niemałym zainteresowaniem. Tym razem zapewne będzie podobnie. Bilety kosztują od około 400 do ponad tysiąca złotych.
System of a Down
18 i 19 lipca, PGE Narodowy, Warszawa
Koncert System of a Down zaplanowany na lipiec na Stadionie Narodowym w Warszawie to prawdziwa gratka dla fanów nu-metalu, a więc głównie millenialsów. Ormiański zespół wraca do koncertowania po długiej przerwie, w czasie której brano nawet pod uwagę zmianę wokalisty, charakterystycznego i charyzmatycznego Serja Tankiana. Zespół pojawi się jednak na najnowszej trasie koncertowej w swoim tradycyjnym składzie, a towarzyszyć mu będą dwie równie dobre formacje - Acid Bath oraz Queens of the Stone Age. Bilety na pierwszy z dwóch ogłoszonych na Stadionie koncertów w cenie od około 300 złotych sprzedawały się tak szybko, że zorganizowano drugi - dzień później. Na drugi wejściówek też zostało już naprawdę mało, a ich obecne ceny oscylują między pół tysiąca a dwa tysiące złotych.
Scorpions
23 lipca 2026 roku, PreZero Arena, Gliwice 25 lipca 2026 roku, Atlas Arena, Łódź
Scorpions to zdecydowanie najdłużej istniejący zespół na naszej liście - powstali w 1965 roku. Niemiecka formacja rockowa w 2026 roku wystąpi w Gliwicach, a dwa dni później w Łodzi. Ci, którzy chcą usłyszeć kultowe gwizdanie w hicie "Wind of Change", muszą wydać na bilet od około 300 do tysiąca złotych.
Pitbull
23 lipca 2026 roku, PGE Narodowy, Warszawa
Pitbull w ostatnich latach stał się kimś więcej niż muzykiem - to istny człowiek instytucja, człowiek mem i człowiek fantazja oraz inspiracja dla milionów swoich fanów. Jego koncerty to nie tylko dawka energetycznego popu, ale przede wszystkim angażujące wydarzenie - uczestnicy przebierają się bowiem za swojego idola, przywdziewając garnitury, ciemne okulary, a także - sztuczne łysiny. Memy na temat podkopywania się pod arenę na koncert Pitbulla w Krakowie, kiedy bilety szybko stały się nie do zdobycia, były hitem sieci. Nic więc dziwnego, że za takie doświadczenie trzeba słono zapłacić. Ceny biletów na koncert artysty na stołecznym Stadionie Narodowym zaczynały się od 255 złotych, a najdroższe pakiety to koszt rzędu powyżej dwóch tysięcy.
Seal
26 lipca 2026 roku, Opera Leśna, Sopot
Znany z wielkich hitów z lat 90., takich jak "Kiss from a Rose", wokalista Seal pojawi się w lipcu w sopockiej Operze Leśnej. Fani emocjonalnych ballad, soulu i R&B na pewno odnajdą się na jego występie. Ceny oscylują od 355 do ponad 700 złotych.
The Weeknd
4 i 5 sierpnia 2026 roku, PGE Narodowy, Warszawa
Podobnie jak Bad Bunny czy Doja Cat The Weeknd reprezentuje nową muzykę popularną na naszej koncertowej liście. W Warszawie wystąpił już w 2023 roku, kiedy to jego dopracowanym show zachwycali się nie tylko fani, ale i krytycy. W sierpniu na swojej trasie "After Hours Til Dawn Tour" ponownie odwiedzi Stadion Narodowy, gdzie możemy się spodziewać kolejnego spektakularnego występu. Początkowo bilety można było kupić za kilkaset złotych, jednak na oba jego koncerty w stolicy pozostała ich już jedynie ograniczona ilość, a najdroższe pakiety kosztują nawet ponad trzy tysiące złotych.
Andrea Bocelli
14 sierpnia 2026 roku, Polsat Plus Arena, Gdańsk 16 sierpnia 2026 roku, PGE Narodowy, Warszawa
Andreę Bocellego zna prawdopodobnie każda osoba, która interesuje się muzyką. Włoski tenor osiągnął szczyty sławy w latach 90. po swoim występie na festiwalu w San Remo. W muzyce łączy operę i muzykę klasyczną z popem, a wśród jego współpracowników znajdują się czołowi artyści o międzynarodowej sławie. W 2026 roku wystąpi w Warszawie i Gdańsku, a za bilet trzeba zapłacić od pół tysiąca do ponad 1,5 tysiąca złotych.
Joe Bonamassa
11 listopada 2026 roku, Hala Stulecia, Wrocław
Amerykanin Joe Bonamassa zaczął swoją karierę bardzo wcześnie - jako 12-latek występował przed legendarnym muzykiem bluesowym B.B. Kingiem. Później sam stał się bluesową ikoną - jako gitarzysta, wokalista i songwriter. Do Polski zawita w listopadzie. Swój jedyny koncert w naszym kraju da we Wrocławiu, a trzeba za niego zapłacić od około 460 do około 870 złotych.
Autorka/Autor: Martyna Nowosielska-Krassowska // mm
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Rafał Nowakowski/PAP