Ambulans na sygnale, w środku pijany kierowca

Ambulans zatrzymano w Sosnowcu
Nietrzeźwy kierowca ambulansu zatrzymany przez policjantów
Źródło wideo: KMP w Katowicach
Źródło zdj. gł.: KMP w Katowicach
Policjanci zatrzymali w Sosnowcu do kontroli ambulans transportowy. Choć pojazd miał włączone sygnały świetlne i dźwiękowe, funkcjonariusze zauważyli, że kierowca wykonuje niebezpieczne manewry. Okazało się, że był nietrzeźwy, a sygnałów użył bez wyraźnego powodu.

Jak przekazała w komunikacie Komenda Miejska Policji w Katowicach, niebezpieczne manewry ambulansu - pojazdu prywatnego transportu medycznego - zauważyli na drodze krajowej nr 86 w Sosnowcu policjanci grupy SPEED. Według funkcjonariuszy, kierowca "poruszał się w sposób stwarzający zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego".

"Nie miał podstaw"

Niektóre ryzykowne manewry widać na opublikowanym przez policję nagraniu. Kierowca ambulansu z trudem trzymał się swojego pasa ruchu, nieraz wykraczając poza linię. Nie używał też kierunkowskazów.

Ambulans zatrzymano w Sosnowcu
Ambulans zatrzymano w Sosnowcu
Źródło zdjęcia: KMP w Katowicach

Takiego stylu jazdy nie tłumaczyły nawet włączone sygnały świetlne i dźwiękowe, dlatego policjanci zatrzymali pojazd do kontroli.

"W trakcie czynności okazało się, że 58-latek nie miał żadnych podstaw do używania sygnałów uprzywilejowania, a jego skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie spowodowane jest… alkoholem. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad pół promila alkoholu" - przekazano w komunikacie katowickiej komendy.

Mundurowi zatrzymali 58-letniemu kierowcy prawo jazdy. Odpowie on przed sądem. Grozi mu kara do trzech lat więzienia, wysoka grzywna, trwający co najmniej trzy lata zakaz prowadzenia pojazdów, a także obowiązkowe świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Źródło: KMP w Katowicach
Czytaj także: