Hiszpania chce sprawdzić szkodliwość mediów społecznościowych

meta media społecznościowe
Nowacka o regulacji mediów społecznościowych: samo podniesienie wieku niczego nie zmieni
Źródło: TVN24
Hiszpańskie władze chcą zbadać, czy platformy X, Meta i TikTok rozpowszechniają materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci generowane przez sztuczną inteligencję. Premier Pedro Sanchez zapowiedział działania w czasie, gdy w całej Europie rośnie presja na największe firmy technologiczne.

Hiszpański rząd polecił prokuraturze wszczęcie dochodzenia wobec platform X, Meta i TikTok. Chodzi o podejrzenia dotyczące rozpowszechniania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci, tworzonych przy użyciu narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.

OGLĄDAJ: Adoruje, wysłucha i nawet się oświadczy, choć... nie istnieje
Wiktoria zakochała się w bocie Czarno na białym Samotność 2.0

Adoruje, wysłucha i nawet się oświadczy, choć... nie istnieje

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Premier Pedro Sanchez poinformował, że państwo zwróci się do śledczych o zbadanie możliwych przestępstw. Jak przekazał, chodzi o "zbadanie przestępstw, które X, Meta i TikTok mogą popełniać poprzez tworzenie i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej z wykorzystaniem swojej sztucznej inteligencji".

Firmy wymienione przez szefa rządu nie odpowiedziały Reutersowi na prośby o komentarz.

"Bezkarność gigantów musi się skończyć"

Pedro Sanchez ostro skrytykował działalność platform społecznościowych. Na swoim koncie w serwisie X napisał: "Te platformy podważają zdrowie psychiczne, godność i prawa naszych dzieci". Dodał również: "Państwo nie może na to pozwolić. Bezkarność tych gigantów musi się skończyć".

Zapowiedź dochodzenia wpisuje się w szerszy kontekst rosnącej kontroli nad sektorem technologicznym w Europie. Regulatorzy zarzucają największym firmom między innymi nadużycia w reklamie cyfrowej oraz celowe projektowanie uzależniających funkcji w mediach społecznościowych.

Rosnąca presja w Europie

Hiszpania nie jest jedynym krajem, który przygląda się treściom generowanym przez chatbota Grok, stworzonego przez firmę xAI Elona Muska i dostępnego na platformie X. Inne państwa wszczęły postępowania, wprowadziły zakazy lub domagają się dodatkowych zabezpieczeń, aby ograniczyć rozpowszechnianie nielegalnych materiałów.

Na początku miesiąca premier Sanchez ogłosił pakiet działań mających ograniczyć przemoc w internecie i wzmocnić ochronę dzieci. Wśród propozycji znalazł się zakaz korzystania z platform społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia.

Tego samego dnia francuska policja przeprowadziła przeszukanie w biurach X. Prokuratorzy nakazali również Elonowi Muskowi złożenie wyjaśnień w ramach rozszerzającego się postępowania, w sytuacji gdy platforma znajduje się pod coraz większą presją europejskich władz.

W listopadzie Pedro Sanchez zapowiedział także, że hiszpański parlament zbada Metę pod kątem możliwych naruszeń prywatności użytkowników Facebooka i Instagrama.

We wtorek irlandzka Komisja Ochrony Danych poinformowała o wszczęciu formalnego dochodzenia wobec Groka. Postępowanie dotyczy przetwarzania danych osobowych oraz potencjalnej zdolności narzędzia do tworzenia szkodliwych, seksualizowanych obrazów i nagrań wideo, w tym z udziałem dzieci.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Jan Sowa/ams

Zobacz także: