"Moi bliscy pytają, czy skoro minister zdrowia się mną aż tak interesuje, to czy mi coś grozi"

Źródło:
TVN24, PAP, tvn24.pl
Po wpisie ministra zdrowia w sprawie wystawienia recepty przez lekarza. Pisula: zaniemówiłem w pierwszej chwili
Po wpisie ministra zdrowia w sprawie wystawienia recepty przez lekarza. Pisula: zaniemówiłem w pierwszej chwiliTVN24
wideo 2/3
Po wpisie ministra zdrowia w sprawie wystawienia recepty przez lekarza. Pisula: zaniemówiłem w pierwszej chwiliTVN24

Minister zdrowia Adam Niedzielski ujawnił, że lekarz Piotr Pisula, który w materiale "Faktów" TVN mówił o problemach pacjentów bez dostępu do recept, przepisał na siebie określone leki. Minister podał publicznie imię i nazwisko lekarza. - Jest to potencjalne naruszenie artykułu 51 konstytucji, w którym jest mowa o tym, że władze publiczne nie mogą w ten sposób operować danymi obywateli - powiedział w odpowiedzi sam lekarz w programie "Kampania #BezKitu" w TVN24. Dodał, że wpis ministra był dla niego z szokiem i wiąże się ze smutkiem, i niepokojem, a znajomi pytają, czy teraz będzie miał kłopoty. W jego obronie stanęło środowisko lekarskie, między innymi Naczelna Izba Lekarska i Porozumienie Rezydentów. Po krytyce pod adresem ministra, sprawę skomentował resort zdrowia i jego rzecznik.

W czwartkowym wydaniu "Faktów" TVN dziennikarz Marek Nowicki opisał, że od dwóch dni lekarze w całym kraju mają kłopot z wypisaniem pacjentom leków przeciwbólowych i psychiatrycznych, bo resort zdrowia zmienił przepisy. Ministerstwo Zdrowia tłumaczyło, że w ten sposób walczy z patologiami na rynku recept. W efekcie, jak przedstawiono, lekarz, aby wypisać e-receptę na leki przeciwbólowe, musi zweryfikować internetowe konto pacjenta i sprawdzić, czy nie nadużywa on tych leków. 

Ministerstwo Zdrowia zmieniło przepisy w sprawie e-recept. Problemy pacjentów w całym kraju

Ministerstwo Zdrowia zmieniło przepisy w sprawie e-recept. Problemy pacjentów w całym kraju
Ministerstwo Zdrowia zmieniło przepisy w sprawie e-recept. Problemy pacjentów w całym krajuMarek Nowicki/Fakty TVN

Minister zdrowia: Sprawdziliśmy. Lekarz wystawił wczoraj na siebie receptę

Do materiału nawiązał w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski. "We wczorajszym wydaniu usłyszeliśmy, że pacjenci po operacjach ortopedycznych w Poznaniu nie dostali przez ostatnie 2 dni recept na leki przeciwbólowe. Sprawdziliśmy w Poznaniu. I co? Pacjenci po operacjach ortopedycznych otrzymywali recepty na wskazane leki!!" - napisał.

W kolejnym wpisie Niedzielski nawiązał do wypowiedzi Piotra Pisuli, lekarza oddziału neurochirurgii szpitala miejskiego imienia Franciszka Raszei w Poznaniu, który poinformował, że 2 i 3 sierpnia leków przeciwbólowych do domu nie dostali pacjenci po operacjach kręgosłupa. - Żadnemu pacjentowi nie dało się wystawić takiej recepty - powiedział Pisula.

"Sprawdziliśmy. Lekarz wystawił wczoraj na siebie receptę na lek z grupy psychotropowych i przeciwbólowych. Takie to FAKTY" - przekazał Niedzielski.

"Szok. Zaniemówiłem"

Pisula - członek prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej - był gościem piątkowego programu "Kampania #BezKitu". Pytany, co poczuł, gdy zobaczył wpis Niedzielskiego, powiedział, że "przede wszystkim szok". - Ja zaniemówiłem w pierwszej chwili, a później, muszę powiedzieć, że (poczułem - red.) duży niepokój, właściwie też smutek - przyznał.

- Moi bliscy pytają, czy skoro minister zdrowia się mną aż tak interesuje, to czy mi coś grozi. Dzwonią znajomi, koleżanki, koledzy, lekarze ze słowami wsparcia, ale też pytają o hasło "psychotropowe" i gdzieś tam zastanawiają się, widząc takie hasło myślą o tym, na co mogę chorować - zauważył.

Lekarz zwrócił uwagę, że "po takiej wypowiedzi każdy może się zastanawiać, czy ja choruję na coś, jakie leki biorę". - Tu akurat mowa o leku przeciwbólowym, więc o tyle jest to dla mnie łatwiejsze, natomiast muszę powiedzieć, że jest to przytłaczające - powiedział.

Pytany, czy jest to według niego zdradzenie tajemnicy lekarskiej, Pisula odparł, że "formalnie zdaje się pan minister, jako że nie jest lekarzem, to nie obowiązuje go tajemnica lekarska". - Ale wydaje mi się, że jest to potencjalne naruszenie artykułu 51 konstytucji, w którym jest mowa o tym, że władze publiczne nie mogą w ten sposób operować danymi obywateli, jeśli nie mają żadnego uzasadnienia. I tutaj być może do takiego naruszenia doszło.

- Analizujemy tę sytuację prawną i zobaczymy co dalej - zapowiedział lekarz.

1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby. 2.Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. (...)

Będą kroki prawne?

Dopytywany, czy rozważa podjęcie kroków prawnych w stosunku do ministra zdrowia, Pisula odparł: - Tak jest. Jesteśmy "na gorąco", więc ja sam, jako że nie jestem prawnikiem, nie jestem aż tak dobrze zorientowany, natomiast znajomi dzwonią i piszą, odzywają się też z nami prawnicy, mówiąc, że właściwie należałoby takie kroki rozważyć. - Jestem na etapie analizowania, jakie mam możliwości i jakie działanie w tej sytuacji najlepiej podjąć - dodał.

Lekarz zwracał przy tym uwagę, że "w XXI wieku, w cywilizowanym kraju, to jest po prostu nie do pomyślenia, to jest niedopuszczalne". - To tak naprawdę pokazuje, że wysokiej rangi urzędnik państwowy ma taką możliwość, żeby w ramach swoich własnych, można powiedzieć prywatnych potrzeb, sprawdzić kto jakie leki otrzymuje - zaznaczył.

- Wydaje mi się, że pan minister chyba nie dysponuje moim PESEL-em, czyli tak naprawdę wystarczy imię i nazwisko, i w takiej sytuacji każda osoba może zostać sprawdzona, bo akurat zachciało się komuś taką osobę sprawdzić - wskazał.

"To może być próba pokazania takiego sygnału, nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich lekarzy"

Lekarz przyznał, że "nie spodziewał się, że system informatyczny, który jest zbudowany na tym, że każdy ma tajemnicę dotyczącą swojego zdrowia, którą może sam dysponować, jest tak niedoskonały, że właściwie inna osoba może to sprawdzić i to nie w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych".

- W odpowiedzi na tego tweeta mogę powiedzieć, że czym innym jest wystawienie recepty pro auctore, czyli samemu dla siebie, z punktu widzenia tego systemu, a czym innym dla pacjentów. Więc to, co napisał pan minister wcale nie wyjaśnia sytuacji i nie powoduje, że nie mogliśmy wystawiać recept i nadal często nie możemy - wyjaśnił.

Zdaniem Pisuli postępowanie ministra zdrowia "to może być próba pokazania takiego sygnału, nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich lekarzy, którzy głośno mówią o problemach i próbują alarmować, kiedy coś dzieje się źle, że 'uważajcie bo mamy metody, żeby was próbować powstrzymać'".

Adam Niedzielski ujawnił, co przepisał sobie lekarz. Cała rozmowa z Piotrem Pisulą
Adam Niedzielski ujawnił, co przepisał sobie lekarz. Cała rozmowa z Piotrem PisuląTVN24

Naczelna Izba Lekarska: jak się Państwo czują w systemie, w którym ministerstwo ujawnia publicznie dane medyczne?

Na wpis ministra zdrowia zareagowała między innymi zajmująca się nadzorem nad należytym wykonaniem zawodów lekarza Naczelna Izba Lekarska. We wpisie zwrócono uwagę, że Niedzielski, który nie jest lekarzem, "w odwecie sprawdza, jakie leki i komu wystawia ten lekarz i oznajmia to na Twitterze, łamiąc tajemnice lekarską".

"Jak się Państwo czują w systemie, w którym ministerstwo ujawnia publicznie dane medyczne osób, które krytykują jego działania?" - zapytano.

Wpis NIL-u skomentował rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

"Minister nie ujawnił wrażliwych informacji o lekarzu, bo nikt nie zaglądał na konto lekarza gdyż nie ma do tego prawa" - przekazał. "Minister wytknął lekarzowi kłamstwo na podstawie informacji z systemu, który rejestruje wystawianie recept na środki przeciwbólowe i psychotropowe. Jest tam informacja o lekarzu wystawiającym, leku i pacjencie bez szczegółowych informacji o chorobie" - poinformował Andrusiewicz. "Zauważyliśmy, że lekarz wystawił receptę pro auctore testując nasz system, weryfikując czy działa. Zadziałał, recepta przeszła, a mimo to lekarz publicznie temu zaprzeczył. Podkreślam, że nikt nie miał wglądu w niczyje dane, a informacja dotyczy lekarza, który testował system i postąpił nieuczciwie, kłamiąc" - napisał rzecznik MZ.

Późnym wieczorem Ministerstwo Zdrowia też skomentowało tę sprawę, oceniając komentarze jej towarzyszące za "emocjnalne".

"Nikt nie naruszył niczyjej prywatności i nie miał wglądu w dane wrażliwe. Zauważyliśmy, że lekarz testował nasz system, ostatecznie wystawiając receptę na siebie. System zadziałał, a lekarz oskarżaył MZ, że nie wystawił recepty (pisownia oryginalna - red.)".

Przedstawiciele środowiska lekarskiego skrytykowali takie podejście do komentowania sprawy.

Porozumienie Rezydentów napisało m.in., że "emocje", o których pisze resort "są jedynie konsekwencją Państwa nietrafionych pomysłów, które narażają zdrowie i życie pacjentów". "W momencie, gdy pod pretekstem walki z różnymi problemami uderzacie Państwo w lekarzy pracujących w publicznej ochronie zdrowia i ich pacjentów, a nie w źródła ww. problemów, powstaje ogromny chaos i faktycznie kumulują się emocje" - podkreślili w komentarzu lekarze.

Pojawiły się także kolejne komentarze specjalistów.

Autorka/Autor:akw/adso

Źródło: TVN24, PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Dwa ciosy w udo i prawą dłoń zadał napastnik idącemu ulicą mężczyźnie w Boguszowie-Gorcach (woj. dolnośląskie). Ten trafił z ciężkimi obrażeniami do szpitala. Przeżył, ale niemal stracił prawą dłoń. Ciosy zostały zadane mieczem samurajskim. Policja zatrzymała podejrzanego i jeszcze dwóch mężczyzn. Nagranie ataku zarejestrowała kamera monitoringu.

Dwa ciosy w udo, jeden w dłoń. Atak mieczem samurajskim na ulicy

Dwa ciosy w udo, jeden w dłoń. Atak mieczem samurajskim na ulicy

Źródło:
PAP, TV DAMI Region

Ryszard Terlecki, były szef klubu PiS i były wicemarszałek Sejmu, odniósł się do sytuacji PiS-u w Małopolsce, gdzie partia ma większość, ale wciąż nie może wybrać marszałka. Napisał, że "zdrada nie popłaca" i dodał, że "dla oszustów, którzy dbają jedynie o własne korzyści, nie powinno być w niej miejsca". Jego zdaniem sytuacja w Małopolsce wymaga "zdecydowanej reakcji".

Terlecki o "zdradzie" i "oszustach, którzy dbają jedynie o własne korzyści"

Terlecki o "zdradzie" i "oszustach, którzy dbają jedynie o własne korzyści"

Źródło:
TVN24

W zbiorniku wodnym na terenie żwirowni w Glinicy (woj. śląskie) utonęła 9-letnia dziewczynka - poinformowała w niedzielę policja. Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii.

Tragedia na Śląsku, utonęła 9-latka. Kąpała się w miejscu zabronionym

Tragedia na Śląsku, utonęła 9-latka. Kąpała się w miejscu zabronionym

Źródło:
tvn24.pl

Strażacy ugasili w niedzielę niewielki pożar, który wybuchł w Parku Narodowym Gór Stołowych na Dolnym Śląsku. Ogień objął ściółkę leśną na skalnej półce. Nie rozprzestrzenił się dalej dzięki szybkiej akcji gaśniczej, w której wziął udział śmigłowiec.

W parku narodowym wybuchł pożar. "Niewłaściwe zachowanie"

W parku narodowym wybuchł pożar. "Niewłaściwe zachowanie"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Propozycja Jarosława Kaczyńskiego jest mało przekonująca, mało porywająca - mówiła w "Faktach po Faktach" w TVN24 doktor Anna Materska-Sosnowska, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, odnosząc się do planów prezesa PiS dotyczących przeprowadzenia referendum w sprawie wypowiedzenia paktu migracyjnego. - Kaczyński cały czas myśli: "jeszcze więcej tego samego i to pozwoli mi odnieść zwycięstwo". Wątpię w to - ocenił z kolei profesor Andrzej Rychard, socjolog z Polskiej Akademii Nauk.

"Kaczyński cały czas myśli: jeszcze więcej tego samego"

"Kaczyński cały czas myśli: jeszcze więcej tego samego"

Źródło:
TVN24

W Derbencie w rosyjskim Dagestanie miał miejsce atak na synagogę, cerkiew oraz posterunek policji. Z rąk uzbrojonych napastników zginęło sześciu funkcjonariuszy policji, a 12 zostało rannych – donosi agencja Reuters, powołując się na komunikat rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Dwóch napastników zostało zastrzelonych - donosi kanał Baza na Telegramie.

Ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji

Ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, Nexta TV, Clash Report

Rok temu Jewgienij Prigożyn organizował "marsz sprawiedliwości" i szedł w kierunku Moskwy. Dwa miesiące później już nie żył, zginął w katastrofie samolotu. Co stało się z zarządzaną przez niego Grupą Wagnera? Według ekspertów, na których powołuje się BBC, w ciągu niespełna dwunastu miesięcy rosyjski reżim skutecznie "rozwiązał" tę organizację najemników, zastępując ją nową formacją.

Rok temu szli na Moskwę, co dzieje się z nimi teraz?

Rok temu szli na Moskwę, co dzieje się z nimi teraz?

Źródło:
BBC

Niedziela to siódmy dzień poszukiwań 19-letniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który na początku tygodnia zaginął na Teneryfie. W poszukiwaniach uczestniczą m.in. ojciec i brat zaginionego. - Mam nadzieję, że ktoś mu pomógł - powiedział Warren Slater w rozmowie ze Sky News. - Chcę tylko, żeby wrócił i tyle. To mój syn - dodał mężczyzna.

Siedem dni koszmaru. "Chcę tylko, żeby wrócił"

Siedem dni koszmaru. "Chcę tylko, żeby wrócił"

Źródło:
Sky News, BBC

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Na ulicy Robotniczej we Wrocławiu 38-letnia kobieta zostawiła w nagrzanym samochodzie czteroletnie dziecko. Jeden z zaniepokojonych świadków postanowił wybić szybę. Kobieta tłumaczyła, że oddaliła się tylko na 15 minut. - Tak naprawdę to nieistotne, czy to jest 5, 10 minut czy 15 minut. Ta sytuacja nie powinna w ogóle się wydarzyć - podkreśla w rozmowie z TVN24 komisarz Wojciech Jabłoński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu.

Małe dziecko w nagrzanym aucie. Matka tłumaczyła, że oddaliła się tylko na 15 minut

Małe dziecko w nagrzanym aucie. Matka tłumaczyła, że oddaliła się tylko na 15 minut

Źródło:
TVN24

13 osób zostało aresztowanych w związku z pożarem lasu na greckiej wyspie Hydra - poinformowały w niedzielę lokalne media. Według władz ogień wybuchł w efekcie wystrzelonych z jachtu fajerwerków.

Wystrzelili fajerwerki z jachtu, na wyspie wybuchł pożar. Może grozić im nawet 20 lat więzienia

Wystrzelili fajerwerki z jachtu, na wyspie wybuchł pożar. Może grozić im nawet 20 lat więzienia

Źródło:
ekathimerini.com, tvnmeteo.pl

W sobotę wieczorem wznowiono dostawy wody na włoskiej wyspie Capri. Wróciła też część turystów, jednak - jak zauważają miejscowe media - straty dla wizerunku tej turystycznej perły są ogromne. Wiele osób zrezygnowało z przyjazdu na wyspę.

Na Capri wróciła woda i część turystów. Ale straty są "ogromne"

Na Capri wróciła woda i część turystów. Ale straty są "ogromne"

Źródło:
PAP

Włoska straż przybrzeżna przeprowadziła serię akcji ratunkowych na jeziorze Como w Lombardii w północnych Włoszech. Dziesiątkom żeglarzy groziło niebezpieczeństwo z powodu silnego wiatru i wysokich fal.

Seria akcji ratunkowych na włoskim jeziorze

Seria akcji ratunkowych na włoskim jeziorze

Źródło:
ANSA, Reuters

Upały wrócą do Polski w połowie następnego tygodnia. Po krótkiej przerwie w części kraju mogą pojawić się znów także gwałtowne burze. Synoptycy IMGW zapowiadają ostrzeżenia drugiego stopnia.

Już wkrótce ostrzeżenia drugiego stopnia mogą objąć prawie całą Polskę

Już wkrótce ostrzeżenia drugiego stopnia mogą objąć prawie całą Polskę

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

25-letni motocyklista zginął w Wohyniu (woj. lubelskie) po uderzeniu w zaparkowane auto. Policjanci, który zjawili się na miejscu, zauważyli ciało mężczyzny, kask i uszkodzone elementy. Nie było jednak śladu po motocyklu. Znalazł się u 23-letniego właściciela. Był ukryty za belami słomy. Mężczyzna był pijany. Został zatrzymany. 

Na miejscu wypadku zauważyli ciało i kask. Nigdzie nie było motocykla

Na miejscu wypadku zauważyli ciało i kask. Nigdzie nie było motocykla

Źródło:
tvn24.pl

Załoga helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego pomogła w sobotę pacjentowi i nie mogła wrócić do bazy na lotnisku Katowice-Muchowiec. Trwa tam impreza masowa, a zarządca lotniska zdecydował o zamknięciu przestrzeni powietrznej – również dla lotów ratunkowych - o czym załoga dowiedziała się w trakcie misji. Ostatecznie, na podstawie jednorazowej zgody, wróciła z przyszpitalnego lądowiska do bazy, ale dziś nie mogła już z niej wylecieć. Zakaz miał obowiązywać do jutra, do godz. 6, jednak zarządca lotniska zmienił zdanie i śmigłowiec LPR może latać.

Helikopter ratowników był uziemiony przez imprezę na lotnisku

Helikopter ratowników był uziemiony przez imprezę na lotnisku

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24
Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Nowa fala gorącego powietrza dotrze do Polski i znowu będzie ponad 30 stopni. Kiedy możemy spodziewać się powrotu upału? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: szykuje się kolejny skok temperatury

Pogoda na 16 dni: szykuje się kolejny skok temperatury

Źródło:
tvnmeteo.pl

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO

Arcybiskup Burgos Mario Iceta w sobotę ogłosił nałożenie ekskomuniki na grupę zbuntowanych sióstr z zakonu Ubogich Sióstr Świętej Klary w miejscowości Belorado na północy Hiszpanii. Konflikt między klaryskami a archidiecezją dotyczy między innymi nieuznawania przez zakonnice postawień Soboru Watykańskiego II.

Zbuntowane zakonnice wykluczone z Kościoła

Zbuntowane zakonnice wykluczone z Kościoła

Źródło:
PAP