Mikołaj Pawlak wyszedł z posiedzenia komisji śledczej

Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP
Mikołaj Pawlak wyszedł z posiedzenia komisji śledczej
Mikołaj Pawlak wyszedł z posiedzenia komisji śledczej TVN24
wideo 2/8
Mikołaj Pawlak wyszedł z posiedzenia komisji śledczej TVN24

Mikołaj Pawlak, były dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości i były rzecznik praw dziecka pojawił się w poniedziałek przed sejmową komisją śledczą do spraw inwigilacji Pegasusem. Nie chciał wstać do złożenia przyrzeczenia, stwierdził, że "nie uznaje spotkania za posiedzenie komisji" i po kilku minutach wraz z pełnomocnikiem opuścił salę. Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka oznajmiła, że "jeśli uporczywie będzie odmawiał" złożenia zeznań, komisja zawnioskuje o tymczasowe aresztowanie.

W poniedziałek miało odbyć się przesłuchanie Mikołaja Pawlaka, byłego dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości i byłego rzecznika praw dziecka, przed komisją do spraw Pegasusa.

Na początku posiedzenia pełnomocnik Pawlaka Marek Markiewicz chciał złożyć wniosek formalny i przerywał przewodniczącej komisji Magdalenie Sroce. Pawlak nie chciał wstać do złożenia przyrzeczenia. W związku z tą sprawą komisja przegłosowała złożenie wniosku do sądu o ukaranie go.

Mikołaj Pawlak wyszedł z przesłuchania

Doradcy komisji wskazali, że posiedzenie może być kontynuowane bez złożonego przyrzeczenia przez świadka.

Podczas swobodnej wypowiedzi Pawlak oświadczył, że traktuje "to spotkanie nie jako przesłuchanie, ale jako spotkanie publicystyczne". Po tych słowach przewodnicząca Sroka wyłączyła mu mikrofon.

- Jeżeli uważa pan, że posiedzenie komisji jest publicystycznym wydarzeniem, to łamie pan wszelkie normy i obowiązki, które są również na pana nałożone - oświadczyła.

Gdy komisja miała przejść do zadawania pytań świadkowi, doszło do przepychanki słownej między Pawlakiem i jego pełnomocnikiem a członkami komisji. - Czekam na kolejne zawiadomienie, gdy komisja będzie mogła już prawidłowo działać - oświadczył Pawlak, wstając, po czym opuścił wraz z pełnomocnikiem salę posiedzenia komisji.

Mikołaj Pawlak wychodziTVN24

- Ucieczka przed prawdą. Widzimy, że Mikołaj Pawlak ze strachu po prostu uciekł. To była zaplanowana akcja z upolitycznionym Trybunałem Konstytucyjnym - oświadczyła Sroka. - To się nie skończy na jednym wezwaniu, będzie ponownie wezwany. Jeżeli uporczywie będzie odmawiał składania zeznań, tak jak w tej chwili, będziemy wnioskowali nie tylko o ukaranie do sądu okręgowego, ale także o tymczasowe aresztowanie do 30 dni, ponieważ taka możliwość również istnieje - dodała.

- Nie może być tak, że przed komisję przychodzą osoby, które w ten sposób będą traktowały organ, który został powołany uchwałą Sejmu RP - dodała.

Komisja przegłosowała złożenie drugiego wniosku do sądu o ukaranie Pawlaka za oddalenie się przed końcem przesłuchania.

Jawna część posiedzenia komisji zakończyła się po około czterdziestu minutach.

Sroka: Pawlak będzie wzywany do skutku
Sroka: Pawlak będzie wzywany do skutkuTVN24

Śliz: komisja wyznaczyła drugi termin przesłuchania Pawlaka

Członkowie komisji ustalili na niej drugi termin przesłuchania Pawlaka. Ma stawić się przed komisją 3 czerwca. - Będziemy wzywać pana Pawlaka ponownie, ponieważ uważamy, że nic nie zwalnia go ze złożenia zeznań. Dzisiaj stchórzył i uciekł, ale będzie miał kolejną szansę na zachowanie się jak mężczyzna, stawienie się przed komisją, odpowiedzenie na pytania i wyjaśnienie wszelkich wątpliwości, jakie mamy - powiedział wiceprzewodniczący komisji Paweł Śliz (PL2050-TD).

Odniósł się także do zabezpieczenia TK i stwierdził, że komisja będzie kontynuowała prace, ponieważ postanowienie Trybunału jest nieważne. - Zabezpieczenie zostało wydane nieprawidłowo, ponieważ zgodnie z ustawą o postępowaniu przed TK zabezpieczenie można wydać tylko w dwóch wypadkach - skargi konstytucyjnej i skargi sporu kompetencyjnego. Dodatkowo powinno ono zostać skierowane do Sejmu, a nie komisji - wyjaśnił.

Jak przekazał wiceszef komisji, kolejne, zamknięte posiedzenie odbędzie się 23 maja. Zeznawać ma wtedy były delegowany prokurator do Ministerstwa Sprawiedliwości Jakub Tietz, który został już przesłuchany przez komisję w trybie jawnym.

Trela: układa nam się to w bardzo precyzyjną całość

Zdaniem wiceprzewodniczącego komisji Tomasza Treli (Lewica), zachowanie Pawlaka ma związek z zabezpieczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2024 roku, jakie wydane zostało po wniosku grupy posłów, w którym zarzucono, że "uchwała powołująca komisję śledczą jest niekonstytucyjna". W środę zostało wydane postanowienie TK, które zobowiązuje komisję do powstrzymania się od dokonywania jakichkolwiek czynności do czasu rozpatrzenia przez Trybunał wniosku w tej sprawie.

- Układa nam się to w bardzo precyzyjną całość. 8 maja para-Trybunał Konstytucyjny wydaje para-postanowienie przed przesłuchaniem kluczowego świadka i dzisiaj świadek uchyla się od odpowiedzi, bo jest taka dyrektywa polityczna - powiedział Trela.

Pawlak powołał się na art. 8 ust. 2 ustawy o komisji śledczej, "który stanowi, że przedmiotem działania komisji nie może być ocena zgodności z prawem orzeczeń sądowych". - Dotyczy to wszelkich orzeczeń wymiaru sprawiedliwości, który w Polsce sprawowany jest przez sądy powszechne - mówił.

Bosacki: Pawlak był kluczową osobą w schemacie politycznego finansowania Pegasusa

Przesłuchiwany przez komisję w ubiegły poniedziałek prokurator Jakub Tietz, który był delegowany do resortu sprawiedliwości i odpowiedzialny za koordynację dotacji przekazywanych z Funduszu Sprawiedliwości, zeznał, że jednym z dysponentów funduszu był Mikołaj Pawlak i to on posiada wiedzę, w jaki sposób środki były opiniowane i przez kogo.

Na konferencji prasowej przed posiedzeniem wiceszef komisji Marcin Bosacki (KO) powiedział, że komisja ma informacje, że Pawlak "był kluczową osobą w schemacie politycznego finansowania Pegasusa z Funduszu Sprawiedliwości".

- Już z poprzednich posiedzeń komisji wynika, że profesjonalni urzędnicy wysokich szczebli wykonywali tylko i wyłącznie działania techniczne. To ich nie usprawiedliwia, bo ich podpisy są pod przekazaniem środków do CBA, ale wszystkie decyzje zapadały wśród polityków - byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, byłego wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia i Mikołaja Pawlaka - mówił Bosacki.

Jego zdaniem Pawlak nigdy nie zostałby dyrektorem Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich, gdyby nie to, że "PiS pierwszą ze swoich decyzji na przełomie 2015 i 2016 roku zmienił ustawę o służbie cywilnej". - Dlatego polityczny mianowaniec i polityczny kolega Ziobry - Pawlak - został dyrektorem w resorcie sprawiedliwości i dzięki niemu mogły być dokonywane machinacje, za pomocą których zakupiono Pegasusa - mówił wiceszef komisji.

Zapowiadał, że komisja zamierza dopytywać o to wszystko Pawlaka, jak i "o niezwykły pośpiech, z jakim to oprogramowanie kupiono".

Pawlak o tym, dlaczego wyszedł

- W trosce o komisję zapobiegłem temu, by komisja nie odbierała bezprawnych oświadczeń, które byłyby według państwa, którzy są tam zebrani, zeznaniami, a takimi zeznaniami by nie były. Stanowiłoby to podważenie raportu, który być może komisja będzie przygotowywała" - powiedział Pawlak po opuszczeniu posiedzenia.

- Zastosowaliśmy z panem mecenasem tę formułę i proszę uwierzyć, nie było to łatwe. W czwartek po południu (...), gdy udzielałem pełnomocnictwa panu mecenasowi, byliśmy gotowi do zeznań - oceniał.

- Dzisiaj przyjechałem z zamiarem wyjaśnienia z komisją tej formuły, usłyszenia czy respektuje czy też nie, orzeczenia sądów i trybunałów w Polsce, jakie jest stanowisko do ustawy o komisji śledczej art. 8 ust. 2. (...) Pozostaję do pełnej dyspozycji wysokiej komisji, parlamentu, wszystkich instytucji i organów, a dzisiaj powiedziałem, dlaczego te zeznania nie mogły być odebrane - mówił Pawlak.

Jego pełnomocnik Marek Markiewicz, wskazując na postanowienie TK, powiedział, że "zobowiązuje ono komisję do powstrzymania się od wszelkich działań". - Nie chcemy być wplątani, jak kolejne osoby w państwie, w problem, czy są prokuratorami krajowymi czy nie, czy są posłami czy nie - dodał.

Postanowienie TK. Sroka: wydane na polityczne zamówienie

Prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany przez dziennikarzy w Sejmie w ubiegłym tygodniu, czy po zabezpieczeniu TK politycy PiS będą stawiać się przed komisją odparł: "Ja już zeznawałem, ale jako prawnik muszę odpowiedzieć, że oczywiście nie mamy prawa w tym uczestniczyć".

Komentując tę kwestię, szefowa komisji śledczej Magdalena Sroka stwierdziła, że "upolityczniony TK na polityczne zamówienie wydał postanowienie, które ma powstrzymać komisję od prac". - Oczywiście TK nie ma prawa w tym przypadku wydawać takiego postanowienia - podkreśliła.

Autorka/Autor:pp/kab

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: sejm.gov.pl

Pozostałe wiadomości

Burze przechodziły w środę nad Polską. Do wieczora strażacy wyjeżdżali do interwencji ponad 1200 razy, głównie w związku z podtopieniami i zniszczeniami wywołanymi przez silny wiatr. Szczególnie niebezpieczna sytuacja panowała na Górnym Śląsku, gdzie burze zmiotły dachy i połamały słupy wysokiego napięcia.

Zerwane dachy, połamane słupy. Ponad 1200 interwencji strażaków

Zerwane dachy, połamane słupy. Ponad 1200 interwencji strażaków

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24, tvnmeteo.pl, Sieć Obserwatorów Burz

- Dostaliśmy dowody w związku z Funduszem Sprawiedliwości z Ministerstwa Sprawiedliwości. Tam jest to wszystko wyszczególnione. Musimy to wszystko przeanalizować, każdy z członków PKW - mówił Ryszard Kalisz w "Faktach po Faktach". - Jeżeli informację przesyła minister sprawiedliwości, trudno tych dowodów nie traktować poważnie - dodał członek Państwowej Komisji Wyborczej.

Kalisz: PKW dostała dowody w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Musimy to przeanalizować

Kalisz: PKW dostała dowody w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Musimy to przeanalizować

Źródło:
TVN24

Po raz drugi małopolscy radni nie wybrali nowego marszałka województwa. Kandydatem był poseł PiS Łukasz Kmita, były wojewoda. - Nastąpiła zdrada ideałów Prawa i Sprawiedliwości - skomentował.

Porażka posła PiS. Województwo nadal bez marszałka

Porażka posła PiS. Województwo nadal bez marszałka

Źródło:
tvn24.pl

Wstrząsająca historia lekarza z Gorzowa Wielkopolskiego. Wrócił do pracy w szpitalu po tym, jak wyszedł z aresztu. Po dwóch miesiącach za kratami okazało się, że areszt dla niego nie był zasadny. Dwa tysiące lekarzy z całej Polski napisało list, w którym podkreślają, że zasadny nie jest też zarzut zabójstwa. Doktor Kadukha odłączył terminalnie chorego pacjenta od aparatury podtrzymującej życie. Do prokuratury doniósł na niego kolega z tego samego szpitala.

Usłyszał zarzut zabójstwa, w areszcie spędził dwa miesiące. Lekarz z Gorzowa wrócił do pracy

Usłyszał zarzut zabójstwa, w areszcie spędził dwa miesiące. Lekarz z Gorzowa wrócił do pracy

Źródło:
Fakty TVN

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie aktora i byłego prezentera telewizyjnego - podało Radio Zet. Bartłomiej M. został skazany za gwałt na 16-latce. Wyrok jest prawomocny

Aktor Bartłomiej M. skazany za gwałt na 16-latce

Aktor Bartłomiej M. skazany za gwałt na 16-latce

Źródło:
Radio Zet, tvnwarszawa.pl

- Zarzuty wobec posła Marcina Romanowskiego dotyczą przede wszystkim działania w ramach zorganizowanej grupy, mającej na celu popełnianie przestępstw przez ustalone osoby. To także zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków związane z gospodarowaniem mieniem publicznym - mówił w TVN24 zastępca prokuratora generalnego, prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Jak dodał, politykowi Suwerennej Polski grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

"Za te wszystkie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat"

"Za te wszystkie przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat"

Źródło:
TVN24

Polacy konsumują mniej niż przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej. Rzeczywiste spożycie indywidualne (AIC) na mieszkańca w Polsce w 2023 roku było 14 procent poniżej średniej unijnej - podał Eurostat. Najwyższy poziom odnotowano w Luksemburgu (38 proc. powyżej średniej UE), Austrii i Holandii (po 17 proc.).

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Źródło:
PAP

Tysiąc złotych brutto miesięcznie - tyle otrzymają od 1 lipca pracownicy pomocy społecznej, pieczy zastępczej i opieki nad dziećmi do lat trzech. Rada Ministrów przyjęła w środę uchwały w tej sprawie.

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Źródło:
PAP

- Prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie bronił polityków Suwerennej Polski jeszcze przez chwilę. Wyssie, co uzna za wartościowe. Na końcu w oślej ławce będzie chciał zostawić Ziobrę, Romanowskiego, Wosia - stwierdził w "Faktach po Faktach" senator KO Krzysztof Kwiatkowski. - Z Suwerennej Polski mało co zostanie, prawdopodobnie nic - ocenił Ryszard Petru z Polski 2050.

Kaczyński "wyssie z Suwerennej Polski to, co uzna za wartościowe"

Kaczyński "wyssie z Suwerennej Polski to, co uzna za wartościowe"

Źródło:
TVN24

- Jeżeli słyszymy, że zarzuty dla posła Marcina Romanowskiego oznaczają zagrożenie wyrokiem do lat 15, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że chodzi o naprawdę poważne przestępstwa - powiedziała w "Kropce nad i" wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer (KO). Komentując aferę wokół Funduszu Sprawiedliwości, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) zaznaczył, że "nie zostały ujawnione wydatki z wszystkich funduszy rozdawniczych, które uruchomił PiS".

"PiS liczył, że nigdy nie przegra i nigdy nikt nie sprawdzi, co oni robią"

"PiS liczył, że nigdy nie przegra i nigdy nikt nie sprawdzi, co oni robią"

Źródło:
TVN24

Prokuratura uchyliła część środków zapobiegawczych wobec dwóch żołnierzy, którzy usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień po strzałach oddanych w okolicach Dubicz Cerkiewnych (Podlasie) na granicy z Białorusią.

Decyzja prokuratury w sprawie żołnierzy zatrzymanych po strzałach na granicy

Decyzja prokuratury w sprawie żołnierzy zatrzymanych po strzałach na granicy

Źródło:
tvn24.pl

14-latek od dwóch dni był poszukiwany. Ratownicy wyłowili jego ciało z rzeki Soły w Broszkowicach w gminie Oświęcim. Śledczy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Z rzeki wyłowili ciało chłopca

Z rzeki wyłowili ciało chłopca

Źródło:
PAP

Szczęśliwym finałem zakończyły się czterodniowe poszukiwania 83-latki z gminy Gostynin. W akcję zaangażowali się policjanci i pies tropiący. W odnalezieniu seniorki pomógł też dron. - Kobieta leżała w tak wysokich i gęstych zaroślach, że stojące kilka metrów od niej osoby nie były w stanie jej dostrzec - opisała policja.

Przez cztery dni szukali 83-latki. Wypatrzył ją policyjny dron

Przez cztery dni szukali 83-latki. Wypatrzył ją policyjny dron

Źródło:
PAP

Woda z zalanej po burzy ulicy Przyczółkowej wdarła się do autobusu miejskiego linii 519, jadącego z Powsina do centrum Warszawy. Nagranie dostaliśmy na Kontakt 24.

"Powódź" w miejskim autobusie

"Powódź" w miejskim autobusie

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Policjanci odnaleźli w środę przed południem zwłoki zaginionej 39-letniej Natalii spod Poznania. Jej poszukiwania trwały od piątku. Ciało kobiety odnaleziono w kompleksie leśnym w północno-wschodniej części przedmieść Poznania, około 10 kilometrów od domu. Funkcjonariusze zatrzymali jej męża, który zgłosił jej zaginięcie. Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter Faktów TVN, kobieta chciała się rozwieść z mężczyzną.

"Nie powiedziała, gdzie jedzie". Co wiemy o zaginięciu i śmierci 39-letniej Natalii

"Nie powiedziała, gdzie jedzie". Co wiemy o zaginięciu i śmierci 39-letniej Natalii

Źródło:
tvn24.pl

Policjanci odnaleźli zwłoki zaginionej 39-letniej Natalii spod Poznania. Ciało odnaleziono w kompleksie leśnym w północno-wschodniej części przedmieść Poznania. Mąż kobiety został zatrzymany. 15 czerwca zgłosił jej zaginięcie. Ciało kobiety znaleziono około 10 kilometrów od domu.

Poszukiwana 39-letnia Natalia nie żyje. Zatrzymano jej męża

Poszukiwana 39-letnia Natalia nie żyje. Zatrzymano jej męża

Źródło:
tvn24.pl

W 2024 roku rekordowa liczba milionerów może opuścić Wielką Brytanię - piszą zagraniczne media. Krezusów miałaby "zmusić" do opuszczenia kraju przede wszystkim zapowiadana przez prowadzącą w sondażach Partię Pracy reforma podatkowa. Nadchodzące wyborcze rozstrzygnięcie może znacząco zmniejszyć atrakcyjność kraju, będącego niegdyś ziemią obiecaną dla najbogatszych.

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Źródło:
CNN

Rolnik z Wielkiej Brytanii opowiedział mediom, jak po pół wieku odzyskał swój zegarek znanej luksusowej marki, o którym myślał, że został zjedzony przez krowę. - Nie myślałem, że kiedykolwiek jeszcze go zobaczę - przyznał James Steel w rozmowie z BBC.

"Zjedzony przez krowę" cenny zegarek odnaleziony po 50 latach

"Zjedzony przez krowę" cenny zegarek odnaleziony po 50 latach

Źródło:
BBC, Daily Star

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek, który zdobył mandat do europarlamentu z ramienia PiS, stawił się w środę w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie i został przesłuchany w charakterze świadka - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba. - Wpłynęły bardzo interesujące dokumenty, które są cały czas analizowane - mówił Skiba. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk w "Tak jest" powiedział, że Obajtek był przesłuchany w charakterze świadka, ale "charakter może się zmienić". - Będzie decydował o tym prokurator referent po zgromadzeniu pełnej dokumentacji - dodał.

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze

Źródło:
PAP

56-latek poszukiwany 19 listami gończymi i dwoma europejskimi nakazami aresztowania został zatrzymamy w czeskich Pardubicach. Ma na koncie liczne oszustwa i przywłaszczenia, a w więzieniu spędzi co najmniej 17 lat.

Szukali go 19 listami gończymi, w więzieniu spędzi 17 lat

Szukali go 19 listami gończymi, w więzieniu spędzi 17 lat

Źródło:
PAP

Spar Group, właściciel Spar Polska, podjął decyzję o opuszczeniu polskiego rynku. Spółka znalazła już nowego nabywcę, który przejmie sklepy oraz będzie kontynuował rozwój biznesu pod tym samym szyldem. Transakcja zostanie sfinalizowana do końca bieżącego roku.

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Źródło:
tvn24.pl

Pożary szaleją w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. W środę lokalne władze poinformowały, że ogień przyczynił się do śmierci co najmniej jednej osoby. Płomienie strawiły do tej pory obszar o powierzchni przekraczającej osiem tysięcy hektarów i wciąż nie zostały opanowane.

Popiół spadał jak śnieg. "Nie wiem, czy jeszcze mamy dom"

Popiół spadał jak śnieg. "Nie wiem, czy jeszcze mamy dom"

Źródło:
Reuters, NM Fire Info, Ruidoso News

Kevin Costner opowiedział o spotkaniu z księciem Williamem, podczas którego następca tronu zdradził mu, co o nim sądziła księżna Diana. Aktor przywołał też pamięcią swoje spotkanie z księżną.

Kevin Costner o niezwykłym wyznaniu księcia Williama. Aktor relacjonuje rozmowę w cztery oczy

Kevin Costner o niezwykłym wyznaniu księcia Williama. Aktor relacjonuje rozmowę w cztery oczy

Źródło:
People, TVN24

Dziewięcioletni Lorenzo Somaschini zmarł kilka dni po wypadku na torze w Brazylii. Informację o śmierci dziecka przekazał organizator wyścigów motocyklowych.

Wypadek na torze. Nie żyje dziewięcioletni motocyklista

Wypadek na torze. Nie żyje dziewięcioletni motocyklista

Źródło:
Reuters

Trwają poszukiwania 73-letniej turystki z Francji, która w piątek zaginęła na greckiej wyspie Sikinos. Tego samego dnia kobieta miała przesłać właścicielowi hotelu wiadomość sugerującą, jakoby uległa wypadkowi. Lokalne służby prowadzą też akcję poszukiwawczą jej 64-letniej znajomej.  

Dwie turystki zaginęły na greckiej wyspie. Wcześniej jedna wysłała niepokojącą wiadomość 

Dwie turystki zaginęły na greckiej wyspie. Wcześniej jedna wysłała niepokojącą wiadomość 

Źródło:
 ANT1, BBC, MEGA, Parapolitika, skai.gr, Tanea,, tvn24.pl

Rząd podczas środowego posiedzenia przyjął projekt ustawy wspierającej działania wojska, policji i Straży Granicznej. Dokument reguluje między innymi "kwestię użycia broni w szczególnych sytuacjach".

Użycie broni "w szczególnych sytuacjach". Jest decyzja w sprawie projektu

Użycie broni "w szczególnych sytuacjach". Jest decyzja w sprawie projektu

Źródło:
PAP, KPRM, X

Janusz Kowalski poinformował w środę rano, że odchodzi z Suwerennej Polski. "Teraz skupiam się na merytorycznej pracy w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości" - napisał. W 2022 roku zapowiadał, że prędzej zrezygnuje z bycia posłem niż z bycia członkiem partii Zbigniewa Ziobry, wówczas Solidarnej Polski. Suwerenna Polska opublikowała w mediach społecznościowych komentarz.

Janusz Kowalski odchodzi. Jest komentarz Suwerennej Polski

Janusz Kowalski odchodzi. Jest komentarz Suwerennej Polski

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Janusz Kowalski, który ogłosił odejście z Suwerennej Polski, był jednym z najbardziej znanych i aktywnych polityków partii Zbigniewa Ziobry. W przeszłości zasłynął między innymi z kłótni z Michałem Kołodziejczakiem, zagrzewania do wiwatów z mównicy sejmowej czy kłopotów z tekstem polskiego hymnu. Kowalski niejednokrotnie wywoływał też kontrowersje swoimi wypowiedziami między innymi o relacjach z Unią Europejską czy szczepionkach.

Najsłynniejsze aktywności Janusza Kowalskiego. Kłótnie, wiwaty, kontrowersyjne poglądy

Najsłynniejsze aktywności Janusza Kowalskiego. Kłótnie, wiwaty, kontrowersyjne poglądy

Źródło:
tvn24.pl

Kończy się kompletowanie kierownictwa policji. Nadzór nad pionem kryminalnym obejmie wkrótce Tomasz Michułka, a rektorem Akademii Policji zostanie Agata Malasińska-Nagórny - wynika z informacji tvn24.pl.

Kolejne zmiany na szczytach policji

Kolejne zmiany na szczytach policji

Źródło:
tvn24.pl
Miejska plenerowa impreza alkoholowa. Marcin umiera, karuzele kręcą się dalej

Miejska plenerowa impreza alkoholowa. Marcin umiera, karuzele kręcą się dalej

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Zielona granica" znalazła się w dziesiątce najlepszych filmów pierwszego półrocza 2024 roku według amerykańskiego magazynu "The Hollywood Reporter". Nagradzana produkcja Agnieszki Holland została doceniona między innymi za "bezbłędną realizację".

Amerykański magazyn wskazał najlepsze filmy półrocza. Wśród nich nagradzana produkcja z Polski

Amerykański magazyn wskazał najlepsze filmy półrocza. Wśród nich nagradzana produkcja z Polski

Źródło:
The Hollywood Reporter, PAP, tvn24.pl