Przyszli z transparentami i nagrodą "Leniwego Szlabanu" dla kolejarzy

Mieszkańcy protestują w sprawie wycinki drzew na linii otwockiej
Mieszkańcy protestują w sprawie wycinki drzew na linii otwockiej
Źródło: Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl
Grupa mieszkańców warszawskiej Falenicy i okolic pojawiła się w środę na konferencji prasowej spółki PKP PLK, aby wręczyć kolejarzom nagrodę imienia "Leniwego Szlabanu". To forma sprzeciwu wobec tego, w jaki sposób prowadzona jest inwestycja na linii otwockiej. Chodzi między innymi o drastyczną wycinkę drzew wzdłuż trasy.

W środę na stacji kolejowej Warszawa Falenica spółka PKP PLK zwołała briefing prasowy poświęcony zmianom w ruchu po rozpoczęciu rozbudowy linii otwockiej o kolejne dwa tory. Celem inwestycji jest oddzielenie ruchu pociągów aglomeracyjnych od dalekobieżnych i w efekcie zwiększenie przepustowości.

Poważna inwestycja wymusza wiele zmian w organizacji ruchu i utrudnień, łącznie z tymczasowym zamknięciem linii kolejowej i wprowadzeniem autobusowej komunikacji zastępczej.

Przebieg prac przygotowawczych do inwestycji i jej kolejne etapy budzą poważne obawy wśród mieszkańców dawnych letnisk: Falenicy, Anina czy Międzylesia. Uważają, że dotychczasowe działania kolejarzy zniszczyły niemal całkowicie wyjątkowy charakter tej okolicy. Sprzeciwiają się dalszej destrukcji, dlatego przygotowali petycję (podpisaną przez ponad pięć tysięcy osób) skierowaną do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka (odpowiada za kolej), ministry kultury i dziedzictwa narodowego Marty Cienkowskiej oraz ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.

Nagroda imienia "Leniwego Szlabanu"

Mieszkańcy mają m.in. zastrzeżenia wobec skali usuwania roślinności kolidującej z inwestycją. Grupa kilkunastu osób pojawiła się właśnie na środowym briefingu kolejarzy. Przynieśli ze sobą transparenty z hasłami: "Chcemy zieleni", "Realizacja z poszanowaniem praw lokalnej społeczności", a także okolicznościową statuetkę.

- To pierwsza w historii nagroda imienia "Leniwego Szlabanu" - oznajmił Jacek Wiśnicki, przedstawiciel protestujących mieszkańców, były wiceprezydent Warszawy (złożył dymisję po tym jak wycofano projekt wprowadzenia nocnej prohibicji na terenie całego miasta i zastąpiono go pilotażem dla dwóch dzielnic). Statuetka została przygotowana specjalnie dla przedstawicieli spółki PKP PLK. Jej kształt jest nawiązaniem do zlikwidowanego niedawno przejazdu kolejowego ze szlabanem w Falenicy. Przez wiele lat był źródłem frustracji kierowców i pieszych, którzy chcieli przedostać się na drugą stronę. Często był opuszczany na zbyt długi - zdaniem mieszkańców - czas, stąd przydomek "leniwy".

- Tej spółce Skarbu Państwa udało się w niespełna tydzień zmobilizować ponad pięć tysięcy osób do podpisania listu otwartego - zaznaczył mieszkaniec. - Nikt, tak jak PLK, nie łączy ludzi o różnych poglądach i wrażliwości, którzy w obliczu arogancji, braku szacunku dla lokalnej społeczności, wobec ignorancji dla dziedzictwa kolejowego podpisują się pod tym listem - wyjaśnił Wiśnicki.

W trakcie happeningu odczytano listę postulatów. Mieszkańcy domagają się: zabezpieczenia środków na wyrównanie szkód krajobrazowych i przyrodniczych na linii otwockiej; rzetelnego projektu nowych nasadzeń, który realnie przywróci zielony charakter tej trasy; spójnej koncepcji estetycznej nawiązującej do wybitnych założeń z 1936 roku i tradycji okolic; przemyślanego planu parkingów zintegrowanych z przystankami, które zabezpieczą potrzeby mieszkańców i zachęcą do korzystania z kolei; remontu budynku stacji Falenica oraz starego drewnianego dworca zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi; godnego upamiętnienia rampy i miejsc związanych z Holocaustem z planem edukacyjnym i kulturalnym.

Statuetkę w imieniu kolejarzy przyjął przedstawiciel biura prasowego PKP PLK Karol Jakubowski.

Kolejarze: wszystko odbywa się zgodnie z procedurami

Do kwestii wycinki odnosił się wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Ubolewam nad tym, że te drzewa zostały wycięte. Kolej podjęła decyzję z takiej przyczyny, że drzewa bardzo często rosły na tych wszystkich kablach, które są pod ziemią i taka decyzja była konieczna. Wszędzie tam, gdzie będzie można robić nasadzenia (...) tam będą one robione przez samą kolej, a my jako Warszawa to wspomożemy - zadeklarował Trzaskowski.

Kolejarze przekonywali, że "wszystkie prace przy linii kolejowej wykonywane są zgodnie z obowiązującymi przepisami, z decyzją lokalizacyjną oraz pozwoleniem na budowę". Podnosili też argumenty "bezpieczeństwa ruchu kolejowego" oraz dużego zakresu prowadzonych prac.

Zamknięcie linii i co dalej?

Kolejarze przypominają, że w dniach 12-26 kwietnia wykonawca inwestycji - konsorcjum firm Trakcja i Intop - połączy bajpasy z istniejącymi torami i rozpocznie budowę nowych rozjazdów, ścian szczelinowych oraz przebuduje urządzenia sterowania ruchem na potrzeby prowadzenia ruchu w kolejnej fazie robót.

"Na czas tych prac ruch pociągów zostanie całkowicie wstrzymany. Dzięki temu najbardziej uciążliwe roboty potrwają krócej, co umożliwi szybsze przejście do kolejnych etapów" - zapewniają kolejarze. Koleje Mazowieckie i Szybka Kolej Miejska uruchomią w tym okresie zastępczą komunikację autobusową między Warszawą Wawrem a Otwockiem.

Autobusy będą zatrzymywać się głównie przy istniejących przystankach w pobliżu stacji kolejowych. Na stacjach Warszawa Wawer i Otwock powstaną tymczasowe pętle autobusowe, a dodatkowe przystanki w następujących lokalizacjach:

  • na wysokości tymczasowego przejazdu kolejowego w Radości;
  • na wysokości peronów tymczasowych w Radości;
  • na wysokości ulicy Kłodzkiej po stronie wschodniej torów Falenicy;
  • na wysokości peronów tymczasowych w Falenicy;
  • na ulicy Jana Pawła II w Otwocku - obsłużą pasażerów wsiadających i wysiadających na przystanku Otwock Świder.

Dodatkową zatoczkę autobusową zostanie przygotowana także w Falenicy. Na stacji Warszawa Wawer powstaną tymczasowe perony dla pociągów kończących bieg.

Następnie, od 27 kwietnia pociągi aglomeracyjne wrócą na tory, jednak przez kolejny rok ruch będzie odbywał się po jednym torze pomiędzy Warszawą Międzylesie a Otwockiem w obu kierunkach, z mijaniem się pociągów na stacji Warszawa Falenica. Natomiast pociągi dalekobieżne do Lublina od 8 marca kursują trasą zmienioną przez Mińsk Mazowiecki.

"Obecnie od poniedziałku do piątku między Wawrem a Otwockiem kursuje 166 pociągów aglomeracyjnych: 88 Kolei Mazowieckich i 78 Szybkiej Kolei Miejskiej. Natomiast od 27 kwietnia na tory wyjadą 92 pociągi: 52 Kolei Mazowieckich i 40 SKM" - informuje PKP PLK.

Plan modernizacji linii otwockiej
Plan modernizacji linii otwockiej
Źródło: PKP PLK
OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: