Trwa ceremonia wręczania Oscarów 2021. Producenci zapewniali, że będzie inna niż wszystkie dotychczasowe. Tłumaczyli, że będzie to bardziej plan filmowy niż telewizyjne show. Po raz pierwszy uroczystość odbywa się w budynku największego dworca kolejowego w Los Angeles - Union Station. Zgodnie z przewidywaniami, Oscara odebrali: Chloe Zhao za reżyserię i dla najlepszego filmu ("Nomadland"), Youn Yuh Jung (najlepsza aktorka drugoplanowa), Daniel Kaluuya (najlepszy aktor drugoplanowy) oraz Thomas Vinterberg za "Na rauszu" (najlepszy film międzynarodowy).
OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO
93. gala wręczenia Oscarów z powodu panującej pandemii COVID-19 przybiera inny kształt. Po raz pierwszy organizatorzy wyszli z teatru, a główna cześć ceremonii odbędzie się na terenie największego dworca kolejowego Los Angeles - Union Station.
Budynek utrzymany jest w estetyce art deco i oddany do użytku w 1939 roku. Jednak część artystyczna odbędzie się w Dolby Theatre. Organizatorzy zapowiadają, że kilka elementów ceremonii odbędzie się również w wybranych miejscach w Stanach Zjednoczonych i poza granicami kraju, w których zgromadzeni zostaną ci nominowani, którzy do Los Angeles nie mogą dotrzeć ze względu na sytuację pandemiczną.
Organizatorzy przekonują, że oscarowa noc będzie wyjątkowa. Nie będzie przypominać typowego telewizyjnego show, ale odzwierciedlać ma plan filmowy. Z zapowiedzi organizatorów wynika, że nie są przewidywane łączenia z nieobecnymi nagrodzonymi za pośrednictwem wideokonferencji.
Trzeci rok z rzędu gala nie będzie miała swojego gospodarza.
W liście producentów do nominowanych pojawiły się dwie nietypowe wzmianki. Pierwsza dotyczy stylizacji, w której zasugerowano, że jeśli ktoś chce, może sięgnąć po strój formalny i zwrócono uwagę, że codzienne stylizacje nie są odpowiednie na tę uroczystość. Druga - odnosząca się do przemówień - sugeruje, aby skupić się na osobistych przeżyciach lub opowiedzieć jakąś historię.
Oscary 2021: nominacje
Jedynym Polakiem, który w tym roku otrzymał nominację, jest operator filmowy Dariusz Wolski, który powalczy o Oscara dzięki zdjęciom do filmu "Nowiny ze świata".
Innym polskim akcentem jest nominacja dla Paula Raciego w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy za rolę Joe w "Sound of Metal". Raci urodził się w Chicago w 1948 roku, w rodzinie polskich głuchych, którzy zmienili swoje nazwisko z Racibożyńskich na Raci. Aktor z rodzicami komunikował się w języku migowym, a z dziadkami po polsku. W wielu wywiadach Raci z dumą mówił o swoich polskich korzeniach, zaznaczając jednocześnie, że angielski jest jego drugim językiem.
Najwięcej - 10 - nominacji otrzymał film "Mank" Davida Finchera. Po sześć szans na statuetkę mają: "Ojciec" (reż. Florian Zeller), "Judas and the Black Messiah" (reż. Shaka King), "Minari" (reż. Lee Isaac Chung), "Sound of Metal" (reż. Darius Marder), "Nomadland" (reż. Chloe Zhao) i "Proces siódemki z Chicago" (reż. Aaron Sorkin).
"Obiecująca. Młoda. Kobieta" Emerald Fennell oraz "Ma Rainey: Matka bluesa" w reżyserii George'a Wolfe'a zdobyły po pięć nominacji.
Autorka/Autor: Tomasz-Marcin Wrona
Źródło: tvn24.pl, Reuters, AMPAS