Komentarz Tomasza Koraba:
Kontynuacja trendu horyzontalnego na szerokim rynku oraz obawy o skutki reformy OFE i pogorszenie sytuacji politycznej na Ukrainie doprowadziły do powszechnego zniechęcenia inwestorów do krajowych akcji, a w takich okolicznościach nawet niewielki katalizator może spowodować wzrost cen, co obserwujemy od drugiego tygodnia sierpnia. OFE wybrało ponad 2,5 mln osób - ponad 15 proc. ubezpieczonych, więc pozostał już tylko jeden poważny czynnik ryzyka.
W minionej edycji negatywny wpływ na stopę zwrotu portfela miały w głównej mierze pozycje w spółkach z sektora budowlanego i deweloperskiego. Utrzymujemy pozytywne nastawienie do akcji, zwłaszcza do wyżej wymienionych sektorów. Polskie akcje nie są drogie i podtrzymujemy scenariusz, że RPP zdecyduje się w najbliższych miesiącach na obniżki i tak już rekordowo niskich stóp procentowych, co sprzyja koniunkturze w gospodarce, a tym samym zyskom spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Produkt Krajowy Brutto w II kwartale 2014 r. wzrósł o 3,2 proc. rdr i w naszej ocenie GPW będzie dalej silnie wspierana danymi makroekonomicznymi dodatkowo wzmacnianymi efektem napływu środków z Unii Europejskiej w latach 2014-2020.
Postanowiliśmy pozostawić wysoką ekspozycję na rynek akcji, jednocześnie lokując po 10% środków w fundusze EQUES Obligacji oraz EQUES Debitum, które osiągają pozytywne wyniki niezależnie od koniunktury giełdowej.
Autor: red. / Źródło: TVN24 Biznes i Świat
Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Biznes i Świat