Symbol drożyzny w Rosji. "Złote ziemniaki" i "pozłacane ogórki"

Lekarz o stanie Polki
Sikorski: dopóki Ukraina dzielnie się broni, Rosja nie ma zdolności ofensywnych
Źródło: TVN24
Wojna i rosnące koszty życia sprawiają, że w Rosji symbolem drożyzny stał się… ogórek. Popularne warzywo, stały element sałatek i codziennych posiłków, w ostatnich tygodniach gwałtownie podrożało, wywołując falę niezadowolenia wśród konsumentów oraz reakcję polityków i regulatorów.

Z oficjalnych statystyk wynika, że od grudnia ceny ogórków podwoiły się i wynoszą średnio nieco ponad 300 rubli, czyli 3,91 dolara, za kilogram. W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia, na których warzywo sprzedawane jest nawet za ponad dwa lub trzy razy więcej.

"Złote ziemniaki" i "pozłacane ogórki"

Pod presją polityków, w tym przedstawicieli rządzącej partii Jedna Rosja, urząd antymonopolowy zwrócił się do producentów i sprzedawców o wyjaśnienia w sprawie podwyżek.

- Tej zimy w naszych sklepach pojawił się nowy "przysmak" - ogórki - powiedział Siergiej Mironow, lider parlamentarnej partii Sprawiedliwa Rosja. Zwrócił uwagę, że ministerstwo rolnictwa tłumaczy wzrost cen sezonowością.

- Używali tego samego wyjaśnienia w przypadku zeszłorocznych "złotych" ziemniaków, a teraz mamy "pozłacane" ogórki - dodał Mironow.

Polityk pytał wprost: Co ludzie mają zrobić? - Po prostu pogodzić się z tym, że nie stać ich na najbardziej podstawowe produkty? - zastanawiał się.

Ogórki na wagę złota

Producenci uspokajają, że ceny powinny spaść w przyszłym miesiącu wraz z nadejściem cieplejszej pogody. W przeszłości władze rozwiązywały podobne problemy związane z cenami żywności, a obecnie nie ma sygnałów, by narzekania - wzmacniane przez media społecznościowe - zagrażały stabilności społecznej.

Podwyżki cen ogórków zbiegają się jednak ze wzrostem ogólnego poziomu cen o 2,1 proc. od początku roku, częściowo w wyniku podwyższenia podatku VAT. Dzieje się to w momencie, gdy Rosjanie obawiają się rosnących kosztów życia, a gospodarka kraju spowalnia po czterech latach wojny w Ukrainie.

Bank centralny prognozuje, że roczna inflacja może sięgnąć w tym roku 5,5 proc. Mieszkańcy skarżą się także na wyższe rachunki za media, ceny paliw, produktów w supermarketach oraz w restauracjach.

Ceny ogórków przekroczyły już poziom cen importowanych owoców, takich jak banany. W niektórych supermarketach na Syberii wprowadzono limity zakupów dla jednego klienta. Jedna z najlepiej sprzedających się rosyjskich gazet rozdaje czytelnikom nasiona, by mogli uprawiać ogórki w domach.

OGLĄDAJ: Krzysztof Gawkowski w "Jeden na jeden"
Arleta Zalewska

Krzysztof Gawkowski w "Jeden na jeden"

Arleta Zalewska
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Jan Sowa/ams

Zobacz także: