Kiedy rząd ogłasza podwyżkę płacy minimalnej, w sieci wrze. Oprócz głosów o wzroście szarej strefy, małych przedsiębiorcach, których nie stać na podwyżki, pojawiają się też komentarze, że "nie warto mieć umiejętności i starać się w pracy". - Jeśli jestem zrównany z tym, który kopie rowy, to coś tutaj nie gra - przyznaje w rozmowie z TVN24+ profesor Henryk Domański, socjolog.Artykuł dostępny w subskrypcji
Na oferty pracy z wynagrodzeniem minimalnym natrafiamy bez większych trudności.