Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim skierowała w środę, 31 grudnia, akt oskarżenia przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi. Jak wskazano w komunikacie, lider Ruchu Obrony Granic miał dopuścić się czterech przestępstw.
Dwa z nich dotyczą zdarzeń na granicy polsko-niemieckiej z 29 czerwca tego roku. Bąkiewicz miał znieważyć czworo funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej, nazywając ich zdrajcami, a także kierować do nich poniżające wypowiedzi, sugerujące, że "nie mają honoru", a poprzez wykonywanie rozkazów swoich przełożonych "hańbią polski mundur".
Dodatkowo tego samego dnia Bąkiewicz zamieścił w mediach społecznościowych post zawierający wizerunek jednej z funkcjonariuszek Straży Granicznej "oraz stwierdzenia mogące poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia służby".
Trzeci zarzut wobec Bąkiewicza dotyczy innego wpisu na X, tym razem z 3 lipca 2025, w którym miał poniżyć funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej, o których napisał, że "sprzedają i zdradzają Polskę".
Ostatni zarzut dotyczy treści, jakie publikował Bąkiewicz w czerwcu i lipcu w serwisach X i YouTube. Według gorzowskiej prokuratury, miały one "nawoływać do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych poprzez wzbudzanie i nasilanie u odbiorców uczucia silnej niechęci i wrogości wobec osób narodowości niemieckiej oraz imigrantów".
Robert Bąkiewicz nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak wskazuje prokuratura w komunikacie, "skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień oraz prawa odmowy udzielania odpowiedzi na pytania". Grozi mu do trzech lat więzienia.
Ułaskawiony przez Andrzeja Dudę
Bąkiewicz został już raz prawomocnie skazany w listopadzie 2023 roku za naruszenie nietykalności cielesnej aktywistki Babci Kasi.
Usłyszał wtedy wyrok roku ograniczenia wolności w postaci wykonywania prac społecznych w liczbie 30 godzin miesięcznie oraz zobowiązania do wypłaty 10 tysięcy złotych nawiązki na rzecz pokrzywdzonej.
Został jednak ułaskawiony przez byłego prezydenta Andrzeja Dudę.
Autorka/Autor: mgk/kab
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka/PAP