"Proszę o powstrzymanie się od retoryki wojennej"

Joanna Kluzik-Rostkowska pisze do prezesa swojej byłej partii Jarosława Kaczyńskiego. "Nasze drogi polityczne się rozeszły. (...) Nie oznacza to jednak, że musimy prowadzić ze sobą wojnę" - czytamy w liście otwartym opublikowanym w "Rzeczpospolitej".

Kluzik-Rostkowska prosi Jarosława Kaczyńskiego o powstrzymanie się od ataków na założone przez nią ugrupowanie Polska Jest Najważniejsza.

W liście otwartym przywódczyni stowarzyszenia wzywa prezesa Prawa i Sprawiedliwości do wspólnego podjęcia krytyki "słabego i gnuśnego rządu Platformy Obywatelskiej".

Wspólny wróg - PO?

Kluzik-Rostkowska pisze, że choć drogi polityczne jej ugrupowania i PiS-u się rozeszły, to nie muszą one prowadzić ze sobą wojny. "W ostatnim czasie padło z Pańskiej strony bardzo wiele złych słów, myślę, że należy to przerwać" - pisze Joanna Kluzik-Rostkowska dodając, że głównym polem sporu i krytyki obu ugrupowań powinien być rząd PO. "Obie nasze formacje znajdują się w opozycji wobec gabinetu Donalda Tuska i dlatego proszę Pana o powstrzymanie się od złośliwości i niepotrzebnej retoryki wojennej" - pisze przywódczyni nowego ugrupowania.

Była posłanka PiS dodaje w liście, że klimat konfliktu nie służy budowaniu przez środowisko PiS programowej opozycji, a tylko odwraca uwagę od braku dokonań rządu. "Wysyłam ten list z nadzieją, że sprawy Polaków, miejsce Polski w Europie i świecie są dla Pana ważniejsze niż chęć dyskredytowania konkurentów politycznych" - kończy swój list Kluzik-Rostkowska.

Kowal: jestem zażenowany

Zdanie Kluzik-Rostkowskiej, że nowy klub poselski powinien współpracować z PiS w opozycji do partii rządzącej, podziela europoseł Paweł Kowal. - PiS powinien podejść do tego w ten sposób, że jest więcej partii w opozycji wobec PO - powiedział eurodeputowany w "Poranku" TVN24.

Kowal: żenowało mnie, gdy mówiono o spisku (TVN24)

Kowal: żenowało mnie, gdy mówiono o spisku (TVN24)

Kowal dodał, że jest zażenowany oskarżeniami prezesa Jarosława Kaczyńskiego pod adresem byłych posłów PiS. Kaczyński niedługo po powstaniu klubu Polska Jest Najważniejsza stwierdził, że posłowie PiS, którzy odeszli z partii, od dawna spiskowali przeciw niemu. - Żenowało mnie jak mówiono, że brałem udział w spisku. Teraz mam luksus, że nie muszę w to wchodzić - powiedział europoseł.

Klub poselski Polska Jest Najważniejsza powstał 23 listopada. W jego skład weszło 15 byłych posłów PiS oraz politycy niezrzeszeni, w tym inicjatorzy stowarzyszenia o tej samej nazwie. Szefem klubu jest Joanna Kluzik-Rostkowska, a jej zastępcami: Paweł Poncyljusz, Elżbieta Jakubiak, Jacek Tomczak i Wojciech Mojzesowicz.

Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także: