Czy we wrześniu szkoły nadal będą uczyć zdalnie? Ministerstwo szykuje się na taką możliwość

Źródło:
tvn24.pl
"Szykujemy się na wielki powrót"
"Szykujemy się na wielki powrót"TVN24
wideo 2/7
"Szykujemy się na wielki powrót"TVN24

Rządzący obiecują, że uruchomią narzędzie do wideokonferencji, które ułatwi lekcje, a także, że znajdą się pieniądze na dodatkowe szkolenia ze zdalnej nauki. Wielu uczniów, rodziców i nauczycieli jest zaniepokojonych, że po wakacjach nie będzie powrotu do klas. - Chcielibyśmy, aby uczniowie mogli wrócić do tradycyjnej nauki w szkole - zapewnia jednak rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Piątek 19 czerwca. Zdalna lekcja wychowawcza w Społecznej Szkole Podstawowej STO w Kluczborku. Siódmo- i ósmoklasiści rozmawiają o wadach i zaletach zdalnego nauczania. Gdy pytam, czy wyobrażają sobie, że od września mogliby nie wrócić do szkoły, są podzieleni.

- Dobrze mi w domu, jestem w stanie to sobie łatwo wyobrazić. Nigdzie nie koncentruję się na nauce tak dobrze, jak w swoim pokoju - mówi jedna z uczennic.

- Przy zdalnej nauce łatwiej mi rozwijać swoje pasje - dorzuca inna.

- Każdego dnia mam ustawione 60 różnych alarmów, żeby pamiętać o zadaniach, lekcjach, kartkówkach, spotkaniach. Idzie od tego oszaleć - przyznaje jednak ich koleżanka. A inna kwituje: - Nie jest źle, ale jak zostaniemy w domach, to nasze życie społeczne ucierpi. Już widzimy, jak zmieniły się nasze relacje.

Elżbieta Wydra, ich nauczycielka podsumowuje: - Staram się z nimi rozmawiać, słuchać, czasami nawet kłócić, ale potrafię też przyznać, że nie miałam racji. Długo się z nimi docierałam, różnie to szło, ale tutaj akurat zdalne nauczanie pomogło mi w relacjach z nimi. Może dlatego, że i oni, i ja doceniliśmy wartość zwykłej codzienności, prostych rzeczy, jak wyjście do szkoły, czas wspólny na lekcji, ale też czas na przerwie.

Minister Piontkowski przekazał, że w tym roku szkolnym dzieci nie wrócą do szkół
Minister Piontkowski przekazał, że w tym roku szkolnym dzieci nie wrócą do szkół (wypowiedź z 1 czerwca)TVN24

Dziwny rok kończy się też nietypowo

W związku z koronawirusem zajęcia w szkołach zostały zawieszone 12 marca, początkowo przerwa od nauki miała potrwać dwa tygodnie. Szybko jednak okazało się, że powrót do normalnej nauki nie będzie łatwy.

25 marca oficjalnie rozpoczęła się edukacja na odległość - od tego momentu nauczyciele mieli obowiązek realizować podstawę programową. Mogli wystawiać oceny i przeprowadzać sprawdziany. Przerwa była wydłużana o kolejne tygodnie. Ostatecznie na początku czerwca stało się jasne, że dzieci do normalnej nauki w przedszkolach i szkołach w tym roku szkolnym nie wrócą. Ministerstwo umożliwiło tym placówkom prowadzenie zajęć opiekuńczych - w tym tygodniu z tej możliwości skorzystało ponad 230 tys. dzieci w 15,5 tys. placówek (normalnie w 22 tys. przedszkoli uczy się ponad milion dzieci) i zaledwie 33,6 tys. uczniów klas 1-3 (ich też jest ponad milion, a podstawówek działa normalnie ponad 12 tys.).

Zakończenie roku szkolnego, które wypada w przyszły piątek, w wielu placówkach odbędzie się zdalnie, a tam gdzie dzieci spotkają się "na żywo", świadectwa będą wręczane w reżimie sanitarnym.

Frekwencja w szkołach jest bardzo niska
Frekwencja w szkołach jest bardzo niska01.06. | Łódzkie szkoły ruszyły dopiero dzisiaj - o tydzień później, niż zapowiadał to rząd. W poniedziałek na zajęcia w jednej z podstawówek stawiło się tylko jedno dziecko. Podobna, symboliczna frekwencja jest też w innych placówkach w mieście. TVN24 Łódź

Chcemy, żeby wrócili do szkół, ale...

Jak bardzo realne jest to, że dzieci nie wrócą po wakacjach do normalnych zajęć w szkołach i przedszkolach? Dziś to jak wróżenie z fusów. Ale Ministerstwo Edukacji Narodowej musi być na taką ewentualność gotowe. - We wrześniu nikt już nie będzie mógł się tłumaczyć tak, jak przez ostatnie trzy miesiące, że wszystkich zdalna edukacja zaskoczyła - zauważa Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- Chcielibyśmy, aby uczniowie mogli wrócić do tradycyjnej nauki w szkole, w trybie stacjonarnym. Nie jesteśmy jednak dziś w stanie stwierdzić, co będzie się działo we wrześniu i w październiku, jaka będzie sytuacja epidemiczna - zastrzega Anna Ostrowska, rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej. I dodaje: - Jedno jest pewne. Podobnie jak obecnie, również i wtedy będziemy ściśle współpracować z Ministerstwem Zdrowia i GIS, tak aby móc podjąć ewentualne decyzje dotyczące pracy przedszkoli, szkół i placówek. Dla nas kluczowe jest bezpieczeństwo uczniów, rodziców, nauczycieli i dyrektorów - podkreśla.

Matury w reżimie sanitarnym
Matury w reżimie sanitarnymTVN24

Nie ma wakacji od edukacji

Ale związkowcy uważają, że MEN powinno na poważnie przygotowywać się na wariant nauki online. I już teraz prowadzić rozmowy z nauczycielami, samorządowcami, uczniami i rodzicami o tym, jak miałoby to wyglądać.

- Wyobrażam sobie, że możemy być do tego zmuszeni sytuacją zdrowotną. I to wtedy nie może wyglądać jak teraz - mówi Broniarz. - W innych krajach, na przykład w Hiszpanii i USA w kilka tygodni postawiono centralne platformy edukacyjne, zorganizowano zdalne szkolenia dla nauczycieli. A my próbujemy to przeczekać i liczyć, że jakoś to będzie.

A Sławomir Wittkowicz, członek prezydium Forum Związków Zawodowych dodaje: - Choć nauczyciele stawali na głowie i włożyli wiele pracy oraz serca w zdaną naukę, to chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że efektywność tego procesu nie była satysfakcjonująca. Zdalna nauka pogłębia nierówności, a przecież edukacja ma służyć wyrównywaniu szans. I to nie tylko kwestia braku sprzętu czy internetu, ale też tego, że nie wszyscy rodzice mogą tak samo wspierać swoje dzieci - zaznacza.

"Nauczyciele szukają na własną rękę narzędzi"
"Nauczyciele szukają na własną rękę narzędzi"TVN24

W tym tygodniu na posiedzeniu komitetu monitorującego (to niezależne ciało doradczo-opiniujące do spraw funduszy unijnych, w którego skład wchodzą przedstawiciele strony rządowej, samorządowej i partnerzy społeczni) związkowcy usłyszeli, że MEN planuje tego lata przeszkolić nauczycieli.

- Była mowa o tym, że chcą wydać 50 mln zł na przeszkolenie 30 tys. nauczycieli, ale wakacje już za tydzień, a o konkretach nikt nie mówi - zauważa Broniarz. - Jestem przekonany, że ten system nie zawalił się tylko dzięki nauczycielom, ale im teraz trzeba pomóc. I już nie chodzi nawet o wsparcie w kwestii nowych technologii, co wsparcie w budowaniu relacji z dziećmi w zdalnej nauce. Szkolenia byłyby skierowane do 5 procent nauczycieli, ale nawet nie wiemy, kto mógłby brać w nich udział i czego dokładnie miałyby dotyczyć - dodaje.

MEN pracuje też nad usprawnieniem rządowej platformy epodreczniki.pl. Jak opisywała "Gazeta Wyborcza", MEN już w 2018 roku zorganizowało przetarg na platformę do zdalnych lekcji za 16 mln zł, komunikator i - w przyszłości - wideokonferencje. Funkcjonalny ministerialny komunikator pojawił się jednak dopiero 11 maja, a narzędzia do konferencji wciąż nie ma. Minister Dariusz Piontkowski zapewnia jednak, że postarają się go uruchomić przed nowym rokiem szkolnym.

Wiele karkołomnych wariantów

Jak mogłaby wyglądać zdalna szkoła po wakacjach? Z naszych informacji wynika, że brane są pod uwagę różne warianty, w tym dość poważnie edukacja hybrydowa. To oznaczałoby, że część zajęć odbywałaby się zdalnie, a część w szkole w małych grupach. Próbę takiego rozwiązania widzieliśmy już w czerwcu - to wtedy MEN umożliwiło szkołom prowadzenie konsultacji na terenie placówki. Najpierw dla ósmoklasistów i maturzystów, którzy szykowali się do egzaminów, następnie dla wszystkich uczniów.

Rozważane było - wzorem niektórych regionów we Włoszech - dzielenie klas na mniejsze, na przykład dwunastoosobowe grupy, ale to wydaje się nierealne. W przeładowanych wielkomiejskich podstawówkach, gdzie już dziś dzieci uczą się na dwie lub trzy zmiany i zaczynają lekcje po obiedzie, byłoby to nierealne.

"Dziennik Gazeta Prawna" napisał, że MEN chce, by zajęcia zdalne odbywały się jeden do jednego - plan lekcji ze szkół miałby być przeniesiony do domów, ale i to wydaje się karkołomne. - Coś takiego mógł wymyślić tylko ktoś, kto nie bierze udziału w zdalnej nauce - mówi Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, które zrzesza ponad 5 tysięcy dyrektorów szkół i liderów oświatowych. - Są szkoły, które próbowały tak robić, ale nie bez powodu skracały te planowe lekcje online do 25-30 minut, bo trudno jest utrzymać koncentrację uczniów, którzy przez siedem lekcji po 45 minut mieliby siedzieć przed ekranem. To szalenie męczące i nieefektywne. Naciski, żeby wprowadzać wszędzie odgórnie stały plan lekcji online to nieporozumienie - dodaje.

Zdalne nauczanie w praktyce
Zdalne nauczanie w praktyceTVN24

Widziałem trud żony, jestem wdzięczny nauczycielkom

- Wyobrażam sobie każdy scenariusz na nowy rok szkolny 2020/2021 - mówi Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska odpowiedzialny za oświatę. - Ufam, że Ministerstwo Edukacji Narodowej z ministrem na czele myśli także nad wieloma rozwiązaniami. Mam także nadzieję, że do modelowania i projektowania zaprosi samorządy, które są organizatorami oświaty i najlepiej znają realne warunki. Myślę tu przede wszystkim o rozwiązaniach prawnych do nauczania hybrydowego. W małych grupach w placówkach, zdalnie z całymi klasami. Tylko aby to wdrożyć, już dziś powinny pójść rozwiązania prawne, jak i dodatkowe finansowanie, bo zwiększy się wówczas liczba godzin - podkreśla.

Kowalczuk przyznaje, że w Gdańsku mieli ułatwione zadanie, bo kilka lat temu wdrożyli Gdańską Platformę Edukacyjną. - Uczniowie, nauczyciele i rodzice przyzwyczajeni byli zarówno do zajęć, jak i form zdalnej komunikacji - wyjaśnia wiceprezydent Gdańska.

Tamtejsza Młodzieżowa Rada Miasta przeprowadziła ankiety wśród uczniów, którzy dobrze ocenili edukację na odległość, zwrócili jednak uwagę na obszerność materiałów i zadań. - Apelowałem wielokrotnie do kadry, że uczniowie muszą też po prostu pożyć. Nie mogą spędzać całego dnia w sieci na zajęciach, a do wieczora w tej samej wirtualnej rzeczywistości przygotowywać zadania - mówi Kowalczuk. I dodaje: - Wiem, że na to samo zwracali uwagę rodzice i opiekunowie. 

Sam też doświadczył zdalnej edukacji. - Obserwowałem, ile trudu i dodatkowego czasu wkładała w to moja żona. Paniom z przedszkola wdzięczny jestem za materiały rozwijające podsyłane do realizacji wraz z filmikami z rytmiką i ciekawymi zabawami dla dziecka - mówi.

Tysiące dzieci bez kontaktu z systemem edukacji
Tysiące dzieci bez kontaktu z systemem edukacjiTVN24

Z ankiety, którą przeprowadził wśród dyrektorów, wynika, że udało im się nawiązać kontakt ze wszystkimi dziećmi - co było jednym z większych wyzwań zdalnej edukacji, które MEN przerzuciło w całości na dyrektorów szkół.

- Te 59 osób, które nie osiągnęły promocji do następnej klasy, zapracowało na to, a właściwie nie, nie osiągając odpowiedniego poziomu wiedzy - mówi.

Strajk! Rodzice i nauczyciele są zmęczeni

Ale ten trud żony, który docenia wiceprezydent Gdańska, w wielu domach wywołuje rozgoryczenie. Rodzice w mediach społecznościowych skrzykują się, żądając powrotu do normalnej edukacji. W grupie "Strajk Rodziców" jest już ponad 3 tys. członków, w innej - "Strajk Rodziców i Nauczycieli - Nie dla zdalnej szkoły" - około 7 tysięcy. 

"Zbierzemy ogromną siłę, która pokaże że nie można jej lekceważyć. Jeżeli mimo naszych starań rząd w oficjalnym stanowisku oświadczy kontynuacje nauki zdalnej, wyjdziemy we wrześniu w całej Polsce na ulice" - dopingują się na forum.

Kiedy w kwietniu Centrum Cyfrowe badało, jak nauczyciele radzą sobie ze zdalną edukacją i jak je oceniają, dużo mówiło się o napięciach na linii rodzice - nauczyciele.

"Dla niektórych nauczycieli problematyczne okazują się niejednorodne, często wzajemnie sprzeczne oczekiwania rodziców. W niektórych domach zadania przesyłane przez nauczycieli i zajęcia online traktowane są jak możliwość przekierowania uwagi i czasu dziecka ze spraw domowych na edukację, która odbywać się może bez udziału rodzica. Ci rodzice wyrażają wdzięczność wobec nauczycieli w kontakcie telefonicznym, mailowym i zachęcają do kontynuowania nauki w tej formie. Inni czują się nadmiernie obciążeni, nieadekwatnie do swojej sytuacji angażowani w sprawy związane z edukacją i wyrażają wprost opór i rozczarowanie" - można było wówczas przeczytać w raporcie.

Wynikało z niego również, że 23 procent nauczycieli nie widzi potrzeby powtarzania materiału omawianego z uczniami w trybie zdalnym. "Można więc zakładać, że jest to grupa, której proces ten idzie sprawnie, uczniowie pojawiają się na lekcjach, odsyłają prace i wykonują je samodzielnie" - ocenia Centrum Cyfrowe. 17 procent jest zdania, że materiał będzie trzeba powtórzyć w znacznej części, a 30 procent nie jest w stanie tego stwierdzić.

Autorka/Autor:Justyna Suchecka

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Uderzenie gorąca spodziewane jest już w przyszły tydzień. Z prognoz wynika, że miejscami temperatura wyniesie 33 stopnie Celsjusza. Jak wyjaśniła synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, w niektórych regionach będzie jednak zdecydowanie chłodniej.

Nadciąga pierwsza fala upałów. Jak długo potrwa?

Nadciąga pierwsza fala upałów. Jak długo potrwa?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Jeden z napastników popchnął narzeczoną Marcina Mizi, aż kobieta upadła i uderzyła głową w murek. Widziała, jak agresorzy kopią młodego piłkarza, widziała krew. Nie widziała nikogo, kto ruszyłby na pomoc jej partnerowi. Skatowany 28-latek zmarł w szpitalu.

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Źródło:
TVN24 / UWAGA! TVN

Doszło do incydentu. Ktoś znajdował się na dachu - przekazał marszałek Sejmu Szymon Hołownia pytany o doniesienia w sprawie posła Dariusza Mateckiego. Przyznał, że "mógł być w to zaangażowany jeden z posłów" i czeka na raport Straży Marszałkowskiej w tej sprawie. Sam Matecki potwierdził kilkadziesiąt minut później, że był to on, wszedł na dach, aby "zrobić sobie zdjęcie", był trzeźwy i "nie widział żadnej Straży Marszałkowskiej".

Poseł Matecki na dachu Sejmu. Hołownia o "incydencie": była 3-4 rano, czekam na raport

Poseł Matecki na dachu Sejmu. Hołownia o "incydencie": była 3-4 rano, czekam na raport

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Trzy samochody ciężarowe doszczętnie spłonęły na parkingu stacji benzynowej w Świebodzicach (woj. dolnośląskie). Z żywiołem walczyło siedem zastępów, akcja gaśnicza trwała blisko pięć godzin. Informacje otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Pożar ciężarówek obok stacji benzynowej. Kilkugodzinna akcja strażaków

Pożar ciężarówek obok stacji benzynowej. Kilkugodzinna akcja strażaków

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Podczas piątkowych obrad Sejm przegłosował kilka kwestii. Jedną z najważniejszych była ta, dotycząca ochrony sygnalistów. Sejm przyjął poprawki Senatu w tej sprawie. Tymczasem wniosek o szybkie przejście do drugiego czytania prezydenckiego projektu ustawy o działaniach organów władzy państwowej na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa przepadł z kretesem. Przeciwko temu rozwiązaniu było aż 399 z 412 posłów. - Ten projekt zawiera tyle wad, że musimy skierować go do komisji - mówił przed głosowaniem Paweł Suski z KO. Uzupełniono też składy komisji śledczych.

"Tyle wad", że musi iść do komisji. Aż 399 posłów z wątpliwościami wobec prezydenckiego projektu

"Tyle wad", że musi iść do komisji. Aż 399 posłów z wątpliwościami wobec prezydenckiego projektu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

32-letni mężczyzna zostały ranny w wybuchu gazu w mieszkaniu na trzecim piętrze w kamienicy w centrum Łodzi. Na ulicy Piłsudskiego lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował mężczyznę do szpitala.

Wybuch gazu w kamienicy. Na środku ulicy lądował śmigłowiec LPR

Wybuch gazu w kamienicy. Na środku ulicy lądował śmigłowiec LPR

Źródło:
tvn24.pl

Nie żyje turysta, który spadł ze Zmarzłej Przełączki Wyżniej w Tatrach. Ratownicy TOPR ze względu na pogodę nie mogli użyć śmigłowca. W tym samym czasie w sąsiednim Zawratowym Żlebie doszło do upadku z turystki z dużej wysokości. Kobieta trafiła do szpitala. W wyższych partiach Tatr panują bardzo trudne warunki ze względu na zalegające wciąż rozległe płaty zmrożonego śniegu. Nie da się bezpiecznie chodzić Orlą Percią lub szlakiem na Rysy bez zimowego sprzętu.

Śmiertelny wypadek w Tatrach. TOPR: skutek poślizgnięcia na śniegu

Śmiertelny wypadek w Tatrach. TOPR: skutek poślizgnięcia na śniegu

Źródło:
PAP

Rodzice Marcina Mizi, skatowanego w Sosnowcu piłkarza, poinformowali, że organy ich syna zostaną pobrane do przeszczepów. 28-latek został w niedzielę zaatakowany przez trzech nastolatków, zmarł w szpitalu.

Organy zmarłego piłkarza trafią do biorców. "Syn by tak chciał"

Organy zmarłego piłkarza trafią do biorców. "Syn by tak chciał"

Źródło:
tvn24.pl / UWAGA! TVN

Strażacy dostali zgłoszenie o podejrzanym wycieku na parkingu w Nieporęcie. Na miejsce wezwano także policję. Ale akcja trwała zaledwie kilka minut. Okazało się, że podejrzana substancja, która postawiła na nogi legionowskie służby to... fermentujące ciasto drożdżowe.

Strażacy dostali zgłoszenie o wyciekającej substancji. Finał akcji był zaskakujący

Strażacy dostali zgłoszenie o wyciekającej substancji. Finał akcji był zaskakujący

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Wrocławia opublikowali wizerunki trzech mężczyzn, którzy mieli pod koniec ubiegłego roku wyciągnąć z samochodu i pobić małżeństwo. Napastników mimo poszukiwań nie udało się zatrzymać.

Trzech mężczyzn pobiło małżeństwo. Policja publikuje ich wizerunki

Trzech mężczyzn pobiło małżeństwo. Policja publikuje ich wizerunki

Źródło:
tvn24.pl

To po prostu niedorzeczne - mówi matka Brytyjczyka, komentując działania władz po zaginięciu jej syna. Sto dni po tym, jak ślad po 23-latku się urwał, jego rodzina wskazuje, że był on widoczny na nagraniu z monitoringu - policja jednak go nie zauważyła.

Matka zaginionego 23-latka trafiła na trop, który przeoczyła policja

Matka zaginionego 23-latka trafiła na trop, który przeoczyła policja

Źródło:
BBC

Pasażerka samolotu linii American Airlines powinna zapłacić ponad 80 tysięcy dolarów - uważa Federalna Administracja Lotnicza (FAA), która ją pozwała. To kara za jej zachowanie sprzed trzech lat, a zarazem jeden z najsłynniejszych incydentów lotniczych tej dekady. Kobieta w czasie lotu w 2021 roku została zakneblowana i przywiązana taśmą do siedzenia, bo była wyjątkowo agresywna. Nałożonej na nią kary nie zapłaciła, teraz więc przyszedł czas na pozew FAA, a w nim szczegóły incydentu w samolocie.

Przykleili ją taśmą do fotela. Nowe szczegóły incydentu w American Airlines i pozew

Przykleili ją taśmą do fotela. Nowe szczegóły incydentu w American Airlines i pozew

Źródło:
The Independent

Mężczyzna, który miał zaatakować gazem Viki Gabor, a jej ojca także kilka razy uderzyć, usłyszał prokuratorskie zarzuty. 34-latek odpowie za spowodowanie lekkich obrażeń ciała u 53-latka. Ale konsekwencje zdarzenia ma ponieść również ojciec wokalistki - za wykroczenie drogowe.

Viki Gabor i jej ojciec zaatakowani gazem. 34-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty

Viki Gabor i jej ojciec zaatakowani gazem. 34-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kombinacja dwóch leków może pomóc w walce z rakiem jelita grubego - wskazują wyniki pracy opublikowanej w czwartek w "Nature Medicine". W przeprowadzonym przez naukowców pilotażowym badaniu połącznie środków doprowadziło do zmniejszenia lub zahamowania wzrostu guzów u 61 procent chorych.  

"To potencjalnie zmienia zasady gry". Naukowcy o "nowej nadziei" dla chorych na raka jelita grubego

"To potencjalnie zmienia zasady gry". Naukowcy o "nowej nadziei" dla chorych na raka jelita grubego

Źródło:
Independent, Nature Medicine

Żmija nosoroga ugryzła siedmioletnie dziecko w Chorwacji. Ten silnie jadowity gatunek staje się coraz większym problemem nie tylko w okolicach Splitu, gdzie doszło do ataku - węże te znajdowane są coraz bliżej ludzkich siedzib także w innych popularnych wśród turystów regionach.

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Źródło:
PAP, Dnevnik, TPortal

Polski turysta Daniel Dembowski, który trafił do więzienia podczas wycieczki do Tunezji, po miesiącu został warunkowo zwolniony bez możliwości wyjazdu z tego kraju - ustaliła reporterka "Uwagi!" TVN. Program informował o sprawie 25-letniego studenta medycyny kilka dni wcześniej.

"Uwaga" TVN: Polak zatrzymany w Tunezji został warunkowo zwolniony, ale nie może wrócić do kraju

"Uwaga" TVN: Polak zatrzymany w Tunezji został warunkowo zwolniony, ale nie może wrócić do kraju

Źródło:
Uwaga TVN, PAP

Inflacja w maju 2024 roku wyniosła 2,5 procent w ujęciu rocznym - podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Dodał, że w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 procent. Dane są zgodne z wcześniejszym szybkim szacunkiem GUS.

Inflacja w maju 2024. O tyle wzrosły ceny

Inflacja w maju 2024. O tyle wzrosły ceny

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Waldemar Bonkowski, były senator PiS, skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności za znęcanie się nad psem, oczekuje na rozpatrzenie wniosku o zamianę kary więzienia na dozór elektroniczny. Powinien stawić się już w zakładzie karnym, bo sąd nie uwzględnił drugiego wniosku jego pełnomocnika o wstrzymanie wykonania kary. Problem w tym, że funkcjonariuszom wciąż nie udało się doprowadzić go do zakładu karnego. Jak ustaliło Radio Gdańsk - poszukiwany przebywa obecnie w sanatorium.

Były senator nadal nie odbywa kary. Szuka go policja

Były senator nadal nie odbywa kary. Szuka go policja

Źródło:
PAP, TVN24, Radio Gdańsk

Dwa samochody zderzyły się na ulicy Puławskiej. Na miejscu pracowały służby. Zdarzenie spowodowało korek w kierunku Piaseczna.

Zderzenie na Puławskiej. W aucie było kilkumiesięczne dziecko

Zderzenie na Puławskiej. W aucie było kilkumiesięczne dziecko

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Nowy raport potwierdza odczucia wielu potencjalnych nabywców domów i określa niektóre duże miasta jako "niemożliwie niedostępne" - wskazał portal stacji CNN. Podał też listę 10 metropolii, na które z finansowego punktu widzenia praktycznie nie można sobie pozwolić.

Te miasta są tak drogie, że są uznawane za "niemożliwie niedostępne"

Te miasta są tak drogie, że są uznawane za "niemożliwie niedostępne"

Źródło:
CNN

Sąd Apelacyjny w Warszawie nie zgodził na ekstradycję na Litwę dwóch Polaków podejrzanych o atak na współpracownika Aleksieja Nawalnego w Wilnie. Leonid Wołkow został zaatakowany i dotkliwie pobity w marcu tego roku. Wobec Maksymiliana K. i Igora C. w Polsce toczy się równoległe śledztwo.

Polscy kibole pobili współpracownika Nawalnego. Ekstradycji nie będzie

Polscy kibole pobili współpracownika Nawalnego. Ekstradycji nie będzie

Źródło:
Gazeta Wyborcza, Onet, PAP

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w siedzibie NATO w Brukseli, że Polska wraz z Niemcami i Szwecją, w sposób rotacyjny, będzie sprawowała dowództwo na Bałtyku. - Zabiegałem o to od samego początku, kiedy zostałem ministrem - powiedział. Poinformował także, że rozmawiał z sekretarzem obrony narodowej USA Lloydem Austinem, który "osobiście potwierdził obecność amerykańskich baterii Patriot w Polsce".

Szef MON: Polska będzie rotacyjnie z Niemcami i Szwecją pełniła dowództwo na Bałtyku

Szef MON: Polska będzie rotacyjnie z Niemcami i Szwecją pełniła dowództwo na Bałtyku

Źródło:
TVN24, PAP

Chińska platforma sprzedażowa Shein może mieć problem z dostaniem się do indeksu największych spółek notowanych w Wielkiej Brytanii. To ciąg dalszy kłopotów platformy po tym, jak kolejne europejskie rządy zapowiadają regulacje, mające ukrócić jej działalność. Zajęcie się "nieuczciwą konkurencją" ze strony chińskich platform zapowiada także Polska.

Kolejne kłopoty Shein w Europie. "To byłaby zdrada wobec pracowników i planety"

Źródło:
tvn24.pl

Białoruś, teoretycznie sojusznik Armenii, dostarczała zaawansowaną broń Azerbejdżanowi w czasie konfliktu zbrojnego o separatystyczny Górski Karabach - wynika z dokumentów, do których dotarł portal Politico. W Erywaniu uznano to za "zdradę".

Dostarczyli broń wrogowi Armenii. Coraz większy rozłam w sojuszu Putina

Dostarczyli broń wrogowi Armenii. Coraz większy rozłam w sojuszu Putina

Źródło:
PAP, Politico

Prezydent Chin Xi Jinping miał "dać słowo" ukraińskiemu przywódcy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że jego kraj nie sprzeda broni Rosji. O tym Zełenski powiedział w trakcie konferencji prasowej z Joe Bidenem podczas szczytu G7 we Włoszech. Pod koniec maja minister obrony Wielkiej Brytanii Grant Shapps oświadczył, że brytyjski i amerykański wywiad mają dowody na to, że Chiny już dostarczają albo będą dostarczać Rosji śmiercionośną broń do wykorzystania przeciwko Ukrainie.

Xi Jinping "dał słowo" i coś obiecał Zełenskiemu

Xi Jinping "dał słowo" i coś obiecał Zełenskiemu

Źródło:
PAP

Rosyjska fregata Admirał Gorszkow i okręt podwodny o napędzie atomowym Kazań zacumowały w porcie w Hawanie. Amerykanie z kolei wysłali do bazy w Zatoce Guantanamo okręt podwodny USS Helena. Na Oceanie Atlantyckim trwają ćwiczenia rosyjskiej marynarki, które zdaniem Pentagonu, nie stanowią zagrożenia dla Ameryki.

Rosjanie zacumowali w Hawanie. Amerykanie na przywitanie wysłali szybki okręt podwodny

Rosjanie zacumowali w Hawanie. Amerykanie na przywitanie wysłali szybki okręt podwodny

Źródło:
PAP

Doświadczenia pandemiczne, większa świadomość zdrowia psychicznego, szansa na karierę w wielu dziedzinach - to wszystko czynniki sprawiające, że psychologia to jeden z najpopularniejszych kierunków studiów w Polsce. Liczba studentów wzrosła w ostatnich latach o ponad 60 proc. Większość uczelni otrzymała jednak negatywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej. A problemy nie kończą się wraz z uzyskaniem dyplomu.

Coraz więcej chętnych na studia psychologiczne. "Rośnie dostępność, ale nie jakość kształcenia"

Źródło:
tvn24.pl

W Tajlandii urodziły się bliźnięta słoni. Ciąża bliźniacza u tego gatunku jest niezwykle rzadka. - To cud - powiedziała w rozmowie z BBC weterynarz Lardthongtare Meepan, która odbierała poród.

Urodziły się bliźnięta słoni. "To cud"

Urodziły się bliźnięta słoni. "To cud"

Źródło:
BBC

W lasach pod Gidlami koło Radomska (woj. łódzkie) zauważono bizony - dwa dorosłe osobniki i jedno cielę. Zwierzęta miały uciec z prywatnej hodowli koło Kłomnic na Śląsku. Urząd gminy i starostwo powiatowe w Radomsku apeluje do mieszkańców o niezbliżanie się do zwierząt. Ich właściciel chce je odłowić, ale niewykluczone, że trzeba je będzie odstrzelić.

Bizony uciekły z hodowli i chodzą koło dużego miasta. Jest nagranie

Bizony uciekły z hodowli i chodzą koło dużego miasta. Jest nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Osuwiska i powodzie zabiły co najmniej sześć osób w północno-wschodnich Indiach i spowodowały uwięzienie ponad 2000 turystów w górskim regionie Sikkim. Doszło do nich po ulewnych opadach deszczu, które od kilku dni nawiedzają tę część Azji. Niebezpiecznie jest również w sąsiednim Nepalu, gdzie zginęły cztery osoby.

Tysiące turystów ugrzęzły w górach. "Pada nieprzerwanie od 36 godzin"

Tysiące turystów ugrzęzły w górach. "Pada nieprzerwanie od 36 godzin"

Źródło:
Reuters, CNN, Times of India

PKO BP, Pekao, Santander, ING Bank Śląski, Millennium, Alior, Credit Agricole, Pocztowy - te banki zaplanowały prace serwisowe na najbliższy weekend. W niektórych przypadkach lepiej wyposażyć się w zapas gotówki.

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Źródło:
tvn24.pl

W sobotę w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki stanie miasteczko promujące idee równości, wolności i tolerancji wobec mniejszości, w szczególności społeczności LGBTQ+. Odbędzie się również przemarsz ulicami Śródmieścia. Policja może zdecydować o wyłączeniu ulic z ruchu. Autobusy i tramwaje będą kursowały objazdami.

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rebelianci Huti ostrzelali w nocy z czwartku na piątek ukraiński statek handlowy z polską załogą. W wyniku zdarzenia został poważnie ranny jeden z marynarzy. MSZ w Warszawie w odpowiedzi na pytaniach tvn24.pl przekazało między innymi, że ranny to Nepalczyk.

Statek z polską załogą ostrzelany przez Hutich. MSZ: ranny na pokładzie to Nepalczyk

Statek z polską załogą ostrzelany przez Hutich. MSZ: ranny na pokładzie to Nepalczyk

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Wygnani przez wojnę, prześladowania, przemoc. Nawet 120 milionów ludzi musiało przymusowo opuścić swoje domy - poinformowało biuro wysokiego komisarza ONZ do spraw uchodźców. W corocznym raporcie ONZ informuje, że większość z tych osób pochodzi z pięciu krajów świata. Ostrzega też, że ta liczba może rosnąć.

Jest ich 120 milionów, ta liczba "może rosnąć"

Jest ich 120 milionów, ta liczba "może rosnąć"

Źródło:
PAP

Udziałowcy Tesli zatwierdzili gigantyczny pakiet wynagrodzeń w wysokości 56 miliardów dolarów dla Elona Muska. Jeden z najbogatszych ludzi na świecie, obecnie na miejscu numer 3, powiększy swój wyceniany na 200 mld dolarów majątek. Jednocześnie po drugiej stronie Atlantyku rozgorzała burza wokół pakietu wynagrodzeń dla Kena Murphy'go, prezesa Tesco, który ma otrzymać dodatkowe 10 milionów funtów.

Jeden się cieszy, drugi będzie musiał się tłumaczyć. Ogromne pensje prezesów wzbudzają emocje

Jeden się cieszy, drugi będzie musiał się tłumaczyć. Ogromne pensje prezesów wzbudzają emocje

Źródło:
Reuters, The Guardian

Wszystkie stacje własne spółki MOL Polska są już po rebrandingu, tym samym 70 procent sieci operuje pod marką MOL, a kolejnym krokiem będzie rebranding przeszło stu stacji franczyzowych - poinformował MOL w komunikacie prasowym. Spółka będzie też rozwijać sieć punktów koncepcyjnych Fresh Corner z jedzeniem dla kierowców.

MOL przemalował niemal wszystkie stacje Lotosu

MOL przemalował niemal wszystkie stacje Lotosu

Źródło:
PAP

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ulewne deszcze nawiedziły południowe i środkowe Chile. W wyniku żywiołu zginęła jedna osoba, a tysiące ludzi musiało opuścić swoje domy. Władze wprowadziły w pięciu regionach stan katastrofy.

Stan "katastrofy" po ulewach. "Potrzebujemy łodzi, aby wydostać ludzi"

Stan "katastrofy" po ulewach. "Potrzebujemy łodzi, aby wydostać ludzi"

Źródło:
Reuters, phys.org