Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro był widziany w sobotę na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcie polityka.
Sprawę Ziobry komentowali w "Kawie na ławę" w TVN24 politycy.
ZOBACZ CAŁĄ DYSKUJĘ W PROGRAMIE "KAWA NA ŁAWĘ"
Schetyna: haniebne i kompromitujące
- Myślę, że to jest haniebne i kompromitujące dla samego Ziobry ze względu na to, co robił, co zapowiadał, jakiego szeryfa chciał udawać przez lata - ocenił senator KO Grzegorz Schetyna.
Powiedział, że były minister sprawiedliwości "grał twardziela, a dzisiaj po prostu ucieka". Schetyna nawiązał też do "exodusu działaczy i polityków Fideszu". - To jest fragment większej, też węgierskiej, całości - ocenił.
Zapowiedział, że "Ziobro bezpieczny nie będzie". - Mam nadzieję, że i sądy, i cała prokuratura, cała ta procedura będzie tak przeprowadzona, że on prędzej czy później znajdzie się w Polsce i stanie przed wymiarem sprawiedliwości - mówił.
Horała: nie potępiam, nie pochwalam
Zdaniem posła PiS Marcina Horały Ziobro "ewidentnie na uczciwy proces w Polsce nie może liczyć". - To są indywidualne decyzje, jak się w tej sytuacji chce odnaleźć - ocenił.
- Ja też rozumiem osobę chorą. Każdy sam musi tę decyzję podejmować, na ile czuje się bohaterem i chce pokazywać przez pewne nadużycia wobec siebie wymiaru sprawiedliwości, jak ten wymiar sprawiedliwości działa - mówił. - Nie potępiam, nie pochwalam - przyznał.
Jego zdaniem "ta sprawa już powoli przestaje być polityczna". - To jest kwestia indywidualnej osoby, która jest traktowana przez polski wymiar jak jest - stwierdził.
Wieczorek: pytanie, czy zostanie w USA, czy pojedzie dalej
- W mojej ocenie problem w tej chwili polega na tym, że, po pierwsze, czy będzie próbował wystąpić o azyl w Stanach Zjednoczonych, (...) po drugie, jeżeli mówimy o obawie przed aresztem, decyzję o areszcie podejmuje sąd - mówił poseł Lewicy Dariusz Wieczorek.
- Żeby mógł polski sąd podjąć decyzję o areszcie, musi ten, kogo ten areszt dotyczy, przed tym sądem stanąć - zauważył. - I o to toczy się cała gra - dodał.
- Pan Ziobro dzisiaj bierze na siebie pełną odpowiedzialność za to, co robi. Pytanie, czy w tych Stanach zostanie, czy to jest jednak przystanek jakiś i gdzieś dalej pojedzie - zastanawiał się Wieczorek.
Sroka: ze strachu najpierw uciekł na Węgry, a teraz do USA
- Przede wszystkim Zbigniew Ziobro powinien się zderzyć z decyzjami, które podejmował za czasów, kiedy był ministrem sprawiedliwości - oceniła Magdalena Sroka z PSL.
Sroka, która jest przewodniczącą sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa, przypomniała, że komisja "skutecznie przesłuchała ministra Ziobrę we wrześniu 2025 roku". - Na przesłuchaniu Zbigniew Ziobro przyznał się do tego, że był inicjatorem zakupu systemu Pegasus, po czym złożone zostało zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedziała.
- Zbigniew Ziobro ze strachu najpierw uciekł na Węgry, a dzisiaj, biorąc na poważnie słowa nowego premiera [Petera - red.] Magyara, uciekł do Stanów, jeżeli te informacje się potwierdzą, bo może to rzeczywiście tylko miejsce przesiadki - stwierdziła.
Poboży: po ludzku doskonale rozumiem
Błażej Poboży z kancelarii prezydenta przyznał, że na decyzję Ziobry patrzy "ze zrozumieniem" i podzielił opinię Horały, że były minister sprawiedliwości "nie może liczyć w Polsce na sprawiedliwy proces". - Po ludzku doskonale rozumiem - stwierdził.
- Biorąc pod uwagę osobistą sytuację pana ministra, ciężką chorobę bezpośrednio zagrażającą jego życiu, jego sytuację w związku z tym rodzinną, po ludzku rozumiem tę sytuację - podkreślił.
Pejo: zarzutów wobec Ziobry jest naprawdę wiele
Poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo powiedział, że "potępia zachowanie pana Zbigniewa Ziobry". Zaznaczył jednak, że Ziobro "miał być, mówiąc brutalnie, wsadzony do aresztu i to jest chyba podstawa jego ucieczki za granicę".
- Natomiast nie mi bronić pana posła Ziobrę, bo zarzutów jest naprawdę wiele - przyznał. - Uważam, że i Zbigniew Ziobro, i wszyscy inni, którzy mają te zarzuty postawione, powinni odpowiadać z wolnej stopy i wtedy nie mielibyśmy tej całej szopki - stwierdził.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Paweł Supernak/PAP