Dwoje sędziów TK złożyło ślubowanie przed prezydentem

Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska
Sędzia TK Dariusz Szostek: niczym nie różnię się od pozostałych czterech kolegów
Źródło: TVN24
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek złożyli w środę ślubowanie przed prezydentem Karolem Nawrockim. Wciąż nie jest jasne, czy głowa państwa przyjmie ślubowanie także od pozostałych czterech sędziów wybranych przez Sejm w marcu. Po uroczystości szef kancelarii prezydenta mówił o "dwóch powodach", dla których prezydent zaprosił na ślubowanie jedynie część sędziów.

13 marca Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do tej pory kancelaria prezydenta konsekwentnie odmawiała zaproszenia ich do Pałacu Prezydenckiego na przyjęcie ślubowania, mówiąc o zastrzeżeniach wobec procedury wyboru sędziów przez Sejm.

Dwoje nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostało zaproszonych na środę do pałacu na złożenie ślubowania. To Magdalena Bentkowska oraz Dariusz Szostek, o czym poinformowała jako pierwsza dziennikarka "Faktów" TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska.

Przed południem Bentkowska i Szostek pojawili się w Pałacu Prezydenckim. Jako pierwsza o złożeniu ślubowania poinformowała Bentkowska. Jej kandydaturę w Sejmie zgłosił PSL. Powiedziała, że nie została poinformowana, czy dojdzie do ślubowań pozostałych sędziów. Bentkowska podkreśliła jednak, że "bezsprzecznie wszyscy sędziowie zostali prawidłowo wybrani, wszyscy powinni mieć możliwość złożenia ślubowania, nie ma żadnych podstaw, żeby różnicować sędziów i od części odbierać ślubowania, a części nie".

- My wszyscy byliśmy w jednakowy sposób wybierani, my jako sędziowie - szóstka sędziów. Stąd też ufam, że kolejni sędziowie będą mieć możliwość złożenia ślubowania w innym terminie, ale najbliższym, jeżeli nie w okresie przedświątecznym, to tuż po świętach, tak żebyśmy mogli wszyscy rozpocząć wspólnie pracę w Trybunale Konstytucyjnym, bo taki był cel obsadzenia tych wakatów - powiedziała Bentkowska.

Magdalena Bentkowska
Magdalena Bentkowska
Źródło: Paweł Supernak/PAP

Nie ma jeszcze informacji, co ze ślubowaniem czworga pozostałych sędziów TK wybranych przez Sejm: Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej, Macieja Taborowskiego oraz Marcina Dziurdy.

Szostek: niczym nie różnię się od pozostałych czterech kolegów

Chwilę później także Szostek wyszedł do dziennikarzy przed Pałacem Prezydenckim, aby poinformować o złożonym ślubowaniu. Sędzia został zgłoszony jako kandydat do TK przez Polskę 2050. Powiedział dziennikarzom, że po ślubowaniu rozmawiał w sprawie pozostałych sędziów z prezydentem. - Wierzę w to, że pan prezydent także przyjmie wobec siebie ślubowanie pozostałych sędziów - mówił. - Zostaliśmy wybrani tego samego dnia, w tym samym trybie, każdy w sposób odrębny. (...) To oznacza, że jesteśmy od strony prawnej w identycznej sytuacji - kontynuował.

Sędzia TK dodał, że pytał prezydenta również, dlaczego akurat tych dwoje sędziów zdecydował się zaprosić na ślubowanie. - Pan prezydent odpowiedział, że za czasów jego kadencji zwolnione zostały dwa miejsca [w Trybunale Konstytucyjnym - red.], dlatego na chwilę obecną powołał dwie osoby - relacjonował odpowiedź Nawrockiego.

Szostek powiedział też, jakimi słowami zwrócił się do głowy państwa: - Panie prezydencie, prawidłowo obsadzony Trybunał to jest 15 osób i dopóki nie zostanie 15 osób powołanych, nie jest on prawidłowo funkcjonującym Trybunałem.

- Myślę, że po tych dziewięciu latach mamy już dosyć dyskusji na temat, kto jest dublerem, kto nie jest dublerem, jak to wszystko funkcjonuje, kto jest prawidłowo powołany. Tu cała szóstka została identycznie powołana w identycznym trybie, w identyczny sposób. Wobec tego ja się niczym nie różnię od pozostałych czterech kolegów i tylko wyłącznie kwestia decyzji pana prezydenta, że akurat my, a nie inni zostali zaproszeni - powiedział Szostek.

Przyznał, że "nie wie, czy przekonał" prezydenta, ale "przekazał mu swoje poglądy". - I też poinformowałem: panie prezydencie, to, jak będzie wyglądał Trybunał, w dużej mierze teraz zależy od pana - wskazał sędzia.

Bogucki o "dwóch powodach" przyjęcia ślubowania

Po zakończonym ślubowaniu szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki oświadczył, że są "dwa zasadnicze powody", dla których prezydent przyjął ślubowanie od dwóch sędziów.

Jako jeden wskazał, że od momentu objęcia przez prezydenta funkcji głowy państwa w TK wygasły dwa wakaty sędziowskie. - Prezydent uznał, to jest podstawowa odpowiedzialność jego jako głowy państwa, ale także w ramach sprawowanego mandatu od 6 sierpnia, żeby te dwa wakaty obsadzić - mówił Bogucki.

Drugim powodem, jak mówił, jest kwestia funkcjonowania Trybunału. - Dzisiaj w Trybunale Konstytucyjnym znajduje się tylko dziewięciu sędziów. Konstytucyjny skład Trybunału to jest sędziów 15. Natomiast zgodnie z obowiązującą, zgodną z konstytucją ustawą, niekwestionowaną przez nikogo, przez żadne środowisko polityczne, pełny skład Trybunału Konstytucyjnego to jest co najmniej 11 sędziów - wskazał.

Dodał, że łącznie z sędziami, którzy złożyli ślubowanie w środę, TK liczy obecnie 11 sędziów, a tym samym, w jego ocenie to "dopełnia wymóg ustawowy".

Bogucki o "dwóch powodach" przyjęcia ślubowania
Źródło: TVN24

Co z pozostałymi sędziami?

Szef kancelarii prezydenta nie odpowiedział wprost, czy prezydent przyjmie ślubowanie od czterech pozostałych nowych sędziów TK. - Wobec tych wątpliwości, a właściwie uchybień poważnych, uchybień proceduralnych, uchybień konstytucyjnych, których dopuściła się większość parlamentarna, większość rządowa ta sytuacja jest w Kancelarii Prezydenta analizowana. Analizuje oczywiście osobiście pan prezydent, bo tutaj decyzja jest głowy państwa - powiedział.

- Nie ma decyzji co do pozostałych czterech sędziów osób wybranych na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił Bogucki.

Odniósł się natomiast do zapowiedzi rządzących, w tym ministra sprawiedliwości, że sędziowie TK mogliby złożyć ślubowanie w inny sposób, na przykład przed Zgromadzeniem Narodowym. Ocenił, że jedyną przewidzianą w konstytucji formą ślubowania jest ta przed prezydentem. - Nie ma innego przepisu w polskim porządku prawnym. Nie ma innej podstawy prawnej do tego, żeby ślubowanie odbyło się w inny sposób, a tym bardziej przed innym organem - powiedział Bogucki.

- Pan prezydent przestrzega wszystkich, którzy chcieliby wpaść na pomysł albo chcieliby materializować jakieś szaleńcze ustrojowe koncepcje dotyczące tego, że mogą osoby, które zostały wybrane na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego, złożyć ślubowanie przed innym organem, że mamy wtedy do czynienia zarówno z deliktem konstytucyjnym, jak i poważnym przestępstwem o charakterze karnym - zaznaczył.

Żurek: tak nie może działać państwo prawa

Wcześniej, przed ślubowaniem dwóch sędziów, decyzję prezydenta komentował prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. - Czy jest tam jakiś klucz? Alfabetyczny? Czy prezydent rzucał kostką, która ma cyferki i jak wypadła jedynka, to zapraszamy kogoś, kto jest pierwszy alfabetycznie na liście. Czy może jak wypadnie szóstka, to zapraszamy tego, który jest na końcu. Tak nie może działać państwo prawa - mówił.

Zaapelował też do prezydenta, żeby "jasno oświadczył, co z pozostałą czwórką". W ocenie Żurka, jeśli Nawrocki nie zaprosi pozostałych sędziów TK, to będzie to "rażące złamanie konstytucji".

Klatka kluczowa-331287
Żurek: tak nie może działać państwo prawa
Źródło: TVN24

W środę w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 gościem był jeden z niezaproszonych sędziów - Krystian Markiewicz. - Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda się spotkać z panem prezydentem, złożyć ślubowanie w jego obecności. Nie tylko wobec niego, ale także w jego obecności. Ale tak czy owak będziemy musieli to ślubowanie złożyć - powiedział w programie.

Pytany, co jeśli decyzja o przyjęciu przez prezydenta ślubowania będzie wciąż odwlekana, odpowiedział:- Trzeba będzie złożyć ślubowanie wobec pana prezydenta bez obecności pana prezydenta.

OGLĄDAJ: Dlaczego dwoje sędziów? Szef kancelarii prezydenta: są dwa powody
Zbigniew Bogucki

Dlaczego dwoje sędziów? Szef kancelarii prezydenta: są dwa powody

Zbigniew Bogucki
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: