30 ton nielegalnych odpadów na działce. Akt oskarżenia

Wysypisko śmieci (zdj. ilus)
Poddębice
Źródło: Google Earth Pro
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 58-letniemu mieszkańcowi Poddębic, który składował na działce w gminie Zadzim około 30 ton odpadów przemysłowych i komunalnych w sposób zagrażający ludziom i środowisku.

Jak podała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu prok. Jolanta Szkilnik, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Poddębicach śledztwo dotyczyło składowania - w okresie od 18 września 2024 r. do 21 października 2025 r. - na działce w gminie Zadzim odpadów w takich warunkach i w taki sposób, że mogło to zagrozić życiu i zdrowiu ludzi oraz spowodować obniżenie jakości wód gruntowych i powierzchni ziemi.

Wcześniej - 30 lipca 2024 r. - wójt gminy Zadzim wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji nakazującej usunięcie odpadów ze wskazanej posesji. W trakcie wizji lokalnej stwierdzono, że znajduje się na niej ok. 30 ton odpadów; składowano je nieselektywnie i bez odpowiedniego zezwolenia.

Decyzją wójta właścicielowi nakazano usunięcie odpadów do 31 grudnia 2024 r. Nakaz nie został przez niego zrealizowany.

"Prokuratura Rejonowa w Poddębicach w ramach śledztwa przeprowadziła procesowe oględziny miejsca przechowywania odpadów z udziałem biegłego z zakresu ochrony środowiska, w tym również skażenia środowiska i zieleni, skażenia wód, powietrza i gleby, a także analizy odpadów" - poinformowała w komunikacie prok. Szkilnik.

Zagrożenie dla gleby, wód i ludzi

Biegły, który dokonał oględzin, wskazał, że pomimo iż same odpady nie zawierają substancji szczególnie toksycznych i niebezpiecznych to niewłaściwy sposób ich składowania - w sposób niekontrolowany, bez zabezpieczenia i segregacji - stwarza istotne zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia ludzi i zwierząt.

W opinii biegłego odpady gromadzone w taki sposób stanowią realne ryzyko pożarowe; znajdujące się na składowisku łatwopalne materiały sprzyjają gwałtownemu rozprzestrzenianiu się ognia w przypadku jego zaprószenia lub samozapłonu w warunkach wysokiej temperatury. Pożar taki może prowadzić do emisji toksycznych gazów i dymów zawierających związki chemiczne, które są szkodliwe zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska przyrodniczego.

Biegły wskazał również na zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne, wynikające z faktu, że nieposegregowane odpady komunalne, zwłaszcza organiczne, stanowią doskonałe środowisko do bytowania i rozmnażania gryzoni oraz owadów, których obecność sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych.

Z kolei nagromadzone odpady mogą - jak zapisał biegły w swojej opinii - stać się źródłem zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych i negatywnie wpływać na wzrost roślin i mikroflorę.

58‑latek stanie przed sądem

58-latek z Poddębic usłyszał zarzut niezgodnego z przepisami składowania odpadów, w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka, spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub ziemi.

Za przestępstwo przeciwko ochronie środowiska grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

"Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień" - zaznaczyła rzeczniczka sieradzkiej prokuratury.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Svitlana Kucherenko

Czytaj także: