W piątek od wczesnego popołudnia nad Polską przemieszcza się front atmosferyczny, na którym występują burze. W ponad połowie kraju obowiązywały ostrzeżenia IMGW, a w województwie małopolskim wydano alert RCB.
W godzinach popołudniowych najtrudniejsza sytuacja panowała w południowej Polsce, w województwach małopolskim i podkarpackim.
Akcje podczas burzy
Jak przekazał w rozmowie z TVN24 oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie młodszy kapitan Dominik Ryba, w związku z trudnymi warunkami pogodowymi strażacy z regionu przeprowadzili osiem interwencji. Dotyczyły głównie uszkodzonych drzew oraz zerwanych sieci energetycznych.
- Szczególnie niebezpieczna sytuacja miała miejsce w Bogoniowicach, gdzie powalone drzewo uszkodziło zaparkowane samochody - przekazał.
Ryba dodał, że po godzinie 15, w trakcie przechodzenia nad powiatem komórki burzowej, strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Trzemesna. Był to pożar opuszczonej stodoły.
- Na miejscu w kulminacyjnym momencie pracowało około dwudziestu strażaków. Pożar został ugaszony, nikt zdarzeniu nie ucierpiał - podsumował strażak. Nie potwierdził, czy do zapalenia się budynku mogło dojść wskutek uderzenia pioruna.