"Trybunał nie miał innego wyjścia, niż przyjąć takie orzeczenie"

Źródło:
TVN24
"Trybunał nie miał innego wyjścia niż przyjąć takie orzeczenie na gruncie obowiązującej w kraju konstytucji"
"Trybunał nie miał innego wyjścia niż przyjąć takie orzeczenie na gruncie obowiązującej w kraju konstytucji"TVN24
wideo 2/8
"Trybunał nie miał innego wyjścia niż przyjąć takie orzeczenie na gruncie obowiązującej w kraju konstytucji"TVN24

Kiedy opozycji to było wygodne, brała konstytucję na sztandary, a kiedy konstytucja staje się dla nich zbyt konserwatywna, protestujący już się do niej nie odnoszą - powiedział w "Faktach po Faktach" europoseł PiS Adam Bielan z Porozumienia. W ten sposób odniósł się do protestów po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzającego prawo do aborcji. W jego ocenie "Trybunał nie miał innego wyjścia niż przyjąć takie orzeczenie na gruncie obowiązującej w kraju konstytucji".

W środę po południu kierowany przez Julię Przyłębską Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych. Następnie wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw. 22 października ubiegłego roku TK orzekł, że przepis tak zwanej ustawy antyaborcyjnej z 1993 roku (określanej jako kompromis aborcyjny) zezwalający na usunięcie ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z ustawą zasadniczą.

Opozycja i wielu konstytucjonalistów twierdzi, że skład TK pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej został obsadzony nieprawidłowo - zasiadali w nim między innymi tak zwani sędziowie dublerzy.

W czwartek, drugi dzień z rzędu w całej Polsce trwają protesty organizowane między innymi przez Strajk Kobiet.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Protest kobiet przed Trybunałem Konstytucyjnym TVN24

"Protesty są czymś normalnym w demokracji"

O demonstracje i konsekwencje publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego pytany był w czwartek w "Faktach po Faktach" Adam Bielan, polityk Porozumienia, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

- Protesty są czymś normalnym w demokracji - ocenił. - Obywatele w wolnym kraju mają prawo wychodzić na ulice i demonstrować swoje poglądy. Ważne, żeby w tej sytuacji przestrzegać prawa - powiedział Bielan. Przypomniał, że w kraju obowiązują ograniczenia związane z epidemią COVID-19. - Ważne, żeby protesty nie powodowały zagrożenia dla zdrowia uczestników i policjantów - podkreślił. 

Europoseł PiS zwracał uwagę, że organizatorki trwających manifestacji "nie protestują po to, by przywrócono kompromis z 1993 roku". - Strajk Kobiet opowiada się za skrajnie liberalnym projektem ustawy aborcyjnej, dopuszczającej aborcję na życzenie do 12. tygodnia [ciąży - przyp. red.], a nawet dalej. To jest skrajnie lewacka organizacja - skomentował.

CZYTAJ WIĘCEJ: Incydent przy siedzibie TK. "Podbiegli do wejścia, przykleili plakat, odpalili race" >>>

"Trybunał nie miał innego wyjścia niż przyjąć takie orzeczenie"

Odnosząc się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, Bielan stwierdzil, że opierał się on na konstytucji uchwalonej w latach 90. i opracowanej przez lewicję. - Prawica nie mała wpływu na ten dokument - podkreślił.

- Od 1997 roku i pierwszego orzeczenia w sprawie ustawy aborcyjnej, jeszcze pod rządami Trybunału Konstytucyjnego, którym kierował profesor Andrzej Zoll, linia orzecznicza Trybunału była jednoznaczna. Trybunał eliminował kolejne przesłanki umożliwiające przeprowadzenie zabiegu aborcji - przekonywał gość "Faktów po Faktach". Zaznaczył jednocześnie, że po ostatnim wyroku TK wciąż obowiązują dwie przesłanki dopuszczające aborcję - jest ona możliwa w przypadku ciąży pochodzącej z przestępstwa (gwałtu lub czynu kazirodczego) bądź w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia kobiety.

Zdaniem Bielana "Trybunał nie miał innego wyjścia niż przyjąć takie orzeczenie na gruncie obowiązującej w kraju konstytucji" - Wtedy, kiedy opozycji to było wygodne, brała konstytucję na sztandary, a kiedy konstytucja staje się dla nich zbyt konserwatywna, jak w przypadku tak zwanej równości małżeńskiej, czy jak w przypadku ochrony życia, wówczas protestujący już się do tej konstytucji nie odnoszą - stwierdził.

Bielan powiedział, że w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie będzie możliwa aborcja eugeniczna. - Czekamy w tej chwili na opinie ekspertów, które powiedzą nam jednoznacznie, co oznacza nie tylko wyrok Trybunału, ale również jego wyjaśnienie - przekazał. - Dopiero wtedy będziemy wiedzieć, jakie są realne konsekwencje w przypadku na przykład wad letalnych - zaznaczył.

Jak dodał, jego zdaniem "w takich przypadkach będzie zastosowana przesłanka dotycząca zagrożenia zdrowia i życia kobiety".

Strajk rozpoczął się na placu Na Rozdrożu
Strajk rozpoczął się na placu Na Rozdrożu Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

"Jarosław Gowin wielokrotnie wypowiadał się za wyłączeniem przesłanki eugenicznej"

Gość "Faktów po Faktach" odniósł się również do słów wicepremiera i lidera Porozumienia Jarosława Gowina, który w październiku zeszłego roku powiedział: - Z jednej strony uważamy, że należy chronić życie dzieci dotkniętych zespołem Downa, z drugiej strony uważamy, że nie wolno dopuścić do sytuacji, że kobiety będą traktowane z okrucieństwem albo zmuszane prawnie do heroizmu. A tak byłoby, gdyby na przykład matka była zmuszana do tego, aby urodzić dziecko, które albo w trakcie porodu, albo zaraz potem na pewno umrze.

- Ja się z takim stwierdzeniem zgadzam - oświadczył Bielan. Dodał jednocześnie, że Gowin "wielokrotnie wypowiadał się za wyłączeniem przesłanki eugenicznej", podobnie jak kilku jego kolegów z Porozumienia, którzy podpisali się pod tym wnioskiem.

Zapytany, czy można spodziewać się inicjatywy ustawodawczej ze strony Zjednoczonej Prawicy, która miałaby na celu przywrócenie trzeciej przesłanki aborcji, zakwestionowanej przez Trybunał Konstytucyjny, Bielan odparł, że taki projekt złożył już do laski marszałkowskiej prezydent Andrzej Duda. - To projekt, który próbuje znaleźć jakieś kompromisowe rozwiązanie w tej nowej konstytucyjnej rzeczywistości, bo projekt ustawy nie może abstrahować od wyroku Trybunału Konstytucyjnego - zaznaczył.

Autorka/Autor:momo//now

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Publicznie wszyscy mówią, że to jest świetna decyzja, ale już nieoficjalnie jest na razie wyczekiwanie - mówiła dziennikarka "Faktów" TVN Arleta Zalewska o reakcji polityków PiS na kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta. - "Bez szału, ale do ukształtowania" - to jedna wiadomość od znanego polityka. "Mogło być lepiej, ale i mogło być gorzej" - to drugi SMS - cytowała Zalewska w programie "W kuluarach".

"Bez szału, ale do ukształtowania". Co w kuluarach mówi się o Nawrockim

"Bez szału, ale do ukształtowania". Co w kuluarach mówi się o Nawrockim

Źródło:
TVN24

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się po wylądowaniu na lotnisku w Antalyi w Turcji. Wszystkich 89 pasażerów i 6 członków załogi zostało bezpiecznie ewakuowanych.

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się na lotnisku w Antalyi

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się na lotnisku w Antalyi

Źródło:
Reuters

"Każdy z rywali jest poważnym wyzwaniem, kto zlekceważy konkurentów - przegra wybory. W takich wyścigach nie ma pewniaków. Coś o tym wiemy" - napisał Donald Tusk. Wpis premiera został zamieszczony po ogłoszeniu, że kandydatem PiS na prezydenta będzie Karol Nawrocki.

PiS odsłoniło karty. Donald Tusk komentuje i przestrzega

PiS odsłoniło karty. Donald Tusk komentuje i przestrzega

Źródło:
TVN24, PAP

Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. W swoim przemówieniu w trakcie konwencji w Krakowie odniósł się między innymi do kwestii bezpieczeństwa, gospodarki czy rządów prawa. Oto najważniejsze punkty jego wystąpienia.

"Pierwsza obietnica", podatki i "wielkie projekty". Kluczowe momenty przemówienia Nawrockiego

"Pierwsza obietnica", podatki i "wielkie projekty". Kluczowe momenty przemówienia Nawrockiego

Źródło:
TVN24, PAP

Karol Nawrocki - prezes Instytutu Pamięci Narodowej, były bokser i piłkarz, a z wykształcenia historyk - będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Oto, co wiemy o 41-letnim kandydacie.

Karol Nawrocki z poparciem PiS. Kim jest 41-letni prezes IPN?

Karol Nawrocki z poparciem PiS. Kim jest 41-letni prezes IPN?

Źródło:
tvn24.pl

Na stacji benzynowej przy ulicy Radzymińskiej w Warszawie jeden z samochodów uderzył w dystrybutor gazu, który zaczął się intensywnie wydobywać. Łącznie w wypadku uczestniczyło pięć samochodów. Jak przekazał młodszy brygadier Artur Kamiński z warszawskiej PSP, dwie osoby zostały poszkodowane. Strażacy ewakuowali ludzi przebywających na stacji oraz w pobliskiej restauracji, a także odcięli gaz i prąd.

Wypadek na stacji benzynowej. "Było bardzo duże zagrożenie wybuchu"

Wypadek na stacji benzynowej. "Było bardzo duże zagrożenie wybuchu"

Źródło:
TVN24

IMGW przestrzega przed zagrożeniami pogodowymi. Nadchodzące dni przyniosą nam powrót silnego wiatru, a miejscami będą snuły się gęste mgły. Sprawdź, gdzie będzie niebezpiecznie.

Prognoza zagrożeń IMGW. Na horyzoncie mgła i silny wiatr

Prognoza zagrożeń IMGW. Na horyzoncie mgła i silny wiatr

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Policjanci zatrzymali dwuosobową załogę prywatnego pogotowia, która próbowała wwieźć na mecz materiały pirotechniczne. Jechali na stadion karetką na sygnale. Grozi im do pięciu lat więzienia. Jak poinformował Robert Szumiata z Komendy Stołecznej Policji, kierowcą był student medycyny bez uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.

Karetką na sygnale próbowali wwieźć na mecz materiały pirotechniczne

Karetką na sygnale próbowali wwieźć na mecz materiały pirotechniczne

Źródło:
Policja Warszawa

Początek tygodnia przyniesie nam sporą zmianę w pogodzie. Na termometrach pojawią się znacznie wyższe wartości niż te obserwowane od kilku dni. Co będzie źródłem tej anomalii? Synoptyk tvnmeteo.pl Tomasz Wakszyński przeanalizował prognozy sytuacji barycznej, która może przynieść nam nawet 10 stopni więcej niż zazwyczaj o tej porze roku.

Ogromna anomalia temperatury w Polsce. Co wydarzy się w poniedziałek

Ogromna anomalia temperatury w Polsce. Co wydarzy się w poniedziałek

Źródło:
tvnmeteo.pl

Ulewny deszcz i grad nawiedził w piątek stolicę Madagaskaru. Warunki pogodowe zaskoczyły mieszkańców Antananarywy - do opadów doszło w suchym okresie, na długo przed początkiem pory deszczowej. Zjawisko miało dość nietypowe wyjaśnienie.

Sztucznie wywołali deszcz, zalało stolicę

Sztucznie wywołali deszcz, zalało stolicę

Źródło:
PAP, Madagascar-Tribune.com

Samochód z trzema osobami w środku przebił barierkę na moście i wpadł do wody. Patrol policji, który przejeżdżał obok, wyciągnął auto na brzeg. W aucie znajdował się kierowca, pasażer i dwuletnia dziewczynka. Dziecko zostało przewiezione do szpitala.

Przejeżdżali przez most, zauważyli auto w rzece. W samochodzie kierowca, pasażer i mała dziewczynka

Przejeżdżali przez most, zauważyli auto w rzece. W samochodzie kierowca, pasażer i mała dziewczynka

Źródło:
tvn24.pl

We wpisie Instytutu Pamięci Narodowej - zdaniem europosła Krzysztofa Brejzy - zamieszczono wpis o charakterze "czysto partyjnej i politycznej agitacji na rzecz jednego z kandydatów na prezydenta". Post pojawił się niespełna dwie godziny po ogłoszeniu Karola Nawrockiego na prezydenta PiS. W związku z tym Brejza zwrócił się do IPN z "pilną interwencją".

Wpis o Karolu Nawrockim na profilu IPN. "Pilna interwencja" Krzysztofa Brejzy

Wpis o Karolu Nawrockim na profilu IPN. "Pilna interwencja" Krzysztofa Brejzy

Źródło:
tvn24.pl

Karol Nawrocki ma swój dorobek, ale nie jest związany z partyjną nawalanką - tak o kandydacie PiS-u na prezydenta mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 poseł tej partii Janusz Cieszyński. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Andrzej Halicki, odnosząc się do przemówienia kandydata, spuentował to słowami - "Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes Kaczyński. Dziękuję za to, że mnie wybrał".

"Przemówienie określiłbym puentą: Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes"

"Przemówienie określiłbym puentą: Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes"

Źródło:
TVN24
"Tu jest taka rurka, a tu dziurka". Marek Raczkowski chciał sprzedać nerkę, by ratować pęcherz

"Tu jest taka rurka, a tu dziurka". Marek Raczkowski chciał sprzedać nerkę, by ratować pęcherz

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ogromne stado żubrów przebiegło przez drogę w okolicach Szudziałowa w województwie podlaskim. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24. Na nagraniu widać grupę zwierząt w różnym wieku, od młodych osobników po majestatyczne, dojrzałe zwierzaki.

Stado żubrów zatrzymało ruch

Stado żubrów zatrzymało ruch

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl, bia24.pl

Sztab generalny armii ukraińskiej poinformował o ataku na stację radarową przeciwlotniczego systemu rakietowego S-400 w obwodzie kurskim w Rosji. Według ekspertów wojskowych w Kijowie, zaatakowany sprzęt "terroryzował" przygraniczne tereny Ukrainy, ponieważ był wykorzystywany do ostrzałów celów na ziemi.

System, który "terroryzował" przygraniczne regiony. Atak na S-400 w obwodzie kurskim

System, który "terroryzował" przygraniczne regiony. Atak na S-400 w obwodzie kurskim

Źródło:
NV, tvn24.pl

Najpierw zapowiedzieli zwolnienie 5,5 tysiąca osób, a teraz tną pensje dla 10 tysięcy pracowników. Tak Bosch próbuje znaleźć pieniądze w obliczu dużej konkurencji z Chin.

Zwolnienia to za mało. Obetną także pensje

Zwolnienia to za mało. Obetną także pensje

Źródło:
Reuters

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że policjant, który postrzelił swojego kolegę podczas interwencji na ulicy Inżynierskiej w Warszawie, pełnił służbę od ponad roku. W związku ze śmiercią funkcjonariusza prokuratura wszczęła śledztwo. Według ustaleń dziennikarza tvn24.pl, policjant, który strzelał, był bardzo dobrze oceniany przez przełożonych.

Policjant, który oddał śmiertelny strzał, pełnił służbę od ponad roku. "Powstrzymajmy się od wyroków"

Policjant, który oddał śmiertelny strzał, pełnił służbę od ponad roku. "Powstrzymajmy się od wyroków"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Do tragicznego wypadku trzech aut doszło w Przyłubiu (woj. kujawsko-pomorskie). Dwie osoby zginęły na miejscu, trzy trafiły do szpitala.

Łódź spadła z przyczepy i uderzyła w jadący samochód. Dwie osoby zginęły

Łódź spadła z przyczepy i uderzyła w jadący samochód. Dwie osoby zginęły

Źródło:
tvn24.pl

Mija 30 lat od tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej. Zginęło wtedy siedem osób. To było podpalenie, jednak do dziś nie wiadomo, kto za nie odpowiada. Gdy po koncercie w hali pojawił się ogień, widzowie na początku myśleli, że to efekty świetlne.

Mija 30 lat od tragedii w Stoczni Gdańskiej. "Myśmy byli przekonani, że nas spali żywcem"

Źródło:
Fakty TVN

Stała, cotygodniowa rehabilitacja i perspektywa jeszcze co najmniej siedmiu operacji. Do tego specjalne ubranie, dzięki któremu życie z potężnymi bliznami jest życiem bez bólu. Po koszmarnym wypadku 9-letni Olek ma tylko jedno marzenie: chce wyzdrowieć. Można mu w tym pomóc.

Ma zniszczone dłonie, ramiona, plecy i klatkę piersiową. 9-letni Olek potrzebuje pomocy

Ma zniszczone dłonie, ramiona, plecy i klatkę piersiową. 9-letni Olek potrzebuje pomocy

Źródło:
Fakty TVN

Centymetr kwadratowy - tyle zostało wymierającego w Polsce gatunku mchu na torfowisku na Lubelszczyźnie. Samorządowcy wciąż wydają zgody na eksploatację torfu, nieraz mimo sprzeciwów regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, bo wartość torfowisk w kontekście zmian klimatycznych i zapobieganiu powodziom jest nie do przecenienia. W Starym Stręczynie sprawą zajmuje się już prokuratura.

Wymierający gatunek zniszczony, cenne torfowisko wyeksploatowane. Sprawę bada prokuratura

Wymierający gatunek zniszczony, cenne torfowisko wyeksploatowane. Sprawę bada prokuratura

Źródło:
tvn24.pl

890 błędów, z czego ponad 200 o charakterze krytycznym zawierała dokumentacja projektowa rozbudowy szpitala we Włocławku. W efekcie dwa nowe budynki, które miały być gotowe w 2023 roku do teraz znajdują się w stanie surowym i nie zostaną oddane do użytku wcześniej niż za trzy lata. A cała inwestycja zamiast planowanych 155 milionów będzie kosztować ponad 400 milionów złotych.

Czekają na nowy szpital, NIK zawiadamia CBA. "208 błędów krytycznych"

Czekają na nowy szpital, NIK zawiadamia CBA. "208 błędów krytycznych"

Źródło:
tvn24.pl