Prokuratura poinformowała, że w środę skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędzi Joanny Grabowskiej od udziału w rozpoznaniu wniosku prokuratora z dnia 10 lutego o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec posła PiS i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Jak zaznaczono w komunikacie, ma to związek z "uzasadnioną wątpliwością co do bezstronności sędzi". "Z dostępnego publicznie oświadczenia o stanie majątkowym SSO Joanny Grabowskiej wynika, iż posiada ona 102 akcje w spółce Telewizja Republika S.A." - czytamy.
Prokuratura o "wątpliwościach co do bezstronności sędziego"
Prokuratura podkreśliła, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że Ziobro został zatrudniony w powyższej spółce jako korespondent Telewizji Republika. "Zdaniem prokuratora posiadanie przez sędziego akcji spółki, w której zatrudniony jest podejrzany, którego sprawa dotyczy, może wywoływać w odbiorze społecznym wątpliwości co do bezstronności sędziego, niezależnie od tego, czy brak bezstronności rzeczywiście zachodzi" - wskazano.
Powołano się również na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zgodnie z którym dla zastosowania art. 41 § 1 k.p.k. - czyli wyłączenia sędziego w przypadku istnienia okoliczności, która mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie - "nie jest konieczne wykazanie rzeczywistego braku bezstronności sędziego".
"Wystarczające jest istnienie okoliczności mogących obiektywnie wywołać uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności" - wyjaśniła prokuratura.
Ziobro - który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości - 10 maja potwierdził, że jest w USA. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową. Jak informowała prokuratura, 9 maja Ziobro wyleciał z Mediolanu do Nowego Jorku. Posłużył się - z punktu widzenia USA - wizą "członka zagranicznych mediów". Informowano, że Ziobro będzie komentatorem politycznym TV Republika.
Drugi wniosek prokuratury i kolejne "uzasadnione wątpliwości"
Tymczasem 26 marca Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrony o zawieszenie postępowania w sprawie wydania ENA wobec byłego ministra sprawiedliwości. Obrońca Ziobry mecenas Bogumił Zygmont złożył w terminie zażalenie na tamto postanowienie. Zawierało ono jednak brak formalny - nie zostało podpisane przez obrońcę. Sąd wezwał adwokata do uzupełnienia zażalenia, czyli jego podpisania, do 7 maja. Zażalenie to zostało uzupełnione w terminie, nadano mu bieg. Właściwy do jego rozpoznania jest Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Jak przekazała prokuratura w komunikacie, 19 maja skierowała do Sądu Apelacyjnego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędzi Anny Nowakowskiej od udziału w rozpoznaniu zażalenia obrońcy na postanowienie o nieuwzględnieniu wniosku o zawieszenie postępowania o wydanie ENA.
W uzasadnieniu tamtego wniosku prokurator - jak czytamy - wskazał, że sędzia Nowakowska "została powołana do Sądu Apelacyjnego w Warszawie w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po zmianach z 2017 r., której status był wielokrotnie kwestionowany w orzecznictwie SN, TSUE oraz ETPC".
Przypomniano, że przed powołaniem do SA sędzia Nowakowska orzekała w tym sądzie "w ramach długotrwałej delegacji", której udzielenie i dalsze trwanie zależało od decyzji ówczesnego ministra Ziobry. "Sędzia Anna Nowakowska była w ponadprzeciętnym stopniu powiązana służbowo z ówczesnym kierownictwem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w tym z prezesem tego sądu Piotrem Schabem. Nadto sędzia udzieliła poparcia kandydaturze Dariusza Drajewicza do KRS. Zarówno Schab, jak i Drajewicz są publicznie postrzegani jako osoby aktywnie wspierające kierunek zmian w sądownictwie realizowany przez ministra Ziobrę" - zaznaczono w komunikacie. Tym samym te okoliczności "mogą wywoływać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędzi Nowakowskiej w sprawie dotyczącej Ziobry", więc uzasadniają wniosek o wyłączenie sędzi także od sprawy rozpatrywania tego wniosku obrońcy Ziobry. Niezależnie od spraw związanych z wydaniem ENA, równolegle trwa także postępowanie odwoławcze odnoszące się do decyzji o tymczasowym areszcie Ziobry. Na koniec kwietnia informowano, że sąd okręgowy na 8 września wyznaczył rozpoznanie zażalenia na decyzję z lutego o zastosowaniu aresztu wobec byłego szefa MS. Skład sędziowski został w tej sprawie rozszerzony do trzech sędziów zawodowych: Adama Chocholaka, Danuty Grunwald oraz Anny Szymachy-Zwolińskiej.