Łódź

Łódź

Mieszkanka Łodzi weszła wieczorem do łazienki, zapaliła światło i zobaczyła małe zwierzątko schowane za ozdobnym drzewkiem. Okazało się, że to małpiatka z rodziny lorisów - w naturze występuje głównie w Azji i Afryce.

- Będziemy zmuszać do zdejmowania gaci - mówi prezydent Lubina. I chociaż chodzi mu o "gacie" suszące się po praniu, to i tak wzbudza tymi słowami mnóstwo kontrowersji. Bo mieszkańcy gdzieś pranie muszą suszyć, a prawnicy mówią, że "gaciowego" zakazu nie da się wyegzekwować.

Zbyt szybko wjeżdża w zakręt, wypada z torów i uderza w słup trakcyjny. Chwilę wcześniej z torowiska ucieka kobieta, ledwo unikając potrącenia. Kamery łódzkiego monitoringu zarejestrowały, jak tramwaj bez motorniczego jedzie przez środek miasta. To ważny dowód w postępowaniu wszczętym przez prokuraturę, która o sprawie dowiedziała się z mediów. Łódzkie MPK nie poinformowało służb o wypadku.

Ruszył, przejeżdżał przez skrzyżowania, przejścia dla pieszych i nawet dwukrotnie zmienił ulicę - tak przez centrum Łodzi przejechał tramwaj, w którym nie było... motorniczego. - Podczas prac naprawczych pojazd niespodziewanie odjechał. Sprawdzamy dlaczego - informuje łódzkie MPK.

Dwa razy zaatakował studentkę z Algierii, bo nosiła hidżab. Jak sam przyznał podczas przesłuchania w prokuraturze, wcześniej też był agresywny względem muzułmanów. Teraz został aresztowany na trzy miesiące, bo śledczy obawiają się, że znowu popełni przestępstwo. Po wyjściu z sądu powiedział, że "nie żałuje, bo islam trzeba tępić". - Oni zabijają ludzi - krzyknął podejrzany.

Do pięciu lat więzienia grozi 37-latkowi, który wyzywał i uderzał 25-letnią Algierkę studiującą w Łodzi. Tuż po zatrzymaniu mówił, że "nienawidzi muzułmanów". - Bo to k***a islamska! - krzyknął przed przesłuchaniem do dziennikarzy oczekujących przed budynkiem prokuratury.

80 tirów na godzinę mknie ulicą Przemysłową. A żeby było szybciej czasem mknie po chodnikach. Mieszkańcy okolicznych domków jednorodzinnych mają dość - zaczęli parkować swoje auta wzdłuż jezdni. Kretynizm na kółkach – wściekają się kierowcy tirów i tworzą zatory, bo fruwać nad osobówkami nie będą. A co na to samorządowcy? Chcą zbudować inną drogę dla ciężarówek. Problem w tym, że w tym miejscu właśnie stanęły… inne domy.

Cztery osoby zginęły, a kilka zostało rannych w wyniku wichur i burz, które w piątek przeszły nad Polską. Nawałnice połamały tysiące drzew, wiele dróg zostało zablokowanych. W całym kraju co najmniej kilkaset tysięcy osób zostało pozbawionych prądu. Woj. warmińsko-mazurskim w kilku miejscach wstrzymano ruch kolejowy.

Na co dzień był mężem, ojcem i dobrym pracownikiem. W czasie wolnym zmieniał się w złodzieja, który podjeżdżał na stacje benzynowe, lał paliwo i odjeżdżał z piskiem opon - bez płacenia. Działał przez blisko dwa lata. Dlaczego kradł, skoro miał pieniądze?