Festiwal w Wenecji 2023. Gala wręczenia nagród. Relacja na żywo

80. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji dobiega końca. W sobotni wieczór wręczony zostanie Złoty Lew oraz pozostałe festiwalowe nagrody. Po raz pierwszy w historii w jednej edycji Konkursu Głównego znalazły się dwa filmy wyreżyserowane bądź współreżyserowane przez Polki: "Zielona granica" Agnieszki Holland oraz "Kobieta z..." Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta.

80. jubileuszowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego - najstarszego tego typu wydarzenia świata - przechodzi do historii. Włoskie święto kina jest jednym z tak zwanej Wielkiej Piątki obok festiwalu Sundance, Berlinale, Festiwalu Filmowego w Cannes oraz MFF w Toronto.

W tegorocznym Konkursie Głównym znalazły się 23 filmy, które oceniło jury pod przewodnictwem amerykańskiego filmowca Damiena Chazelle'a. Razem z nim konkursowym tytułom przyjrzeli się: ceniony palestyński aktor Saleh Bakri, legendarna nowozelandzka filmowczyni Jane Campion, jedna z najciekawszych francuskich reżyserek i aktorek Mia Hansen-Love, wybitny brytyjsko-irlandzki dramaturg, reżyser i scenarzysta Martin McDonagh, jeden z najciekawszych argentyńskich reżyserów i scenarzystów Santiago Mitre, włoski filmowiec Gabriele Mainetti, hongkońsko-tajwańska aktorka i modelka Shu Qi oraz legendarna amerykańska twórczyni filmów dokumentalnych Laura Poitras, której "Całe to piękno i krew" w ubiegłym roku otrzymał Złotego Lwa jako drugi film dokumentalny w historii (pierwszym był "Rzymska aureola" w reż. Gianfranca Rosiego w 2013 roku).

Właśnie pojawiły się nowe informacje ()

Wenecja 2023. Silna polska reprezentacja

Po raz pierwszy w historii weneckiego Konkursu Głównego, w tym samym wyścigu o Złotego Lwa wzięły udział dwa filmy wyreżyserowane bądź współreżyserowane przez Polki: "Zielona granica" Agnieszki Holland oraz "Kobieta z..." Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta. Oba filmy zostały bardzo dobrze przyjęte przez międzynarodową krytykę filmową.

ZOBACZ RÓWNIEŻ RECENZJĘ "ZIELONEJ GRANICY": "NAJLEPSZY FILM AGNIESZKI HOLLAND OD CZASU 'EUROPA EUROPA'"

Chociaż to nie pierwszy film Holland w weneckim konkursie, to nigdy wcześniej nie zdobyła żadnej nagrody. Po raz pierwszy szansę na Złotego Lwa miała w 1992 roku z francuską produkcją "Olivier, Olivier". Dziesięć lat później na Lido wróciła ze słynnym dramatem "Julia wraca do domu".

Natomiast "Kobieta z..." duetu reżyserskiego Szumowska/Englert jest ich drugim wspólnym filmem, który znalazł się w Konkursie Głównym weneckiego festiwalu. Trzy lata temu o Złotego Lwa walczyli tragikomedią "Śniegu nigdy już nie będzie".

To nie jedyne polskie akcenty w oficjalnej selekcji 80. MFF w Wenecji. W sekcji Poza Konkursem znalazł się najnowszy film 90-letniego Romana Polańskiego "The Palace". Ponadto w sekcji Horyzonty o nagrody walczy film australijsko-macedońskiego twórcy Gorana Stolevskiego "Domakinstvo za pocetnici", którego koproducentkami są Klaudia Śmieja-Rostworowska i Beata Rzeźniczek (Madants).

Wenecja 2023. Nieoczywiste debiutantki, nieoczywiści debiutanci

"Priscilla" Sofii Coppoli jest jedynym tegorocznym tytułem konkursowym autorstwa reżyserki, której wcześniejszy film został już doceniony Złotym Lwem (jej "Somewhere. Między miejscami" zwyciężył w 2010 roku).

Mało tego, większość z reżyserów i reżyserek debiutuje w weneckim Konkursie Głównym, chociaż są to bardzo cenieni filmowcy i filmowczynie. Stefano Sollima, Bertrand Bonello, Edoardo De Angelis, Luc Besson, Pietro Castellitto, Michael Mann, Ryusuke Hamaguchi, Fien Troch, Matteo Garrone, David Fincher, Giorgio Diritti, Bradley Cooper, Ava DuVernay, Nikolaj Arcel i Tim Kröger - to właśnie oni tworzą tę liczną grupę. 

Czytaj także: