Nocny stan gotowości. Polska poderwała myśliwce

Polskie myśliwce
Nocny stan gotowości. Polska poderwała myśliwce
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X/DowOperSZ
W związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zdecydowało o poderwaniu myśliwców. Dwie godziny później zakończono operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

"W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia z użyciem środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje wojskowe lotnictwo" - poinformowało na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ).

"Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - wskazano.

"Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów" - wyjaśniono. "Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - dodano.

DORSZ: nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej

Dwie godziny później DORSZ poinformowało, że "operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone".

"Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej" - przekazano. "Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP" - podkreślono.

OGLĄDAJ: Piotr Zgorzelski w "Rozmowie Piaseckiego"
rozmowa piaseckiego okladka
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, TVN24
Czytaj także: