Tusk o "obsesji antyrządowej". "Znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować"

Donald Tusk
Tusk o programie SAFE: znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować
Źródło: TVN24
Zastanówcie się, czy chcecie uderzyć w samo serce Polski - mówił premier Donald Tusk, zwracając się do prezydenta Karola Nawrockiego, jego otoczenia oraz liderów PiS-u i Konfederacji w sprawie programu SAFE. Oświadczył, że w przypadku weta "i tak znajdziemy sposoby, żeby przynajmniej część z tych środków uratować".

Donald Tusk ocenił przed posiedzeniem rządu, że "dzisiejsza noc pokazuje ze szczególną ostrością, jak ważne są pieniądze, jakie udało się naszemu rządowi, naszym ludziom, także w Brukseli, zorganizować w Unii Europejskiej". - Mówimy o setkach miliardów złotych dodatkowych, kredytów na bardzo korzystnych zasadach, które mają służyć polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu i polskiej obronie powietrznej - dodał.

Premier wspomniał, że Rosjanie zaatakowali Ukrainę z powietrza, wykorzystując 425 dronów i pocisków.

- 90 procent wydatków, jakie są związane z naszą obroną powietrzną i przeciwdronową w programie SAN będzie pochodziło ze środków SAFE, tego wielkiego projektu - podkreślił.

Dodał, że "nikt już nie ma wątpliwości, że jednym z warunków odstraszenia Rosji od ataku na Polskę i inne kraje jest zbudowanie systemu, który będzie uniemożliwiał ataki takie, jakie dzisiaj miały miejsce nad Ukrainą".

Tusk: jeśli będą blokować, znajdziemy sposób

- Chcę, żeby w takim konkretnym obrazie wiedzieli państwo, na co szykuje zamach PiS, Konfederacja i prezydent Nawrocki, niestety - powiedział Tusk. Przypomniał, że "tylko dla samej Huty Stalowa Wola z programu SAFE wartość inwestycji przekroczy 20 miliardów złotych".

Szef rządu powiedział, że "nie jest w stanie zrozumieć, czym się kierują ci, którzy podejmują w tej chwili decyzję o próbie zablokowania tych pieniędzy".

Zadeklarował, że "my i tak znajdziemy sposoby, nawet jak będą blokować, nawet jak będą wetować, żeby przynajmniej część z tych środków uratować". - Ale to będzie kosztowało czasu i to trochę będzie kosztowało też niepotrzebnie pieniędzy, nerwów - dodał.

- Rozumiem jakieś obsesje antyrządowe. Być może to jest powodem, dla którego chcą zablokować ten wielki program. Może wśród nich są lobbyści, którzy działają na rzecz innych państw czy innych firm. Tak to czasami wygląda. Ale nic nie jest w stanie usprawiedliwić działania, które w konsekwencji może oznaczać utratę, powtórzę jeszcze raz, 20 miliardów złotych tylko dla jednego zakładu, jakim jest Huta Stalowa Wola - mówił Tusk.

Zwrócił się przy tym "do prezydenta Nawrockiego i jego ludzi, i do liderów politycznych PiS-u i Konfederacji". - Zastanówcie się, czy naprawdę chcecie uderzyć w samo serce Polski w sytuacji, kiedy za granicą jest tak okrutna wojna, o jakiej przed chwilą mówiłem. Nikt wam tego nie wybaczy i naprawdę nikomu łaski nie robicie, pomagając rządowi w realizacji tego programu - oświadczył premier.

Dodał, że "tu żadne słowa nie są zbyt wielkie". - Takiej zdrady interesów narodowych nikt wam nigdy nie wybaczy, jeśli rzeczywiście będziecie atakowali te polskie interesy w sposób tak cyniczny i tak szeroki - powiedział Tusk do oponentów politycznych.

Polska z unijnego instrumentu pożyczkowego SAFE ma otrzymać 43,7 miliarda euro (około 184 miliardów złotych), co czyni ją największym beneficjentem programu. Środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na zakup sprzętu wojskowego, a według zapowiedzi rządu 80 procent przyznanych pieniędzy zostanie wydanych w Polsce.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Justyna Sochacka /akw

Czytaj także: