AI w muzyce budzi emocje. Wini: Dostaliśmy po prostu nowy instrument

Konsola remix
Sierakowski: sztuczna inteligencja to jeden wielki znak zapytania
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: FrameShift/AdobeStock
Spotify i Universal Music Group ogłosiły w ubiegłym tygodniu nowe porozumienie licencyjne dotyczące muzyki tworzonej przez fanów. Platforma uruchomi płatne narzędzie AI do tworzenia coverów i remixów znanych utworów.

Spotify oraz Universal Music Group poinformowały o zawarciu nowych umów licencyjnych obejmujących muzykę nagraniową i prawa wydawnicze. Porozumienie ma umożliwić uruchomienie na platformie nowego narzędzia AI, dzięki któremu użytkownicy będą mogli tworzyć covery i remiksy ulubionych utworów artystów uczestniczących w programie.

Nowe rozwiązanie będzie wykorzystywać generatywną sztuczną inteligencję. Według firm technologia ma otworzyć dodatkowe źródła przychodów i pomóc w odkrywaniu muzyki przez użytkowników.

Spotify podkreśla, że artyści i autorzy piosenek będą mogli bezpośrednio uczestniczyć w przychodach generowanych przez tworzone przy użyciu AI covery i remixy publikowane na platformie.

Płatna funkcja dla użytkowników Premium

Nowe narzędzie ma zostać udostępnione jako płatny dodatek dla abonentów Spotify Premium. Firma zapowiada, że rozwiązanie stworzy dodatkowe źródło dochodów dla artystów i autorów piosenek - obok obecnych wpływów uzyskiwanych ze streamingu.

- Rozwiązywanie trudnych problemów branży muzycznej to właśnie to, czym zajmuje się Spotify, a tworzone przez fanów covery i remixy są kolejnym krokiem. To, co budujemy, opiera się na zgodzie, uznaniu autorstwa i wynagrodzeniu dla artystów oraz autorów piosenek uczestniczących w projekcie - powiedział Alex Norström, współdyrektor generalny Spotify.

Jak dodał, kolejne technologiczne zmiany mają rozwijać ekosystem muzyczny zarówno dla fanów, jak i twórców.

"Te rzeczy będą istnieć obok siebie"

Do tematu odniósł się również Winicjusz "Wini" Bartków - były właściciel wytwórni i twórca internetowy. W rozmowie z tvn24.pl przyznał, że nie widzi większego problemu w wykorzystaniu AI do tworzenia remixów i coverów, jeśli sami artyści wyrażają na to zgodę.

- Remixy robiło się od zawsze. Uważam wręcz, że polska scena - szczególnie rapowa - kompletnie nie wykorzystuje potencjału remixów. Niektórzy amerykańscy artyści wręcz zbudowali na nich kariery - powiedział.

Jego zdaniem sztuczna inteligencja nie wyprze tradycyjnych twórców, ponieważ odbiorcy nadal będą chcieli identyfikować się z prawdziwymi ludźmi i emocjami stojącymi za muzyką.

- Człowiek potrzebuje podziwiać drugiego człowieka. Te rzeczy będą istnieć obok siebie - tak jak radio i telewizja. Kiedy pojawiła się telewizja, wszyscy pytali: "Po co komu radio, skoro można oglądać?". Okazało się, że jedno i drugie może funkcjonować równolegle - ocenił.

Wini uważa, że AI stanie się przede wszystkim nowym narzędziem kreatywnym dla muzyków i producentów. Jak podkreśla, technologia już dziś pozwala realizować pomysły, które wcześniej były bardzo trudne, kosztowne albo wręcz niemożliwe do wykonania.

- Możesz wzbogacić swoją twórczość o elementy, które kiedyś były bardzo drogie albo nieosiągalne. Dzięki AI możesz korzystać z praktycznie nieograniczonych możliwości wokalnych i aranżacyjnych. Dla rapera to jest wręcz cudowna rzecz - stwierdził.

Twórca zwrócił uwagę również na dynamiczny rozwój narzędzi służących do rozdzielania instrumentów z gotowych nagrań. Według niego AI otwiera w ten sposób nowe możliwości dla remixów, remasteringu i odświeżania starszych albumów.

- Dzisiaj możesz wyciągnąć z utworu skrzypce, gitarę, stopę czy werbel. To raj dla remixów i remasteringu. Dzięki temu można remasterować stare płyty, nawet jeśli oryginalne ścieżki zaginęły - powiedział.

Winicjusz Bartków przyznał jednocześnie, że rozwój AI będzie wiązał się także z nadużyciami i powstawaniem dużej ilości słabej jakości treści. Nie uważa jednak, by był to argument za ograniczaniem technologii.

- Kicz był zawsze. Tak samo w muzyce zawsze będzie więcej słabych rzeczy niż wybitnych. To naturalne. Nie jestem z tych ludzi, którzy chcą palić nowe wynalazki na stosie. Dla mnie dostaliśmy po prostu nowy instrument muzyczny. To od ludzi zależy, czy będą na nim grać świetne rzeczy, czy kompletny chłam - podsumował.

Universal Music Group stawia na "odpowiedzialne AI"

Szef Universal Music Group podkreślił z kolei, że najważniejsze innowacje w branży muzycznej zawsze zbliżały artystów do fanów. Ta pionierska inicjatywa oparta na AI została zaprojektowana tak, aby wspierać ludzką twórczość, pogłębiać relacje z fanami i tworzyć dodatkowe możliwości zarobku dla artystów i autorów piosenek - powiedział Sir Lucian Grainge, prezes i dyrektor generalny Universal Music Group.

Według firmy projekt ma być oparty na zasadach "odpowiedzialnej sztucznej inteligencji" i wspierać rozwój całego ekosystemu muzycznego.

Źródło: tvn24.pl, Reuters
Zobacz także: