Tomasz Siemoniak o spotkaniu z szefem CIA. "Stany Zjednoczone są z Polską"

Tomasz Siemoniak
Simoniak o spotkaniu z szefem CIA. "Rozmowa o najistotniejszych sprawach bezpieczeństwa państwa"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szef CIA potwierdził to, że gwarancje amerykańskie są absolutnie dla Polski obowiązujące - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, mówiąc o spotkaniu z Johnem Ratcliffe'em. Komentował też doniesienia reporterów "Superwizjera" i Wirtualnej Polski w sprawie Zondacrypto oraz prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza.

Dyrektor CIA John Ratcliffe podczas wizyty w stolicy Rosji 25 sierpnia odbył rozmowy z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiejem Naryszkinem oraz dyrektorem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Aleksandrem Bortnikowem.

W ubiegłym tygodniu z Ratcliffe'em spotkał się minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, jednak nie zdradził tematu rozmów. W "Faktach po Faktach" w TVN24 był pytany, czy Amerykanie ostrzegli Polskę przed działaniami ze strony Rosji. - Nie mogę o tym mówić, bo to jest rozmowa o najistotniejszych sprawach bezpieczeństwa państwa - powiedział.

Wyjaśnił, że rozmowa z szefem CIA "służyła temu, żeby wspólnie omówić bardzo poważną sytuację i co w tej sytuacji mamy robić". - John Ratcliffe jest osobą bardzo bliską prezydentowi Trumpowi. Mówił też w jego imieniu o różnych rzeczach. Potwierdził absolutnie to, że Stany Zjednoczone są z Polską. Potwierdził to, że gwarancje amerykańskie są absolutnie dla Polski obowiązujące i że gotowi są razem pracować tutaj nad różnymi scenariuszami, że widzą tę eskalację - wymieniał.

Siemoniak ocenił, że wizyta Ratcliffe'a w Moskwie i rozmowy z rosyjskimi przedstawicielami "dały mu jasny obraz sytuacji, w jakiej znajduje się w tym momencie Europa Wschodnia".

Ustalenia w sprawie Tomasza Sakiewicza

Według ustaleń reporterów "Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski opublikowanych we wtorek to prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz jest "panem X" z protokołu przesłuchania szefa upadłej giełdy Zondacrypto Przemysława Krala, który 4 września w Sejmie cytował premier Donald Tusk. "Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie" - czytał wtedy szef rządu.

Pytany o te ustalenia, Siemoniak odpowiedział, że go nie zaskakują. - Afera Zondacrypto to jest afera PiS-u i dziennikarze wskazują na takiego PiS-owskiego barona medialnego, bardzo ważną postać - ocenił.

- Na pewno chodzi tu o osobę, która mogła mieć dotarcie do prezydenta poprzedniego i obecnego. Wiadomo, jak to środowisko jest blisko, więc te zeznania brzmią bardzo prawdopodobnie. Oczywiście prokuratura będzie to weryfikowała - powiedział Siemoniak.

Dziennikarze "Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalili również, że we wrześniu 2025 roku Kral poleciał do Waszyngtonu na szczyt Republiki, bo - jak relacjonuje jego otoczenie - Sakiewicz obiecał mu tam spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim, do którego jednak nie doszło. Telewizja Republika wystawiła fakturę na 615 tysięcy złotych.

- Krążące pieniądze - tak jak do fundacji Ziobry, które ten potem wydał na własne potrzeby - tak samo tutaj widać takie kontakty. Załatwiactwo wymaga pieniędzy - skomentował Siemoniak. Ocenił też, że widać jest, iż "Kral szukał wszelkiego możliwego dotarcia właśnie w tym środowisku".

Źródło: TVN24
Czytaj także: