Minister cyfryzacji powiedział w rozmowie z reporterem TVN24 Marcinem Masewiczem, że mObywatel będzie miał "wdrożone funkcje europejskiego postępowania tożsamości po to, żeby można na przykład było w przyszłości podróżować z nim za granicę".
Gawkowski: uniezależnienie od oprogramowania Big Techów
- Będzie też spełniał zasady między innymi możliwości potwierdzania wieku osób korzystających z niego w innych aplikacjach. (…) To jest jeden z elementów polskiej suwerenności technologicznej, że jest aplikacja, która została w Polsce stworzona, mamy nad nią całkowite panowanie i jesteśmy odpowiedzialni za jej kod – podkreślił.
Gawkowski dodał, że to stwarza "pewne elementy bezpieczeństwa, ale suwerenność technologiczna polega na tym, że buduje się krajowe centra przetwarzania danych, własne fabryki sztucznej inteligencji, wdraża rozwiązania dotyczące programowania na open source, które dają takie możliwości uniezależnienia się o oprogramowania dostarczonego tylko przez Big Techy".
"Chcemy zachęcać ludzi do zostawania w Polsce"
Minister cyfryzacji zapytany o to, pod jakim względem polska gospodarka cyfrowa jest konkurencyjna, wskazał, że "Polska wnosi najlepszych specjalistów i specjalistki na świecie".
- Ma konkurencyjne możliwości wsparcia w cyberbezpieczeństwie. Jesteśmy dzisiaj w miejscu, gdzie technologia w usługach cyfrowych jest najlepiej oceniana w Europie. Z naszych aplikacji w tym mObywatela chcą korzystać inni, więc tych obszarów technologicznych przewagi mamy wiele. Trzeba nam jednak inwestycji w start-upy (…), żeby nie chciały wyjeżdżać z Polski.
Jak dodał, dlatego "budujemy programy wsparcia, żeby zachęcać ludzi do zostawania tutaj".
- Potrzeba również dużej deregulacji, która doprowadzi do tego, że łatwiej będzie zarządzać nowoczesnym biznesem, takim, który ma stabilność prawa i możliwości rozwojowe - podkreślił.
Gawkowski: dane są złotem XXI wieku
Jak wyjaśnił, w Polsce "już budowane są centra danych, w tym krajowe centrum przetwarzania danych". - To dla nas bardzo ważne, szczególnie, że dane są elementem złota XXI wieku. Trzeba się nimi opiekować, wdrażać odpowiednie procedury – zaznaczył.
Gawkowski zwrócił również uwagę, że "w epoce sztucznej inteligencji, kiedy dane są wykorzystywane do trenowania modeli językowych, musimy nad nimi panować".
- Szczególnie, że inwestujemy w Polsce w takie modele językowe, jak PLLuM czy Bielik i staramy się je również implementować do administracji publicznej, która coraz częściej będzie korzystała ze sztucznej inteligencji – powiedział.
Jak zwrócił uwagę w mObywatelu dostępny jest model PLLuM, który "pełni rolę wirtualnego asystenta, pozwalającego na łatwą komunikację obywatela z administracją".
TVN24 BiS jest patronem medialnym 18. Forum Gospodarczego TIME.
Autorka/Autor: Alicja Skiba/ams, akw
Źródło: TVN24 BiS