Fuzja dwóch banków doprowadzi do wyłonienia się bardzo silnego gracza na europejskim rynku bankowym. Nowy bank będzie wart 155 miliardów dolarów i będzie miał 47 milionów klientów. Mocną pozycję w obu bankach, które zatrudniają łącznie 220 tys. osób, mają związki zawodowe. Kierownictwo banku Barclays zdążyło już zapewnić związkowców, że przeniesienie siedziby do Amsterdamu nie powinno przyczynić się do redukcji zatrudnienia.
Gigantyczną instytucją finansową będzie zarządzał szef Barclays John Verley. Kompromisowe rozwiązanie mówi bowiem o podporządkowaniu działalności banku wymogom holenderskiego banku centralnego, przy jednoczesnym wprowadzeniu brytyjskiego modelu zarządzania. Nowa instytucja finansowa będzie notowana na giełdach w Londynie i Amsterdamie.
Konkurencyjne banki, licząc na pomoc organów antymonopolowych, będą chciały wykroić pewną część z przejmowanego przez brytyjczyków ABN Amro. Chrapkę na to mają ING, BBVA i BNP Paribas, Royal Bank of Scotland i Italy's Capitalia.
Źródło: BBC, APTN
Źródło zdjęcia głównego: Barclays