Źródło: tvn24
W jutrzejszym meczu nasze oczy skierujemy na Jakuba Błaszczykowskiego, licząc, że znów strzeli gola i da nam tyle radości co w meczu ze Szwajcarią. Radość była podwójna, bo do Euro - przez swoje kontuzje - praktycznie przygotowywał się sam.
Źródło zdjęcia głównego: tvn24