Donald Tusk: wypieranie tego, co się dzieje wokół nas, nie zwiększa naszego bezpieczeństwa

Źródło:
TVN24, PAP
Donald Tusk o spotkaniu w Białym Domu
Donald Tusk o spotkaniu w Białym Domu TVN24
wideo 2/27
Donald Tusk w rozmowie z Piotrem Kraśko. Premier o spotkaniach w Białym Domu TVN24

Nasza wspólna wizyta z prezydentem Andrzejem Dudą w Stanach Zjednoczonych jest nie dlatego, że jest rocznica, tylko dlatego, że jest sytuacja wojenna dla niektórych i przedwojenna dla całego świata - powiedział premier Donald Tusk w wywiadzie z Piotrem Kraśką w Waszyngtonie.

Premier Donald Tusk i prezydent Andrzej Duda złożyli we wtorek wizytę w Waszyngtonie, gdzie spotkali się z amerykańskim prezydentem Joe Bidenem.

Zobacz naszą relację z wizyty Andrzeja Dudy i Donalda Tuska w USA >>>

Przed tym spotkaniem Donald Tusk udzielił wywiadu Piotrowi Kraśce. - Dzisiaj te spotkania i nasza wspólna wizyta z prezydentem Dudą w Stanach jest nie dlatego, że jest rocznica (25-lecie wejścia Polski do NATO - przyp. red.), tylko dlatego, że jest sytuacja wojenna dla niektórych i przedwojenna dla całego świata - powiedział.

Donald Tusk o spotkaniu w Białym Domu
Donald Tusk w rozmowie z Piotrem Kraśko. Premier o spotkaniach w Białym Domu TVN24

Tusk: chciałbym to wyraźnie usłyszeć od prezydenta

Przyznał jednocześnie, że "ta wizyta jest rzeczywiście symboliczna, że jesteśmy razem z prezydentem Dudą". - Bo przecież wiecie, jak ostry jest konflikt polityczny w Polsce i był przez ostatnie lata. I ile czasu i energii poświęciłem po to, żeby nastąpiła zmiana władzy w Polsce. Ale w sprawach bezpieczeństwa, stosunku do Rosji, do Ukrainy, jeśli chodzi o więzi transatlantyckie, tutaj jest w Polsce prawie pełny konsensus - oświadczył. - Ja będę tego pilnował, bo to jest nasz skarb - podkreślił.

- Bardzo bym chciał, żeby nasi sojusznicy, w tym Stany Zjednoczone, mogli o sobie powiedzieć to samo. Że niezależnie od tego, kto wygra wybory, niezależnie od tego, kto akurat rządzi, kilka rzeczy jest stałych i nienaruszalnych. W tym solidarność wynikająca z członkostwa w NATO. Chciałbym to dzisiaj też bardzo wyraźnie usłyszeć od prezydenta - dodał Tusk.

Donald Tusk: Polska nie jest bezpośrednio zagrożona

Szef rządu był też pytany o to, na ile realny jest scenariusz, w którym Polska toczy wojnę.

- Nie jest oczywiście moim zadaniem wprawiać naszych rodaków w zły nastrój. Jest wystarczająco dużo niepokoju wywołanego faktami, żeby jeszcze słowami i narracją wzmacniać ten niepokój. Ale nie ulega wątpliwości, że szczególnie my, leżąc w takim miejscu na Ziemi, musimy być świadomi, że wypieranie świadomości, co się dzieje wokół nas, na pewno nie zwiększa naszego bezpieczeństwa - powiedział.

Tusk podkreślił, że "Polska nie jest bezpośrednio zagrożona". Przyznał jednocześnie, że "zdarzają się - jak wiemy - incydenty, szczególnie w powietrzu".

Tusk: Polska nie jest bezpośrednio zagrożona
Tusk: Polska nie jest bezpośrednio zagrożona

- Nie ulega wątpliwości, że Rosja nie jest i nie będzie w przyszłości pokojowo nastawiona do Zachodu, do NATO, a szczególnie do wschodniej flanki NATO, w tym do Polski. Ale wydaje się ciągle bardzo mało prawdopodobne, aby Rosja zdecydowała się na otwarty konflikt z NATO - dodał.

- Kiedy to się stanie bardziej prawdopodobne? Jeśli NATO przestanie praktycznie funkcjonować - ocenił. Premier podkreślał, że "Polska nie jest globalnym mocarstwem" i "to nie od nas będą zależały losy świata w najbliższych miesiącach i latach, ale każdy ma swoje zadanie do wykonania".

- A Polska - i o tym też będę rozmawiał dzisiaj z prezydentem Bidenem - Polska dzisiaj odgrywa kluczową rolę w istotnej części świata. W centralnej i wschodniej Europie. My jesteśmy jedynym państwem Zachodu, które graniczy i z Rosją, i z Białorusią, i z Ukrainą. Jesteśmy największym państwem tego regionu. Płacimy najwięcej pieniędzy na własną obronę. Jesteśmy de facto chyba najbardziej stabilnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych. To wszystko pokazuje też, że ta odpowiedzialność za to, co się dzieje na świecie i w Europie, jest, jeśli chodzi o Polskę, większa niż w większości krajów europejskich - powiedział Donald Tusk.

Donald Tusk: Polska dzisiaj odgrywa kluczową rolę w istotnej części świata
Donald Tusk: Polska dzisiaj odgrywa kluczową rolę w istotnej części świata TVN24

"Prezydent ma prawo do swoich inicjatyw"

Tusk był też pytany, czy uzgodnił z Dudą wspólną odpowiedź, gdyby amerykański przywódca zapytał, co może dla nich zrobić. Rozmówca Piotra Kraśki odparł, że "w sprawach tych najpoważniejszych, najgrubszych, szczególnie dotyczących bezpieczeństwa, zbrojeń, wzajemnych zobowiązań sojuszniczych, to nie jest tak, że jest rozmowa, godzina i coś się radykalnie zmienia". 

- W relacjach polsko-amerykańskich praca wre nieustannie. Przecież jest bardzo dużo pól, na których chcemy współpracować - przekonywał. I dodał: - Ja byłbym ostrożny z takimi oczekiwaniami, co do których jest prawie pewne, że one nie zostaną zrealizowane. 

Dopytywany, czy ma na myśli wydatkowanie przez sojuszników trzech procent PKB na obronność, o czym wspominał w poniedziałek prezydent Duda, Tusk oznajmił, że "pan prezydent ma prawo do formułowania swoich inicjatyw". - Ja tutaj absolutnie nie odbieram tego prawa nikomu, a przede wszystkim prezydentowi Rzeczypospolitej. Natomiast od razu zadałem to pytanie, czy nie jest jednak ważniejsze, żeby skłonić naszych partnerów, aby wywiązali się z tych dwóch procent (PKB na obronność - przyp. red.). I szczerze powiedziawszy, gdyby wszyscy wywiązali się z tego progu dwóch procent w NATO, to prawdopodobnie mielibyśmy więcej pieniędzy, niż jest do zakupu broni na całym świecie - ocenił.

- Uprzedzałem też pana prezydenta, żeby założył z góry, że nie będzie entuzjastycznej odpowiedzi na tego typu propozycje. Ale pan prezydent ma też swoje argumenty - dodał.

Donald Tusk: prezydent ma prawo do własnych inicjatyw
Donald Tusk: prezydent ma prawo do własnych inicjatyw TVN24

"Silna Polska gwarantuje stabilność regionu"

Szef polskiego rządu w rozmowie z TVN24 podkreślił, że wszyscy są skoncentrowani na tym, aby nie zrealizował się negatywny scenariusz postępów Rosji na Ukrainie. - Jeszcze wczoraj do późnych godzin nocnych rozmawiałem z kilkoma przedstawicielami administracji amerykańskiej, którzy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne Ameryki. Wszyscy są przede wszystkim skoncentrowani na tym, żeby w Ameryce odblokowano pieniądze dla Ukrainy - poinformował.

Zdaniem Tuska "jest dzisiaj atmosfera", żeby "mobilizować siebie nawzajem i innych partnerów, żeby wspomóc Ukrainę".  - Żeby nie musieć zakładać, że ten zły scenariusz się zdarzy - uściślił.

Przekonywał też, że "musimy traktować poważnie odpowiedź Joe Bidena (...), że na razie Stany Zjednoczone nie przewidują zwiększonej ilości amerykańskich żołnierzy na naszym terytorium".

- NATO musi to przyjąć do wiadomości, ja będę też bardzo mocno do tego przekonywał prezydenta Bidena, że jeśli nie dziś, to jutro, jeśli nie jutro, to pojutrze, ale prawie dosłownie te możliwości operacyjne NATO na wschodniej flance muszą być zdecydowanie większe niż dzisiaj - podkreślał Tusk. Według niego "tylko silna Polska gwarantuje stabilność całego regionu".

Premier: pilnie nowe plany operacyjne

Premier był dalej pytany o liczebność polskiej armii. - Jak wiadomo, ta liczba 300 tysięcy żołnierzy padała już w przeszłości. Dla mnie rzeczą bardzo ważną jest, żebyśmy mówili o liczbie żołnierzy, którzy będą gotowi do walki w sytuacji krytycznej - odpowiedział. Dodał, że "nie możemy dzisiaj lekceważyć kwestii liczebności armii".

Premier ocenił, że "niektórzy na Zachodzie" ciągle chyba nie zdają sobie sprawy, że na nowoczesnym polu walki, co pokazuje wojna w Ukrainie, rozstrzygające mogą być dwie kwestie. Pierwszą z nich - wskazywał - jest amunicja. - Artyleria, jeśli chodzi o wojnę na lądzie, jest absolutnie kluczowa i my dzisiaj mamy wszędzie te braki amunicji - powiedział. Przekazał, że drugą kwestią jest mobilizacja ludzi, czyli liczba żołnierzy.

Tusk przypomniał, że przygotowywane będą nowe plany operacyjne, co zapowiadał już wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - Sytuacja się zmieniła. Poprzednicy mieli przygotowane, i przyjęli, plany operacyjne, to jest strategię, w roku 2022. Ale sam prezydent Duda wczoraj stwierdził, że tak dużo się zmieniło w ciągu tych niespełna dwóch lat, że oczywiście musimy pilnie przygotować nowe plany operacyjne - ocenił.

"Rodzi się świadomość, że Europa musi być samodzielna"

Tusk zaznaczył też, że "żeby skutecznie odstraszyć Putina - zarówno jeżeli chodzi o jego działania na Ukrainie, jak i ewentualne agresywne zamiary wobec Europy - Europa musi uwierzyć w to, że jest możliwe, nawet w szybkim czasie, przekształcenie potęgi finansowej, gospodarczej, też jeżeli idzie o populację, w potężną siłę militarną".

Według premiera, "jeśli Europa będzie tak silna militarnie, jak jest gospodarczo, finansowo, technologicznie, kulturowo, to nikt na świecie nie zdecyduje się na jakiekolwiek agresywne kroki wobec Europy". W ocenie Tuska w taki sposób najskuteczniej możemy pomóc Ukrainie.

Zapytany o to, gdzie wyobraża sobie obronę Rzeczypospolitej - 500 kilometrów od Kijowa, pod Kijowem, blisko Lwowa czy na terenie naszego kraju - odparł: "nie dam się wciągnąć w spekulacje, gdzie polski żołnierz ma się znaleźć z bronią w ręku w obronie ojczyzny".

- Na razie musimy robić wszystko, żeby pomagać tak Ukrainie, żeby Putina zastopować na froncie ukraińsko-rosyjskim. Nie spekulujmy o tym, jak będzie wyglądał możliwy, ale, moim zdaniem, do zapobieżenia, czarny scenariusz - zaznaczył premier.

W opinii szefa rządu "powoli rodzi się świadomość, że Europa musi być coraz bardziej samodzielna, dojrzała, że okres militarnego, geopolitycznego dzieciństwa i wczesnej młodości jest za nami". - Należy zakładać, niezależnie od tego, kto wygra wybory w Stanach (Zjednoczonych), że te oczekiwania ze strony Ameryki będą coraz większe wobec Europy, jako całości - wskazywał Donald Tusk.

Sankcje "muszą przestać być fikcyjne"

Zaznaczył też, że sankcje na Rosję "muszą przestać być sankcjami fikcyjnymi". - Pół Europy dalej handluje z Rosją i Białorusią, wiele firm, w Polsce też, omija skutecznie sankcje. Bo jakoś nikt nie jest zainteresowany, żeby to egzekwować naprawdę z całą mocą - powiedział.

Dodał, że są także zamrożone rosyjskie aktywa, które - jak mówił - wystarczyłyby na poprowadzenie zwycięskiej wojny na Ukrainie. Dopytywany, dlaczego nie można ich użyć, premier odpowiedział: "bo akurat w tych stolicach, gdzie słyszymy gromkie, proukraińskie słowa, jak przychodzi co do czego, na przykład kiedy mówimy: weźmy te aktywa rosyjskie, przekażmy je Ukrainie, to się okazuje, że są jakieś problemy".

- Dzisiaj z dumą mogę powiedzieć, że Polska zachowuje się niezwykle racjonalnie i odpowiedzialnie, odważnie, ale bez hazardu - powiedział premier.

"Trumpa trzeba traktować serio"

Tusk został też zapytany o słowa Donalda Trumpa - który w listopadzie ma ubiegać się o reelekcję - a który stwierdził ostatnio, że "nie da centa na wojnę" w Ukrainie.

- Długie lata miałem okazję pracować z Donaldem Trumpem, kiedy byłem szefem Rady Europejskiej. Więc jedno wiem na pewno: że nawet jeśli czasami mówi rzeczy, które wydają się szokujące, to lepiej traktować je serio. Ja nie mówię, żeby się z nimi zgadzać, ale zapowiedzi prezydenta Trumpa trzeba traktować serio - ocenił.  Zdaniem premiera "stąd ten oczywisty i momentami narastający niepokój w Europie: co to będzie, jeśli....?" Tusk ocenił jednak, że co do tego, kto wygra ostatecznie wybory w USA "nic nie jest rozstrzygnięte". - Sam z własnego doświadczenia też wiem, że każda prognoza, kto wygra wybory, może być obalona przez rzeczywistość - dodał.

Tusk: nawet jeśli Trump czasami mówi rzeczy, które wydają się szokujące, to lepiej traktować je serio
Tusk: nawet jeśli Trump czasami mówi rzeczy, które wydają się szokujące, to lepiej traktować je serioTVN24

Tusk o papieżu: chciałoby się zatkać uszy

Premier był też pytany o stanowisko papieża Franciszka odnośnie rosyjskiej agresji na Ukrainę. - Miałem okazje kilka razy spotykać się z papieżem Franciszkiem, był wtedy chyba w jakiejś lepszej intelektualnie i etycznie dyspozycji, mówię o polityce w tej chwili, niż dzisiaj - odparł.

- Ja bym dzisiaj wolał nie rozmawiać z papieżem o geopolityce, o Rosji, o Ukrainie. Bo od dłuższego czasu, kiedy słyszymy papieża mówiącego o tych sprawach, to chciałoby się zatkać uszy i nie słyszeć tego, co mówi - dodał.

Tusk o papieżu: chciałoby się zatkać uszy
Tusk o papieżu: chciałoby się zatkać uszyTVN24

Tusk o Hołowni, Kosiniaku-Kamyszu i aborcji

Odniósł też też do kwestii aborcji, która jest gorącym tematem zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych. Szef rządu mówił, że dla niego sprawa aborcji nie jest kwestią wyborczych korzyści, a wewnętrznego przekonania, że kobieta ma prawo do samodecydowania.

- Przedstawiliśmy, złożyliśmy w Sejmie i będziemy walczyć o projekt bezpiecznej legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży. Czy zdobędziemy większość w parlamencie? Nie wiem. Na pewno Koalicja Obywatelska będzie głosowała za tym projektem - zadeklarował Tusk.

Dodał, że nie będzie apelował w tej sprawie o cierpliwość i spokój, bo też nie jest w niej niecierpliwy. - Natomiast czy ja dzisiaj mogę zagwarantować finalne głosowanie w Sejmie? Czy panowie (Szymon) Hołownia i (Władysław) Kosiniak-Kamysz zmienią zdanie? Nie wiem. Będę robił wszystko, by nie przeszkadzali w tym procesie - zadeklarował Tusk. Tusk zasugerował, ze niezależnie od wyniku głosowania, jego ugrupowanie nie ustanie w zabiegach o liberalizację prawa aborcyjnego. - Będziemy nadal robili wszystko, by te zmiany oczekiwane przez tak wiele kobiet, nie wszystkie, ale przez wiele, i przez wielu mężczyzn, wreszcie się dokonały - powiedział premier.

Tusk o Hołowni, Kosiniaku-Kamyszu i aborcji
Tusk o Hołowni, Kosiniaku-Kamyszu i aborcjiTVN24

Autorka/Autor:akr/kab

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podjął decyzję o zawieszeniu Grzegorza Tobiszowskiego w prawach członka partii i wystąpił do rzecznika dyscypliny partyjnej z wnioskiem zmierzającym do jego wykluczenia ze struktur partii - poinformował rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek. Dodał, że podjęto taką decyzję "wobec kolejnych, oburzających doniesień medialnych". Onet napisał, że europoseł znęcał się nad swoją partnerką.

"Kompletnie nieakceptowalne zachowanie". Zawieszenie i wniosek o wykluczenie z PiS

"Kompletnie nieakceptowalne zachowanie". Zawieszenie i wniosek o wykluczenie z PiS

Źródło:
Onet, Rzeczpospolita, PAP

Mężczyzna oskarżony w Wielkiej Brytanii o szpiegostwo na rzecz Hongkongu, został znaleziony martwy w parku - poinformowała we wtorek brytyjska policja. Matthew Trickett został aresztowany na początku miesiąca wraz z dwoma innymi mężczyznami w ramach tego samego śledztwa. Wszyscy zostali zwolnieni za kaucją, ale mieli w tym tygodniu stawić się na rozprawie.

Był oskarżony o szpiegostwo, został znaleziony martwy w parku

Był oskarżony o szpiegostwo, został znaleziony martwy w parku

Źródło:
PAP

W jednym z pokoi hotelowych w Buenos Aires doszło do wstrząsającej zbrodni. Wrzucony tam koktajl Mołotowa spowodował, że ciała czterech lokatorek stanęły w płomieniach. Przeżyła tylko jedna. - Zostały podpalone za to, że były lesbijkami - nie mają wątpliwości aktywiści. W geście sprzeciwu w stolicy Argentyny odbyły się demonstracje. Tymczasem prezydent Javier Milei odmawia przyznania, że w kraju dochodzi do przemocy ze względu na orientację seksualną. Komentatorzy twierdzą, że po objęciu przez niego urzędu rozpoczął się proces podważania wartości, którymi dotąd kierowała się Argentyna.

Wstrząsająca zbrodnia w pokoju hotelowym

Wstrząsająca zbrodnia w pokoju hotelowym

Źródło:
El Pais

We wtorek samolot z Londynu do Singapuru miał bardzo silne turbulencje. Dzafran Azmir, 28-letni student, który był na pokładzie, powiedział agencji Reutera, że samolot "zaczął nagle przechylać się i drżeć". Dodał, że "wszyscy pasażerowie, którzy nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa, zostali wbici w sufit". Allison Barker, której syn był na pokładzie, powiedziała BBC, że czas, w którym czekała na wieści o samolocie to były "najdłuższe dwie godziny w jej życiu".

"Nagle się wzniosłem i uderzyłem w sufit". Co mówią pasażerowie "przerażającego lotu"

"Nagle się wzniosłem i uderzyłem w sufit". Co mówią pasażerowie "przerażającego lotu"

Źródło:
Reuters, BBC, PAP

Burze z gradem przeszły w poniedziałek nad północną Holandią. Zjawiskom towarzyszyły ulewy, które spowodowały poważne podtopienia. W niektórych wioskach opady były tak intensywne, że woda i grad wdzierały się do budynków przez system kanalizacji.

Sto litrów deszczu na metr kwadratowy w godzinę. "Grad wylewał się z toalet"

Sto litrów deszczu na metr kwadratowy w godzinę. "Grad wylewał się z toalet"

Źródło:
Reuters, rtl.nl, Hart van Nederland

Dyrektor miejskiego szpitala Żeromskiego w Krakowie Lech Kucharski kupił w marcu odchodzącemu wtedy prezydentowi Krakowa Jackowi Majchrowskiemu cygara, a wydatek pokrył z kasy zarządzanej przez niego placówki. Gdy o sprawę spytał dziennikarz, dyrektor wpłacił na rzecz szpitala darowiznę, co dla urzędników kończy sprawę.

Dyrektor za pieniądze szpitala kupił cygara dla odchodzącego prezydenta

Dyrektor za pieniądze szpitala kupił cygara dla odchodzącego prezydenta

Źródło:
tvn24.pl

Prezydent Andrzej Duda skierował pismo do marszałka Sejmu Szymona Hołowni w sprawie zwołania posiedzenia Zgromadzenia Narodowego w Gnieźnie w 2025 roku z okazji tysiąclecia koronacji Bolesława Chrobrego.

Prezydent pisze do marszałka Sejmu. Chodzi o koronację Bolesława Chrobrego

Prezydent pisze do marszałka Sejmu. Chodzi o koronację Bolesława Chrobrego

Źródło:
PAP

- Pomówienia ze strony prezesa PiS mnie zaskoczyły - przyznał europoseł Krzysztof Jurgiel, który został zawieszony w prawach członka partii. Zapowiedział, że rozważy pozew wobec Jarosława Kaczyńskiego, jeśli nic się nie zmieni w ocenie prezesa. - Jeśli ktoś pomówił, to powinien przedstawić dowody - zauważył Jurgiel. Według niego w województwie podlaskim błędy popełniał Jacek Sasin. Były wicepremier odniósł się do tych zarzutów. - Rozumiem, że dzisiaj Krzysztof Jurgiel próbuje oskarżać wszystkich, tylko jakby nie widzi jakiegoś problemu ze sobą - powiedział w rozmowie z TVN24.

Jurgiel uderza w Sasina. Ten odpowiada: niech nie rzuca słów na wiatr

Jurgiel uderza w Sasina. Ten odpowiada: niech nie rzuca słów na wiatr

Aktualizacja:
Źródło:
polsatnews.pl, tvn24.pl

Na 51. piętrze wieżowca Sky Tower we Wrocławiu włączył się alarm z powodu zadymienia. Z budynku ewakuowano tysiąc osób, na miejscu pracują strażacy.

Dym na 51. piętrze Sky Tower. Ewakuowano tysiąc osób

Dym na 51. piętrze Sky Tower. Ewakuowano tysiąc osób

Źródło:
PAP/tvn24.pl

- Komisja do spraw zbadania wpływów rosyjskich i białoruskich jest niezbędna - podkreślił w "Kropce nad i" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek z Lewicy, kandydujący do europarlamentu. Stwierdził, że komisja powołana za czasów rządu PiS-u była "prawnym Frankensteinem". Zdaniem innego kandydata, obecnego europosła PiS Adama Bielana premier Donald Tusk "nie jest dobrą osobą, żeby kogokolwiek rozliczać z wpływów rosyjskich".

Był "prawny Frankenstein", ma być "niezbędna i potrzebna" komisja

Był "prawny Frankenstein", ma być "niezbędna i potrzebna" komisja

Źródło:
TVN24

Rosyjska Flota Czarnomorska straciła ostatni okręt przenoszący pociski manewrujące. Zniszczenie małego okrętu rakietowego Cyklon potwierdził we wtorek Sztab Generalny ukraińskiej armii.

Strategiczne i celne uderzenie Ukraińców

Strategiczne i celne uderzenie Ukraińców

Źródło:
PAP

Pocztowa Solidarność zwróciła się z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy o udzielenie wsparcia w walce z "zatrzymaniem bezmyślnej transformacji, będącej faktycznie początkiem likwidacji Poczty Polskiej" oraz rozpoczęcie debaty publicznej na temat przyszłości spółki. Według związkowców spółka nie powinna być traktowana jako projekt biznesowy, ale strategiczny podmiot o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania państwa.

"Potężna" redukcja etatów, "pierwszy krok do likwidacji"

"Potężna" redukcja etatów, "pierwszy krok do likwidacji"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Policja ustala okoliczności zdarzenia na warszawskich Bielanach, gdzie znaleziono we wtorek rannego mężczyznę. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, a w sprawie zatrzymano jedną osobę.

Mężczyzna z raną ciętą szyi leżał przed blokiem

Mężczyzna z raną ciętą szyi leżał przed blokiem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Rada Unii Europejskiej przyjęła we wtorek pierwsze na świecie przepisy o sztucznej inteligencji (AI). Dzielą one tę technologię na cztery kategorie: oprogramowanie wysokiego ryzyka, ograniczonego i minimalnego wpływu oraz systemy nieakceptowalne. Te ostatnie będą w UE zakazane.

Pierwsze takie przepisy na świecie

Pierwsze takie przepisy na świecie

Źródło:
PAP, Reuters

Hiszpania ogłosiła obniżenie rangi stosunków z Argentyną i odwołała swoją ambasadorkę w Buenos Aires. To reakcja na słowa prezydenta Argentyny Javiera Mileia, który w niedzielę w Madrycie nazwał żonę hiszpańskiego premiera Pedro Sancheza, Begonę Gomez, "skorumpowaną".

Skandal po słowach prezydenta Argentyny. Hiszpania "definitywnie" odwołała ambasadora z Buenos Aires

Skandal po słowach prezydenta Argentyny. Hiszpania "definitywnie" odwołała ambasadora z Buenos Aires

Źródło:
PAP

- Każde działanie, które będzie zwiększało nasze bezpieczeństwo, jest dzisiaj na wagę złota - ocenił w "Faktach po Faktach" poseł Trzeciej Drogi Krzysztof Hetman, mówiąc o powołaniu komisji do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce. Poseł KO Marcin Bosacki powiedział, że komisja powinna się zająć "otoczeniem pana Macierewicza i jego działaniami".

Krzysztof Hetman: bezpieczeństwo to wiedza, kto w naszym kraju może być piątą kolumną

Krzysztof Hetman: bezpieczeństwo to wiedza, kto w naszym kraju może być piątą kolumną

Źródło:
TVN24

Pedro Soares dos Santos, stojący na czele Jeronimo Martins, do której należy między innymi sieć sklepów Biedronka, zarabia ponad 232 razy więcej, niż wynosi przeciętne wynagrodzenie pracownika tej grupy - oszacował portugalski tygodnik "Expresso". Jak czytamy w artykule, "firma ta figuruje na liście spółek giełdowych jako jedna z najniższymi kosztami przeznaczanymi na wypłaty dla swoich pracowników".

Szef zarabia 232 razy więcej od pracowników

Szef zarabia 232 razy więcej od pracowników

Źródło:
PAP

Część klientów może już korzystać z dodatkowego zabezpieczenia, które wprowadzają obecnie banki w Polsce - poinformował na konferencji doradca Narodowego Banku Polskiego. Jest nim analiza behawioralna, która bada i zapamiętuje nasz sposób posługiwania się urządzeniem elektronicznym. Niezbędna jest jednak wyrażona przez klienta zgoda na użycie przez bank tego zabezpieczenia.

Rewolucja w bankach. Nowe zabezpieczenie

Rewolucja w bankach. Nowe zabezpieczenie

Źródło:
PAP

Trzydziestosiedmioletnia była pracownica żłobka w Wielkiej Brytanii została uznana za winną nieumyślnego spowodowania śmierci po tym, jak dziewięciomiesięczna dziewczynka zmarła w żłobku. "Jej nieobecność to fizyczna i emocjonalna rana, która nigdy się nie zagoi" - napisała w oświadczeniu zrozpaczona rodzina.

"Przysięgli płakali", gdy w sądzie pokazano nagrania. Pracownica żłobka uznana winną śmierci dziecka

"Przysięgli płakali", gdy w sądzie pokazano nagrania. Pracownica żłobka uznana winną śmierci dziecka

Źródło:
BBC, tvn24.pl

Opublikowany w poniedziałek raport fundacji księżnej Kate "Early Years" wywołał pytania o jej powrót do aktywności publicznej. Oświadczenie w tej sprawie wydał Pałac Kensington.

Jest nowe oświadczenie Pałacu Kensington w sprawie księżnej Kate

Jest nowe oświadczenie Pałacu Kensington w sprawie księżnej Kate

Źródło:
BBC, Yahoo News

Jeszcze przez kilka dni można zgłaszać zamiar głosowania korespondencyjnego w wyborach europejskich oraz potrzebę skorzystania z bezpłatnego transportu do lokalu wyborczego. Dotyczy to wyborców z niepełnosprawnością oraz tych powyżej 60. roku życia. Termin upływa 27 maja.

Ostatnie dni na ważne zgłoszenie przed eurowyborami. Termin do 27 maja

Ostatnie dni na ważne zgłoszenie przed eurowyborami. Termin do 27 maja

Źródło:
tvn24.pl

Najstarszy tegoroczny maturzysta w Polsce ma 85 lat. Józef Peruga przystąpił do egzaminu dojrzałości wraz z innymi uczniami w jednej ze szkół w Kaliszu. Mężczyzna zachęca młodych ludzi, by przystępowali do matur i zapewnia, że "nie ma się czego bać".

Najstarszy polski maturzysta ma 85 lat. Zamierza iść na studia

Najstarszy polski maturzysta ma 85 lat. Zamierza iść na studia

Źródło:
tvn24.pl, Gazeta Wyborcza, kalisz.pl

Dla rodziców wcześniaków pięć miesięcy urlopu macierzyńskiego to dramatycznie mało. Na szczęście, ma się to zmienić. Rząd planuje mechanizm "tydzień za tydzień" - tydzień wydłużonej hospitalizacji, tydzień wydłużonego urlopu macierzyńskiego, aż do 8 tygodni ekstra.

Otrzymają "tydzień za tydzień". "Tym rodzicom należy oddać stracony czas"

Otrzymają "tydzień za tydzień". "Tym rodzicom należy oddać stracony czas"

Źródło:
Fakty TVN

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl