Polityk PiS miał zaręczyć się w kopalni. "Zjechał na dół w asyście wiceprezesa"

Źródło:
tvn24.pl
Rzecznik PiS o zaręczynach Michała Moskala w kopalni Bogdanka
Rzecznik PiS o zaręczynach Michała Moskala w kopalni BogdankaTVN24
wideo 2/7
Rzecznik PiS o zaręczynach Michała Moskala w kopalni BogdankaTVN24

Według górników kopalni Bogdanka w grudniu pod ziemią odbyły się zaręczyny. Narzeczonym miał być Michał Moskal, młody polityk Prawa i Sprawiedliwości, jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Moskal i kopalnia nie zaprzeczyli tej informacji. Związkowcy otrzymali zapewnienia od zarządu, że na czas wydarzenia wydobycie nie było wstrzymane i zachowano procedury bezpieczeństwa. Pierwszą informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

- Doszły nas słuchy, że 30 grudnia zaręczył się pan pod ziemią w kopalni Bogdanka. To prawda? - zapytaliśmy telefonicznie Michała Moskala, szefa gabinetu Jarosława Kaczyńskiego.

- Ja swoich prywatnych spraw nie będę komentować - odpowiedział Moskal.

Próbowaliśmy wyjaśnić politykowi, że naszym zdaniem nie do końca była to sprawa prywatna, ponieważ Bogdanka niezupełnie jest prywatna. Ponad 50 procent akcji należy do Grupy Enea, której większościowym udziałowcem jest Skarb Państwa. W dodatku trwa proces ponownej deprywatyzacji kopalni, w którym zresztą Moskal od początku uczestniczy, chwaląc się w mediach społecznościowych swoim zaangażowaniem.

Chcieliśmy się dowiedzieć, czy na czas jego wizyty wstrzymana została eksploatacja węgla. Jeśli tak, to jego zaręczyny mogły sporo kosztować. Według naszych informatorów - nawet kilka milionów złotych. Jako polityk mógł więc narazić na duże straty zakład, który nazywa "silnikiem gospodarczym" swojego rodzinnego regionu, który - tak twierdzi - może być "krajowym gigantem" i który, jak często deklaruje, wspiera.

Chyba że 28-letni polityk zapłacił za oświadczyny z własnej kieszeni.

Nie zdążyliśmy zadać tych pytań, Moskal zakończył połączenie.

Michał Moskal (w garniturze z lewej) na Barbórce w kopalni Bogdanka w 2022 rokuUrząd Wojewódzki w Lublinie

Związkowcy: zapewniono nas, że grupa skorzystała z przerwy technologicznej

O zaręczyny pod ziemią pytaliśmy w czwartek związki zawodowe, działające w Bogdance. Artur Brzozowski, przewodniczący ZZ Kadra przyznał, że słyszał o "jakichś zaręczynach", obiecał sprawdzić szczegóły. Gdy w piątek rano zadzwoniliśmy do Brzozowskiego, akurat był na spotkaniu z przedstawicielami innych związków, którzy słuchali naszej rozmowy.

- Zapytaliśmy zarząd, czy w związku z tym nie było żadnych uchybień w bezpieczeństwie pracy górników Zapewniono nas, że zachowano wszystkie procedury bezpieczeństwa - mówi Brzozowski.

Związkowcy pytali też o przerwę w wydobyciu na czas wydarzenia. - Praca na dole polega też na tym, że w ciągu doby często są przerwy technologiczne. Zapewniono nas, że grupa skorzystała z tej przerwy. Zjechali na dół w przerwie technologicznej. Nie było dla nich specjalnej przerwy - dodał związkowiec.

Przedstawiciele podkreślają, że nikt z zarządu nie powiedział im wprost, że do jakichkolwiek zaręczyn doszło. Zapewnienia o zachowaniu bezpieczeństwa i braku przerwy w eksploatacji uspokoiły ich, nie drążą już tematu.

Górnik: gdybym ja miał taki kaprys, nikt by mi na to nie pozwolił

Pierwszą informację o nietypowych zaręczynach otrzymaliśmy na Kontakt 24. W czwartek o sprawie napisał też Onet.

Nasz rozmówca, pracownik kopalni Bogdanka, chciał pozostać anonimowy.

- Gdyby to było w rejonie, gdzie nie było wydobycia, to okej, nie byłoby to takie kontrowersyjne. Ale tutaj na pół godziny wstrzymano ruch dla jakiejś pary zakochanej. Górnicy zostali wyproszeni z rejonu, żeby się nie kręcili, wyłączono maszyny. Pan Moskal zjechał na dół w asyście wiceprezesa kopalni Kasjana Wyligały i w sercu wydobycia założył kobiecie pierścionek. Gdybym ja miał taki kaprys, nikt by mi na to nie pozwolił. Żadnemu pracownikowi kopalni, choćby przepracował na dole 20 lat. My jesteśmy rozliczani z każdej minuty postoju, bada się dogłębnie przyczyny każdej awarii i próbuje się karać ludzi za jej nieumyślne spowodowanie - mówi górnik z Bogdanki.

Czytaj też: Huczne wesele i imponujący prezent dla wiceministra. "Część klasy politycznej odjechała od tego, w jaki sposób żyjemy"

Drugi anonimowy informator, były górnik z Bogdanki, dodał, że prócz Wyligały narzeczonemu towarzyszyli dyrektor techniczny kopalni, nadsztygar, kierownik oddziału i prawdopodobnie więcej obecnych wtedy pracowników, którzy w tym czasie powinni dbać o bezpieczeństwo górników.

Obaj informatorzy nie widzieli wydarzenia, ale zapewniają, że rozmawiali ze świadkami, których było dużo. - Cała kopalnia o tym huczy - mówią.

Były górnik ustalił dokładnie miejsce zaręczyn: oddział G5, sekcja 80, ściana 9/1 w pokładzie 385, zjazd szybem s1.2. 960 metrów pod ziemią.

Przebieg zaręczyn polityka - zdaniem naszych informatorów - powinien być odzwierciedlony w systemie pracy szybów, a Moskal i jego towarzysze, jeśli tam byli, muszą być odnotowani w książce zjazdów gości. - Do książki wpisywane są nazwiska gości i cel wizyty - mówi były górnik. I dodaje: - Wizyta pana Moskala odbyła się między godziną 11 a 14. W systemie powinno być zapisane, jakie maszyny wtedy pracowały, jakie nie, czy był postój ściany. Z mojej wiedzy wynika, że postój był.

Górnicy wyliczyli koszt zaręczyn polityka na podstawie efektywności wydobycia i cen węgla. - W ciągu godziny wydobywamy dwa tysiące ton węgla. Jeśli zaręczyny trwały pół godziny, łatwo policzyć, ile kosztowały, biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny węgla. Parę milionów złotych - mówi górnik. I ubolewa: - Jesteśmy w trakcie rozmów o podwyżkach i nam się mówi, że nie ma pieniędzy.

Kopalnia: zakres pytań złożony, wymaga dokładnego sprawdzenia

O zaręczyny w Bogdance zapytaliśmy rzecznika kopalni Marcina Kujawiaka. Czy doszło do takiego zdarzenia, na jakiej głębokości, czy w rejonie eksploatacji węgla, czy trzeba było wstrzymać wydobycie, a jeśli, to na jak długo i jakie to przyniosło straty? Kim są narzeczeni? Czy każdy może się oświadczyć pod ziemią? I kto za to płaci? Czy uroczystość została udokumentowana?

Pytania wysyłamy mailem w środę rano, a gdy dowiadujemy się, że narzeczonym miał być Michał Moskal, przed południem dopytujemy telefonicznie o to konkretne nazwisko.

Kujawiak odpisuje dopiero po 15, bo - jak wyjaśnia - "zakres pytań złożony, wymaga dokładnego sprawdzenia".

"Każdy zjazd pod ziemię do wyrobisk dołowych Lubelskiego Węgla Bogdanka S.A., odbywa się według ściśle określonych procedur przewidzianych prawem oraz przepisów wewnętrznych spółki w tym zasad BHP. Goście wypełniają najpierw ankietę zdrowotną i przechodzą badanie lekarskie. Kolejnym etapem jest specjalistyczne szkolenie przeprowadzone przez wykwalikowanego pracownika (najczęściej jest to ratownik górniczy) z obsługi aparatów ucieczkowych oraz zachowania podczas poruszania się w chodnikach. Spełnienie tych procedur jest zawsze potwierdzone stosownym wpisem w dokumentacji” - informuje rzecznik Bogdanki.

W odpowiedzi nic o Moskalu, czy zaręczył się pod ziemią, czy w ogóle doszło do jakichś oświadczyn ani czy 30 grudnia w kopalni byli jacyś goście.

Gdyby byli, to - jak dowiadujemy się z maila - poruszaliby się pod ziemią "w obecności dozoru wyższego Spółki w ściśle wyznaczonych miejscach i precyzyjnie określonych wcześniej we wniosku do Kierownika Ruchu Zakładu Górniczego z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa".

Kujawiak wyjaśnia, że "każdorazowo to wyłącznie Kierownik Ruchu Zakładu Górniczego udziela zgody na zjazd pod ziemię". Wymienia, kto odwiedza Bogdankę: międzynarodowi eksperci, rektorzy wyższych uczelni, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, dziennikarze, przedstawiciele klubów sportowych, rodziny górników.

"W każdym ze wspomnianych powyżej przypadków ciągłość pracy ruchu zakładu górniczego jest zachowana, restrykcyjne zasady bezpieczeństwa oraz utrzymania wydobycia nie miały wyjątków i obowiązują niezmiennie do dziś" - podkreśla.

W kolejnym mailu poprosiliśmy o kopię strony z książki zjazdów gości z dnia 30 grudnia. W piątek Kujawiak powiedział nam, że nie dostaniemy więcej informacji.

Od środy próbujemy skontaktować się bezpośrednio z Kasjanem Wyligałą. Jak słyszeliśmy w jego sekretariacie w środę, czwartek i piątek, wiceprezes nie ma czasu z nami rozmawiać.

Posłanka pyta ministra: kto wydał zgodę na zaręczyny Moskala na głębokości 960 metrów pod ziemią?

O oświadczyny w Bogdance wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina zapytała Marta Wcisło, posłanka KO z Lublina. W swojej interpelacji pyta także o warunki pracy w kopalni, o dwa ostatnie wypadki śmiertelne.

Czytaj też: Politycy o zaręczynach w kopalni. "Kim jest pan Moskal, że zjeżdża 960 metrów i może się tam zaręczać?"

"Kto wydał zgodę, aby 30 grudnia doszło do wykorzystania majątku spółki na cele prywatne, tj. zaręczyn Michała Moskala na głębokości 960 metrów w asyście dwóch wiceprezesów i dyrektora? jaki charakter miał ich udział?" - pyta posłanka

Wcisło o zaręczynach Michała Moskala w kopalni Bogdanka: kieruję pismo do ministra Sasina
Wcisło o zaręczynach Michała Moskala w kopalni Bogdanka: kieruję pismo do ministra SasinaTVN24

Kim jest Michał Moskal?

Rocznik 1994. Media nazywają go "młodą gwiazdą PiS". Zrobiło się o nim głośno, gdy w październiku 2020 roku Jarosław Kaczyński, ówczesny wicepremier, mianował go szefem swojego gabinetu. Nie był to pierwszy raz, kiedy prezes PiS docenił młodego polityka.

"Szanowni Państwo, w ostatnich dniach widzę zainteresowanie ze strony niektórych redakcji, dlatego chciałbym się przedstawić" - pisał Moskal 10 maja 2020 na swoim profilu facebookowym.

Urodził się i wychował w Janowie Lubelskim. Kopalnia Bogdanka zatem mogłaby mu być bliska - znajduje się we wsi o takiej samej nazwie na Lubelszczyźnie.

Wyjechał do stolicy, tam ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. "Specjalizuję się w prawnych aspektach cyberbezpieczeństwa" - pisał na Facebooku. - Ukończyłem m.in. "International Law of Cyber Operations" w ośrodku NATO w Estonii (to kilkudniowe kursy - red.).

W czasie studiów związany był z Niezależnym Zrzeszeniem Studentów, przez dwie kadencje w latach 2015 - 2018 był przewodniczącym zarządu krajowego tej organizacji.

Pod koniec studiów zaangażował się w działalność Prawa i Sprawiedliwości. W 2018 roku, z ramienia tej partii został radnym dzielnicy Żoliborz w Warszawie.

"W tym roku (2020 – red.) Pan Prezes Jarosław Kaczyński postanowił powołać mnie na funkcję Dyrektora Biura Prezydialnego PiS. Jest to dla mnie olbrzymi zaszczyt i zobowiązanie" - opisywał.

Zastąpił słynną "panią Basię", czyli Barbarę Skrzypek, jedną z najbliższych osób z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.

Przynajmniej dwa razy wystąpił na konferencjach prasowych w 2020 roku u boku prezesa PiS. W lipcu prezentował projekt ustawy, dotyczącej jednakowego wynagrodzenia na tym samym stanowisku bez względu na płeć, we wrześniu - projekt ustawy Piątka dla zwierząt.

Od 2021 roku jest prezesem Forum Młodych PiS. Pracował w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz w Ministerstwie Obrony Narodowej.

W październiku 2022 roku złożył rezygnację z funkcji radnego Żoliborza. - Jako powód podał sprawy osobiste - usłyszeliśmy w biurze rady dzielnicy.

- Miły, uprzejmy, inteligentny, nie angażował się na rzecz dzielnicy, nie pracował w żadnej komisji - mówi żoliborska radna opozycji.

- Nie rodził konfliktów - przyznaje radny PiS z Żoliborza. I dodaje: - Należał do radnych milczących, jak większość radnych dzielnicy, niestety. Niczym się nie wyróżniał ani na plus, ani na minus.

Drugi radny PiS z dzielnicy: - Kolega Moskal wykazywał się dużą wiedzą prawniczą. Było z jego strony kilka inicjatyw związanych z parkiem Żeromskiego - to temat który łączy radnych wszystkich nurtów politycznych uważamy że to nie najlepsze rozwiązanie, że park został wyjęty spod jurysdykcji dzielnicy i przeszedł pod zarząd zieleni Warszawy. W pewnym momencie jasno i wyraźnie dał do zrozumienia - i uważam to za uczciwe - że przeprowadził się do innej dzielnicy i zaangażował się w działalność polityczną, dlatego złożył mandat radnego. Pochłonęła go funkcja szefa gabinetu prezesa PiS.

Moskal i Bogdanka

Przeglądając profil facebookowy Moskala, można odnieść wrażenie, że myślami zawsze był w rodzinnym Janowie Lubelskim. Ani razu nie wspomina o Żoliborzu. Za to występuje często w TVP Lublin i innych mediach związanych z regionem. Zaprasza do Sejmu janowiaków, ściąga ministrów do Janowa. Bywa w rodzinnym mieście na meczach, dożynkach, winobraniu. Chwali się, że walczy o przywrócenie linii kolejowej do Janowa, pojawia się na budowie obwodnicy, a na jej otwarcie w grudniu 2021 przyjeżdża z Jarosławem Kaczyńskim. Pokazuje, ile pieniędzy rząd daje Lubelszczyźnie na budowę dróg, boisk, wyposażenie szpitaal, renowację kościoła. Same sukcesy, w końcu to jego rząd. Walczy o budowę pomnika Lecha Kaczyńskiego w Lublinie.

W kwietniu po raz pierwszy wspomina o Bogdance. Już wtedy od miesiąca jednym z wiceprezesów kopalni jest Kasjan Wyligała, (rocznik 90, też prawnik po UW), który wcześniej pracował w zarządzie KGHM Polska Miedź S.A., a 12 grudnia wpłacił na rzecz PiS 27 tysięcy złotych.

25 kwietnia 2022 Moskal spotyka się z przedstawicielami wszystkich związków zawodowych kopalni. Dzień później organizuje im spotkanie w Warszawie z wicepremierem Jackiem Sasinem.

"Bogdanka musi być silnikiem gospodarczym dla Lubelszczyzny i dążyć do dołączenia do grona naszych największych krajowych gigantów i w tej drodze będę ją, jak tylko potrafię, wspierał" - deklaruje.

Michał Moskal (drugi z prawej) na Barbórce w kopalni Bogdanka w 2022 rokuUrząd Wojewódzki w Lublinie

14 czerwca w "Kurierze Lubelskim" mówi: "Rada Ministrów właśnie przyjęła uchwałę ws. działań w zakresie nabycia akcji Lubelskiego Węgla Bogdanka SA, o co zabiegałem wspólnie z przedstawicielami strony społecznej w rozmowach z Premierem Jackiem Sasinem. Bogdanka ma istotne znaczenie jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne Polski. Dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu kapitałowemu Skarbu Państwa mogłaby ona skutecznie zabezpieczać stabilne dostawy surowców do energetyki zawodowej, ale także otworzy to możliwości inwestycyjne, które wzmocnią jej pozycję na rynku producentów węgla i będą stabilizować sytuację podażową".

19 czerwca informuje, że Sasin i prezes Enei podpisali list intencyjny w sprawie zakupu Bogdanki przez Skarb Państwa. Ta sama informacja pojawia się na stronie kopalni, z Sasinem i Moskalem na zdjęciach.

"To gigantyczna szansa na rozwój Bogdanki i nowe inwestycje. Decyzja ma również wymiar strategiczny ze względu na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Będzie to również upodmiotowienie firmy, która będzie mogła się stać silnikiem napędowym dla Lubelskiej gospodarki. Korzystne efekty zmian właścicielskich odczują również pracownicy. Jestem dumny, że mogę uczestniczyć w tym procesie i wspierać załogę, która wyszła z tą inicjatywą!" - cieszy się Moskal.

20 czerwca chwali się, że zjechał na dół kopalni. "Blisko tysiąc metrów pod ziemią, w ciemności, gorącu i pyle dopiero widać, jak ciężką pracę każdego dnia wykonują górnicy, żebyśmy mogli mieć w gniazdku prąd. Dziękuję za możliwość zobaczenia tego na własne oczy i cieszę się, że mogę Lubelski Węgiel "Bogdankę" z sukcesami wspierać" - opisał.

Na zdjęciu pod ziemią umorusany Moskal w górniczym kasku, jest także wiceprezes Wyligała.

18 września znowu spotyka się z zarządem kopalni, a 30 listopada w obecności Sasina ze związkowcami. "Potwierdziliśmy, że proces wyjścia LW Bogdanka z grupy Enea przebiega zgodnie z harmonogramem, a spółka pozostanie giełdzie" - informuje Moskal.

4 grudnia on, Sasin, a także Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki (wychowywał się i uczył w Lublinie) uczestniczą w Barbórce na Bogdance. Dostaje honorową krykę za wspieranie kopalni.

21 grudnia Moskal, informując o współpracy kopalni z lubelskim klubem żużlowym, pisze o Bogdance, jakby już była państwowa. "Każdego roku spółki skarbu państwa przekazują ponad 200 mln zł na sponsoring sportu. To świadoma polityka państwa, bo to właśnie sport krzewi niezwykle ważne w życiu każdego człowieka wartości jak wytrwałość, dyscyplina, szacunek i pokora" - podkreśla.

Autorka/Autor:Małgorzata Goślińska

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Urząd Wojewódzki w Lublinie

Pozostałe wiadomości

Po wycofaniu się prezydenta Joe Bidena z wyścigu o Biały Dom wszystko wskazuje na to, że kampania w wyborach prezydenckich w 2024 roku między wiceprezydentką Kamalą Harris a byłym prezydentem Donaldem Trumpem rozpoczyna się bez wyraźnego lidera - donosi stacja CNN, która opublikowała wyniki najnowszego sondażu wyborczego.

"Drastyczna zmiana". Nowy sondaż przed wyborami w USA

"Drastyczna zmiana". Nowy sondaż przed wyborami w USA

Źródło:
CNN

883 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. - Otrzymaliśmy wyraźny sygnał, że Chiny popierają integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy oraz potwierdzenie, że nie dostarczają Rosji uzbrojenia - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując wizytę szefa MSZ swego kraju Dmytra Kułeby w Chinach. Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

"Jasny sygnał" z Chin. "Dmytro Kułeba poinformował mnie o wynikach spotkania"

"Jasny sygnał" z Chin. "Dmytro Kułeba poinformował mnie o wynikach spotkania"

Źródło:
PAP

Płonie Park Narodowy Jasper w Kanadzie. W środę płomienie objęły swoim zasięgiem pobliski kurort, zmuszając mieszkańców i turystów do ewakuacji. Strażacy próbują opanować ogień, zanim dotrze on do krytycznej infrastruktury, w tym rurociągu transportującego produkty naftowe.

Płonie park narodowy i położony w nim kurort

Płonie park narodowy i położony w nim kurort

Źródło:
Reuters, CBC, Alberta Wildfire

Chciałbym, aby rozwiązanie, dotyczące składki zdrowotnej, zostało wypracowane w ciągu kilku najbliższych tygodni. Naprawdę nie ma na co czekać - powiedział w programie "Jeden na Jeden" na antenie TVN24 minister finansów Andrzej Domański. Dodał, że chciałby, aby nowa składka zdrowotna weszła w życie od 1 stycznia 2025 roku.

Minister finansów o składce zdrowotnej: naprawdę nie ma na co czekać

Minister finansów o składce zdrowotnej: naprawdę nie ma na co czekać

Źródło:
TVN24

Rosyjski śmigłowiec wojskowy Mi-28 rozbił się w czwartek w obwodzie kałuskim na południowy zachód od Moskwy. Zginęła cała załoga - podała agencja informacyjna Interfax, powołując się na rosyjskie ministerstwo obrony.

Katastrofa rosyjskiego śmigłowca. "Załoga zginęła"

Katastrofa rosyjskiego śmigłowca. "Załoga zginęła"

Źródło:
Reuters

Lokalne władze poprosiły mieszkańców wyspy Santorini w Grecji o ograniczenie przemieszczania się. To ze względu na bardzo duży napływ turystów. Tylko jednego dnia - we wtorek - na zamieszkaną przez około 15 tysięcy osób wyspę przypłynęło 11 tysięcy gości.

Wyspa dla turystów, dla mieszkańców lockdown. W sieci słowa oburzenia

Wyspa dla turystów, dla mieszkańców lockdown. W sieci słowa oburzenia

Źródło:
PAP

- Podwyżka akcyzy wejdzie już w przyszłym roku, ponieważ ekonomiczna dostępność papierosów w Polsce radykalnie wzrosła - poinformował w TVN24 minister finansów Andrzej Domański. - Aspekty zdrowotne są absolutnie priorytetowe. Wiemy, że dostępność papierosów jest bardzo wysoka, bardzo młodzi ludzie również sięgają po wyroby tytoniowe. Chcemy to w pewien sposób ograniczyć - tłumaczył.

"Mamy drugie najtańsze papierosy w Unii". Minister finansów: będą droższe

"Mamy drugie najtańsze papierosy w Unii". Minister finansów: będą droższe

Źródło:
TVN24

Popularny plac zabaw w Ogrodzie Saskim zamknięty. Na zlecenie Zarządu Zieleni wykonawca miał wymienić drewniane palisady otaczające zabawki. Prace wstrzymano, bo wątpliwości urzędników budzi "jakość zastosowanym materiałów" oraz "sposób wykonania prac".

Miał być szybki remont. Są wątpliwości co do "jakości materiałów" i "sposobu wykonania prac"

Miał być szybki remont. Są wątpliwości co do "jakości materiałów" i "sposobu wykonania prac"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Naukowcy opisali "nowe El Nino" - anomalię pogodową kształtującą pogodę na świecie. Pojawia się na Pacyfiku nieopodal Australii i ma wpływ na całą półkulę południową. Jak twierdzą badacze, odkrycie może pomóc w tworzeniu dokładniejszych modeli klimatycznych i prognozowaniu pogody.

Naukowcy odkryli "nowe El Nino"

Naukowcy odkryli "nowe El Nino"

Źródło:
University of Reading, tvnmeteo.pl

Prezydent USA Joe Biden ocenił w przemówieniu do narodu, że USA są "w punkcie zwrotnym". Powiedział, że planuje spędzić następne sześć miesięcy na wykonywaniu swojej pracy, koncentrując się na obniżeniu kosztów życia rodzin, rozwoju gospodarki, obronie wolności osobistych i praw obywatelskich, od prawa do głosowania po prawo wyboru.

Joe Biden: Ameryka jest w punkcie zwrotnym, demokracja jest w waszych rękach

Joe Biden: Ameryka jest w punkcie zwrotnym, demokracja jest w waszych rękach

Źródło:
PAP

Profilaktyka to klucz do zdrowia, a badanie piersi doskonale się z tym łączy. Tym razem to akcja skierowana do młodych, bo ich rak też dotyka. Zaledwie jedna trzecia uprawnionych do bezpłatnych badań kobiet faktycznie z nich korzysta. Materiał magazynu "Polska i Świat". Całe wydanie dostępne w TVN24 GO.

"Pokazałam obcemu facetowi cycki". Ty też powinnaś

"Pokazałam obcemu facetowi cycki". Ty też powinnaś

Źródło:
TVN24

Roman Giertych zapowiada wystąpienie kolejnego sygnalisty na posiedzeniu zespołu do spraw rozliczenia rządów PiS. Kampania Kamali Harris bije rekordy pod względem zgromadzonych środków. Premier Izraela Benjamin Netanjahu apelował w amerykańskich Kongresie o powołanie nowego sojuszu przeciwko Teheranowi. Oto sześć rzeczy, które warto wiedzieć w czwartek, 25 lipca.

Zapowiedź Giertycha, rekord Harris, twarde stanowisko Netanjahu. Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w czwartek

Zapowiedź Giertycha, rekord Harris, twarde stanowisko Netanjahu. Sześć rzeczy, które warto wiedzieć w czwartek

Źródło:
PAP, TVN24

Szefowie dyplomacji Korei Północnej i Białorusi chcą zacieśnienia i pogłębienia więzi, aby otworzyć nowy rozdział - przekazała reżimowa północnokoreańska agencja KCNA. Minister spraw zagranicznych Białorusi Maksym Ryżenkow przybył z czterodniową wizytą do Pjongjangu.

Reżimy zacieśniają współpracę. "Jasny cel"

Reżimy zacieśniają współpracę. "Jasny cel"

Źródło:
PAP

W poniedziałek hiszpański sąd wezwał premiera Pedro Sancheza do złożenia zeznań w charakterze świadka w sprawie korupcyjnej dotyczącej jego żony Begony Gomez. Szef rządu zapowiedział, że przedstawi swoje zeznania, ale na piśmie.

Premier będzie zeznawać w sprawie żony, ale postawił warunek

Premier będzie zeznawać w sprawie żony, ale postawił warunek

Źródło:
PAP

W czwartek o godzinie 16 zostanie przedstawiony raport z prac komisji śledczej w sprawie wyborów kopertowych - przekazał były przewodniczący tej komisji, europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński. Mówił, że złożonych zostanie kilkanaście zawiadomień do prokuratury, które będą dotyczyć między innymi byłego premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Dodał, że tym politykom grozi "do 10 lat pozbawienia wolności". W ich kontekście przytoczył dwa artykuły Kodeksu karnego, o których ma być mowa w zawiadomieniach.

Joński: będą zawiadomienia do prokuratury na Kaczyńskiego i Morawieckiego. Wskazuje na dwa artykuły 

Joński: będą zawiadomienia do prokuratury na Kaczyńskiego i Morawieckiego. Wskazuje na dwa artykuły 

Źródło:
TVP Info, tvn24.pl, PAP

Premier Donald Tusk powiedział w środę, że będzie rozmawiał z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o Funduszu Kościelnym, bo nie widzi "jakiegoś dynamicznego procesu" w tej sprawie, a "wiadomo, że ten sposób finansowania Kościoła nie jest najlepszy".

Co z likwidacją Funduszu Kościelnego? Zapowiedź premiera

Co z likwidacją Funduszu Kościelnego? Zapowiedź premiera

Źródło:
PAP

Do tragicznego zdarzenia doszło na plaży w Dziwnówku. Nie żyje 48-latek, który wszedł do wody mimo czerwonej flagi.

Była czerwona flaga, wszedł do wody, by się ochłodzić. Nie żyje

Była czerwona flaga, wszedł do wody, by się ochłodzić. Nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

W Parku Narodowym Yellowstone w USA wybuchł gejzer, gdy w pobliżu stała grupa ludzi. Na dużą wysokość z ziemi wystrzeliła gorąca para i fragmenty skał. Świadkowie zarejestrowali ten moment na nagraniu. Według służb nikomu nic się nie stało. Obszar w pobliżu gejzeru jest tymczasowo zamknięty.

Nagła eksplozja w parku narodowym. Ludzie rzucili się do ucieczki

Nagła eksplozja w parku narodowym. Ludzie rzucili się do ucieczki

Źródło:
CNN, volcanoes.usgs.gov, tvnmeteo.pl

Senat chce uwzględnić tak zwane prawo Romea i Julii w zmieniającej definicję zgwałcenia nowelizacji Kodeksu karnego. Chodzi o relację seksualną między małoletnimi, których wiek jest zbliżony do tak zwanego wieku zgody, czyli do 15 lat. - Sprzeciw musi budzić stworzenie pola dla choćby potencjalnej odpowiedzialności dzieci jak za zbrodnię za czyny związane z wzajemnymi relacjami seksualnymi w wieku zbliżonym do tak zwanego wieku zgody - podkreślała rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak.

Prace nad zmianą definicji gwałtu. Senat chce uwzględnić prawo Romea i Julii

Prace nad zmianą definicji gwałtu. Senat chce uwzględnić prawo Romea i Julii

Źródło:
PAP

Roman Giertych zapowiada, że "jeżeli nie zdarzy się nic niespodziewanego", to w czwartek na posiedzeniu zespołu do spraw rozliczenia rządów PiS wystąpi "kolejny sygnalista". "Wiele już rzeczy o PiS słyszałem, ale ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach" - napisał Giertych na platformie X.

Giertych zapowiada kolejnego sygnalistę. "Ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach"

Giertych zapowiada kolejnego sygnalistę. "Ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach"

Źródło:
tvn24.pl

Z Korei Północnej do Rosji wysłano ponad pięć milionów pocisków artyleryjskich na potrzeby inwazji na Ukrainę - powiedział południowokoreański minister obrony Szin Won Sik. Zaznaczył, że to początek zacieśniania stosunków.

Gigantyczna przesyłka pocisków z Korei Północnej do Rosji. "Sprawy nabrały tempa"

Gigantyczna przesyłka pocisków z Korei Północnej do Rosji. "Sprawy nabrały tempa"

Źródło:
PAP

Senat przyjął z poprawkami ustawę o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z przyjętymi poprawkami to prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie mediatorem w sporach między wydawcami a big techami. Wcześniej wydawcy i redakcje apelowały, by wyższa izba zmieniła uchwalone w Sejmie niekorzystne przepisy tak, by łatwiej było negocjować z platformami cyfrowymi.

Zmiany w prawie autorskim. Jest decyzja Senatu

Zmiany w prawie autorskim. Jest decyzja Senatu

Źródło:
PAP

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przemówił w środę przed amerykańskim Kongresem. - Irańska "oś terroru" zagraża cywilizowanemu światu, USA i Izrael muszą się jej wspólnie przeciwstawić, dlatego powinny utworzyć nowy antyirański sojusz - oświadczył. W związku z wizytą polityka w Waszyngtonie wzmocniono środki bezpieczeństwa. Podczas jednego z protestów użyto gazu łzawiącego.

Netanjahu w Kongresie. Premier Izraela zapowiada powołanie nowego sojuszu przeciwko Teheranowi

Netanjahu w Kongresie. Premier Izraela zapowiada powołanie nowego sojuszu przeciwko Teheranowi

Źródło:
PAP, Reuters

"Brawo uśmiechnięta Polska", "Tusk przysłany przez Niemców wykończy Polskę" - piszą internauci, komentując upadłość Browaru Kościerzyna. Tylko że historia ta działa się za poprzedniego rządu. Wyjaśniamy.

Browar Kościerzyna upadł "po pół roku rządów Tuska"? Co to za historia

Browar Kościerzyna upadł "po pół roku rządów Tuska"? Co to za historia

Źródło:
Konkret24

"W pokoju obok" - anglojęzyczny debiut Pedro Almodovara, "Queer" Luki Guadagnino, "Maria" Pablo Larraina, a nade wszystko druga część filmu, który triumfował w Wenecji w 2019 roku - "Joker: Folie à Deux" Todda Phillipsa, znajdą się w Konkursie Głównym zbliżającego się festiwalu filmowego w Wenecji. Na czele jury, w którym zasiada między innymi Agnieszka Holland, stanie francuska gwiazda kina Isabelle Huppert.

Nowe filmy Pedro Almodovara i Luki Guadagnino w Konkursie Głównym. Ale Wenecja najbardziej czeka na "Jokera 2"

Nowe filmy Pedro Almodovara i Luki Guadagnino w Konkursie Głównym. Ale Wenecja najbardziej czeka na "Jokera 2"

Źródło:
Biennale Cinema 2024, "Variety", "IndieWire", tvn24.pl

Ceny hoteli idą w górę o sto procent, restauracje są gotowe na najazd, sklepy szykują pasujące ubrania i bransoletki przyjaźni, a piekarnia sprzedaje ciastka "inspirowane Taylor". Jedna z najpopularniejszych wokalistek na świecie przyjeżdża na trzy koncerty do Warszawy.

Taylor Swift i gospodarka. "Kto powiedział, że pieniądze szczęścia nie dają, ten nie był Swiftie"

Taylor Swift i gospodarka. "Kto powiedział, że pieniądze szczęścia nie dają, ten nie był Swiftie"

Źródło:
tvn24.pl

- Chciałam przede wszystkim zrobić płytę o Warszawie. Podejść do powstania w humanistyczny sposób, mówiący o emocjach - mówiła o swoim nowym albumie Monika Brodka. Krążek powstał z okazji 80. rocznicy Powstania Warszawskiego. Premierowy koncert pokaże TVN24.

Warszawa według Brodki. "Od nadziei po upadek"

Warszawa według Brodki. "Od nadziei po upadek"

Źródło:
tvnwarszawa.pl