Jarosław Gowin

Jarosław Gowin

- Dopóki od aparatu partyjnego, a nie od obywateli, będzie zależało kto wejdzie do parlamentu, nie zmieni się jakość polityki - uważa Jarosław Gowin (PO), który w środę we Wrocławiu spotkał się z przedstawicielami ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.

Joanna Mucha nie zostawiła w TVN24 suchej nitki na Jarosławie Gowinie, wytykając mu, że źle prowadzi swoją kampanię przed wyborami w PO. - Jarek krytykuje partię, a nie kontrkandydata. Punktuje rzeczy, które są tanie do wypunktowania, ale nie mówi, jaka jest alternatywa - stwierdziła.

Tajne loginy, zdrapki, hasła i kody - to zabezpieczenia, jakie zastosowała Platforma Obywatelska w wyborach na przewodniczącego partii. Członkowie PO otrzymali już swoje karty i drogą elektroniczną mogą oddawać głosy na Donalda Tuska lub Jarosława Gowina. - To wyklucza możliwość złożenia tej układanki w całość, która pozwoliłaby zidentyfikować tego, który głosował z oddanym głosem - mówi poseł Jacek Żalek.

Jarosław Gowin przedstawił swój program, którym chce rywalizować z Donaldem Tuskiem o fotel szefa PO. Urlopy macierzyńskie dla kobiet na "umowach śmieciowych", studentek i bezrobotnych, a także bony wychowawcze, Karta Praw Podatnika oraz ordynacja mieszana w wyborach do Sejmu - to tylko niektóre z jego elementów.

- Odnoszę wrażenie, że Jarosław Gowin od pewnego czasu osłabia i szkodzi PO, wzmacnia jej konkurencję. Jego krytycyzm wobec PO jest krytycyzmem kogoś, kto buduje własny projekt - stwierdził premier Donald Tusk. To dlatego - jak wyjaśnił - nie zgodzi się na debatę z Gowinem. Były minister sprawiedliwości wzyzwa do niej szefa rządu już od kilku tygodni.

- Język, którym mówi Gowin to nie jest język polityka PO - powiedział we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 poseł PO Stefan Niesiołowski. - To jest język PiS. Gowin jest nielojalny, łamie dyscyplinę. O czym pan mówi - kontynuował. Polityk odpowiedział w ten sposób swojemu partyjnemu koledze Jackowi Żalkowi, który namawiał premiera do udziału w debacie z Jarosławem Gowinem.

Jarosław Gowin chce debaty z premierem w ramach wyborów szefa PO. Jak mówi, chciałby poznać poglądy Donalda Tuska, bo - według niego - premier czasem "mówi Gowinem", a równolegle opowiada się m.in. za in vitro. - Trzeba mówić "tak, tak, nie nie - przekonuje Gowin.

- Walczę o zwycięstwo. Wyczynowo grałem w piłkę i zawsze wychodziłem na boisko żeby wygrać: go and win - powiedział w "Faktach po Faktach" Jarosław Gowin, który będzie stratował w wyborach na szefa Platformy. Jak dodał, nie boi się rywalizacji z Donaldem Tuskiem.

Były minister sprawiedliwości Jarosław Gowin poinformował, że będzie kandydował na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. O tej decyzji TVN24 informowała jaka pierwsza. W walce o przywództwo w partii Gowin zmierzy się z obecnym szefem PO Donaldem Tuskiem. - Doceniam osiągnięcia Donalda Tuska - stwierdził Gowin. Dodał jednak, że "nie akceptuje socjaldemokratycznych recept, które nam podsuwa".

Prezydent Bronisław Komorowski zawetował ustawę o okręgach sądowych, która miała przywrócić 79 sądów rejonowych. - Ta ustawa ma wewnętrzne sprzeczności tak daleko posunięte, że nie miała najmniejszych szans na zadziałanie - powiedział prezydent. - To jest rzecz wstydliwa, że tego rodzaju projekt przechodzi przez parlament i dochodzi do prezydenta - dodał.

Platforma Obywatelska potrzebuje powrotu do korzeni, do swoich tradycyjnych postulatów - mówił w poniedziałek poseł PO Jarosław Gowin, podsumowując wyniki ankiety, którą przeprowadził wśród internautów. Jak podkreślił, wyniki ankiety są jednym z ważnych argumentów za tym, by startował w wyborach przewodniczącego partii.

W czwartek wieczorem Sejm ostatecznie przyjął ustawę likwidującą "reformę Gowina". Posłowie nie zgodzili się na postulowane przez Senat odrzucenie obywatelskiej ustawy przywracającej 79 sądów rejonowych. Ustawa jest zatem ostatecznie przyjęta i trafi teraz do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

- Nie jestem naiwniakiem. Wiem, że jeżeli wystartuję w wyborach, to przegram i to przegram dotkliwie - powiedział w poniedziałek Jarosław Gowin, pytany o swój start w wyborach na szefa PO. Według niego jednak, może to być szansa na przekonanie ludzi PO do wartości konserwatywno-liberalnych.