"Myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia"

Źródło:
tvn24.pl
Zespół naukowców z Politechniki Warszawskiej dostał nietypowe zlecenie
Zespół naukowców z Politechniki Warszawskiej dostał nietypowe zlecenie
wideo 2/5
Zespół naukowców z Politechniki Warszawskiej dostał nietypowe zlecenie

Obawiamy się problemów z finansowaniem, jak również nieprzyjemności związanych z imigracją, staraniem się o przedłużenie wiz, podróżami z i do USA - mówi w rozmowie z tvn24.pl Zuzanna Kocjan, astrofizyczka, stypendystka Programu Fulbrighta. Administracja Donalda Trumpa wstrzymała finansowanie przez Departament Stanu stypendiów takich jak Fulbright. - Jest to bardzo smutne, bo jak dostałam się na to stypendium, to myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i czeka mnie przygoda życia - tłumaczy Joanna Stempień, logopedka i reporterka.

Departament Stanu wstrzymał w połowie lutego wypłatę grantów, co wpłynęło na długoletnie programy wymiany międzynarodowej i studiów zagranicznych, w tym programy stypendialne. Agencja AP opisała historię Aubreya Laya, stypendysty Programu Fulbrighta. Miał otrzymać grant za trzy miesiące pracy w szkole dla ukraińskich uchodźców w Estonii. Zamiast tego otrzymał jedynie tygodniowe wynagrodzenie.

Zamrożenie funduszy wywołało panikę wśród beneficjentów dotacji, którzy utknęli poza swoimi krajami ojczystymi, nie mając pewności co do przyszłości programu ani pieniędzy potrzebnych do utrzymania się.

- Każdy z nas odczuwa niepokój, jeśli chodzi o przyszłość, zwłaszcza stypendyści, którzy realizują dłuższe programy naukowe w USA - komentuje dla biznesowej redakcji tvn24.pl Zuzanna Kocjan, astrofizyczka, stypendystka Programu Fulbrighta na University of Maryland-College Park.

Co was niepokoi najbardziej? - dopytujemy. - Obawiamy się problemów z finansowaniem, jak również nieprzyjemności związanych z imigracją, staraniem się o przedłużenie wiz, podróżami z i do USA. Dotyczy to szczególnie osób z krajów Ameryki Południowej i Azji oraz naukowców pracujących nad badaniami związanymi z kulturą płciową, medycyną, ochroną środowiska - odpowiada Zuzanna Kocjan.

62 osoby z Nagrodą Nobla, 80 z Pulitzerem

Program Fulbrighta ma długą tradycję, został założony 79 lat temu i polega na wymianie naukowej i kulturowej Stanów Zjednoczonych. Według informacji na stronie internetowej, wśród absolwentów i absolwentek Programu Fulbrighta na świecie znajdują się między innymi 62 osoby, które otrzymały Nagrodę Nobla i 89 laureatów i laureatek Nagrody Pulitzera.

"Skromny program z nieskromnym wielkim celem" - tak określił Program Fulbrighta jego pomysłodawca i inicjator, senator J. William Fulbright.

Po zakończeniu II wojny światowej Fulbright był zdeterminowany, by podjąć działania mające zapobiec kolejnym międzynarodowym konfliktom. Był przekonany, że w procesie odbudowy zaufania między narodami kluczową rolę odegrają naukowcy i liderzy środowisk akademickich na całym świecie.

W Polsce Program Fulbrighta działa od 1959 roku i liczy ponad 5 tys. absolwentów i absolwentek. Nasza rozmówczyni Zuzanna Kocjan na amerykańskiej uczelni zajmuje się badaniem materii międzygwiazdowej znajdującej się w galaktykach.

- Tworzę modele teoretyczne opisujące procesy i zjawiska fizyczne w tej przestrzeni, które towarzyszą formowaniu się gwiazd. Modele te wdrażam potem w symulacje kosmologiczne, których używam do odwzorowania ewolucji galaktyk na przestrzeni miliona lat. Dzięki tym symulacjom możemy dowiedzieć się, jak kiedyś wyglądał nasz Wszechświat, jakie procesy fizyczne odpowiadają za jego obecny stan oraz jak będzie wyglądać w przyszłości - tłumaczy nam naukowczyni. Zuzanna Kocjan podkreśla, że bardzo obawia się zmian w programach edukacyjnych, bo jak mówi Fulbright to nie tylko źródło finansowania. Chodzi o społeczność ludzi z pasją, których łączy otwartość na świat oraz ogromne zainteresowanie nauką.

- Ten program umożliwia nawiązanie międzynarodowej współpracy oraz pozwala na zdobycie doświadczenia za granicą naukowcom, dla których byłoby to bardzo utrudnione. Zaprzestanie finansowania stypendium byłoby ogromną stratą dla świata nauki i dotknęłoby zarówno naukowców zagranicznych, jak i tych w USA, którzy współpracują ze stypendystami - stwierdza.

Czytaj: Trump "de facto pogrzebał ministerstwo". Departament do likwidacji

O Programie Fulbright: złapałam Pana Boga za nogi

Absolwentką Programu Fulbrighta jest Joanna Stempień. To reporterka TVN24 BiS, ale również i logopedka, doktorantka w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Warszawskiego.

- Zajmuję się technikami feminizującymi głos u transpłciowych kobiet i osób różnorodnych płciowo - opisuje nam Joanna Stempień. W sierpniu 2024 roku rozpoczęła w ramach Programu Fulbrighta badanie naukowe na George Washington University. Trwało ono sześć miesięcy.

- Aplikowałam do programu wiosną 2023 roku. Proces rekrutacyjny jest ogromnym stresem i wysiłkiem. Rewolucją jest wielomiesięczny pobyt w USA, który wymaga dostosowania w życiu rodzinnym i zawodowym. Dlatego informacje o tym, że dotacje na ten program są częściowo zamrożone przez administracje Donalda Trumpa wywołuje lęk wśród Fulbrighterów - opowiada.

Jak wyjaśnia, stypendyści są przyjmowani z ponad stu krajów. Współpracę międzynarodową koordynuje na zlecenie Departamentu Stanu USA organizacja pozarządowa IIE (Institute of International Education).

- To oni przejmują opiekę nad stypendystami, którzy przylatują do Stanów. Każdy z nich ma swojego opiekuna. Środki na funkcjonowanie tej jednostki są zamrożone, dwieście osób niedawno zostało wysłanych na przymusowy urlop. W związku z tym część stypendystów dostaje od stycznia powiadomienia, że nie wiadomo, ile otrzymają pieniędzy ze stypendium. Podobne wiadomości zaczęli dostawać Amerykanie, którzy przybywają na swoich programach badawczych na przykład w Malezji czy Kazachstanie - zaznacza Joanna Stempień.

Według AP w trudnej sytuacji jest tysiące naukowców. W cytowanych przez agencję danych Stowarzyszenia Fulbrighta wstrzymane finansowanie ma wpływ na ponad 12,5 tys. amerykańskich stypendystów przebywających obecnie za granicą oraz 7,4 tys. osób, które przyjechało do USA na stypendium.

W jakiej sytuacji dziś są Fulbrighterzy? - pytamy Joannę Stempień. - Trzeba sobie wyobrazić, że piszesz po angielsku gigantyczny projekt badawczy, uzasadnienie metodologiczne, teoretyczne. Przed złożeniem wniosku musiałam znaleźć opiekuna-wykładowcę w amerykańskiej uczelni, który zajmie się moim projektem, będzie go wspierać. Musiałam dostać zaświadczenie, że dana uczelnia mnie przyjmie. Czyli to jest ogromna machina, wysiłek, a dziś nie jest pewne, czy stypendyści, którzy przeszli przez sito, wyprowadzili się z rodzinami do Stanów czy innych krajów, będą mogli zapłacić swoje rachunki - odpowiada.

I pokazuje kolejny problem. Wyjaśnia, że podczas pobytu na stypendium przysługuje ograniczona liczba dni, które można spędzić poza Stanami Zjednoczonymi. - Ten limit w moim przypadku wynosił 30 dni. Wykorzystałam 14 dni, bo przyjechałam na dwa tygodnie do Polski na Boże Narodzenie. Teraz stypendyści piszą do siebie, żeby nie wyjeżdżać poza teren Stanów Zjednoczonych, ponieważ boją się, że nie zostaną wpuszczeni. Choć mają dokumenty zezwalające na wjazd i legalny pobyt, to boją się, że po wyjeździe do domu nie będą mogli wrócić do USA - tłumaczy nasza rozmówczyni.

- To jest straszna strata i szkoda, gdyby wymiana międzynarodowa została zamrożona. Jest to bardzo smutne, rozczarowujące, bo jak dostałam się na to stypendium, to myślałam, że złapałam Pana Boga za nogi i że czeka mnie przygoda życia - wspomina Joanna Stempień.

Pracowała na George Washington University z profesor Adrienne B. Hancock, którą uważa za najlepszą w Stanach ekspertką od feminizacji głosu. - Prowadzi zajęcia w kreatywny sposób. Ma misyjne podejście do dzielenia się wiedzą, a w świecie akademickim to rzadkość. Panuje tu ostra rywalizacja, o publikacje, o prestiż, o stopnie, a prof. Hancock uważa, że wspieranie naukowczyni z Polski i osób LGBTQ+ jest jej moralnym obowiązkiem. Dlatego zaprzepaszczenie takiej międzynarodowej współpracy byłoby ogromną stratą - mówi Joanna Stempień.

"Zachowuje płynność finansowania"

Redakcja tvn24.pl skontaktowała się z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta. Ewa Czarnojan, dyrektorka wykonawcza, przekazała nam, że nabór na stypendia dla obywateli RP na rok akademicki 2026-27 został otwarty w lutym tego roku.

"Komisja działa bez zmian i prowadzimy nasze aktywności zgodnie z planem" - zaznaczyła w odpowiedzi na nasze pytania.

Wskazała, że problem dotyczy stypendystów, którzy otrzymują środki bezpośrednio z IIE. "Nie dotyka on stypendystów pochodzących z krajów lub udających się do kraju, w którym działają komisje dwustronne, tak jak tutaj w Polsce" - podkreśliła dyrektorka Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta.

Jak dodała, zachowuje ona płynność finansowania. "Jesteśmy finansowani z dwóch źródeł - z budżetu amerykańskiego i z budżetu polskiego - dotacji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a wypłaty stypendiów odbywają się zgodnie z grafikiem przyjętym w umowach" - tłumaczy.

Ewa Czarnojan doprecyzowała, że "stypendia mają bardzo różną wysokość, co zależy od wielu czynników. Kwota zależy od długości pobytu i miejsca docelowego realizacji stypendium, oraz od tego czy stypendysta jedzie sam czy z rodziną. Na stypendium składa się miesięczna kwota na pokrycie kosztów utrzymania, pokrycie kosztów uczelnianych, dodatki badawczo-konferencyjne, Właśnie z racji na wielość czynników wpływających na łączną wysokość stypendiów, rozpiętość kwot jest bardzo duża".

Czytaj też: Słynna uczelnia przez Trumpa zwolni dwa tysiące osób

Chcesz podzielić się ważnym tematem? Skontaktuj się z autorką tekstu: joanna.rubin@wbd.com

Autorka/Autor:

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

10-procentowe amerykańskie cła na niemal wszystkie towary z prawie wszystkich krajów świata weszły w życie w sobotę po północy czasu wschodnioamerykańskiego. To pierwsza część ceł, których wdrożenie ogłosił w środę prezydent USA Donald Trump.

Nowe cła Trumpa weszły w życie

Nowe cła Trumpa weszły w życie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jaguar Land Rover wstrzyma przez miesiąc dostawy samochodów do Stanów Zjednoczonych. Producent rozważa, jak złagodzić koszty 25-procentowych ceł nałożonych przez administrację Donalda Trumpa.

Uderzenie w USA. Motoryzacyjny gigant wstrzymuje dostawy

Uderzenie w USA. Motoryzacyjny gigant wstrzymuje dostawy

Źródło:
Reuters

Wprowadzenie ceł przez prezydenta USA Donalda Trumpa nie tylko niszczy relacje handlowe Waszyngtonu z innymi krajami, ale też wpłynie na jego globalne sojusze – ocenił "Financial Times". W sobotę weszły w życie 10-procentowe taryfy na towary z z wielu państw.

"Cios w najważniejszych sojuszników USA"

"Cios w najważniejszych sojuszników USA"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Jeżeli parkingi są bezpłatne w weekendy, to wiadomo, że panuje na nich oblężenie. Samochody są parkowane na całe dnie lub nawet weekendy - mówi prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP Jan Golba. Podkreślił, że gminy turystyczne od lat zabiegały o możliwość pobierania opłat parkingowych także w święta i weekendy.

Płatne parkowanie w weekendy i święta? "Dla nas to bardzo ważne"

Płatne parkowanie w weekendy i święta? "Dla nas to bardzo ważne"

Źródło:
PAP

Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła kontynuację mocnych spadków. Indeks Dow Jones na koniec dnia stracił ponad 2,2 tysiąca punktów. Wzrosły obawy, że prezydent USA rozpętał globalną wojnę handlową, która doprowadzi do recesji.

Nowojorska giełda nurkuje coraz głębiej

Nowojorska giełda nurkuje coraz głębiej

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Oszuści wysyłają wiadomości e-mail z linkami do fałszywej strony na temat e-Sprawozdań Finansowych. Chcą w ten sposób wyłudzić dane - ostrzega resort finansów.

Ministerstwo finansów ostrzega. "Próba wyłudzenia danych"

Ministerstwo finansów ostrzega. "Próba wyłudzenia danych"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Portugalskie ministerstwo zdrowia potwierdziło w piątek awarię elektronicznego systemu wystawiania aktów zgonu. W jej następstwie doszło do licznych opóźnień w organizacji pogrzebów na terenie całego kraju.

Pogrzeby odwołane. Awaria systemu

Pogrzeby odwołane. Awaria systemu

Źródło:
PAP

Rada Polityki Pieniężnej może obniżyć stopy procentowe już w maju - twierdzą niektórzy członkowie RPP i ekonomiści z dużych banków. Po czwartkowej konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego pytanie nie jest, czy stopy zostaną obniżone, ale kiedy.

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Zwrot w sprawie stóp procentowych. Jest jedno pytanie

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"To wspaniały czas, by się bogacić bardziej niż kiedykolwiek wcześniej" - napisał w piątek prezydent USA Donald Trump we wpisie skierowanym do potencjalnych inwestorów. Prezydent zachęcał w ten sposób do inwestycji w USA po ogłoszeniu wysokich ceł na towary z całego świata.

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Trump: moja polityka nigdy się nie zmieni

Źródło:
PAP

Chiny nałożą cła odwetowe w wysokości 34 procent na cały import ze Stanów Zjednoczonych - informuje CNN. Nowe taryfy mają obowiązywać od 10 kwietnia.

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Chiny odpowiadają USA. "Praktyka jednostronnego zastraszania"

Źródło:
CNN

Stellantis, koncern motoryzacyjny, który jest właścicielem takich marek jak Chrysler, Jeep i Dodge, zareagował na cła Donalda Trumpa. Ogłosił, że tymczasowo zwolni 900 pracowników w zakładach w USA oraz wstrzyma na dwa tygodnie prace w fabrykach w Kanadzie i Meksyku.

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Gigant motoryzacyjny reaguje na decyzję Trumpa

Źródło:
PAP

Posłowie opowiedzieli się za przyjęciem projektu ustawy, który obniża składkę zdrowotną. Projekt zakłada wprowadzenie dwuelementowej podstawy wymiaru składki. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Zmiany w składce zdrowotnej. Jest decyzja posłów

Źródło:
tvn24.pl

- Zmiany w składce zdrowotnej przyjęte w piątek przez Sejm mogą być korzystne pod względem finansowym dla przedsiębiorców, nadal jednak są dalekie od korzystnych regulacji obowiązujących przed rokiem 2022. Co więcej, ich stopień komplikacji nie tylko się utrzyma, lecz wręcz wzrośnie - komentuje Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakcie. Przedstawiamy wyliczenia skutków zmian dla podmiotów rozliczających się na skali podatkowej, podatku liniowym i ryczałcie.

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

"Ci przedsiębiorcy skorzystają najbardziej". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

PKO BP, Pekao, mBank, ING Bank Śląski, Santander Consumer Bank i Toyota Bank - w tych instytucjach finansowych zaplanowano prace serwisowe na najbliższe dni. W związku z tym dostęp do części usług może być utrudniony.

Utrudnienia dla klientów banków

Utrudnienia dla klientów banków

Źródło:
tvn24.pl

Sprzedawca działki, który korzysta z usług profesjonalnego pełnomocnika do przygotowania transakcji, jest uznawany przez fiskusa za podatnika VAT. Takie podejście jest zgodne z prawem unijnym - pisze "Rzeczpospolita".

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Ważny wyrok w sprawie działek. "Skarbówka zaostrzyła stanowisko"

Źródło:
PAP

YouTube wprowadza zmiany w cenniku. Użytkownicy YouTube Premium będą musieli zapłacić więcej nawet o niemal 30 procent niż dotychczas. Pierwsze maile w tej sprawie dotarły już do internautów.

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Podwyżki w popularnym serwisie. "Nie jest to łatwa decyzja"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd brytyjski zgodził się na rozbudowę lotniska Londyn-Luton, piątego pod względem liczby obsługiwanych pasażerów w Wielkiej Brytanii - informuje stacja BBC. Plan zakłada budowę nowego terminalu, nowych dróg kołowania dla samolotów oraz zwiększenie przepustowości istniejącego terminalu, który obecnie obsługuje 18 milionów pasażerów rocznie.

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Szykuje się potężna rozbudowa. Lotnisko obsługuje połączenia z Polski

Źródło:
PAP

Projekt ustawy, który nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań, został skierowany do sejmowej komisji iInfrastruktury. Według nowych przepisów deweloperzy będą zobowiązani do prowadzenia strony internetowej, na której będą dostępne informacje o cenach oferowanych nieruchomości.

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Nowy obowiązek dla deweloperów. "Zmniejsza asymetrię informacyjną"

Źródło:
PAP

Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 procent, czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Tusk: to cios dotkliwy i przykry

Źródło:
tvn24.pl, PAP

- Większość członków Rady Polityki Pieniężnej zmieniła swoje nastawienie w polityce pieniężnej - przekazał w trakcie konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Glapiński o stopach procentowych: zmieniło się nastawienie RPP

Źródło:
tvn24.pl

W 900 duńskich sklepach spożywczych pojawią się oznaczenia na produktach z USA, które zdrożały z powodu wojny handlowej zapoczątkowanej przez prezydenta Donalda Trumpa - zapowiedział koncern Coop Danmark.

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Handlowy potentat reaguje. "Będziemy etykietować amerykańskie towary"

Źródło:
PAP

- Chociaż w Polsce nie produkuje się samochodów przeznaczonych na rynek amerykański, wartość komponentów wytwarzanych w Polsce i montowanych w tych pojazdach szacuje się na około 350 milionów euro rocznie - poinformował prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) Jakub Faryś. Zwrócił uwagę, że Polska może pośrednio odczuć skutki ceł. Premier Donald Tusk zapowiedział w mediach społecznościowych spotkanie z przedstawicielami branży.

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Ciemne chmury nad branżą. Jest zapowiedź Tuska

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Ogłoszone przez Trumpa cła są "bombą" wymierzoną w światowy system handlowy, która może doprowadzić do recesji w USA i światowego spowolnienia - powiedział Gary Hufbauer, były urzędnik Departamentu Skarbu i ekspert Peterson Institute for International Economics. Dodał, że w jego ocenie podejście prezydenta USA nie ma sensu.

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

"Trzęsienie ziemi" w handlu. "To jest po prostu bomba"

Źródło:
PAP

Donald Trump ogłosił w środę nowe taryfy na produkty importowane do USA. Nazwał to "dniem wyzwolenia" i stwierdził, że jego działania przywrócą równowagę między Stanami a innymi krajami. Jednak, jak zauważa CBS News, zmęczeni inflacją Amerykanie będą niedługo musieli sięgnąć jeszcze głębiej do portfeli. Wiele produktów bowiem zdrożeje.

Te produkty podrożeją przez cła

Te produkty podrożeją przez cła

Źródło:
CBS News

Ponad 68 tysięcy osób weźmie udział w konkursie o 569 miejsc pracy w Agencji Celnej we Włoszech. W 11 lokalizacjach w całym kraju odbyły się już wstępne egzaminy. Rekordowa liczba kandydatów ubiega się o stanowiska asystentów do spraw pobierania opłat.

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Zgłosiło się 68 tysięcy kandydatów. "Nie ma precedensu"

Źródło:
PAP

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wprowadzające cła na towary importowane do USA ze 180 państw. Stawki są zróżnicowane i zaczynają się od 10 procent. Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Cła Donalda Trumpa. Wszystko, co musisz wiedzieć

Źródło:
tvn24.pl

Stopy procentowe w kwietniu pozostały na dotychczasowym poziomie. Jarosław Sadowski z firmy Rankomat zwraca jednak uwagę, że dość dobre dane na temat inflacji w marcu sprawiły, że przewidywany moment obniżki coraz bardziej się przybliża, co wpływa na WIBOR. Ekspert wyliczył, ile może wynieść rata w kolejnych miesiącach.

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

"Pierwsze obniżki rat możemy zobaczyć już w kwietniu". Wyliczenia

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego - Trzeciej Drogi złożyli w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o czasie urzędowym w Polsce, proponujący wprowadzenie całorocznego czasu letniego. Zdaniem autorów likwidacja zmiany czasu wpłynęłaby pozytywnie na zdrowie Polaków.

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Likwidacja zmiany czasu. Jest projekt

Źródło:
PAP

Chiński gigant Xiaomi zapowiedział współpracę z policją w dochodzeniu dotyczącym tragicznego wypadku z udziałem samochodu SU7, wyposażonego w system autonomicznej jazdy - przekazał dziennik "South China Morning Post". W zdarzeniu, do którego doszło w sobotę, życie straciły trzy osoby.

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Ostrzegł kierowcę i oddał kontrolę. Dramatyczny wypadek

Źródło:
PAP