Młode otrzymało imię Bumpy i trafiło pod opiekę organizacji Sheldrick Wildlife Trust. Organizacja prowadzi program rehabilitacji dzikich zwierząt w Nairobi, stolicy Kenii.
Eksperci z Kenijskiej Służby ds. Dzikiej Przyrody (Kenya Wildlife Service), którzy uratowali hipopotama, przekazali, że jego matka doznała poważnych obrażeń dolnej części ciała. Dodali, że prawdopodobnie powstały one w wyniku spotkania z dzikim zwierzęciem.
"Matka mogła odnieść śmiertelne obrażenia chroniąc młode. Mogło to być zwykłe spotkanie z innym dzikim zwierzęciem, nawet spotkanie z samcem hipopotama w trakcie godów" - podała organizacja w oświadczeniu przekazanym stacji BBC. Dodano, że takie wypadki nie są rzadkością wśród dzikich zwierząt. Kiedy znaleziono młode, matka była martwa od ponad jednego dnia, biorąc pod uwagę stopień rozkładu jej ciała.
Uratowano osieroconego hipopotama
Młodym hipopotamem zajęli się pracownicy Sheldrick Wildlife Trust. W rozmowie z BBC powiedzieli, że zwierzę potrzebowało bliskości. Od kiedy trafiło pod opiekę organizacji, nie odstępowało swoich opiekunów na krok.
Zwierzę obecnie przebywa w rezerwacie położonym w pobliżu Parku Narodowego Tsavo East, gdzie będzie pod opieką do momentu wypuszczenia na wolność.
"Bumpy spędza większość dnia pod wodą, ale nigdy sam. Jego opiekun jest przy nim przez cały dzień, w wodzie lub na ziemi" - napisała organizacja. "Jest bardzo przytulaśnym stworzeniem, a najszczęśliwszy jest wtedy, kiedy leży na kimś lub obok kogoś" - dodała publikując w mediach społecznościowych zdjęcia hipopotama.
Według ekspertów ds. dzikiej przyrody, młode hipopotamy karmione są mlekiem matki przez rok lub dłużej, ale pozostają blisko z niej aż do osiągnięcia dojrzałości płciowej.