W środę zakończyło się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.
Narodowy Bank Polski w komunikacie podał, że stopa referencyjna została utrzymana na poziomie 3,75 proc. Stopa depozytowa wynosi 3,25 proc., stopa lombardowa - 4,25 proc. Stopa redyskontowa weksli została utrzymana na poziomie 3,8 proc., a stopa dyskontowa weksli wynosi nadal 3,85 proc.
RPP obniżyła ostatnim razem stopy procentowe w marcu 2026 r., wówczas spadły one o 25 punktów bazowych.
Decyzja zgodna z prognozami
Utrzymanie stóp na niezmienionym poziomie było zgodne z oczekiwaniami rynku. Inwestorzy i analitycy zakładali, że RPP nie zdecyduje się na zmianę parametrów polityki pieniężnej w maju.
Wśród czynników branych pod uwagę przez Radę znalazła się m.in. polityka głównych banków centralnych. W ubiegłym tygodniu Europejski Bank Centralny również pozostawił stopy bez zmian, sygnalizując jednocześnie możliwość ich podwyżki w czerwcu.
"Reszta świata gra w tę samą grę. Amerykański Fed 29 kwietnia zostawił stopy na poziomie 3,5-3,75%. Europejski Bank Centralny tydzień temu utrzymał stopę depozytową na poziomie 2%, a szefowa banku Christine Lagarde przyznała, że dyskutowano czerwcową podwyżkę. Wszyscy czekają, aż okaże się, czy szok naftowy jest przejściowy. Wtedy będzie wiadomo, co robić ze stopami" - skomentował Mariusz Zielonka, główny ekonomista Lewiatana.
Na czwartek, 7 maja, została zaplanowana konferencja prasowa prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24