Ministerialna strategia walki z koronawirusem na jesień rozpisana. "Ukłon w kierunku oczekiwań lekarzy rodzinnych"

Źródło:
PAP, TVN24
Minister zdrowia i lekarze rodzinni "dopracowali rozwiązania"
Minister zdrowia i lekarze rodzinni "dopracowali rozwiązania"TVN24
wideo 2/21
Minister zdrowia i lekarze rodzinni "dopracowali rozwiązania"TVN24

Na początku nasze stanowiska bardzo się różniły, ale w poczuciu odpowiedzialności dopracowaliśmy rozwiązania - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski po poniedziałkowych rozmowach z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Tego samego dnia resort zdrowia opublikował szczegółowe założenia strategii jesiennej walki z koronawirusem. - Zdecydowaliśmy się utworzyć pewnego rodzaju furtkę - przekazał szef resortu. - Staraliśmy się wypracować takie rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkich - potwierdził doktor Michał Sutkowski, rzecznik KLR.

Minister zdrowia Adam Niedzielski spotkał się w poniedziałek z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce w celu omówienia strategii walki z COVID-19. Jej założenia przedstawił w ubiegłym tygodniu. Wśród podstawowych zaprezentowanych wówczas zasad były: utworzenie trzech poziomów szpitalnictwa, które będą odpowiedzialne za leczenie pacjentów z COVID-19, rozbudowanie sieci punktów testowania drive thru, włączenie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej do systemu testowania pacjentów. Rządowe pomysły wzbudziły wiele kontrowersji i pytań, stawianych między innymi przez lekarzy pierwszego kontaktu.

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia opublikowało na swojej stronie internetowej, szczegóły strategii dotyczącej walki z COVID-19.

ZOBACZ CAŁĄ STRATEGIĘ WALKI Z PANDEMIĄ COVID-19 NA JESIEŃ 2020 >>>

"Ukłon w kierunku oczekiwań lekarzy rodzinnych"

Na konferencji prasowej po poniedziałkowych rozmowach szef Ministerstwa Zdrowia potwierdził, że kwestia zlecania badań przez lekarzy rodzinnych przy fizycznej wizycie pacjenta "to był element, który wzbudził dużo emocji". - Przyznam, że na początku te nasze stanowiska bardzo się różniły. Ale w poczuciu odpowiedzialności, i to było obecne po obu stronach, dopracowaliśmy rozwiązania - mówił.

- Zdecydowaliśmy się utworzyć pewnego rodzaju furtkę - przekazał Niedzielski. Jak wyjaśniał, "w przypadku, gdy mamy gorączkę powyżej 38 stopni, kaszel, duszności i utratę węchu lub smaku, wtedy nie będzie konieczności odbycia tradycyjnej wizyty (…) przed zleceniem testów".

Jak ocenił, "to jest ukłon w kierunku oczekiwań lekarzy rodzinnych". - Będziemy oczywiście, tak jak deklarowałem, traktować to jako pewnego rodzaju pierwszy krok. Jako ukłon, ale jednocześnie podstawę do monitorowania, które pozwoli nam stwierdzić, czy jest to zachowanie racjonalne, czy w ten sposób kontrolujemy ryzyko zachorowania w populacji, czy lekarze rodzinni w takim modelu mogą zlecać w racjonalny sposób badanie - tłumaczył.

ZOBACZ CAŁĄ KONFERENCJĘ MINISTRA ZDROWIA >>>

Szef MZ: wizyta tradycyjna jest zastąpiona drugą teleporadą

Minister Niedzielski wyjaśniał, że ścieżka badania pacjenta zaczyna się od teleporady, która ma pomóc rozpoznać, z jakim problemem mamy do czynienia.

- Jeśli możemy zidentyfikować w czasie tej teleporady, że na pewno nie jest to zagrożenie covidem, a są też takie możliwości, to wtedy pacjent jakby schodzi z tej ścieżki covidowej – mówił. - W ramach ścieżki covidowej po 3-5 dniach, jeżeli objawy się utrzymują, miała nastąpić wizyta tradycyjna z badaniem fizykalnym, gdzie właśnie jest weryfikowane, czy można to badanie, czy zlecenie wymazu po prostu zlecić – tłumaczył Niedzielski.

- Modyfikacja, o której dziś rozmawialiśmy cały dzień, polega na tym, że ta wizyta tradycyjna, czyli badanie fizykalne, jest zastąpione drugą teleporadą - też po 3-5 dniach, jeśli się objawy utrzymują. Ale jeżeli w ramach deklaracji pacjenta jest złożone oświadczenie o tych objawach, które wymieniłem, to wtedy siłą rzeczy nie ma konieczności poprzedzenia zlecenia badania badaniem fizykalnym – powiedział szef MZ.

Dr Sutkowski: staraliśmy się wypracować takie rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkich

Doktor Michał Sutkowski, rzecznik kolegium, które zrzesza 4,5 tys. lekarzy rodzinnych, zapewnił, że "rozmowy toczyły się w doskonałej atmosferze". - Były one wyrazem troski Kolegium Lekarzy Rodzinnych o naszych pacjentów. Staraliśmy się wypracować takie rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkich. Dla pacjentów zarażonych SARS-CoV-2, ale również dla pozostałych, którzy muszą się znaleźć w naszych przychodniach i bezpiecznie się leczyć – wskazywał. Jak mówił, dotyczy to wielu pacjentów z chorobami przewlekłymi - takimi, jak cukrzyca, przewlekła obturacyjna choroba płuc, choroby krążenia - czy z nowotworowymi.

Dodał, że "ten wypracowany model będzie (…) źródłem naszego pochylenia się, zastanowienia, krótko – monitorowania". - To jest bardzo ważne, że w takiej atmosferze mogliśmy dopracować te szczegóły – mówił dr Sutkowski.

Dr Sutkowski: staraliśmy się wypracować takie rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkich
Dr Sutkowski: staraliśmy się wypracować takie rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkichTVN24

Rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych o oczekiwaniach środowiska

Jeszcze przed spotkaniem doktor Sutkowski mówił o oczekiwaniach środowiska względem nowych pomysłów, między innymi kwestii fizycznego kontaktu z pacjentem.

- Trudno sobie wyobrazić sytuację, że wszystkie choroby razem będą się mieszały, mówiąc najbardziej kolokwialnie - podkreślił Sutkowski. - Nam chodzi o taki sposób, który będzie screeningowo chociaż mógł ustalić – jeszcze przed wizytą, na podstawie teleporady, tak, jak się dzieje w wielu miejscach na świecie - czy pacjent będzie mógł do przychodni bezpiecznie dla reszty pacjentów wejść - wyjaśniał.

Jego zdaniem, "jeżeli się okaże, że pacjent jest covid plus – mówiąc najprościej – to oczywiście stanowi zagrożenie dla tych wszystkich osób, które w tej przychodni przebywają". - Mówię o wszystkich osobach: o kobietach w ciąży, o małych dzieciach, o szczepionych osobach dorosłych, osobach z nowotworami - wyliczał.

Bezpośrednio po ogłoszeniu strategii Sutkowski przyznawał, że jest ona potrzebna, ale potrzebna jest też rozmowa o niej.

Dwa miliony dawek szczepionki ma trafić do Polski. "Zdecydowanie więcej niż się szczepimy" >>>

Spotkanie ministra zdrowia z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w sprawie nowej strategii walki z epidemią
Spotkanie ministra zdrowia z Kolegium Lekarzy RodzinnychTVN24
 

Lekarze rodzinni włączą się do zlecania testów

Według dokumentu opublikowanego w poniedziałek przez MZ, w strategii przewidziano, że lekarze rodzinni włączą się do zlecania testów pacjentom z infekcją górnych dróg oddechowych (podobnie jak w Estonii). Zlecenie takiego badania będzie odbywało się za pośrednictwem aplikacji gabinet.gov.pl.

Obligatoryjnie badaniami mają być objęte osoby z objawami sugerującymi zakażenie koronawirusem (m.in. gorączką, dusznościami, kaszlem, katarem) oraz te, które wybierają się do sanatorium. Testy będą zlecane również osobom, które kierowane są do placówek opieki długoterminowej (hospicjów, domów opieki społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych).

Natomiast - jak czytamy w dokumencie - będzie istniała możliwość wykonania badania również osobom bezobjawowym, kiedy będzie to niezbędne w ramach dochodzenia epidemiologicznego i wykrycia ognisk zakażeń (np. w dużym zakładach pracy).

Szybkie testy antygenowe mają być wykorzystywane w szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR) "do diagnozy pacjentów z objawami".

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

Wytyczne w sprawie kwarantanny

W dokumencie zaznaczono, że na kwarantannę kieruje Państwowy Inspektor Sanitarny w drodze decyzji, która może być wydana ustnie, a następnie doręczona. Kwarantanna nakładana jest - z powodu narażenia na zakażenie koronawirusem - na osobę, która miała styczność ze źródłem infekcji, a u której nie wystąpiły objawy choroby COVID-19. Nie należy kwarantanny mylić z izolacją, na którą kierowane są osoby, u których chorobę stwierdzono na podstawie dodatniego wyniku testu na obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

Kwarantanna trwa nie dłużej niż 10 dni i kończy się automatycznie, chyba że inspektor sanitarny postanowi inaczej (np. o jej skróceniu lub rezygnacji z obowiązku jej odbywania). W trakcie odbywania kwarantanny nadzór nad umieszczoną w niej osobą pełni policja i państwowa inspekcja sanitarna. Jak napisano w dokumencie, w ramach nowej strategii nastąpić ma również "elektronizacja obiegu zgłoszeń o osobach zagrożonych zakażeniem do inspekcji sanitarnych".

Jak będzie teraz wyglądać kwarantanna i izolacja? Nowe zasady >>>

Wskazano, że obowiązek odbycia kwarantanny dotyczy również osób przekraczających granicę Unii Europejskiej (z określonymi wyjątkami), które po powrocie do kraju przekazują swoje dane Straży Granicznej. "Kwarantanna nakładana jest w tym przypadku z mocy prawa (na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii)" - przypomniano.

O przedłużeniu izolacji zdecyduje lekarz

Opublikowana strategia odnosi się także do zasad izolacji i zwolnienia z niej. Jak podano, jeśli przebieg choroby nie wymaga hospitalizacji, pacjenci pozostają w swoim domu. W 7. dobie otrzymają SMS, w którym uzyskają informację o tym, że w 8.-10. dniu powinni zgłosić się do swojego lekarza pierwszego kontaktu na wizytę. Lekarz oceni wówczas stan ich zdrowia i podejmie decyzję o ewentualnym przedłużeniu izolacji.

Jeżeli pacjent nie będzie miał objawów infekcji, izolacja zakończy się automatycznie po 10 dniach. Natomiast jeśli lekarz stwierdzi objawy infekcji, przedłuży izolację o kolejne dni. Nie może się jednak ona skończyć wcześniej niż po 13 dniach od pojawienia się objawów, przy czym ostatnie trzy dni muszą być bezobjawowe (bez gorączki, kaszlu, duszności). O konieczności przedłużenia izolacji lekarz informuje poprzez aplikację gabinet.gov.pl.

Jeśli zdiagnozowany chory nie może przebywać z jakichś względów w domu, a jego stan nie wymaga hospitalizacji, kierowany jest do izolatorium i tam opiekę nad nim sprawuje personel placówki.

Nowe przepisy, nowe problemy osób na kwarantannie. Reporter TVN24 o swojej izolacji >>>

Punkty drive thru i trzy poziomy zabezpieczenia szpitalnego

Jak zakłada strategia, zwiększona zostanie liczba mobilnych punktów pobrań (drive thru) oraz wydłużony czas ich pracy.

Resort zaproponował również odejście od koncepcji szpitali jednoimiennych. W szczycie epidemii funkcjonowały 22 takie placówki. Obecnie proponuje się utworzenie trzech poziomów zabezpieczenia szpitalnego.

Poziom pierwszy - jak wyjaśnia MZ - dotyczy szpitali będących w sieci szpitali (PSZ). W każdej placówce ma być wydzielone miejsce (izolatka) dla pacjenta z podejrzeniem COVID-19, do czasu uzyskania wyniku badania diagnostycznego pod kątem tej choroby. W razie konieczności wdraża się zabiegi ratujące życie pacjentowi.

Drugi poziom to szpitale z oddziałami zakaźnymi i obserwacyjno-zakaźnymi. Dostępnych ma w nich być ok. 4000 miejsc dla osób z COVID-19.

Ostatni - trzeci - poziom to dziewięć wielospecjalistycznych szpitali z dwoma tysiącami miejsc dla pacjentów z COVID-19. Mogą one udzielać świadczeń w zakresie: chirurgii ogólnej, położnictwa, neonatologii, anestezjologii i intensywnej terapii, kardiologii, neurologii, ortopedii z traumatologią, narządu ruchu. Szpitale te zabezpieczone mają być w instalację tlenową, umożliwiającą zapewnienie tlenoterapii wszystkim pacjentom, w urządzenia do kontaminacji ścieków, lądowisko dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział w zeszłym tygodniu, że "od 15 września wszystkie szpitale w Polsce z tych trzech poziomów będą gotowe na przyjmowanie pacjentów".

Niedzielski: Strategia jest dokumentem kierunkowym. Po ogłoszeniu rozpoczęliśmy prace

Szef resortu zdrowia był pytany przez dziennikarzy, dlaczego konsultacje z różnymi środowiskami nastąpiły dopiero po ogłoszeniu nowego planu walki z epidemią. - Strategia jest pewnego rodzaju dokumentem kierunkowym. My po ogłoszeniu strategii rozpoczęliśmy prace nad takimi dokumentami, które mają już charakter wdrożeniowy - przekonywał.

Przekazał, że w sobotę udało się "uruchomić funkcjonalność w aplikacji gabinet.gov.pl, która pozwala zlecać badania". - Natomiast w piątek przekazaliśmy do konsultacji rozporządzenia. Bo takim sposobem operacjonalizacji strategii są właśnie rozporządzenia, które wydaje minister zdrowia – powiedział. Podkreślił, że "w ramach konsultacji doszło do spotkania" i że "mamy do czynienia ze zwykłą ścieżką pracy".

Chodzi o konsultacje projektu zmiany rozporządzenia w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji, izolacji lub izolacji w warunkach domowych oraz obowiązku kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego. Został on opublikowany w Rządowym Centrum Legislacji w piątek późnym wieczorem. Zgodnie z nowelizacją lekarz rodzinny w ramach teleporady lub porady w warunkach domowych, nie wcześniej niż w ósmej dobie odbywania izolacji domowej przez chorego oraz po dokonaniu oceny jego stanu klinicznego podczas bezpośredniej wizyty w przychodni, w przypadku podejrzenia zachorowania na COVID-19 miałby kierować go do diagnostyki laboratoryjnej w kierunku wirusa SARS-CoV-2.

Jak zaznaczył minister, w ramach poniedziałkowych konsultacji dokonano zmiany właśnie tej propozycji i bezpośrednia wizyta pacjenta nie będzie już obligatoryjna, aby zlecić mu test. Takie rozwiązanie postulowało środowisko lekarzy POZ.

Niedzielski dodał, że jeszcze w piątek szpitalom zostały wydane polecenia dotyczące zmiany modelu funkcjonowania szpitali zawarte w strategii.

Niedzielski: Strategia jest pewnego rodzaju dokumentem kierunkowym. Po ogłoszeniu rozpoczęliśmy prace
Niedzielski: Strategia jest pewnego rodzaju dokumentem kierunkowym. Po ogłoszeniu rozpoczęliśmy prace TVN24

Autorka/Autor:akr//rzw

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Proces Donalda Trumpa w sprawie dotyczącej zapłaty za milczenie aktorki porno Stormy Daniels zbliża się ku końcowi. We wtorek prokuratorzy i obrona byłego prezydenta wygłosili mowy końcowe. Kolejny krok należy do ławy przysięgłych, która powinna zacząć obradować nad werdyktem już w środę. Korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona mówił o trzech scenariuszach dalszego rozwoju sytuacji.

Mowy końcowe wygłoszone. Teraz ława przysięgłych i "trzy możliwe scenariusze" dla Trumpa

Mowy końcowe wygłoszone. Teraz ława przysięgłych i "trzy możliwe scenariusze" dla Trumpa

Źródło:
Reuters, TVN24 BiS, PAP

Tam, gdzie Marcin Romanowski - ponad 19 milionów złotych, tam, gdzie Mariusz Gosek, a także w ubiegłym roku Jarosław Kaczyński - ponad 17 milionów. Tam, gdzie Zbigniew Ziobro i Marcin Warchoł - blisko 16 milionów. W sumie aż 201 z 224 milionów złotych przyznanych przez lata na podstawie zapisu nr 11 o działaniu Funduszu Sprawiedliwości trafiło do okręgów, w których startowali członkowie Solidarnej Polski (potem Suwerennej Polski). To zapis, który pozwalał ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości dysponować milionami złotych polskich podatników "wedle uznania". Dlatego istnieje prawdopodobieństwo powiązania środków z funduszu z okręgami wyborczymi, gdzie kandydatami byli między innymi członkowie rządu PiS. Tak wynika z analizy i oceny Ministerstwa Sprawiedliwości. Opublikowało ono interaktywną mapę przepływu środków z funduszu w latach 2019-2023.

2043 dofinansowania na 224 miliony złotych. Zobacz u kogo najwięcej. Interaktywna mapa

2043 dofinansowania na 224 miliony złotych. Zobacz u kogo najwięcej. Interaktywna mapa

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- W polityce nie trzeba tylko nie kraść, trzeba mieć jakąś etykę i moralność - powiedział w "Kropce nad i" Andrzej Rozenek, kandydat Koalicji Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego, odnosząc się do wydatków z Funduszu Sprawiedliwości. Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Kosma Złotowski przekonywał, że te pieniądze były "zawsze wydawane w dobrych celach".

Pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości "wydawane w dobrych celach". "Wie pan, co pan usprawiedliwia?"

Pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości "wydawane w dobrych celach". "Wie pan, co pan usprawiedliwia?"

Źródło:
TVN24

Samolot lecący z Izmiru do Warszawy lądował awaryjnie na Lotnisku Chopina, na pokładzie było 117 osób. Lądowanie przebiegło bezpiecznie.

Awaryjne lądowanie samolotu z Turcji

Awaryjne lądowanie samolotu z Turcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do tragicznego wypadku doszło w Republice Południowej Afryki. Minibus zderzył się z ciężarówką. Zginęło 13 osób, w tym 10 nauczycieli jadących wtedy do szkoły.

10 nauczycieli jechało do szkoły. Zginęli we mgle

10 nauczycieli jechało do szkoły. Zginęli we mgle

Źródło:
PAP

Całemu zarządowi Orlenu w 2023 roku wypłacono w sumie ponad 24 miliony złotych z tytułu wynagrodzeń - wynika z opublikowanego we wtorek przez koncern sprawozdania rady nadzorczej. Najwięcej otrzymał były prezes - Daniel Obajtek.

Najwięcej zarobił Obajtek. Raport

Najwięcej zarobił Obajtek. Raport

Źródło:
PAP

Sto punktów za kolekcję zapałek Jana Pawła II. Te punkty są prawdziwe, ale ta kolekcja to bzdura. Jeden z naukowców postanowił pokazać, jak działa system oceny naukowców, który zostawił po sobie minister Czarnek. Efekty są i śmieszne, i straszne.

Wymyślił temat i współautora, za publikację otrzymał 100 punktów. Profesor z AGH obnażył system pozostawiony przez Czarnka

Wymyślił temat i współautora, za publikację otrzymał 100 punktów. Profesor z AGH obnażył system pozostawiony przez Czarnka

Źródło:
Fakty TVN

We wtorek w mediach pojawiły się kolejne taśmy związane z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Portal Onet opublikował zapis rozmowy byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego z posłem PiS Rafałem Bochenkiem. Rozmowa dotyczy możliwość sfinansowania zakupu pojazdu dla Ochotniczej Straży Pożarnej ze środków funduszu.

Romanowski i Bochenek na nowych taśmach. "Łatwiej kijek pocienkować, niż go pogrubasić"

Romanowski i Bochenek na nowych taśmach. "Łatwiej kijek pocienkować, niż go pogrubasić"

Źródło:
Onet, tvn24.pl

W czasie spotkania prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Łowicza doszło do awantury. Reporter TVN24 Piotr Borowski przekazał, że "doszło do przepychanki, a w pewnym momencie wręcz do bójki". - Jeden z jej uczestników wyjął gaz i zaatakował mężczyznę, który chwilę wcześniej krzyczał do Jarosława Kaczyńskiego - powiedział.

Awantura i przepychanki w czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Łowiczu

Awantura i przepychanki w czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Łowiczu

Źródło:
TVN24

Rosja mogła zyskać wpływ na całą scenę polityczną Austrii - odnotowuje w obszernej analizie portal Politico. Przypomina historię sprzed sześciu lat, kiedy zdyskredytowany został Federalny Urząd Ochrony Konstytucji i Kontrterroryzmu (BVT). Akcja ta - według rozmówców Politico - była częścią operacji Moskwy i wcale nie musiała się zakończyć.

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

To, co dzieje się w Wiedniu, źle wróży całej Europie

Źródło:
Politico, PAP

Książę William i księżna Kate we wspólnym oświadczeniu upamiętnili pilota RAF, który zginął w ostatni weekend w katastrofie zabytkowego myśliwca Spitfire.

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

"Niezwykle smutna wiadomość". Wspólne oświadczenie księżnej Kate i księcia Williama

Źródło:
tvn24.pl

Gruziński parlament odrzucił prezydenckie weto w sprawie kontrowersyjnej ustawy o zagranicznych agentach. Głosowanie poprzedziła burzliwa debata nad projektem, w trakcie której deputowany opozycji został oblany wodą. Od kwietnia, przeciwko projektowi forsowanemu przez rząd Gruzji, trwają masowe protesty. Prezydent Salome Zurabiszwili zaapelowała do narodu w orędziu.

Weto przepadło. Prezydent zwróciła się do narodu

Weto przepadło. Prezydent zwróciła się do narodu

Źródło:
PAP, Reuters

We wtorek różnica temperatury pomiędzy Piłą a Toruniem, które są od siebie oddalone o około 140 kilometrów, wyniosła prawie 14 stopni. Zapytaliśmy o to Tomasza Wasilewskiego, prezentera tvnmeteo.pl.

W Toruniu prawie upał, a 140 kilometrów dalej ziąb. Co się stało w Pile?

W Toruniu prawie upał, a 140 kilometrów dalej ziąb. Co się stało w Pile?

Źródło:
tvnmeteo.pl, IMGW

Donald Tusk, komentując wniosek o uchylenie immunitetu posła Michała Wosia z Suwerennej Polski, napisał na X, że to pierwszy taki przypadek wobec "członka zorganizowanej grupy Ziobry". Zbigniew Ziobro odpowiedział: "Odezwał się szef rodziny Soprano, na którą prokuratura zebrała mocne dowody".

Donald Tusk o pierwszym wniosku i "zorganizowanej grupie Ziobry". Zbigniew Ziobro komentuje

Donald Tusk o pierwszym wniosku i "zorganizowanej grupie Ziobry". Zbigniew Ziobro komentuje

Źródło:
PAP

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd przyjął rozporządzenie w sprawie określenia miesiąca, w którym zostanie wypłacona tak zwana 14. emerytura. Kancelaria premiera przekazała, że - tak jak w roku ubiegłym - miesiącem wypłat "czternastek" będzie wrzesień. Czternasta emerytura w podstawowej wysokości ma wynosić 1780,96 zł brutto.

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Jest decyzja w sprawie wysokości i terminu wypłaty "czternastki" dla emerytów

Źródło:
PAP, tvn24.pl

- Dla pracodawców to najważniejsza zapowiedź obecnie rządzącej koalicji. Obecne rozwiązanie jest nieracjonalne - przekonuje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich i członek Rady Nadzorczej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Chodzi o zapowiadane przez Donalda Tuska przejęcie przez ZUS płacenia zasiłku chorobowego od pierwszego dnia L4. "Trwają analizy skutków finansowych" - wyjaśnia w odpowiedzi na pytania o losy projektu resort rodziny i pracy.

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Głośna obietnica Tuska w sprawie ZUS. "Najważniejsza zapowiedź koalicji"

Źródło:
tvn24.pl

- Głosowanie nad uchyleniem immunitetu posła Michała Wosia może się odbyć na najbliższym posiedzeniu Sejmu w czerwcu - powiedział w "Faktach po Faktach" marszałek Sejmu Szymon Hołownia. - Myślę, że w czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną - dodał.

Hołownia o wniosku w sprawie Wosia. "W czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną"

Hołownia o wniosku w sprawie Wosia. "W czerwcu powinniśmy mieć tę sprawę przegłosowaną"

Źródło:
TVN24, PAP

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar przekazał we wtorek do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła PiS Michała Wosia do odpowiedzialności karnej. Prokuratura Krajowa podała, że Woś, jako odpowiedzialny za Fundusz Sprawiedliwości, "nie dopełnił powierzonych mu obowiązków poprzez przekazanie CBA 25 milionów złotych z tego funduszu" na zakup Pegasusa.

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Wniosek o uchylenie immunitetu Michała Wosia. Prokuratura Krajowa o szczegółach

Źródło:
TVN24

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś przekazał, że NIK złoży do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z nieprawidłowościami w resorcie sportu za rządów PiS. Powiedział, że zachodziły tam "podobne zjawiska i mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości.

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

NIK: będzie zawiadomienie w sprawie Ministerstwa Sportu. "Podobne mechanizmy" jak w Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
PAP

Nawałnica przeszła we wtorek przez Wielkopolskę. Spowodowała, że część dróg została zalana. Strażacy przeprowadzili kilkadziesiąt interwencji. Ich działania polegały głównie na usuwaniu połamanych gałęzi i wypompowywaniu wody.

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Zalane ulice, połamane gałęzie. Nawałnica przeszła nad Wielkopolską

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl, Kontakt 24

We wtorkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. W kolejnym do wygrania będzie 480 milionów złotych. Oto liczby, które wylosowano 28 maja.

Wyniki Eurojackpot z 28 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Eurojackpot z 28 maja 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się w Zimnicach Małych w powiecie opolskim. Kierowca najpierw najechał autem na motocykl, później, cofając, potrącił kolejnego kierującego jednośladem. Próbował uciec, ale został zatrzymany przez innych motocyklistów. Nie był trzeźwy.

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Wjechał w motocyklistów. Dogonili go i zatrzymali. Nagranie 

Źródło:
tvn24.pl

Do bardzo poważnego wypadku doszło w Olsztynie. Pijany kierowca ciężarówki staranował kilka samochodów osobowych, potem uderzył w autobus i wiatę przystankową. Co najmniej 14 osób trafiło do szpitali, w sumie obrażenia odniosło 26 osób. W internecie pojawiły się przerażające nagrania momentu wypadku.

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Ciężarówka staranowała autobus i samochody w Olsztynie. Co najmniej 14 osób w szpitalu, 26 poszkodowanych

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP, "Gazeta Olsztyńska"

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przekonywał w radiowym wywiadzie, że wydatki z Funduszu Sprawiedliwości odbywały się zgodnie z procedurami, a kontrowersje wokół wydawania dużej części tych środków tłumaczył "nowym celem", który "wprowadził ustawodawca". "Więc nie tylko mieliśmy prawo, ale wręcz obowiązek przekazywać na to środki" - zapewniał. Romanowski pominął to, że zmiany zapadły za czasów, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. Przypominamy, o co chodzi.

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Źródło:
Konkret24

Były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk twierdzi, że nie pamięta, by Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła łamanie prawa przy rozdawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Dworczyk przekonuje też, że nie ma wiedzy, by NIK kierowała jakieś wnioski do prokuratury. A skierowała ich kilka. Część umorzono w czasie, gdy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro.

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Źródło:
Konkret24

W poniedziałek funkcjonariusze ABW na warszawskim Gocławiu oraz w Pruszkowie realizowali czynności na zlecenie i pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu - przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Akcje ABW na Gocławiu i w Pruszkowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do trzech ataków na polskich funkcjonariuszy doszło w przeciągu kilku godzin na granicy polsko-białoruskiej. W okolicach Dubicz Cerkiewnych nasz żołnierz został ugodzony nożem. Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa. Kilka godzin wcześniej migranci zaatakowali Straż Graniczną rozbitą butelką i nożem przytwierdzonym do kija. Tam także doszło do ugodzenia funkcjonariusza. W żadnym z przypadków życiu rannych nic nie grozi.

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Ataki migrantów na granicy. Dwóch funkcjonariuszy rannych

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Niedźwiedź wtargnął do domku w Arizonie, w którym przebywał 15-letni chłopiec, i zaatakował go, uderzając i drapiąc. Tylko dzięki reakcji starszego brata nie doszło do tragedii. Po ataku zwierzę miało "usiąść na werandzie na kanapie i się rozglądać".

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Niedźwiedź wszedł do domu i zaatakował nastolatka. Potem usiadł na kanapie

Źródło:
NBC News, AZGFD

Zorze polarne mogą powrócić w czerwcu na nasze niebo. Aktywny region słoneczny AR3664, odpowiedzialny za silną burzę magnetyczną z początku maja, już wkrótce znów zwróci się w stronę Ziemi. Co istotne, w obserwacjach pomoże nam także Księżyc.

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Jest szansa na powrót zorzy polarnej do Polski. Wiemy, kiedy się jej spodziewać

Źródło:
Live Science, Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl