Wśród ofiar zidentyfikowano dotychczas Australijczyków, Nepalczyków, Japończyków i Holendrów - informuje tajska policja. W klubie Santika, gdzie chodzą zarówno Tajowie, jak i cudzoziemcy, bawiło się około tysiąca gości.
Choć na oficjalne wyniki śledztwa trzeba będzie poczekać, jednak lokalne media podały, że przyczyną było najprawdopodobniej spięcie elektryczne. Mówi się też, że pożar mogły spowodować fajerwerki przyniesione przez gości.
Stolica Tajlandii liczy ponad 6,5 miliona ludności. Jest popularnym celem podróży dla setek tysięcy zagranicznych turystów. Jest też jednym z najdynamiczniej rozwijających się miast Azji Południowo-Wschodniej.
Źródło: Reuters