Cztery budynki, określane mianem "symbolu patodeweloperki", mieszczą się przy ul. Centralnej 73B, 57, 57A oraz 73A. To tam, nad wcześniej istniejącym parterowym budynkiem, wzniesiono aż pięć kondygnacji nadziemnych bez uzyskania wymaganego pozwolenia na budowę.
W 2009 roku PINB wydał nakaz rozbiórki nielegalnej nadbudowy. Od tego czasu, jak czytamy w komunikacie krakowskiego urzędu miasta, inwestor składał "liczne odwołania i zażalenia" od tej decyzji, które odsuwały w czasie podjęcie rzeczywistych kroków. Teraz urzędnicy twierdzą, że rozbiórka jest blisko.
"Z racji, że inwestor nie zastosował się do nałożonego obowiązku, nadzór budowlany wszczął postępowanie egzekucyjne, które obecnie znajduje się na zaawansowanym etapie. W ramach prowadzonych działań wykorzystano wszystkie środki przewidziane przepisami prawa, aby doprowadzić do rozbiórki. Zastosowano między innymi grzywnę w celu przymuszenia i to w maksymalnej dopuszczalnej wysokości. Mimo to zobowiązany nie podjął działań zmierzających do rozbiórki. W konsekwencji grzywna została skierowana do egzekucji administracyjnej i w całości wyegzekwowana przez organ administracji skarbowej" – czytamy w komunikacie. Dalej urzędnicy informują o zastosowaniu tzw. wykonania zastępczego, czyli realizacji obowiązku rozbiórki zamiast zobowiązanego, ale na jego koszt.
"Symbol działań o charakterze patodeweloperskim"
Urzędnicy zapewniają, że na każdym etapie postępowania egzekucyjnego inwestor miał możliwość korzystania ze swoich praw, w tym składania zażaleń, zarzutów czy wniosków. "Z tych uprawnień korzystał, jednak rozpatrujący sprawę organ wyższej instancji konsekwentnie podtrzymywał stanowisko PINB" – czytamy w komunikacie.
Rozpoczęcie prac jest planowane na przełom kwietnia i maja. Postępowania administracyjne dotyczące budynków o numerach 57, 57A oraz 73A są prowadzone.
– Choć temat samowoli budowlanych przy ul. Centralnej jest bardzo złożony i prawnie skomplikowany, jesteśmy zdecydowani, aby doprowadzić do rozbiórki pierwszej z nich i zapoczątkować proces porządkowania tego rejonu, który stał się symbolem działań o charakterze patodeweloperskim – podkreśla prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Google Street View