Profesor Andrzej Zoll o sporze wokół TK: prezydent nie ma tu żadnej sprawczości

Trybunał Konstytucyjny
Profesor Zoll o sędziach TK: nie od obecności tych osób w Pałacu Prezydenckim zależy ich status sędziego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: tk.gov.pl
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił do Pałacu Prezydenckiego jedynie dwoje z sześciu nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Nie od obecności tych osób w pałacu zależy ich status sędziego - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Andrzej Zoll. Był również pytany o to, czy Bogdan Święczkowski mógłby nie wpuścić do TK tych sędziów, którzy nie złożą ślubowania przed prezydentem.

We wtorek dziennikarka "Faktów" TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska poinformowała, że dwoje z sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - zostało zaproszonych do Pałacu Prezydenckiego na środę, 1 kwietnia, w celu złożenia ślubowania.

Dotychczas kancelaria prezydenta konsekwentnie odmawiała przyjęcia ślubowania od nowo wybranych sędziów, powołując się na zastrzeżenia wobec procedury ich wyboru. Na razie brak informacji o czworgu pozostałych sędziach, wybranych przez Sejm 13 marca: Krystianie Markiewiczu, Annie Korwin-Piotrowskiej, Macieju Taborowskim oraz Marcinie Dziurdzie.

Profesor Zoll: to nie jest kompetencja prezydenta

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll był pytany, czy gdyby pozostała czwórka sędziów złożyła ślubowanie w Sejmie w obecności marszałka Włodzimierza Czarzastego, zostaliby oni tak samo legalnie wybrani jak dwójka zaproszona do Pałacu Prezydenckiego.

- Oczywiście, że tak. Te osoby są już sędziami Trybunału - odparł Zoll. Jak mówił, akt, który odbędzie się w środę w Pałacu Prezydenckim, jest jedynie złożeniem ślubowania wobec prezydenta. - Prezydent nie ma żadnej tutaj sprawczości - zaznaczył.

- Nie od obecności tych osób w Pałacu zależy ich status sędziego. To nie jest kompetencja w ogóle prezydenta - powiedział. - A jeżeli prezydent nie przyjmuje, nie wiem z jakich powodów, od czterech osób ślubowania, to te osoby, żeby wykonać swój obowiązek ustawowy, złożą ślubowanie w innej formie. To znaczy podpiszą rotę ślubowania i ona trafi do Pałacu Prezydenckiego - oznajmił, dodając, że zachowanie prezydenta w tym przypadku jest "wyjątkowo nieeleganckie".

Profesor Andrzej Zoll
Profesor Andrzej Zoll
Źródło zdjęcia: TVN24

Były prezes TK: argumenty kancelarii prezydenta są nieaktualne

Gość "Faktów po Faktach" był też pytany, jakie motywacje mogły stać za decyzją prezydenta. - Podejrzewam, że jednak kryje się za tym chęć nie tyle nawet rozbicia tej szóstki (…), ale pewna polityka w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego - odpowiedział.

Jak tłumaczył, jeśli dwójka sędziów rozpocznie swoją pracę, wtedy TK pod przewodnictwem Bogdana Święczkowskiego będzie miał wystarczającą liczbę sędziów, aby orzekać w pełnym składzie, co da mu szerszy zakres orzekania.

- To jest bardzo groźne, dlatego że te cztery osoby, które nie będą teraz składały ślubowania, miałyby być odsunięte od wykonywania tych czynności, do których zostały przez parlament wybrane - ocenił.

Zwrócił również uwagę, że w związku z wystosowaniem zaproszenia do sędziów przez Karola Nawrockiego nieaktualne stają się argumenty kancelarii prezydenta, dotyczące procedury wyborczej. - Skoro te dwie osoby jutro są dopuszczane do złożenia ślubowania, to w takim razie zostały prawidłowo wybrane - wskazał.

Profesor Zoll o sytuacji wokół TK: bardzo groźne zjawisko
Źródło: TVN24

Profesor Zoll: niewpuszczenie sędziów byłoby przestępstwem

Prof. Zoll był dopytywany, czy Bogdan Święczkowski inaczej potraktowałby pozostałą czwórkę sędziów, którzy zaczęliby pełnić swoje obowiązki, nie złożywszy wcześniej ślubowania przed prezydentem - na przykład nie wpuszczając ich do budynku TK.

- Pan Święczkowski nie ma żadnych podstaw, żeby byli inaczej traktowani. Nie wyobrażam sobie (tego - red.), a niewpuszczenie byłoby czynem niezgodnym z prawem, pod odpowiedzialnością karną - mówił. - Oczywiście chroni go immunitet, ale że popełnione byłoby przestępstwo, nie miałbym żadnych wątpliwości - dodał.

Profesora Zolla pytano także, czy podział sędziów na tych, którzy złożyli ślubowanie przed prezydentem i na tych, którzy tego nie zrobili, jeszcze bardziej skomplikuje sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego.

- Nie, bo jestem pewny, że tych czworo sędziów i dwoje sędziów Trybunału nie będą widzieli między sobą żadnej różnicy i nie powinno być żadnych napięć między nimi - skwitował.

OGLĄDAJ: Prezydent zaprasza tylko dwoje sędziów TK. Zoll: to bardzo groźne
pc

Prezydent zaprasza tylko dwoje sędziów TK. Zoll: to bardzo groźne

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: