"Moi bliscy pytają, czy skoro minister zdrowia się mną aż tak interesuje, to czy mi coś grozi"

Źródło:
TVN24, PAP, tvn24.pl
Po wpisie ministra zdrowia w sprawie wystawienia recepty przez lekarza. Pisula: zaniemówiłem w pierwszej chwili
Po wpisie ministra zdrowia w sprawie wystawienia recepty przez lekarza. Pisula: zaniemówiłem w pierwszej chwiliTVN24
wideo 2/3
Po wpisie ministra zdrowia w sprawie wystawienia recepty przez lekarza. Pisula: zaniemówiłem w pierwszej chwiliTVN24

Minister zdrowia Adam Niedzielski ujawnił, że lekarz Piotr Pisula, który w materiale "Faktów" TVN mówił o problemach pacjentów bez dostępu do recept, przepisał na siebie określone leki. Minister podał publicznie imię i nazwisko lekarza. - Jest to potencjalne naruszenie artykułu 51 konstytucji, w którym jest mowa o tym, że władze publiczne nie mogą w ten sposób operować danymi obywateli - powiedział w odpowiedzi sam lekarz w programie "Kampania #BezKitu" w TVN24. Dodał, że wpis ministra był dla niego z szokiem i wiąże się ze smutkiem, i niepokojem, a znajomi pytają, czy teraz będzie miał kłopoty. W jego obronie stanęło środowisko lekarskie, między innymi Naczelna Izba Lekarska i Porozumienie Rezydentów. Po krytyce pod adresem ministra, sprawę skomentował resort zdrowia i jego rzecznik.

W czwartkowym wydaniu "Faktów" TVN dziennikarz Marek Nowicki opisał, że od dwóch dni lekarze w całym kraju mają kłopot z wypisaniem pacjentom leków przeciwbólowych i psychiatrycznych, bo resort zdrowia zmienił przepisy. Ministerstwo Zdrowia tłumaczyło, że w ten sposób walczy z patologiami na rynku recept. W efekcie, jak przedstawiono, lekarz, aby wypisać e-receptę na leki przeciwbólowe, musi zweryfikować internetowe konto pacjenta i sprawdzić, czy nie nadużywa on tych leków. 

Ministerstwo Zdrowia zmieniło przepisy w sprawie e-recept. Problemy pacjentów w całym kraju

Ministerstwo Zdrowia zmieniło przepisy w sprawie e-recept. Problemy pacjentów w całym kraju
Ministerstwo Zdrowia zmieniło przepisy w sprawie e-recept. Problemy pacjentów w całym krajuMarek Nowicki/Fakty TVN

Minister zdrowia: Sprawdziliśmy. Lekarz wystawił wczoraj na siebie receptę

Do materiału nawiązał w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski. "We wczorajszym wydaniu usłyszeliśmy, że pacjenci po operacjach ortopedycznych w Poznaniu nie dostali przez ostatnie 2 dni recept na leki przeciwbólowe. Sprawdziliśmy w Poznaniu. I co? Pacjenci po operacjach ortopedycznych otrzymywali recepty na wskazane leki!!" - napisał.

W kolejnym wpisie Niedzielski nawiązał do wypowiedzi Piotra Pisuli, lekarza oddziału neurochirurgii szpitala miejskiego imienia Franciszka Raszei w Poznaniu, który poinformował, że 2 i 3 sierpnia leków przeciwbólowych do domu nie dostali pacjenci po operacjach kręgosłupa. - Żadnemu pacjentowi nie dało się wystawić takiej recepty - powiedział Pisula.

"Sprawdziliśmy. Lekarz wystawił wczoraj na siebie receptę na lek z grupy psychotropowych i przeciwbólowych. Takie to FAKTY" - przekazał Niedzielski.

"Szok. Zaniemówiłem"

Pisula - członek prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej - był gościem piątkowego programu "Kampania #BezKitu". Pytany, co poczuł, gdy zobaczył wpis Niedzielskiego, powiedział, że "przede wszystkim szok". - Ja zaniemówiłem w pierwszej chwili, a później, muszę powiedzieć, że (poczułem - red.) duży niepokój, właściwie też smutek - przyznał.

- Moi bliscy pytają, czy skoro minister zdrowia się mną aż tak interesuje, to czy mi coś grozi. Dzwonią znajomi, koleżanki, koledzy, lekarze ze słowami wsparcia, ale też pytają o hasło "psychotropowe" i gdzieś tam zastanawiają się, widząc takie hasło myślą o tym, na co mogę chorować - zauważył.

Lekarz zwrócił uwagę, że "po takiej wypowiedzi każdy może się zastanawiać, czy ja choruję na coś, jakie leki biorę". - Tu akurat mowa o leku przeciwbólowym, więc o tyle jest to dla mnie łatwiejsze, natomiast muszę powiedzieć, że jest to przytłaczające - powiedział.

Pytany, czy jest to według niego zdradzenie tajemnicy lekarskiej, Pisula odparł, że "formalnie zdaje się pan minister, jako że nie jest lekarzem, to nie obowiązuje go tajemnica lekarska". - Ale wydaje mi się, że jest to potencjalne naruszenie artykułu 51 konstytucji, w którym jest mowa o tym, że władze publiczne nie mogą w ten sposób operować danymi obywateli, jeśli nie mają żadnego uzasadnienia. I tutaj być może do takiego naruszenia doszło.

- Analizujemy tę sytuację prawną i zobaczymy co dalej - zapowiedział lekarz.

1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby. 2.Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. (...)

Będą kroki prawne?

Dopytywany, czy rozważa podjęcie kroków prawnych w stosunku do ministra zdrowia, Pisula odparł: - Tak jest. Jesteśmy "na gorąco", więc ja sam, jako że nie jestem prawnikiem, nie jestem aż tak dobrze zorientowany, natomiast znajomi dzwonią i piszą, odzywają się też z nami prawnicy, mówiąc, że właściwie należałoby takie kroki rozważyć. - Jestem na etapie analizowania, jakie mam możliwości i jakie działanie w tej sytuacji najlepiej podjąć - dodał.

Lekarz zwracał przy tym uwagę, że "w XXI wieku, w cywilizowanym kraju, to jest po prostu nie do pomyślenia, to jest niedopuszczalne". - To tak naprawdę pokazuje, że wysokiej rangi urzędnik państwowy ma taką możliwość, żeby w ramach swoich własnych, można powiedzieć prywatnych potrzeb, sprawdzić kto jakie leki otrzymuje - zaznaczył.

- Wydaje mi się, że pan minister chyba nie dysponuje moim PESEL-em, czyli tak naprawdę wystarczy imię i nazwisko, i w takiej sytuacji każda osoba może zostać sprawdzona, bo akurat zachciało się komuś taką osobę sprawdzić - wskazał.

"To może być próba pokazania takiego sygnału, nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich lekarzy"

Lekarz przyznał, że "nie spodziewał się, że system informatyczny, który jest zbudowany na tym, że każdy ma tajemnicę dotyczącą swojego zdrowia, którą może sam dysponować, jest tak niedoskonały, że właściwie inna osoba może to sprawdzić i to nie w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych".

- W odpowiedzi na tego tweeta mogę powiedzieć, że czym innym jest wystawienie recepty pro auctore, czyli samemu dla siebie, z punktu widzenia tego systemu, a czym innym dla pacjentów. Więc to, co napisał pan minister wcale nie wyjaśnia sytuacji i nie powoduje, że nie mogliśmy wystawiać recept i nadal często nie możemy - wyjaśnił.

Zdaniem Pisuli postępowanie ministra zdrowia "to może być próba pokazania takiego sygnału, nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich lekarzy, którzy głośno mówią o problemach i próbują alarmować, kiedy coś dzieje się źle, że 'uważajcie bo mamy metody, żeby was próbować powstrzymać'".

Adam Niedzielski ujawnił, co przepisał sobie lekarz. Cała rozmowa z Piotrem Pisulą
Adam Niedzielski ujawnił, co przepisał sobie lekarz. Cała rozmowa z Piotrem PisuląTVN24

Naczelna Izba Lekarska: jak się Państwo czują w systemie, w którym ministerstwo ujawnia publicznie dane medyczne?

Na wpis ministra zdrowia zareagowała między innymi zajmująca się nadzorem nad należytym wykonaniem zawodów lekarza Naczelna Izba Lekarska. We wpisie zwrócono uwagę, że Niedzielski, który nie jest lekarzem, "w odwecie sprawdza, jakie leki i komu wystawia ten lekarz i oznajmia to na Twitterze, łamiąc tajemnice lekarską".

"Jak się Państwo czują w systemie, w którym ministerstwo ujawnia publicznie dane medyczne osób, które krytykują jego działania?" - zapytano.

Wpis NIL-u skomentował rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

"Minister nie ujawnił wrażliwych informacji o lekarzu, bo nikt nie zaglądał na konto lekarza gdyż nie ma do tego prawa" - przekazał. "Minister wytknął lekarzowi kłamstwo na podstawie informacji z systemu, który rejestruje wystawianie recept na środki przeciwbólowe i psychotropowe. Jest tam informacja o lekarzu wystawiającym, leku i pacjencie bez szczegółowych informacji o chorobie" - poinformował Andrusiewicz. "Zauważyliśmy, że lekarz wystawił receptę pro auctore testując nasz system, weryfikując czy działa. Zadziałał, recepta przeszła, a mimo to lekarz publicznie temu zaprzeczył. Podkreślam, że nikt nie miał wglądu w niczyje dane, a informacja dotyczy lekarza, który testował system i postąpił nieuczciwie, kłamiąc" - napisał rzecznik MZ.

Późnym wieczorem Ministerstwo Zdrowia też skomentowało tę sprawę, oceniając komentarze jej towarzyszące za "emocjnalne".

"Nikt nie naruszył niczyjej prywatności i nie miał wglądu w dane wrażliwe. Zauważyliśmy, że lekarz testował nasz system, ostatecznie wystawiając receptę na siebie. System zadziałał, a lekarz oskarżaył MZ, że nie wystawił recepty (pisownia oryginalna - red.)".

Przedstawiciele środowiska lekarskiego skrytykowali takie podejście do komentowania sprawy.

Porozumienie Rezydentów napisało m.in., że "emocje", o których pisze resort "są jedynie konsekwencją Państwa nietrafionych pomysłów, które narażają zdrowie i życie pacjentów". "W momencie, gdy pod pretekstem walki z różnymi problemami uderzacie Państwo w lekarzy pracujących w publicznej ochronie zdrowia i ich pacjentów, a nie w źródła ww. problemów, powstaje ogromny chaos i faktycznie kumulują się emocje" - podkreślili w komentarzu lekarze.

Pojawiły się także kolejne komentarze specjalistów.

Autorka/Autor:akw/adso

Źródło: TVN24, PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Nie żyje Jan A.P. Kaczmarek, kompozytor, laureat Oscara za muzykę do "Marzyciela" - przekazała Polska Fundacja Muzyczna. Miał 71 lat.

Jan A.P. Kaczmarek nie żyje

Jan A.P. Kaczmarek nie żyje

Źródło:
PAP

Jedna osoba zginęła, a ponad 30 zostało rannych w samolocie, który wystartował z Londynu. W trakcie rejsu do Singapuru maszyna doświadczyła bardzo silnych turbulencji - podało BBC, powołując się na oświadczenie linii lotniczych.

Silne turbulencje w samolocie z Londynu. Nie żyje jedna osoba, ponad 30 rannych

Silne turbulencje w samolocie z Londynu. Nie żyje jedna osoba, ponad 30 rannych

Źródło:
BBC, Reuters

Opublikowany w poniedziałek raport fundacji księżnej Kate "Early Years" wywołał pytania o jej powrót do aktywności publicznej. Oświadczenie w tej sprawie wydał Pałac Kensington.

Jest nowe oświadczenie Pałacu Kensington w sprawie księżnej Kate

Jest nowe oświadczenie Pałacu Kensington w sprawie księżnej Kate

Źródło:
BBC, Yahoo News

Nie żyje mężczyzna, który na jednym z przystanków w Białymstoku wysiadał z autobusu komunikacji miejskiej i upadł po tym, jak drzwi przytrzasnęły mu nogę. 

Pasażer zginął podczas wysiadania z autobusu. "Drzwi przytrzasnęły mu nogę"

Pasażer zginął podczas wysiadania z autobusu. "Drzwi przytrzasnęły mu nogę"

Źródło:
tvn24.pl

Trzydziestosiedmioletnia była pracownica żłobka w Wielkiej Brytanii została uznana za winną nieumyślnego spowodowania śmierci po tym, jak dziewięciomiesięczna dziewczynka zmarła w żłobku. "Jej nieobecność to fizyczna i emocjonalna rana, która nigdy się nie zagoi" - napisała w oświadczeniu zrozpaczona rodzina.

"Przysięgli płakali", gdy w sądzie pokazano nagrania. Pracownica żłobka uznana winną śmierci dziecka

"Przysięgli płakali", gdy w sądzie pokazano nagrania. Pracownica żłobka uznana winną śmierci dziecka

Źródło:
BBC, tvn24.pl

- Poza ulicą pod Trzema Mostami wszystkie inne są przejezdne - poinformował we wtorek Michał Powałowski, prezydent Gniezna. Po poniedziałkowej nawałnicy część mieszkańców pozbawiona jest prądu, zamknięte są miejskie parki.

Parki zamknięte, zniknęła plaża, część mieszkańców nie ma prądu. Wojsko pomaga po burzy w Gnieźnie

Parki zamknięte, zniknęła plaża, część mieszkańców nie ma prądu. Wojsko pomaga po burzy w Gnieźnie

Źródło:
tvn24.pl

Gdzie jest burza? We wtorek 21.05 po południu nad Polską pojawiły się wyładowania atmosferyczne. Według prognoz w ciągu kolejnych gwałtownych zjawisk będzie przybywać. Sprawdź, gdzie jest burza, i śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Słychać pierwsze grzmoty

Gdzie jest burza? Słychać pierwsze grzmoty

Źródło:
tvnmeteo.pl

Na budowie 18-kondygnacyjnego hotelu na Pradze Południe doszło do wypadku. Poszkodowani zostali dwaj pracownicy, którzy spadli o pięć pięter. Obaj odnieśli poważne obrażenia.

Wypadek na budowie hotelu. Pracownicy spadli z wysokości kilku pięter

Wypadek na budowie hotelu. Pracownicy spadli z wysokości kilku pięter

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Sieć Action poinformowała o wycofaniu ze swoich sklepów zabawki dla dzieci z powodu zagrożenia dla zdrowia. Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm stężenia plastyfikatora ftalanowego DEHP, który jest substancją niebezpieczną.

Zabawka wycofana z popularnej sieci. Może być groźna dla zdrowia

Zabawka wycofana z popularnej sieci. Może być groźna dla zdrowia

Źródło:
tvn24.pl

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Czterolatek bawił się na placu zabaw w Świętochłowicach (Śląskie), gdy nagle pobiegł za ptakiem i zniknął z oczu matce. Kobieta poprosiła o pomoc przejeżdżający patrol policji. Na szczęście, chłopiec odnalazł się... na klatce schodowej swojego domu w sąsiednim mieście.

Czterolatek pobiegł za ptakiem, zaskakujący finał poszukiwań

Czterolatek pobiegł za ptakiem, zaskakujący finał poszukiwań

Źródło:
tvn24.pl, Policja Śląska

Na trasie S3, między węzłami Gryfino i Klucz, ciężarówka wjechała w stojące autobusy, wpadła do rowu i się zapaliła. Kierowca zginął w płomieniach. Nie żyje też jeden z kierowców autobusów, a drugi jest poważnie ranny.

Ciężarówka wjechała w dwa autobusy. Nie żyją dwaj kierowcy, trzeci jest ranny

Ciężarówka wjechała w dwa autobusy. Nie żyją dwaj kierowcy, trzeci jest ranny

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Zarzut składania fałszywych zeznań usłyszał mężczyzna, który twierdził, że padł ofiarą rozboju, podczas którego skradziono mu blisko dwa miliony złotych. Według śledczych, 58-latek był podstawiony, a pieniądze nie należały do niego.

Zeznał, że skradziono mu dwa miliony złotych. Policja: pieniądze nie należały do niego

Zeznał, że skradziono mu dwa miliony złotych. Policja: pieniądze nie należały do niego

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Funkcjonariusze służby celno-skarbowej z Wrocławia zatrzymali transport z nielegalnymi odpadami na autostradzie A4 w okolicach Jędrzychowic. Wśród nich były między innymi używana odzież oraz zanieczyszczone tekstylia.

Do Polski wjechało 18 ton używanej odzieży. Transport zatrzymano

Do Polski wjechało 18 ton używanej odzieży. Transport zatrzymano

Źródło:
tvn24.pl

Unia chroni, Unia radzi, Unia nigdy nas nie zdradzi - zakrzyknęła na konferencji prasowej aktorka i kandydatka Trzeciej Drogi do europarlamentu Dorota Stalińska. Nawiązała do słynnego cytatu z "Seksmisji", w której wystąpiła 40 lat temu.

Dorota Stalińska apeluje o udział w wyborach. Nawiązała do słynnego cytatu z "Seksmisji"

Dorota Stalińska apeluje o udział w wyborach. Nawiązała do słynnego cytatu z "Seksmisji"

Źródło:
TVN24

Na Ukrainę trafiła już ponad połowa z około 100 samochodów przekazanych przez mieszkańców Londynu w związku z tym, że nie spełniają norm emisji spalin pozwalających na jazdę po mieście bez dodatkowych opłat - poinformowała organizacja charytatywna British-Ukrainian Aid.

Po Londynie jeździć nie mogą, więc trafią na Ukrainę

Po Londynie jeździć nie mogą, więc trafią na Ukrainę

Źródło:
PAP

Uruchomiliśmy na prośbę Iranu satelity, by wspomóc ten kraj w poszukiwaniu śmigłowca z prezydentem, ale Teheran wycofał prośbę, zanim zrobiono jakiekolwiek zdjęcia satelitarne - poinformowała Komisja Europejska. Również USA zostały poproszone o pomoc, ale nie udzielono jej "głównie ze względów logistycznych".

Copernicus ruszył na pomoc, ale "Iran anulował wniosek", nim cokolwiek zrobiono

Copernicus ruszył na pomoc, ale "Iran anulował wniosek", nim cokolwiek zrobiono

Źródło:
TVN24

Rada Badań i Studiów nad Szariatem w zachodniej Libii wydała fatwę nakazującą walkę z siłami rosyjskimi, w szczególności z najemnikami z Korpusu Afrykańskiego, następcy Grupy Wagnera. "Zbrojna obecność Rosji na libijskiej ziemi stanowi okupację i inwazję agresywnego niewiernego państwa" - brzmi jej treść.

Libijscy duchowni wydali fatwę nakazującą walkę z najemnikami rosyjskimi

Libijscy duchowni wydali fatwę nakazującą walkę z najemnikami rosyjskimi

Źródło:
PAP

Wnuczka Elvisa Presleya składa pozew o wstrzymanie sprzedaży historycznego domu piosenkarza w Memphis - Graceland - podał portal stacji CNN. Wyjaśnił, że wnuczka "Króla" zarzuca oszustwo i jej zdaniem rzekoma firma stojąca za sprzedażą nie istnieje i nie ma praw do nieruchomości.

Wnuczka Elvisa walczy o słynną posiadłość Graceland i zarzuca oszustwo

Wnuczka Elvisa walczy o słynną posiadłość Graceland i zarzuca oszustwo

Źródło:
CNN

Zachodnia pomoc napływa na Ukrainę zbyt wolno - ocenił Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla agencji Reutera. Prezydent Ukrainy stwierdził, że sojusznicy mogą pomóc bardziej bezpośrednio, na przykład sami strącając rosyjskie rakiety nad ukraińską przestrzenią powietrzną.

Zełenski: nasi sojusznicy mogą nam pomóc, strącając rosyjskie rakiety nad Ukrainą

Zełenski: nasi sojusznicy mogą nam pomóc, strącając rosyjskie rakiety nad Ukrainą

Źródło:
PAP

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych trwającej od początku maja ogromnej powodzi w stanie Rio Grande do Sul na południu Brazylii. Zginęło prawie 160 osób, niemal 90 osób jest poszukiwanych - podały władze. Utrzymujące się opady i wysoka woda doprowadziły do pojawienia się drapieżnych zwierząt na zalanych ulicach miast tego regionu.

"Jakby jeszcze było mało powodzi, to pojawiły się żakare"

"Jakby jeszcze było mało powodzi, to pojawiły się żakare"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Władze szwajcarskiego Lauterbrunnen chcą wprowadzić opłatę dla osób, które odwiedzają tę malowniczą miejscowość. Media zwracają jednak uwagę na trudności związane z wprowadzeniem tak - jak piszą - "drastycznych środków".

"Drastyczne środki" w wiosce, by zmniejszyć liczbę turystów

"Drastyczne środki" w wiosce, by zmniejszyć liczbę turystów

Źródło:
swissinfo.ch, tvn24.pl

- Rzeczą najważniejszą jest pełne odzyskanie kontroli nad tym, co się dzieje na terytorium państwa polskiego - powiedział w "Faktach po Faktach" premier Donald Tusk, pytany o informacje na temat sabotaży i prowokacji na terenie Polski. Poinformował, że mamy "aresztowanych dziewięciu podejrzanych z postawionymi zarzutami, którzy zaangażowali się bezpośrednio na zlecenie rosyjskich służb w akty sabotażu w Polsce". W kontekście badania rosyjskich wpływów wymienił nazwisko byłego szefa MON. - Pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza - powiedział.  

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Źródło:
TVN24

Antoni Macierewicz, odnosząc się do zarzutów premiera Donalda Tuska dotyczących rosyjskich wpływów w PiS, powiedział, że to obecny szef rządu zaangażował ludzi ze służb specjalnych do współpracy ze służbami rosyjskimi. Tusk mówił w "Faktach po Faktach", że "pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza".

Macierewicz odpowiada na słowa Tuska

Macierewicz odpowiada na słowa Tuska

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami. We wtorek najniebezpieczniejsze zjawiska mają występować w północno-wschodniej części kraju. W dwóch województwach ogłoszono ostrzeżenia drugiego stopnia. Możliwe są bardzo silne opady deszczu i grad - zapowiada IMGW.

Pogoda groźna dla zdrowia i życia. Ostrzeżenia w kolejnych miejscach

Pogoda groźna dla zdrowia i życia. Ostrzeżenia w kolejnych miejscach

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Prezes Trakcji Arkadiusz Arciszewski nie jest aktualnie zatrzymany, jak również nie został tymczasowo aresztowany, ani oskarżony - przekazała spółka. W komunikacie dodano, że Trakcja nie posiada dalszych informacji o przebiegu czynności procesowych. Spółka działa w sektorze budownictwa infrastruktury kolejowej, tramwajowej i drogowej.

Zatrzymanie prezesa spółki kolejowej Trakcja. Najnowsze informacje

Zatrzymanie prezesa spółki kolejowej Trakcja. Najnowsze informacje

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

O prawo do dodatkowego urlopu rodzice dzieci urodzonych przedwcześnie i tych, które musiały być hospitalizowane po porodzie walczyli od dawna. W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej powstał projekt, który zakłada wydłużenie urlopu macierzyńskiego, dla obydwojga rodziców, na prostych zasadach - ma zostać zaprezentowany w piątek 24 maja.

Wydłużone urlopy dla rodziców wcześniaków. Ministra: w piątek projekt ustawy

Wydłużone urlopy dla rodziców wcześniaków. Ministra: w piątek projekt ustawy

Aktualizacja:
Źródło:
Business Insider

Jeśli wybory do Parlamentu Europejskiego wygrają ci, dla których Bruksela, Paryż, Berlin to jest problem, to może być polityczna katastrofa - ocenił premier Donald Tusk w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Chcesz pokoju, szykuj się na wybory. Nie chcesz iść na wojnę, to idź głosować, bo bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa Polski jest utrzymanie jedności europejskiej - powiedział.

Tusk: chcesz pokoju, szykuj się na wybory

Tusk: chcesz pokoju, szykuj się na wybory

Źródło:
TVN24

Nie wiesz, na kogo zagłosować w wyborach europejskich? W poniedziałek ruszył "Latarnik Wyborczy", który może ułatwić podjęcie decyzji. Narzędzie to pozwala na porównanie swoich poglądów z deklaracjami poszczególnych partii.

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Źródło:
latarnikwyborczy.pl, PAP

Jeszcze przez kilka dni można zgłaszać zamiar głosowania korespondencyjnego w wyborach europejskich oraz potrzebę skorzystania z bezpłatnego transportu do lokalu wyborczego. Dotyczy to wyborców z niepełnosprawnością oraz tych powyżej 60. roku życia. Termin upływa 27 maja.

Ostatnie dni na ważne zgłoszenie przed eurowyborami. Termin do 27 maja

Ostatnie dni na ważne zgłoszenie przed eurowyborami. Termin do 27 maja

Źródło:
tvn24.pl

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl