Pani minister Pełczyńska-Nałęcz bardzo szczegółowo przedstawiła informacje. Wszystkie sprawy zostaną dokładnie skontrolowanie. W połowie września będą wyniki wszystkich kontroli - przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka, odnosząc się do nieprawidłowości dotyczących wydatkowania środków z KPO. Dodał, że rząd wie, co jest "przyczyną tej trudnej sytuacji". - Program został przygotowany w roku 2021 przez poprzedni rząd i miał być wsparciem dla przedsiębiorców po pandemii - tłumaczył Szłapka. Wskazał, że największym problemem jest to, że "rząd ma mało czasu na ten program". - Gdyby on mógł wejść w życie wcześniej, a nie dopiero w grudniu 2023 roku to myślę, że bylibyśmy w innej sytuacji - ocenił Szłapka. Zaznaczył, że premier Donald Tusk nie informował na posiedzeniu rządu o ewentualnych dymisjach związanych z tą sprawą.