Wiemy, że sprawa aresztu ministra Ziobro była ustawiona w jakiś sposób. Jak była ustawiona, to wyjaśni prokuratura w przyszłości - mówił Sebastian Kaleta w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Według niego były minister sprawiedliwości "miał sygnały, że szykuje się na niego ustawka - kiedy wniosek złożono, były pierwotnie były sygnały, że będzie rozpatrywany kilka tygodni przez Sejm, a nagle ogłoszono, że będzie pilnie rozpatrywany". Poseł PiS stwierdził też, że "był przygotowywany konkretny sędzia, który miał wsadzić do aresztu Zbigniewa Ziobrę". - Stworzono system, który miał zapewnić Tuskowi aresztowanie i wytworzenie obrazków ku uciesze gawiedzi - dodał. Kaleta uznał, że "Ziobro nie uciekł, bo mieszka za granicą". Pytany o Fundusz Sprawiedliwości, odpowiedział, że "na siłę chce się przypisać działalność przestępczą, podczas gdy były to działania zgodne z prawem". Dopytywany o Dariusza Mateckiego, który załatwiał pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości dla swoich kolegów, Kaleta odparł, że zostało to przedstawione "w sposób fałszywy i zmanipulowany".