Banki kontra kryptowaluty. Przełomowa ustawa w USA coraz bliżej

kryptowaluty shutterstock_2678921227
Bogusław Grabowski o prezydenckim wecie ustawy o kryptowalutach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W przyszłym tygodniu senatorowie Stanów Zjednoczonych rozpoczną prace nad długo oczekiwanym projektem ustawy, która ma stworzyć kompleksowe ramy regulacyjne dla rynku kryptowalut - poinformował Reuters. Nowe przepisy mają zakończyć wieloletni impas w tej sprawie i przełamać podziały między sektorem kryptowalutowym a tradycyjnymi instytucjami finansowymi.

Projekt, znany jako "Clarity Act" (Ustawa o Jasności), ma doprecyzować kompetencje poszczególnych organów finansowych wobec dynamicznie rozwijającego się sektora aktywów cyfrowych. Jeśli wejdzie w życie, może znacząco przyspieszyć upowszechnienie kryptowalut w Stanach Zjednoczonych.

Jak informuje Reuters, senatorowie zajmą się projektem już w przyszłym tygodniu. Przewodniczący Komisji Bankowej Senatu, Tim Scott, wyznaczył kluczowe posiedzenie na 14 maja. Dla branży kryptowalut będzie to moment prawdy - od lat zabiega ona o przyjęcie przejrzystych przepisów, które uznaje za niezbędne dla dalszego rozwoju rynku w USA.

Kluczowe założenia projektu o kryptowalutach

Clarity Act ma przede wszystkim jasno określić, kiedy tokeny kryptowalutowe należy traktować jako papiery wartościowe, a kiedy jako towary lub inne instrumenty finansowe. Dzięki temu inwestorzy i przedsiębiorcy zyskają większą pewność prawną oraz przewidywalność w działaniu.

Najwięcej kontrowersji budzi kompromis wynegocjowany przez senatora Thoma Tillisa (Partia Republikańska) i senator Angelę Alsobrooks (Partia Demokratyczna). Zakłada on zakaz wypłacania odsetek (nagród) za samo przechowywanie stablecoinów. Celem tego rozwiązania jest zapobieżenie sytuacji, w której stablecoiny funkcjonowałyby jak depozyty bankowe.

Jednocześnie nagrody za aktywne korzystanie ze stablecoinów, na przykład przy dokonywaniu płatności, pozostałyby dozwolone. Środowiska bankowe sprzeciwiają się jednak temu zapisowi, argumentując, że daje on firmom kryptowalutowym zbyt dużą swobodę i może prowadzić do odpływu depozytów z regulowanego systemu bankowego.

Czytaj też: Wicepremier: pilnie oczekujemy podpisu prezydenta

Naciski sektora bankowego

Banki prowadzą intensywne działania lobbingowe, aby przekonać część republikańskich senatorów w Komisji Bankowej do wycofania poparcia dla projektu lub wprowadzenia poprawek. Chcą przede wszystkim zamknąć lukę prawną, która umożliwiałaby pośrednikom wypłacanie odsetek od stablecoinów.

Według przedstawicieli sektora bankowego utrzymanie tej możliwości mogłoby prowadzić do odpływu depozytów z regulowanego systemu bankowego, a w konsekwencji zagrażać stabilności finansowej. Domagają się dalszych ograniczeń lub całkowitego zamknięcia tej luki.

Z kolei przedstawiciele branży kryptowalutowej podkreślają, że takie ograniczenia byłyby działaniem antykonkurencyjnym i nieuczciwie faworyzowałyby tradycyjne banki.

Szanse na uchwalenie

Izba Reprezentantów przyjęła już swoją wersję projektu w lipcu 2025 roku. Aby ustawa mogła trafić na biurko prezydenta Donalda Trumpa, Senat musi ją przyjąć do końca 2026 roku.

Branża liczy na szybkie procedowanie, szczególnie przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Do uchwalenia ustawy w Senacie potrzebne będzie jednak poparcie co najmniej siedmiu demokratów. Część z nich krytykuje projekt jako zbyt łagodny w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz potencjalnych konfliktów interesów osób pełniących funkcje publiczne.

Prezydent Trump otwarcie zabiega o poparcie środowiska kryptowalutowego, określając się mianem "prezydenta kryptowalut". Przedsięwzięcia gospodarcze związane z jego rodziną przyczyniły się w ostatnich latach do umocnienia pozycji branży cyfrowych aktywów w amerykańskiej gospodarce.

Źródło: Reuters
Zobacz także: